Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2016

171. Kominy z sol

pierwszy komin powstał z jednego motka bawełny tasiemkowej Sol Degrade kol. 079 z e-dziewiarki na drutach KP 5





Drugi komin ma trochę dłuższą historię :)
W ulubionym ciucholandzie wypatrzyłam dwa szaliki (a raczej sznurówki bo były długie i wąziutkie) w fajnych kolorach. Włóczka skojarzyła mi się z Sol. Po bliższych oględzinach doszłam do wniosku, że to Sol lux (chyba).


Szaliki sprułam, przewinęłam w pasma i wyprałam



jeden przerobiłam na komin, a drugi czeka na swoją kolej:)





poniedziałek, 18 maja 2015

150. Sol degrade

Sklep e-dziewiarka ma w swojej ofercie włóczkę Sol Degrade firmy Lang Yarns. Jest to bawełna tasiemkowa w wielu cudnych kolorach.  Do każdego motka załoga sklepu dodaje przepis na komin. Skusiłam się i ja :) Jeden motek Sol, druty nr 5, dwa wieczory dziergania i prucia (celowego) i mam fajny kolorowy komin



Zrobiłam go w połowie kwietnia więc była jeszcze okazja w nim pochodzić :)

piątek, 6 lutego 2015

141. Turkusowy komin i zapomniany kapeć

Wrzucając zdjęcia ze spotkania RAZEMKOWA przypomniałam sobie o kominie z grubej włóczki, którego tu nie pokazywałam. W krakowskiej pasmanterii kupiłam 1 motek pięknego grubego turkusu. Powstał taki kominek


włóczka: Magnum Inter-fox, 40m/100g, 75%akryl 25%alpaka


druty: hmmm... tak około 30mm
Chciałam go zrobić na rękach ale wychodził strasznie dziurawy, najgrubsze druty posiadam 10 (trochę za cienkie), ale przecież zawsze można sobie jakoś poradzić. Jako "drutów" użyłam rolek po folii aluminiowej :) i przekładałam oczka palcami z jednej rolki na drugą. Efekt bardzo mi się podoba. Zresztą nie tylko mnie:) Na wspomnianym spotkaniu robótkowym komin znalazł nową właścicielkę.

Robiąc przegląd włóczek i robótek, na dnie koszyka odkryłam kapcia. Biedak ponad rok leżał samotnie, a wystarczył jeden wieczór, żeby dorobić mu bliźniaka :)


Przy okazji powstały dwie podkładki pod kubki

włóczka: stylonowa z "wykopalisk" :)


niedziela, 18 stycznia 2015

138. Dziergane na rękach

Nowy Rok zaczęłam od dziergania ekstremalnego :). Na kilku blogach (np.tutaj) widziałam kominy/otulacze/szyjogrzeje z grubej włóczki dziergane na rękach. Cienką włóczkę można najpierw pogrubić na palcach, ja postanowiłam wykorzystać młynek dziewiarski. Z jednego motka Kocurka (520m/100g, 100 akryl) otrzymałam ok. 35 metrów sznurka, który następnie przerobiłam na rękach. komin przed zszyciem miał ok.120 cm, można dwa razy omotać szyję


Ponieważ spodobał mi się taki sposób dziergania, kupiłam w pasmanterii 3 motki Big bang firmy Alize.  To bardzo gruba włóczka przeznaczona wg producenta na druty 12-15. Ale chyba fajniej wygląda przerobiona na rękach.

Z jednego motka w brązach zrobiłam coś takiego


a szary powstał z dwóch motków i jest naprawdę wielki


Włoczka BIG BANG Alize, 20m/100g , skład 46%wełna 34%akryl 20%polyamid, kolor1484 i 1483

Instrukcję dziergania na rękach można znaleźć na YT wpisując: Arm knitting