UWAGA!

Przedstawiane na blogu treści mają charakter informacyjny i często subiektywny. Zdjęcia jak i teksty na stronie są mojego autorstwa i podlegają ochronie prawnej! Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babeczki. Pokaż wszystkie posty

Babeczki kawowe, kremowa poduszka i podziękowania ♥

Pewnego dnia, Orson Welles parafrazując słowa prezydenta Kennedyego, powiedział "Nie zastanawiaj się co możesz zrobić dla swojego kraju, zastanów się co zrobisz na obiad!"
Dla naszego kraju już chyba nic się nie da zrobić a przynajmniej do czasu, aż na arenie politycznej nie pojawi się taki "ktoś" kto nie zachowa się jak prosiak przy korycie, dlatego w myśl Wellesa - kochani do garów!

Smacznym daniem możemy poprawić nastroje nie tylko sobie ale i naszym współmałżonkom!
Ponieważ od dwóch dni za naszymi oknami panuje przytłaczająca szaruga, pomyślałam, że nic tak nie poprawia humoru jak coś słodkiego.
Przygotowałam na drugie śniadanie pyszne babeczki kawowe, według przepisy Dorotki z Moich wypieków i serdecznie je wam polecam, są pyszne!
Tymczasem w tle popełniona wczoraj poducha i tym sposobem dochodzę do wniosku, że wmawiane sobie całe życie hasło "nie, ja nie jestem romantyczką!" poszło w niepamięć... ja zdecydowanie jestem romantyczką ;)



 P.S
Kochane moje zanim "zerkniecie" na przepis!
Bardzo, bardzo dziękuję za słowa otuchy jakie zostawiłyście pod ostatnim wpisem na FB oraz na blogu.
Jestem w szoku jak wiele osób dostaje podobne maile, jak wiele jest osób, które chciałoby iść na tzw "łatwiznę", dostawać darmowe fanty i dawać z siebie tak niewiele!
Większość z nas na co dzień pracuje, swoje strony prowadzimy często hobbistycznie, staramy się także, aby tekst oraz zdjęcia były ciekawe i estetyczne a już na pewno wkładamy w to wiele czasu i pracy, nie pozwólmy aby ta praca szła na marne i szanujmy się wzajemnie, to nic nie kosztuje a przynosi wiele dobrego!
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie "lajki" i komentarze♥
Chciałam również przywitać nowe osoby na moim blogu i na FB - mam nadzieję, że spodoba się wam u mnie i zostaniecie na dłużnej (wiecie... nie tak, jak to często bywa z "lubisiamii" i "konkursiakami" czyli od konkursu hahaha, "odlubienie" po konkursie to już przecież norma - wybaczcie sarkazm )
 
WITAM, WITAM SERDECZNIE I ŻYCZĘ WAM MIŁEGO, SŁONECZNEGO DNIA !!!!

Przepis cytuję za autorką*


Składniki na 7 babeczek:
  • 150 g masła
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 jajka
  • 150 g mąki pszennej tortowej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej (w proszku)*
  • (ja dodatkowo, dodałam 1 płaską łyżeczkę kakao dla uzyskania ciemnego koloru )
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.
W misie miksera utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu. Dodać odłożone wcześniej suche składniki, ekstrakt waniliowy i dobrze wymieszać szpatułką, tylko do połączenia się składników. Dodać mleko i wymieszać.
Ciasto babeczkowe podzielić na pół. Do jednej połowy dodać kawę (+ kakao), wymieszać.
Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami (lub użyć silikonowych foremek, wtedy bez konieczności smarowania masłem i oprószania mąką). 
Do połowy wysokości papilotki nałożyć białego ciasta, resztę uzupełnić ciastem kawowym, pozostawiając 1 cm wolnego miejsca od górnego brzegu papilotki.

Piec około 25 minut w temperaturze 170ºC lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce. 
(Piekłam 20 min w temp 170 st) 
Krem śmietankowy:
  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 2 pełne łyżki serka mascarpone**
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżka cukru pudru
  • kakao lub czekolada w proszku, do oprószenia
Wszystkie składniki powinny być schłodzone.
W naczyniu umieścić kremówkę, mascarpone, cukier puder. Ubijać, do otrzymania gęstej masy (nie za długo, by krem się nie zważył). Pod sam koniec dodać ekstrakt i zmiksować.
Krem śmietankowy przełożyć do rękawa cukierniczego z nakładką o kształcie gwiazdki. Krem wycisnąć na babeczki. Oprószyć kakao lub czekoladą w proszku.
Przechowywać w lodówce.
* Kawę granulowaną należy wcześniej rozpuścić w małej ilości wrzącej wody, np. 1 łyżce, wystudzić.
** Mascarpone można pominąć, przedłuża jednak trwałość kremu.

