Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 maja 2012

Kotecek i inne kulki

Proszę o wyrozumiałość, to moja taka pierwsza praca. Myślę, że jak na pierwszy raz jest nie źle, ale może być lepiej. A wszystko za prawą złamanej igły na samiutkim końcu. Więc oczka są doszyte i te inne dodatki. Ukulałam tez kilka kulek, zrobiłam kolorowego kwiatuszka i "cygaro" z którego będzie może bransoletka.
mniam ;) jest pysznie
ładne mam kokardki?

akuku! tu jestem!

sobota, 21 kwietnia 2012

Różana kolekcja

Różyczki z masy fimo air basic wyschły porządnie, potem je pomalowałam pastą lub farbą akrylową i polakierowałam. I tak powstały z nich pierścionki oraz broszki.
Z racji, że jestem zadowolona z efektów mojej pracy podzielę się z Wami kursikiem na pierścionek.

Co potrzeba:
masa fimo air basic
farba akrylowa
lakier
baza pierścionka
klej na gorąco
skalpel, wałek plastikowy (długopis)

Odrywamy kawałek masy, formujemy w wałeczek i wałkujemy na określona grubość (jaka chcemy). Nie trzeba przejmować się porwanymi brzegami -  to tez stanowi ciekawy efekt. Zwijamy jak spiralkę.

Kiedy już mamy zwinięty rulonik naciskamy od dołu, nie bójmy się - trzeba porządnie nacisnąć. Wtedy róża się rozwinie , a wszystkie warstwy razem ze sobą scalą.
Gotowemu kwiatowi ucinamy kawałek masy, by nie był za wysoki.
 Tak wyglądają gotowe do wyschnięcia różyczki. Czasem wystarczy parę godzin, innym razem cały dzień lub noc. Wszystko zależy od przepływu powietrza.
Możemy również wykorzystać małe skrawki masy tworząc różę z płatków.
 Przystępujemy do malowania kwiatów oraz lakierowania. Przed lakierowaniem należy poczekać, aż farba wyschnie, potem lakier i znów czekamy na wyschnięcie lakieru.

I na koniec działamy z klejem. Pozwalamy klejowi się rozgrzać i przystępujemy do złączenia dwóch elementów: róży i bazy.Na kwiat nakładamy klej i szybko przyklejamy do bazy pierścionka.




środa, 22 lutego 2012

Filcowanka ciąg dalszy

Na dobre wciągnęło mnie filcowanie i to nie tylko kulek. Filcowane kwiaty bardzo mi przypadły do gustu. Tym razem zrobiłam je w mniejszej wersji. Choć jeden wcale taki mały nie jest!
Ostatnio bardzo podobają mi się maczki, są po prostu cudne! Mam dla was tez niespodziankę! Ale o tym później teraz zapraszam Was do obejrzenia moich malutkich kwiatuszków.
I taka broszkę dokładam do puli candy, wykonam wedle życzenia (kolor) zwyciężczyni.
 Więc zapisujcie się, bo warto!

piątek, 1 lipca 2011

Każda wariatka ma w głowie kwiatka, a może dwa?

To mój dzisiejszy twór. Szczerze powiedziawszy powstał z nudów. Bo co sobie zaplanowałam na dziś to zrobiłam, a że specjalnie spać mi się nie chce to tworzę. Przymierzałam się do takiej ozdoby na głowę już jakiś czas. Powiem Wam, że jestem zadowolona z efektu.
Kwiaty są przyszyte do bawełnianej taśmy.