Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 czerwca 2015

Być wieśniarą po wiejsku...

Szybko o komplecie na festyn wiejski!

Zrobiony spontanicznie dzień wcześniej. :-)

Nie zapomniałam o gwoździach!
I glinianym garnku!

Powiem tak: Przykuwał uwagę, i nawet pani wójtowa chce mieć podobny!

A na festynie żar lał się po zadku i było 34 C !!!
Ale wytrzymałam...

A ukoronowaniem dnia była absolutnie niespodziewana i spontaniczna wizyta mojej internetowej koleżanki Ewy Gutowicz z Let's clay with Ewa....

Spać poszłam o 4 rano, bo miałam oczy jak pingpongi z emocji !!!
Dziewucha jest odlotowa, mówię wam!
Do dziś jestem jak na spidzie!!! :-)

A oto płotek. Wiejski, miejski, jak kto woli.



Kolczyki - sztachetki!


set





I kupiłam wreszcie aparat!!!!! Wiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii..... !!!!!!

Ale się uczę! Dopiero! Cudów nie będzie tak szybko! ;-)






środa, 7 stycznia 2015

FSM czyli Spagetti clay po raz drugi

Tia, tia... Nic nie mówcie, lubię to i już...
Makaron na uszy i lecim!

Pastafariański naszyjnik dla wyznawców FSM (Flying Spagetti Monster) , a po polsku parę wiadomości TU...

fsm, pastafarian, klps, potwór , spagetti, durszlak
fsm, spagetti, klps,
klps, fsm, spagetti, monster, flying,

Robiłam go ze 3 tyg temu, ale czas mi nie pozwolił na foto i pisanie... Już trochę luzu powoli mam, to się poprawię!

piątek, 19 grudnia 2014

Wabądzie latajom :-)

I co wam mogę powiedzieć.....

Ech... No jak zwykle, zadek mi się pali i lecę na ostatnią prawie chwilkę na wyzwanie Wabądziowe!

Jak widać poniżej, to chyba mnie "gensiowate" przytargały do Kreatywnego Kufra, całą zmęczoną po robocie....  :-)

Zgłaszam więc swą pannę z wielodzietnej rodzinki na wyzwanie tematyczne: Baśń Dzikie Łabędzie

wild, swans, dzikie , łabędzie, baśń

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Co to toto jest za FOTO ??? ;-)

Nosz wkurzam się ostatnio niemiłosiernie na.... zdjęcia.

Na ich jakość i na ich wogóle robienie w całokształcie...

 Gdziekolwiek idę na necie, chcą super fotek jak ze studia w Holywood!!!

Nosz co za czasy, zeby normalnym aparatem już nie móc robić, tylko podlizywać się i skomlić u ludzi z lustrzankami po parę ujęć!

czwartek, 16 października 2014

Konkurs na Polymeranna FB :-)

Dziś nowa zabawa dla tych, co na Fejsie przebywają!

Przeszło 200 lajków, więc rzucam coś od siebie!

Nie jest to jakieś niewiadomo co, ot taki jesienny eksperyment!

necklace, mushrooms, toadtool, jewelry

poniedziałek, 13 października 2014

Dzień Dręczyciela w szkole :-)

A Dzień Dręczyciela
to jest wielkie święto!
Więc chłopcy i dziewczęta
śpiewajcie im 100 lat!

Kto tego nie śpiewał idąc do szkoły w galowym stroju.... Ech, czasy młodości...

A teraz znowu kolejny raz świętują go moje dzieci... Na dodatek dzień patrona szkoły, Królowej Jadwigi...

A takie naszyjniki zrobiłam dla pań w prezencie...

school, szkoła, szkolny, naszyjnik

niedziela, 12 października 2014

Babeczki od Andzi! Tego jeszcze nie pisali! ;-)

Babeeeeeeczki......

Yeeeeeeaaaah !

Zdążyłam! Nie ma siary !

Ale pamiętacie, jak obiecywałam, że nie będą obrzydliwe? I nie są...
Ale że mają być grzeczne, to też nic nie mówiłam!  :-)

Bo Jagody to tylko trochę spleśniała, ale moja poleciała po bandzie...
Czy czasem zastanawiacie się , skąd na rynku tyle babeczek się rozmnożyło???
No właśnie.....

