Pokazywanie postów oznaczonych etykietą knitting cap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą knitting cap. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 października 2022

Zielono mi...

Ostatnie tygodnie było nieco monotematyczne. Chusta, chusta, chusta... Jedynymi zmianami były wzory i kolory. Czas na zmiany. 😉 Niewielkie, ale zmiany. 🤭

Zamarzył mi się zimowy komplet w kolorze butelkowej zieleni. W pierwszej kolejności wybrałam wzory. Skorzystałam z propozycji Dropsa. 

Chciałam mieć tylko  czapkę i  rękawiczki. Wybrałam wzór warkoczowy, który bardzo lubię. Czapucha ma kształt berecika, gdyż taki kształt nakrycia głowy już od dawna nocami mi się śnił. 😉

Zamówiłam włóczkę - Drops Nepal. Ja nie potrafię kupić wystarczająco materiału. Najczęściej do koszyka wrzucam za dużo motków. 🤭

Tym razem nie było inaczej. Szkoda by moteczki samotnie leżały w kartoniku, więc znalazłam wzór na komin, pasujący do czapki i rękawiczek.

Marzenia spełnione, komplet gotowy. W wiklinowym koszu czeka na zimę. 🤭 Tak, tak, moje zimowe akcesoria trzymam w dużym wiklinowym koszu. 😉




 

Pozdrawiam K :-)

środa, 11 listopada 2020

Czapka i komin

Sezon na czapki powoli się zaczyna. Trzeba zadbać nie tylko o swoją głowę. A okazje na obdarowanie przyjaciół to ja znajdę. Słyszałam, że każdy dzień jest dobry. ☺Z tą myślą zamówiłam włóczkę. Koniecznie akryl, bo moja A. nie toleruje wełny, w ilości najmniejszej. Nawet z linii "baby". Nie i już. Nie, to nie, będzie 100% akryl. ;-)

A. lubi odcienie szarości. Bardzo prozę, jest kolor szary. Wzór znalazłam na stronie Dropsa.
Nowa właścicielka zadowolona.  Już szuka kolejnego wzoru na czapkę, bo.... niebawem ma urodziny ;-)




Pozdrawiam K :-)