"Dzięki uprzejmości Fundacji Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie (afn.pl)
możemy w tym roku zbierać 1% na bezdomne sznaucery. Zabieramy je ze
schronisk, leczymy, sterylizujemy i oddajemy do sprawdzonych domów,
koszty są ogromne - możecie nam w tym pomóc! Jak to zrobić?
W druku PIT-28, PIT-36, PIT-36L, PIT-37 czy PIT-38 prosimy wpisać:
OPP: Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie
KRS: 0000264523
informacje dodatkowe: Sznaucery
Dopisek "Sznaucery" jest bardzo ważny, gdyż tylko dzięki niemu 1%
zostanie przekazany dla naszych brodatych podopiecznych!
www.sznaucery.rix.pl
http://afn.pl/baner/AFN-logogif.gif
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sznaucery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sznaucery. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 stycznia 2011
niedziela, 14 lutego 2010
piątek, 15 maja 2009
czwartek, 7 maja 2009
czwartek, 16 kwietnia 2009
środa, 21 stycznia 2009
piątek, 9 stycznia 2009
piątek, 2 stycznia 2009
czwartek, 4 grudnia 2008
środa, 26 listopada 2008
Bendżi
Bendżi to dziadzio sznaucerek średni p&s z książeczką zdrowia wystawioną
na Słowacji, czy w Czechach, którego "państwo" oddali do schroniska
kiedy pies miał już 12 lat. Bendżi był w opłakanym stanie. Miał
koszmarne wyłysienia na skórze, łojotokowe zmiany, więc zapaszek wokół
niego był tragiczny. Ostatnie szczepienia miał robione jak miał 2 lata.
Nie moge tego pojąć, bo Bendżi przebywał w domu z dziećmi. Zaraz po
kwarantannie trafił do "naszego" hoteliku psiego. Był w szoku,
niekontaktowy, jego ogonek nie drgnął nawet na milimetr.
Okazało sie w trakcie badań, że ma guza jąder i trzeba było go, mimo
wieku, wykastrować. Bo tym zabiegu i po wielu kąpielach zaczął wygądać
coraz lepiej.
Było bardzo trudno znaleźć odpowiedni dom dla takiego starego psa, w
dodatku z problemami zdrowotnymi. Ale udało się - po 9 miesiącach Bendżi
trafił do wspaniałego domu z ogrodem. Jest kochany i sam już się tak
wspaniale otworzył, że nawet jego kikutek się w pełni "uruchomił"
Warto naprawdę się solidnie napracować dla takiego szczęśliwego
zakończenia
W swoim raju.
Druga fotka'' W hotelu''.
niedziela, 23 listopada 2008
Wyrzucony pod Częstochową szuka nowego domu
Bob ok 5 letni pies
wyrzucony w okolicach Czestochowy, przez 3 dni błakał się, szukając własciciela....
bardzo pilnie poszukuję dla niego domu tymczasowego, kogos kto psiakiem sie zajmie do czasu znalezienia mu domu stałego....
tel. 609 253 707
interpug@op.pl
wyrzucony w okolicach Czestochowy, przez 3 dni błakał się, szukając własciciela....
bardzo pilnie poszukuję dla niego domu tymczasowego, kogos kto psiakiem sie zajmie do czasu znalezienia mu domu stałego....
tel. 609 253 707
interpug@op.pl
czwartek, 20 listopada 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)