Długo się zastanawiałam co tu by dziś porobić, bo pogoda nie nastraja pozytywnie. Pochrapałoby się hihihi. Ale przypomniałam sobie, ze z warsztatów zostało mi trochę masy fimo air basic, więc wymyśliłam sobie takie tam pierdułki. Serce i koraliki ze stemplowym motywem, koraliki dodatkowo są potuszowane (stempel tuszuj ę, a potem odciskam na masie). Obowiązkowo jest i ptaszek, a dla spróbowania róża - nazywają ją japońska. wszystko jest w stanie surowym, jak wyschnie wtedy podejmę dalsze kroki ku ozdabianiu.
Nawet widać gdzie jest wyschnięta część.
Zrobiłam tez patyczek z babeczką, krzywo trochę, ale jest. Zrobiłam tez większy, ale krojenie już nie wychodzi.
I jeszcze pomalowane baza koraliki do decu.
Chciałam z wami się tez podzielić prezentami jakie dostałam o Tai- to była taka nasza prywatna wymianka. Taia specjalnie dla mnie zrobiła, a właściwie ulepiła kolczyki. I teraz jak na prawdziwego "artystę" mam kota! hahaha Sprawiłaś mi wielka radość Taiu :), co więcej mojemu połówkowi też (ahh te słodycze!). A kawałki serwetek wykorzystam do kolczyków - nic się nie zmarnuje!
Etykiety
Kiermasz
Kursy
TUSAL
Wielkanoc
altered art
biscornu
biżuteria
bransoletki
broszki
ceramika
decoupage
dekoracje
dodatki
etui
filc
fimo
frywolitki
haft krzyżykowy
karchoch
kolczyki
konkursy
koraliki
kwiaty
lampiony
masa modelarska
masa solna
masa termoutwardzalna
modelina
naszyjniki
organza
ozdoby
pandorka
patchwork
podaj dalej
prezenty
ptaszorki
recykling
szycie
szydełko
transfer
warsztaty
wisiory
wizytownik
woreczki
wymianka
wyzwania
zabawy
zakładki
zawieszki
zwierzaki
ślub
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa termoutwardzalna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa termoutwardzalna. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 15 kwietnia 2012
Niedziela z fimo
Etykiety:
fimo,
masa termoutwardzalna,
modelina,
wymianka
Autor:
Świat na widelcu
o
17:48
4 komentarze:
piątek, 20 stycznia 2012
szaro, czarno i złoto
Modelinowy komplet, zupełnie w innych kolorach. Takie pomieszanie z poplątaniem. Co lepsze? Nie wszystko było zamierzone, nie każdy efekt. Ale farba akrylowa w zetknięciu z modelina Astry hmm podziałała i zrobiło się ciut szaro. Jednak nadaje to jakiegoś uroku, w każdym bądź razie efekt jest.
Etykiety:
biżuteria,
kolczyki,
masa termoutwardzalna,
modelina,
naszyjniki
Autor:
Świat na widelcu
o
14:17
1 komentarz:
czwartek, 19 stycznia 2012
W barwach beżu...i czerwieni
Naszyjnik na zamówienie w barwach kremu, beżu czy kawy z mlekiem. Naszyjnik na lince jubilerskiej oraz posrebrzanych, antyalergicznych półfabrykatach. Powstał na bazie szklanych pereł i szklanych kwadracików.
Jest delikatny, ale i elegancki. Na żywo wygląda o wiele wiele lepiej.
A na koniec komplet, który powstał wczoraj. Dziś dodałam złocenia i polakierowałam.
Zrobiony jest z masy termoutrwardzalnej (modeliny).
Jestem zadowolona z efektu. Zainspirowała mnie Ania, która robi piękną biżuterię nie tylko z fimo.
Jest delikatny, ale i elegancki. Na żywo wygląda o wiele wiele lepiej.
A na koniec komplet, który powstał wczoraj. Dziś dodałam złocenia i polakierowałam.
Zrobiony jest z masy termoutrwardzalnej (modeliny).
Jestem zadowolona z efektu. Zainspirowała mnie Ania, która robi piękną biżuterię nie tylko z fimo.
Etykiety:
biżuteria,
kolczyki,
masa termoutwardzalna,
modelina,
naszyjniki
Autor:
Świat na widelcu
o
17:07
2 komentarze:
piątek, 23 września 2011
Koraliki z modeliny
Ostatnio tuż przed ślubem trochę poszalałam w hurtowni papierniczej i zakupiłam trochę fimo i modeliny polskiej firmy Astra (dziękuje za radę!). Kupiłam tez fimo basic- masę modelarska schnącą pod wpływem powietrza, ma idealna barwę na pączki;) Trzeba tylko uważać bo szybko zasycha i nie da jej się użyć po raz wtóry. Jedynego koloru jakiego mi brakuje w polskiej Astrze to brąz i tu się poratowałam fimo (7 zł za kostkę!!). No, ale przejdźmy do fotek, oto co mi wyszło:
Myślę, że jak na początek mojej przygody z modeliną idzie mi całkiem całkiem ;)
Myślę, że jak na początek mojej przygody z modeliną idzie mi całkiem całkiem ;)
poniedziałek, 8 sierpnia 2011
Wyzwanie kolorystyczne #33 Szuflada
Wpadłam w szał nowej techniki, a mianowicie modeliny. I te torciki i te babeczki - po prostu szał. Głowa pęka od pomysłów. A teraz czas na efekt moich zmagań z wyzwaniem kolorystycznym w Szufladzie:
Taki komplecik kolczyki z biglem maja ok. 3,5 cm, a zawieszka z krawatką 2,5 cm. To moje drugie podejście do modeliny i myślę, że jak wygospodaruje troszkę kaski to się pobawię prawdziwym fimo lub jego pochodnymi.
Taki komplecik kolczyki z biglem maja ok. 3,5 cm, a zawieszka z krawatką 2,5 cm. To moje drugie podejście do modeliny i myślę, że jak wygospodaruje troszkę kaski to się pobawię prawdziwym fimo lub jego pochodnymi.
niedziela, 7 sierpnia 2011
Pierwsze podejście- modelina
Od dawna chciałam wypróbować fimo, jednak na moją kieszeń jest ciut za drogie. Ale ale... będąc na zakupach żywieniowych w jednej z sieci małych marketów moja uwagę przykuła modelina za 1,99 zł. W wyobraźni już widziałam babeczki na kolczyki. Wzięłam, dziś wypróbowałam. Super sprawa za małe pieniądze. Myślę, że jak na pierwszy raz nie wyszło najgorzej. I to bez formy, w moich łapkach wszystko!
Subskrybuj:
Posty (Atom)