Pokazywanie postów oznaczonych etykietą caffe time. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą caffe time. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Kawa...ohyda, czyli post bardzo subiektywny.

Nigdy nie lubiłam kawy. Jakiejkolwiek. Czarnej. Zbożowej. Z mlekiem. Bez mleka. Żadnej i nigdy.
Zbożowa kojarzyła mi się od zawsze ze stołówką szkolną i zapachem przypalonego mleka. Fe...
Zapach jej jak zapach ani mnie drażnił, ani