Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smok szydełkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smok szydełkowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 sierpnia 2024

Smok

Pamiętacie koc dla mojej imienniczki? Pamiętacie. 😉 

Domowe skrzaty szepnęły mi do ucha, że jest używany. Cieszy się moje dziewiarskie serduszko. 😊

Ale do rzeczy... Otóż moja imienniczka niedawno miała swoje pierwsze urodzinki! Jejuuu, jak ten czas szybko mija. Przecież niedawno przyszła na ten świat... 

Na taką okazję musi być specjalny prezent. Nie, nie. Większy koc odpada. 😀 Bym musiała zrobić dywan. 

Od jakiegoś czasu w głowie kiełkował mi pomysł na maskotkę, która nawiązuje tematycznie do koca. To wymyśliłam... smoka. Chyba się zgodzicie, że idealnie pasuje. 😉

Odpowiednie włóczki miałam. Wzór znalazłam TU. Kilka dni później zwierz gotowy. Cierpliwie czekał na nową właścielkę.


🎊🎊Najlepszego imienniczko🎊🎊









Pozdrawiam K :-)

niedziela, 8 października 2023

Magic

Rok temu koleżanka podzieliła się fantastyczną nowiną - na świecie pojawi się mała istotka. W tym momencie moja wyobraźnia zaczęła pracować. 😉 Z ilości pomysłów musiałam wybrać ten jeden jedyny. Resztę później wykorzystam... święta, roczek... 😉


Na prezent powitalny wybrałam kocyk. Wzór znalazłam na Ravelry. Uznałam, że mały smoczek będzie idealny dla małej dziewczynki. Tak, tak, gdy wybierałam wzór, to płeć dziecka już była znana. Ba! Nawet imię wybrane. Mała miała zostać moją imienniczką. Tym bardziej mi miło, że moja osoba jest jednym z trzech powodów wyboru tego imienia. 😍


Wybrałam i zamówiłam włóczkę. Wykonana próbka zgadzała się ze wzorem. I na tym etapie zgodność się zakończyła. 😆 Ostateczne wymiary kocyka są nieco większe niż podane we wzorze. Kolejny dowód, że robienie próbek jest w moim przypadku bezcelowe. 😆 Ale nie ma tego złego.. Maluszki szybko rosną, a kocyk będzie towarzyszył Małej do... studiów. 😉


Przyszła mama była przekonana, że kocyk będzie idealny do wózka. Jakież było jej zdziwienie... A szczęśliwy tatuś śmieje się, że pomyliłam centymetry z calami. Dowcipni rodzice. 😆 Inaczej tak bym ich nie lubiła. 😙





Pozdrawiam K :-)



środa, 1 maja 2019

Smoczyca Julianna


Kiedy zrobiłam dla małej Julci smoka Grzegorza to Pchła M musiała ocenić moje wypociny. Inaczej byłby typowy kobiecy foch. Sama wiem czym to grozi więc nie byłam przeciwna. 😉 No cóż, nie liczyłam że Pchełce aż tak się spodoba, że będzie chciała takiego samego. Chce to dostanie. 😊 Wzór podpatrzony tu. 😉

Tylko jaki kolor? Sprawdziłam swoje zapasy włóczek. I wybrałam. Oczywiście nie byłam sobą gdybym Pchełki nie wprowadziła w maliny mówiąc, że będzie neonowy smok - różowy z pomarańczowym brzusiem. Uwierzyła. 😊

Zakasałam rękawy i.... powstał ten oto  obiecany smok. Pchła M wiedziała jaki zwierz powstaje. Sama wybrała którą wersję mam zrobić - groźną czy śpiącą. Tak, smok. W planach nie było dziewuchy. Gdy skończyłam, zapytałam Pchełkę co chce, chłopca czy dziewczynkę. Niech raz zdecyduje sama. Nie musi zdawać się na "męską loterię". A co, wbrew prawom biologii.😉 Miała być baba. Z resztek włóczki powstał kwiatek.

Tak oto z Juliana powstała Julianna.😊












Pozdrawiam K :-)

niedziela, 19 sierpnia 2018

Smok Grzegorz

Ciocia Pchła K została zaproszona na pierwsze urodzinki małej Julci. Cóż za zaszczyt mnie spotkał. Taki zaszczyt trzeba odpowiednio wykorzystać. A jak? Twórczo.😉  Ciocia nie pojawi się prezentem ze sklepowej półki. 

To wymyśliłam.😊 Ze względu że Maluszek lubi jeść (a kto nie lubi😉) został małym Smoczkiem.  Sama słodycz. 😉

Ciocia długo nie zastanawiała się co zrobić z tą wiadomością. Szybko znalazła wzór na smoka. Mucha to już mój wymysł, żeby nie mylić smoka ze smoczycą.

Że względu że maskotka jest dla Malucha to zdecydowałam się na wersję Śpiącego Smoka. Ognistego Smoka zostawię na później.

Imię dla smoka wymyśliła Pchła M. Smok Grzegorz pewnie już zajmuje prawie honorowe miejsce w koszu na zabawki. 😊

Żeby Smok Grześ nie był smutny to zrobiłam mu koleżankę. Ale o tym w kolejnym wpisie.



Aby była jasność kto to zrobił 😜





Pozdrawiam K :-)

wtorek, 7 kwietnia 2015

Na Zająca- Smok

Dokładniej smoczyca. Czeka jeszcze bidulka na imię i prawowitą właścicielkę. Smoczyca powstawała na podstawie zdjęć z tej strony. Postanowiłam nie iść na skróty i nie kupować wzoru, tylko odtworzyć go z fotek i dostosować do własnych potrzeb. Efektem jest prawie podobna do oryginału maskota o wysokość 35 cm wykonana półsłupkami (chciałam żeby splot był sztywniejszy i nie odkształcał się w trakcie użytkowania). Kolorki wybierała Właścicielka zabawki ;-) Zmieniłam również nieco kwiatek i dodałam melanżowego motylka. Oba elementy mają możliwość odczepienia bo przymocowałam je do obrobionych szydełkiem opasek odblaskowych ;-)
Pozdrawiam, M ;-)