Szukałyśmy już inspiracji w różnych miejscach, sklepach budowlanych, papierniczych czy pasmanteriach. Pojawiły się ziemniaki i kasza manna, więc pójdźmy dalej tropem spożywczym!
Macie w swoich kuchennych szufladach miarkę do spaghetti? Czasem można kupić makaron z takim gratisem, do mnie trafił przez przypadek i tak naprawdę nigdy do odmierzania go nie wykorzystałam... Tymczasem można z powodzeniem użyć miarki do odrysowywania kół czy jako maskę.
Jest wykonana z plastiku, więc w razie potrzeby bez problemu ją umyjecie.
Zachęcamy do eksperymentów, którymi możecie podzielić się z nami w galerii na flickrze.