W położonym w okolicach Fjällbacki Wąwozie Królewskim zostają znalezione zwłoki młodej kobiety. Ich stan wskazuje, że ofiara przed śmiercią była brutalnie torturowana. Co więcej, zgromadzeni na miejscu funkcjonariusze policji odnajdują szczątki dwóch innych ofiar. Czy należą one do zaginionych przed laty dziewcząt, których ciał nigdy nie odnaleziono? Obrażenia wskazują, że zbrodni dokonała ta sama osoba. Śledczy zadają sobie pytanie, co skłoniło mordercę do ponownego zabijania? W niedługim czasie zostaje zgłoszone zaginięcie kolejnej dziewczyny... Rozpoczyna się walka z czasem, mająca na celu wyrwanie nastolatki z rąk torturującego swoje ofiary zabójcy.
Upalne lato wyraźnie daje się we znaki spodziewającej się dziecka Erice. Kobieta coraz trudniej znosi ciążowe dolegliwości. Trudnej sytuacji kobiety nie rozumieją odwiedzający ją licznie krewni, którzy pod jej dachem szukają darmowego noclegu. Pozbawioną sił partnerką opiekuje się Patrik. Niestety mężczyzna zmuszony jest niespodziewanie przerwać urlop i zająć się poszukiwaniem mordercy. Cała sprawa wpływa niekorzystnie na opinię o Fjällbace. Turyści zaczynają szerokim łukiem omijać popularną do tej pory i słynącą ze spokojnej atmosfery miejscowość wypoczynkową.
Druga część serii zrobiła na mnie zdecydowanie lepsze wrażenie niż pierwsza. Przede wszystkim tempo akcji zostało utrzymane na właściwym dla powieści kryminalnej poziomie, czego zabrakło mi w trakcie lektury Księżniczki z lodu. Autorka tym razem więcej uwagi poświęciła wykreowaniu ciekawej dla czytelnika zagadki kryminalnej, co pozytywnie wpłynęło na wrażenia podczas czytania. Wątek obyczajowy, choć obecny, został według mnie dość mocno zredukowany. Autorka nakreśliła oczywiście najważniejsze wydarzenia z życia wykreowanych przez nią postaci, jednak zrobiła to z większym wyczuciem i zachowaniem proporcji. Dzięki temu czytelnik w trakcie lektury więcej uwagi poświęca rozmyślaniom nad rozwiązaniem zagadki zabójstwa.
Upalne lato wyraźnie daje się we znaki spodziewającej się dziecka Erice. Kobieta coraz trudniej znosi ciążowe dolegliwości. Trudnej sytuacji kobiety nie rozumieją odwiedzający ją licznie krewni, którzy pod jej dachem szukają darmowego noclegu. Pozbawioną sił partnerką opiekuje się Patrik. Niestety mężczyzna zmuszony jest niespodziewanie przerwać urlop i zająć się poszukiwaniem mordercy. Cała sprawa wpływa niekorzystnie na opinię o Fjällbace. Turyści zaczynają szerokim łukiem omijać popularną do tej pory i słynącą ze spokojnej atmosfery miejscowość wypoczynkową.
Druga część serii zrobiła na mnie zdecydowanie lepsze wrażenie niż pierwsza. Przede wszystkim tempo akcji zostało utrzymane na właściwym dla powieści kryminalnej poziomie, czego zabrakło mi w trakcie lektury Księżniczki z lodu. Autorka tym razem więcej uwagi poświęciła wykreowaniu ciekawej dla czytelnika zagadki kryminalnej, co pozytywnie wpłynęło na wrażenia podczas czytania. Wątek obyczajowy, choć obecny, został według mnie dość mocno zredukowany. Autorka nakreśliła oczywiście najważniejsze wydarzenia z życia wykreowanych przez nią postaci, jednak zrobiła to z większym wyczuciem i zachowaniem proporcji. Dzięki temu czytelnik w trakcie lektury więcej uwagi poświęca rozmyślaniom nad rozwiązaniem zagadki zabójstwa.