Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jola. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 grudnia 2011

Jola - odsłona szósta, prawie ostatnia

Haft skończony! Jednak nie zdążyłam z oprawą i nastąpi to dopiero w styczniu. Ale ciesze się, że udało mi się sprostać wyzwaniu i efekt jest taki jaki zamierzałam uzyskać.


Oczywiście pokażę jeszcze całość oprawioną, ale już teraz bardzo dziękuję wszystkim Współwyszywaczkom za wspaniałą zabawę.

czwartek, 8 grudnia 2011

Jola - odsłona piąta

Wymyśliłam, że zamiast gwiazdek i dwóch cyfr wyszyję swoje inicjały, które odwzorowałam z esów-floresów. Akurat się idealnie złożyło:-) Dla pewności dodam, że moje inicjały to JG. Widoczne??


Domek też zaczęłam już budować i na chwilę obecną wygląda tak:


No i całość:


Niestety nie jestem zadowolona z muliny satynowej. Metalizowana jeszcze gorzej się prezentuje, więc pewnie zostanę przy tej nieszczęsnej satynie. I jeszcze jedno. Planowałam "coś" zrobić z datą. Miałam dwie próby i obydwie wyprułam. A skoro wyprułam, to znaczy, ze było niemal tragicznie. Taki jakiś kanciasty ten rok. Na razie zrezygnowałam z daty, ale może jeszcze coś się zmieni, bo i czasu jeszcze troszkę.
Pozdrawiam ciepło wszystkie SALowiczki:-))

piątek, 2 grudnia 2011

Jola - odsłona czwarta

Obramowanie zewnętrzne prawie gotowe. Brakuje połowy dolnej prawej gwiazdki.
Mam już pomysł na gwiazdki i datę. Całkiem oryginalny:-)) Ale to pokażę, jak zrobię!!


Z pozdrowieniami hafciarskimi

środa, 23 listopada 2011

Jola - odsłona trzecia

Tempo wyszywania bardzo spadło, ale pomału wracam do formy. Przez ostatnie 3 tygodnie cierpiałam;-) na niemoc hafciarską. Mam duże zaległości, ale nadrabiam i oczywiście wyrobię się ze wszystkim.
SAL wygląda dokładnie tak jak sobie wymyśliłam na początku. Na razie wyszywam tylko zwykłą białą muliną. W środku dopiero nastąpią jakieś zmiany. Bez szaleństwa;-)


Podziwiam prace pozostałych SALowiczek. Bardzo mi się podobają. Czasami zadziwiają. No i jestem pod wrażeniem rozmiarów, jakie przybrała nasza zabawa.
Z pozdrowieniami hafciarskimi!!

poniedziałek, 24 października 2011

Jola - odsłona druga

W drugim tygodniu dokończyłam lewy dolny róg. Dalej dobrze mi się wyszywa, z tym, że haftu przybywa zdecydowanie mniej niż w czasie urlopu.


Przyznaję, że bardzo fajnie ogląda się postępy prac pozostałych uczestniczek SALowej zabawy.

wtorek, 18 października 2011

Odsłona pierwsza - Jola

W końcu i ja po tygodniowym pobycie na Dzikich Polach bez dostępu do sieci pokazuję co zwojowałam w tym czasie. Spośród dwóch wytypowanych wzorów wybrałam ten, który od samego początku był moim faworytem. Odpowiada mi i wzór i oryginalna kolorystyka. I tego też postanowiłam się trzymać: