Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babciny ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babciny ogród. Pokaż wszystkie posty

14 października 2013

Mój ogród


Tydzień temu odbyła się coroczna wystawa L'Association Belge du Patchwork na która wysłałam mój patchwork , "Mój ogród" mogę go Wam w końcu pokazać w całej okazałości .:)


 Patchwork zaczęłam szyć już jakiś czas temu i niektóre kwiaty uszyłabym bym w tej chwili trochę inaczej ale tak chyba czasem bywa :) na początku nazwalam go" Babciny ogród" dlatego ze szyłam go  według książki wydana przez Eleonor Burns i tak właśnie nazwala go Grandmother's Garden Quilt ale zmieniłam nazwę bo połowę kwiatów sama  wymyśliłam których nie ma w jej książce i jeszcze kilka zdjęć które robiłam jak podczas szycia patchworku .
Niektóre z kwiatów pokazałam już na moim poprzednim blogu , i dlatego maja ten zielone napis na zdjęciach. 



















15 maja 2010

wspominki

hmm od czego tu zacząć , no chyba od początku :-) patchwork interesował mnie od dawna jeszcze jak byłam w szkole średniej ale dopiero "Kołderki za jeden uśmiech" pomogły mi w tym aby zacząć tak naprawdę szyć patchworki .W internecie można jak wiecie w tej chwili chyba znaleźć wszystko ,raczej trzeba by było zadać sobie pytanie czego nie ma .Kiedy po raz pierwszy w Google napisałam słowo patchwork myślałam ze zwariuje ze szczęścia nawet telewizja internetowa 24 na 24 pokazująca jak się szyje patchworki , w tej chwili już za nią trzeba płacić, ale są już inne gdzie można sobie spokojnie bez płacenia oglądać programy patchworkowe .Ten pierwszy o którym pisałam znajduje się pod tym adresem http://www.qnntv.com/aspx/qnn/default.aspx , teraz bardzo często zaglądam tutaj http://www.quilterstv.com/ (juz nie istnieje)  i tutaj http://quiltinaday.com/theater/default.html ten ostatni adres jest związany z osoba Eleanor Burns której to programy oglądałam jako pierwsze związane z patchworkiem i dlatego jej książki bardzo mnie za interesowały a szczególnie aplikacje które z czasem bardzo polubiłam.Jej to właśnie książka "Grandmother's Garden Quilt" bardzo mnie za interesowała i na podstawie właśnie tej książki powstają moje kwiaty. Nie wszystkie kwiaty które są w tej książce będą na moim patchworku , z czasem szycia ich doszłam do wniosku ze nie wszystkie do mnie przemawiają i dlatego postanowiłam dołożyć do patchworku kwiaty które znam i lubię tak jak bez , konwalia ,zawilec, dzwonek czy niezapominajka .Popatrzyłam na mój pierwszy wpis kiedy to ja go zaczęłam i się przestraszyłam toż to ponad rok temu było w Styczniu 2009 ,wiec sadze że czas kończyć go jak najszybciej , bo wiecie ze jak coś się robi długo to można nabrać do tego niechęci ;-D ,zostały mi jeszcze 4 kwadraty ,wiec Beata do roboty :-X Nie jestem wielka pisarka i chyba to mój pierwszy taki długi post ,wole pokazywać moje szycie czy inne prace robotkowe i jeśli ktoś dotarł do końca moich wypocin to dziękuje bardzo :-))))))

14 maja 2010

Babciny ogród

Uff zdążyłam jeszcze w maju z Konwaliami ale  jeszcze wyrosły w moim ogródku Bez i Zawilce

 Konwalia



 Bez





 Zawilec

3 marca 2010

Babciny ogród cd

i znowu nowe kwiaty w moim ogródku,zostało mi jeszcze do uszycia 7 kwiatów , trochę czasu mi to jeszcze zajmie ale jestem wytrwała i skończę go :-D.Wiosno przyjdź w końcu 


Słonecznik 


Niezapominajka 




i wszystkie kwiaty razem ,które do tej pory uszyłam 


1 marca 2010

Babciny ogród

w końcu miałam chwile aby zasadzić ;-) kilka nowych kwiatów do mojego ogrodu zwanym Babcinym , mam w tej chwili 9 kwiatów na patchworku będzie 18 więc jestem na półmetku .



Tulipan 
 

Boży dar  



Dzwonek 



 oto wszystkie do tej pory  zasadzone kwiaty ;-)

17 stycznia 2009

Grandmother’s Garden Quilt czyli Babciny ogród pełen kwiatów :-)

Oto mój nowy patchwork, który powstanie, jeszcze go nie ma jest w mojej głowie i w książce, pod nazwa „Grandmother's Garden Quilt ''wydana przez Eleanor Burns tu jest jej strona. Zakochałam się w nim ; -) od pierwszego wejrzenia jak go zobaczyłam. Kupiłam książkę jak i materiały, które potrzebuje do jego uszycia. Materiały musze najpierw zdekatyzować, bo to nic nie wiadomo, wiec zacznę pewnie go szyć  za jakieś dwa tygodnie , zaczynając od koszyków.
Później zacznę wspaniałe aplikacje kwiatów, które będę szyć jeden po jednym, więc oto zaczynam w ten sposób mój następny wiosenny patchwork, są to kwiaty jak na poprzednim tutaj klik klik, ale zupełnie inaczej pokazane.