Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAG. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2013

Wróżbiarze - Libba Bray

 
Tytuł oryginału:  Diviners  
Wydawnictwo: MAG   
Data wydania: listopad 2012    
Liczba stron: 609    
Oprawa:  miękka   
ISBN: 978-83-7480-276-5






Evie O’Neil to zbuntowana nastolatka, twardo stąpająca po ziemi. Doskonale zdaje sobie sprawę, że nie pasuje do nudnego życia w małych miasteczku w stanie Ohio. Kiedy wywołuje kolejny skandal spowodowany jej ukrytym darem, rodzice postanawiają wysłać ją na karny pobyt do wuja w Nowym Jorku. Dla dziewczyny to spełnienie marzeń, odskocznia od szarej rzeczywistości  i szansa na życie w świetle reflektorów. Szybko okazuje się, że Nowy Jork to nie tylko jazz, taniec i zabawy do białego rana. Miasto posiada również swoją mroczną stronę, z której okrucieństwem przyjdzie zmierzyć się bohaterom książki. Jeśli chcecie poznać tajemnicę jaką skrywa Evie, dowiedzieć się kim są tytułowi Wróżbiarze oraz rozwiązać zagadkę tajemniczych zabójstw sięgnijcie po najnowszą książkę Libby Bray.

piątek, 21 grudnia 2012

Tigana - Guy Gavriel Kay



Wydawnictwo: MAG  
Data wydania: 2006
Liczba stron: 624 

Format: 135 x 205 mm 
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-7480-029-7





„Tigana” to powieść, która trafiła w moje ręce całkiem przypadkiem. Wypożyczyła ją dla mnie z biblioteki szkolnej moja siostra, zachęcona pozytywną opinią pani bibliotekarki. Nie ukrywam, że zanim sięgnęłam po „Tiganę” nie znałam nazwiska jej autora. Z notki zamieszczonej na okładce książki dowiedziałam się, że Guy Gavriel Kay pomagał Christopherowi Tolkienowi przygotować do druku Silmarillion J. R. R. Tolkiena. Zachęcona tym krótkim stwierdzeniem, pełna entuzjazmu rozpoczęłam pierwszą przeprawę przez „Tiganę”. Niestety nieudaną… Książka po kilku stronach okazała się strasznie zawiła. Nie wiedziałam kto jest kim, kto jest z kim i skąd pochodzi. Konieczne okazało się wracanie do kilku stron wcześniej i czytanie drugi raz zagmatwanych historii. Przebrnęłam jednak z wielkim trudem przez 150 stron… i poddałam się. 

Do książki wróciłam po kilki miesiącach. Postanowiłam dać „Tiganie” drugą szansę i nie zawiodłam się. Powieść Kay’a zdecydowanie wymaga od czytelnika wielkiego skupienia. Niemożliwym jest odłożenie książki na później czy czytanie równolegle innej książki, a już w ogóle książka nie nadaje się do czytania w tramwaju lub pociągu. Koniecznym zatem stało się rozpoczęcie czytania książki od nowa. 

Tytułowa „Tigana” to historyczna kraina, o której nazwie za sprawą przekleństwa tyrana- Brandina, zapomnieli mieszkańcy Półwyspu Dłoni, podzielonego między dwa mocarstwa. Przekleństwo zostało jednak tak sformułowane, że nazwę swojego kraju pamiętają rozsiani po całym półwyspie obywatele upadłej „Tigany”. To oni stoją na straży kultury i obyczajów, a swoją odwagę kierują przeciw zaborcom, aby móc żyć w wolnej i niepodległej ojczyźnie.