Morał: Czasem babeczka płacze, jak się okazuje , że jest w ......

I moja beczy. Serio!

Stąd się biorą babeczki! :-)

babeczki, cupcake, funny, necklace, pendant

sobota, 4 października 2014

Łap za guzik, jesień idzie!!! :-)

A dziś trochę nostalgicznie, jesiennie i ziewająco...
Jak wiecie, zobowiązałam się robić prace przykładowe na każde wyzwanie na MMH.

Ale powiem wam, niby zdecydowaliśmy , że takie kolory były by gites, to jak przyszło co do czego, to wbiłam oczy w słup!
Zrobiłam sobie nawet takie kolory, żeby je "poczuć" i dostać wenę. I przysłowiowa DUPA.

Siedzę, gapię się i... NIC...

No nic to, myślę, mam jeszcze czas... Akurat!
Ale Jagoda stwierdziła, że nie ma na co czekać, bo ona już ma pomysł. No aż wstyd! Jak to, "sarnia noga" startuje, a ja co?
No to znów na neta się dowlekłam szukać inspiracji. Ale za wiele nie zdziałałam, bo jak weny brak, to nic nie pasuje...


sobota, 20 września 2014

Sowiszcza....

Dziś szkoliłam młodą.
Miałam w planach sowę dla Marty z Sowiej Galerii , bo wygrała dziewczyna nagrodę niespodziankę. A ja zawaliłam z czasem. Ale wzięłam się dziś w te pędy, żeby nadgonić i przy okazji dałam Jagodzie coś do roboty.

Wyszło tak:


piątek, 19 września 2014

Dżino-naftówka ;-)

Ha!
Zdążyłam!
A już miałam dać spokój, bo jakoś nie czułam tematu...

Ale jest, powstała i to chyba całkiem niezła...

Foty robione w biegu, nawet ostrości nie szło złapać, bo ledwo skończyłam je robić to zaczęło lać deszczem! Ale zmusiłam młodocianą, żeby mi pomogła i założyła go na chwilkę...


                                                         Nie siedź w lampie, dżinie drogi
                                                         bo cię zaczną boleć nogi, 
                                                         tylko wyłaź mi z lampiszcza
                                                         i życzenia moje ziszczaj !!!



piątek, 12 września 2014

Trzygłowa psinka...

Tak, tak...

Trzy głowy, cztery łapska i jeden ponoć ogon...
To moja psinka...

Psinka powstała na wyzwanie trzecie MMH. Temat Grecja. Więc ja jak to ja, temat ugryzłam z tej drugiej strony. Mitycznej... ;-)

Najpierw kombinowałam, co by tu stworzyć... Marzyła mi się Meduza, ale twarze nie są moją najmocniejszą stroną. Ale na bank miało to być jakieś bóstwo...
Potem forma... Broszka? Piździonek? Za małe.... Potrzebowałam placu na takie wymysły!


niedziela, 10 sierpnia 2014

Gdzie uciekam, gdy nie widzi nikt...

Dziś pokażę wam pracę, która sprawiła mi dosyć frajdy...

Wyspa marzeń.
Oaza prywatności.
Ucieczka od zgiełku.

Moja latająca wyspa...

Jeśli mam już dosyć problemów i trosk, jeśli życie przygniata mnie odpowiedzialnością za bardzo, wtedy wciągam kotwicę i uciekam hen, daleko pod chmury... Uciekam od nudy, rutyny, codzienności, wrednych ludzi.... To świat wyobraźni, cudów i piękna, i nie dla każdego dostępny niestety...

polymer clay, premo, fimo, pendant, jewelry, biżuteria, OOAK, beads,



polymer clay, premo, fimo, ooak, jewelry, floating island, biżuteria

polymer clay, floating island, jewelry, ooak, premo, fimo, naszyjnik,

Do naszyjnika pasowały też kolczyki z murami mojego zamku, po których wspina się zieleń...

earrings, set, polymer clay, ooak, fimo, premo,



I trochę procesu powstawania wyspy....

in progress, polymer clay, fimo, premo,

floating island, in progress, fimo, premo,



Uwaga! Wokół wyspy krążą odłamki skał!
Nie radzę ciekawskim się interesować, co robię na moim azylu...  ;-)

A ta ilustracja była moją inspiracją...



