A powstać z tej niezwykłej niteczki miał projekt ODA
Ale nie poszło zupełnie płynnie jak powinno...Wzór był na inną grubość włóczki.Zrobiłam go według wytycznych,ale nie blokowałam.Nie pasował mi rozmiar. Sprułam więc...i dziergałam po raz drugi. I tak powstała druga wersja,nieco przeze mnie zmieniona.
Dodatkowo wykończenia są zupełnie inne niż w projekcie.Chciałam żeby były idealne,tak jak zawsze marzyłam żeby wyglądały,a trochę czasu minęło zanim się tego nauczyłam. I powiem Wam...inaczej już nie będzie!
Zdjęcia chwilowo muszą być takie,ale popracuję nad lepszym wyeksponowaniem swoich prac :)
Pozdrawiam!