Zaczęłam :)
Ramkę z naciągniętym materiałem i zaznaczonymi "polami" przygotowałam już w styczniu, a wczoraj (wtorek 5 lutego) poczyniłam zakupy nitkowe. Nitki już są nawinięte na bobinki
Igła w łapki i ............................
I zaczęły się schody :)
- po pierwsze jaka jest wielkość (długość) pojedyńczego ściegu - kreseczki , to znaczyw co którą dziurkę należy się "wbić" i "wybić"?
- po drugie: haftowałam 4 nitkami muliny i ...... wyszło brzydko, bo rzadko, widać jest białe nici kanwy i wygląda to beeee!
przy próbie pracy 5 nitkami muliny nie wyglądało lepiej :(
Co robię źle? czy ma za rzadką kanwe?
Proszę o pomoc :)
Pocieszam się tym, że to jet moja pierwsza proba z tym rodzajem haftu i mam prawo wszystkiego nie wiedzieć . Prawda?