Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alpine Meadows shawl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alpine Meadows shawl. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 października 2022

Alpine Meadows shawl

Kupiłam sobie płaszcz na jesień. Czarny w czerwono-białą kratkę. Nowy otulacz mego ciała  ma duży dekolt, więc przydałby się jakiś szyjogrzej. 

Lubię połączenie czerwieni i fioletu (ciekawe dlaczego fiolet 🤔), więc nie musiałam się zastanawiać nad kolorem chusty. Od razu zamówiłam włóczkę. 

Od pewnego czasu "chodziła" za mną chusta Alpine Meadows. Wręcz śniła mi się po nocach. Takiej pokusie nie można sie oprzeć. 😉

Gdy już udzierg był gotowy, pierwsza przymiarka na manekinie zrobiona... stwierdziłam, że to nie to.

Baby... Im się nie dogodzi.

Ale bym postradała zmysły gdybym spruła. Czekam na wenę twórczą, poszukuję tego idealnego szyjogrzeja, który będzie odpowiedni do płaszcza. A ten cichutko wisi w szafie, bo bez szala to się nie tak nie da.😉

A chusta czyni dobro... oddałam ją na aukcję. Jeżeli ktos z Was chce pomóc... wiecie co robić.

Link do zbiórki dla Wiktorka znajdziecie TUTAJ.






Pozdrawiam K :-)
 

sobota, 1 lutego 2020

Alpine Meadow Shawl

W ubiegłym roku zrobiłam sobie czapkę. O taką.  Koleżance bardzo sie spodobła. Ba, w końcu jest czerwona. To zrobiłam Jej taka samą.

Koleżanka stwierdziła, że ma nową czapkę, to i szal by się przydał. Jak to usłyszałam, to główka zaczęła pracować. Niebawem były Jej urodziny. Pomysł na prezent już miałam... chustę. Tylko jaką... czerwoną?😉 Tak, Tak, czerwoną. Ale jaki wzór?

Od pewnego czasu miałam ochotę na kolejne Alpejskie Łąki. Wzór pochodzi z Ravelry  Nie pozostało mi nic innego jak tylko zabrać się do pracy.

Kilka dni machania drutami i powstała chusta.








Pozdrawiam K :-)

środa, 20 kwietnia 2016

Alpejskie Łąki

Tak, tak po raz kolejny chusta. Ale obok tej propozycji chusty nie mogłam przejść obojętnie. Sam projekt wypatrzyłam latem ubiegłego roku i postanowiłam ją wydziergać. Zakochałam się w szydełkowym zamknięciu oczek. Ach te pikotki ;-) Autorką wzoru Alpine Meadows jest  Oksana Kushchovenko. 

Od planów do realizacji trochę czasu minęło. Minęłoby jeszcze więcej gdyby nie babcia. Wymarzyła się Jej niebieska chusta z frędzlami. Niebieska? Żaden problem. Frędzle? Co to to nie. Zaproponowałam babci właśnie ten projekt. Od razu zmieniła zdanie co do frędzli :-). Ufffff.... Czyżby też zauroczyła się pikotkami?

Z niewielkimi perypetiami włóczka dotarła (oczywiście musiałam nabroić i podać złe kolory włóczki... które nie istnieją :-) ).

Autorka proponuje dwie wielkości chusty. Oczywiście zdecydowałam się na większą wersję. Z kilku powodów: większa radość dla mnie i odpowiednie zaopatrzenie w motki.

Ostateczne wymiary chusty: 315 cm długości i 80cm w najszerszym miejscu. Hmmmm chyba troszkę zaszalałam :-)








Pozdrawiam K :-)