Po
W trakcie procesu
Przed No i doczekał się Ludwik przeróbki:))), bo prawie rok
Zaczęłam zdejmować stare warstwy papierem ściernym ręcznie, ale po minucie wzięłam szlifierkę, a tych starych warstw trochę było, bo ktoś w celu odsprzedaży i ukrycia wad kilka razy pomalował fotel lakierobejcą, i to w różnych kolorach, więc ręcznie doczyściłam tylko zaglębienia. Potem oczyściłam "Ludwika" od kurzu i odstawiłam na jeden dzień. Wczoraj wybieliłam używając farby akrylowej
Heritage w kolorze
White Flake, przetarłam perłową farbą
Phoenix w kolorze 120 Pearl i wylakierowałam.
A jak mi się znudzi ten wygląd zawsze można przerobić:)).
Teraz na swoją kolej czeka sekretarzyk.