I praca mojej Jagody na inspirację do wyzwania, czyli grzybki zbierane z babcią na wakacjach...



Wisiorki są zrobione na nasze drugie wyzwanie TU i są pracami przykładowymi, bo jak już wspominałam wcześniej, nie będę brać udziału w wyzwaniach, które sama oceniam. To chore....   ;-)


czwartek, 17 lipca 2014

Łąka i takie tam...

Temat "łąka" to temat rzeka...

Kwiatów, kolorów, robactwa od cholery i ciut, ciut...
A i inspiracji co niemiara...
Jako, że lubię sobie brać udział w wyzwaniach, tak dałam moją wczorajszą dłubaninę Wam do oceny.

polymer clay, chabry, premo, fimo, naszyjnik,

polymer clay, fimo, premo, cornflower, chabry, wisiorek, naszyjnik,

chabry, polymer clay, cornflower, pendant,

polymer clay, fimo, premo,jewelry, biżuteria, wisiorek, chabry,

chabry, wisiorek, naszyjnik, cornflower, pendant,

 Kwiatków przedstawiać wam nie muszę, prawda? :-)

Zgłaszam moje eksperymenty do Wyzwania Kwiaty Polne w Szufladzie i oczywiście, nie byłabym sobą, gdybym nie znalazła jeszcze jednego ludzia, co się ogłasza, do Gry w Kolory - Niebieski  na blogu Momowolne Zauroczenia.




Piszcie, jak wam się podoba... :-)

środa, 16 lipca 2014

Tagi: zieleń, koniczyna...

Jak zwykle, łapiąc chwile pomiędzy obowiązkami, wpadam z fotkami na następne wyzwanie. A raczej wyzwania, bo ruszyła nowa strona Modelina Moje Hobby i na niej pojawiło się pierwsze wyzwanie!


Oczywiście, dopiero rozpoczynamy swoją działalność w tej dziedzinie. Mówiąc MY nieskromnie przyznam, że  Monika poprosiła mnie o współpracę w tworzeniu bloga. Nie wiem czy się wykażę, bo swojego też prowadzę z doskoku i wogóle uważam, że ona lepiej prowadzi całą tą pisaninę niż ja... Ale przynajmniej spróbuję... :-)

No więc skoro zielony, a w Kreatywnym rzucili Koniczynę, to chyba logiczne, że musiałam od razu spróbować to połączyć!  Nie byłabym sobą, gdybym nie kombinowała!

No więc na początku przychodziły mi caaaałkiem inne pomysły, które legły w gruzach z racji technicznego wykonania i częstych wyjazdów z chaty. A termin tuż, tuż!
No to jak zwykle, jak kończy się czas, to adrenalina pobudza mój mózg.
I wymyśliłam coś takiego!

polymer clay, koniczyna, premo, fimo,

koniczyna, polymer clay, premo, fimo, pendant,

polymer clay, fimo, premo, translucent, pendant, clever, koniczyna,

polymer clay, translucent, premo, fimo, clever, koniczyna,

Zrobione z białego Fimo z dodatkiem transparentnego Premo! i maźnięte w zielone koniczynki !

Powiem wam jednak jedno... Nie cierpię robić w białym kolorze!!!!  Brrrrr....
Tego nie idzie utrzymać w czystości! Ten, kto robił, wie o czym mówię!

Pod słońce jak widać pięknie prześwituje... :-)

Przy tej pracy myślą przewodnią było zrobienie ażurowego wzoru wymyślonymi przez siebie foremkami. U mnie każda praca jest robiona po to , by poeksperymentować z jakąś techniką czy produktem. Nie musi wyjść ładnie. Ma  mnie nauczyć czegoś na przyszłość. Jestem osobą, która uczy się na własnych błędach i tylko wtedy zapamiętuję je dobrze.

A tu pomysł pierwotny, ale poszedł do przemiału, bo był za jednolity. Nie czułam tego czegoś, więc dwie godziny poszły w kubeł.


Koniczynkę zgłaszam  na Wyzwanie Koniczyna w Kreatywnym Kufrze, i na Wyzwanie Zielony na bloga Modelina Moje Hobby...



Przyznam się, że latem ciężej mi się zabierać do lepienia, z racji gorąca lub chęci poleżenia na hamaku z książką... No i modelina też aż się klei do placów i potrafi być to strasznie irytujące...