Smacznego♥


Na zdjęciach widać mój pierwszy raz z pikowaniem :D robione mało profesjonalnie bo bez odpowiedniej stopki, aby uzyskać jakiekolwiek efekty ustawiłam zerowy nacisk stopki.
Wiem, że nie jest idealnie ale... tak bardzo chciałam zobaczyć jak to jest... 
no i jestem zauroczona!
Moja romantyczna strona duszy wzięła górę!
 ♥♥♥

Muffinki z truskawkami i kruszonką

Jedynie co przychodzi mi do głowy po ich zjedzeniu to stwierdzenie, że są warte grzechu!
Polecam w 100%!

Składniki na ciasto wychodzi ok 14 muffinek:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 jajka
  • pół szklanki oleju
  • 0,7 szklanki mleka
  • 1 i 0,5 szklanki pokrojonych truskawek
Do jednej miski wrzucić wszystkie suche składniki, wymieszać. W drugiej misce połączyć składniki mokre, przelać do suchych i lekko zamieszać. Na koniec dodać truskawki i ponownie wymieszać.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować wcześniej margaryną i lekko podsypać bułką tartą, tak przygotowaną formę wypełnić ciastem i posypać kruszonką.
Piec około 25 minut w 190ºC.
Podawać ostudzone.

Składniki na kruszonkę:
  • szklanka mąki
  • 100 g masła
  • 0,5 szklanki cukru lub cukru pudru
  • 2 łyżki kakao - dla uzyskania ciemnej posypki
Do miski wsypać mąkę i cukier/cukier puder. Mieszać dodając wcześniej roztopione masło.
Ugnieść wszystko razem a następnie rozkruszyć na cieście.
Życzę smacznego!!!

Muffiny z rabarbarem

Chociaż sezon na rabarbar jeszcze nie w pełni otwarty można już go spotkać na poniektórych straganach z żywnością.

Będąc na targu nie mogłam się oprzeć by nie zakupić paru lasek rabarbaru… raptem czterech, czyli tyle bym mogła spokojnie upiec Muffinki z ich dodatkiem.

Te niezwykłe babeczki już dawno zaskarbiły sobie naszą przychylność. Zarówno ja, jak i moja rodzina uwielbia tą niezwykle kontrastującą kompozycję smakową.

Dzisiaj słodko-kwaśnie...

Smacznego! 

Składniki na ok. 15 muffinek:
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,8 szklanki cukru (szklanka 250ml)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 jajka
  • 200 ml jogurtu naturalnego
  • 0,3 szklanki mleka
  • 0,4 szklanki oleju
  • Kilka kropli aromatu waniliowego
  • 3 – 4 laski średniej grubości rabarbaru
Rabarbar dokładnie umyć i pokroić w plasterki, po czym nagrzać piekarnik na 180 stopni.
Przygotowujemy dwie miski w jednej łączymy wszystkie suche składniki w drugiej
wszystkie składniki mokre. Następnie do miski ze składnikami suchymi przelewamy
tą z mokrymi, mieszamy, ale tak by ciasto było dość grudkowate, wrzucamy
rabarbar i ponownie mieszamy.


Składniki na posypkę:
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1,5 łyżeczki cynamonu

Cukier z cynamonem dokładnie łączymy.
Formę na muffinki wykładamy papilotkami lub smarujemy tłuszczem i wylewamy ciasto, górę posypujemy naszą posypką.
Pieczemy ok 30 – 35 minut

Smacznego!

Uwagi:
  1. Trzeba pamiętać żeby nie przesadzić z rabarbarem, ponieważ nasze muffiny stracą „stabilność” i będą się rozpadać w dłoniach w najgorszym wypadku będą lekko zakalcowate. Dlatego też uważam, że podana w przepisie ilość lasek rabarbaru jest wystarczająca.
  2. Jogurt naturalny można zastąpić mlekiem w ilości 0,8 szklanki mleka (szklanka 250 ml) nie dodając już tych wypisanych w przepisie dodatkowych 0,3 szklanki mleka.
  3. Ciasto powinno być dość gęste.

