Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ramka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ramka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2015

i znowu Komunia


Tym razem jednak podziękowania dola gości za udział w tym ważnym dla dziecka dniu.
Pewnie każdemu zrobi się milej kiedy przy stole na swoim talerzu zobaczy takie podziękowanie.
No w każdym bądź razie mnie by było przyjemnie. :)




A ja nadal czekam na wiosnę, tę prawdziwą, ciepłą wiosnę. Dosyć mam już noszenia kwiatów w te i nazad.  :(

Noce zimne jak diabli, w dzień niewiele lepiej. Czyżby w tym roku miało nie być lata tak jak nie było zimy? To gdzie i kiedy ja wygrzeję swoje stare kości? 
Ja za to życzę Wam ogromnego słońca i cieplutkich dni.
PS. miód z mleczu zrobiony?

poniedziałek, 13 października 2014

Wianek z rolek papieru.




Pokazalam na fb wianek z rolek po papierze toaletowym. Niektórzy prosili o kursik. To naprawdę bardzo proste. Ale pokażę krok po kroku. :)
Oczywiście ozdabiamy jak komu w duszy gra.



Rolkę odmierzamy na cztery równe części.






Ostatnie dwa zdjęcia to klejone inaczej części. Wyszly fajne kwiatki. Niestety jeszcze nie ozdobiony ten wianek.

niedziela, 28 września 2014

dream

Pozazdrościłam niektórym napisów. :-P Skopiowałam więc sobie i wycięłam w panelach na podłogę. Już robię wzór na dwa inne napisy. :-)

sobota, 3 maja 2014

ramka

Dzisiaj maly komplecik na Dzień Matki.
Ramka nadal jednak prosi się o zdjęcia. Ale już nad tym pracuję. 
Dzień piękny, pogodny, więc ręce aż  rwą się do pracy. :)

A z innych rzeczy - miód z mniszka - zaliczony. Znowu będzie pychotka na chlebek.




I jeszcze raz chcialabym wszystkim ślicznie podziękować za życzenia świąteczne. :)

wtorek, 12 listopada 2013

karczoch? tak a jak!




Mój sposób na karczochową ramkę.



wtorek, 29 stycznia 2013

kalendarz


Późno ale jest. Wyrywany kalendarz doczekal się oprawy, teraz może zawisnąć na ścianie.


Klamerka jest po to, żeby zachować przepisy z kalendarza, które mogą się jeszcze przydać. :)
Milego dnia wszystkim życzę, u nas ślizgawica straszna. 
I jeszcze prośba. Macie jakieś fajne butelki? Potrzebuję na nalewki ;)

czwartek, 20 stycznia 2011

kolejna

Obiecana kolejna ramka.
Tym razem dla mojej mamy, babci moich dzieciaczków.
Mama lubi symetrię. Chyba mi jednak z nią nie wyszło. (bo ja symetrii nie cierpię)
A chciałam Wam powiedzieć, że dawno tak dobrze mi się nie pracowało.
Wena wróciła czy co?
A może to, że zostałam zaproszona na studniówkę? (Damian jesteś kochany, dziękuję)
Od razu poczułam się młodziej.
Wyraz zrobiony moim kochanym cudem do spękań. Jak ja bez niego żyłam ??????

Ramka przy zdjęciu robiona - kolejnym cudem z efektem szkła.

Dyndałki faktycznie sobie dyndają. Szkoda mi było je unieruchamiać.



Oczywiście wszystkim buziaki za zaglądanie do mnie !!!!

Wielkie dzięki tym, którzy zostawiają ślad po sobie.

Czytając te wszystkie komentarze, ręce same rwą się do kolejnych prac.

A wiecie co teraz będę robiła? Kolędownik !!! A co !!!! Na jajka przyjdzie czas.

środa, 19 stycznia 2011

dzień babci i .... coś

Ostatni nabytek z giełdy staroci i rupieci.
Prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia co to jest. Nie miał też pojęcia pan, który to sprzedawał.
Zapytałam o cenę. Kosztowało dwa złote, to wzięłam i liczę na Waszą pomoc.
Co to może być ????????


Edit, Dzięki Kachaskowi wiem już co to jest. - tarka- tyle tylko, że niekompletna.


I ramka dla jednej z babć.
Moje dzieci są bogato obdarowane babciami. I tymi prawdziwymi i takimi przyszywanymi.
Dla dwóch są rameczki (dzisiaj pierwsza) dla pozostałych będą karteczki.



Dziękuję z całego serduszka wszystkim za komentarze pozostawione pod ostatnim postem.

Po tylu ciepłych słowach aż chce się dalej coś robić !!!!!!!!!!
A za niedługo kolejna ramka (właśnie "się kończy").

Miłego dnia wszystkim tuzaglądaczom życzę ;<)

poniedziałek, 8 listopada 2010

...z sentymentem

Długo podchodziłam do tego zdjęcia. Kocham je, ale i się go bałam. Jest to zdjęcie zrobione na roczku mojego młodszego synka. Zdjęcie z kochanym dziadkiem Heniem. Trzy miesiące później mój tatko juz nie żył....
Minęło dwa lata a ja dalej nie potrafię żyć "normalnie". A że ogólnie mówiąc mam trudny okres w życiu - zabrałam się za zrobienie ramki do tego zdjęcia.
Było ciężko. Płakałam i śmiałam się w głos. Jak wariatka....
...............................................................................................


Mam niewiele ich wspólnych zdjęć, ale nad tymi co mam pomału będę pracowała. Teraz wiem, że już mogę.
Tatko tak strasznie mi Ciebie brakuje !!!!
Najbardziej w taki popaprany czas, jak teraz. Zawsze potrafiłeś mnie uspokoić, rozśmieszyć....a teraz Cię nie ma. Zostałam sama ze swoimi problemami.
Tatulku kochany, jeśli tam gdzieś jesteś, chcę żebyś wiedział, ze się staram. Staram się jak mogę. Ale niewiele mogę....i coraz częściej się zastanawiam, czy wogóle chcę.
Przepraszam Was za ten post, ale to było silniejsze ode mnie.
Nie potrafię nad tym wszystkim przejść do pożądku dziennego.
Miłego dnia życzę.