Muffinki herbaciane. Muffinki z herbatą Earl Grey


Za oknami wiosna daje już wyraźne znaki swojej obecności.
Dzieciaki są zadowolone, kiedy częściej mogą wyjść na spacer a ja widząc ich uśmiechnięte buzie oddycham jakoś lżej. Cieszy mnie, że mogę im zapewnić tyle radości.  

Późnym popołudniem, kiedy maluchy idą bawić się do swojego pokoju, mamy z mężem chwilę, którą często przeznaczamy na rozmówki przy dobrej herbacie. Ostatnio upiekłam nam muffinki, bazując na … na herbacie właśnie, konkretnie na Irving Tradytional Earl Grey.

 Z początku bałam się efektu, jednak moje obawy ustąpiły po tym jak muffinki zaczęły oddawać cudowny zapach przy pieczeniu. Tym sposobem cały mój dom wypełnił się przyjemnym, aromatycznym zapachem Earl Grey.

Nie zawiodłam się również kosztując ich po ostudzeniu.

Muffinki te są miękkie i wilgotne w środku, generalnie dominuje w nich herbaciany aromat, następnym razem upiekę je z małym dodatkiem w postaci jabłka.
Przepis gorąco polecam, wart jest wypróbowania.

Składniki:
  • 2 szklanki mąki z lekkim czubem
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki cynamonu
  • ¼ łyżeczki soli
  • 2 łyżki (4 torebki) zmielonej herbaty Earl Grey, (mieliłam je na proszek przy użyciu moździerza)
  • 3 goździki, zmielone
  • 2 duże jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
  • 0,3 szklanki oleju, można zastąpić masłem
  • 0,5 szklanki mleka
  • 0,3 szklanki mocnego naparu z dwóch herbat Earl Grey

Herbatę wraz z goździkami utrzeć w moździerzu na proszek.

Do jednej miski wsypać wszystkie suche składniki a do drugiej mokre.
Wlać składniki mokre do suchych i wymieszać tylko do połączenia (mogą zostać grudki)
Piec w temperaturze 180 stopni C przez ok. 20 – 25 minut.


Smacznego!

Muffinki z białym serem

W dalszym ciągu przenoszę niektóre z przepisów, tym razem powtarzam przepis na muffinki serowe.

Przepis już dawno temu podejrzałam u Dorotus. Musiał on jednak odczekać swoje, czyli do czasu, kiedy to nie mając pojęcia, co zrobić z kostką sera zalegającą w lodówce postanowiłam go wypróbować. Przyznam, że wyszły naprawdę smaczne … Przepis cytuję za autorką.
Składniki na ok. 12 dużych sztuk:
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • od ½ do ¾ szklanki cukru – dałam ½ szklanki
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ewentualnie 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • 100 g masła, rozpuszczonego
  • 1 szklanka mleka (lub jogurtu/kefiru/maślanki) – dałam 1 i 0,3 szklanki mleka
  • 2 jajka
W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia, cukier wanilinowy. W drugim naczyniu wymieszać składniki mokre: masło, mleko, jajka.
Do naczynia z suchymi składnikami dodać składniki mokre, wymieszać wszystko szybko i z grubsza, tylko do połączenia się składników.
Masa serowa:
  • Ser twarogowy ok. 250 g
  • Żółtko
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 saszetka cukru waniliowego (można zastąpić aromatem waniliowym, ale wtedy należy dodać jeszcze jedną łyżeczkę cukru)
Ser twarogowy wymieszać z żółtkiem i cukrem wanilinowym. (Ja dodatkowo go przemieliłam ok. 3 razy na gładką masę.)
Foremki do muffinek wysmarować masłem, wysypać bułka tartą. Nakładać do foremek na zmianę: po łyżce ciasta i po łyżce przygotowanego wcześniej sera. Wykładać do 3/4 wysokości foremki.
Piekłam ok 25 – 30 minut w temperaturze 180 st. C.

Smacznego :).

Uwagi:
  1. Do gotowej masy serowej dodałam wcześniej osuszoną i pokrojoną w kostkę połówkę brzoskwini z puszki.
  2. Konsystencja ciasta wychodzi bardzo gęsta.