Tak wygląda dziś. Doszło trochę jasnej zieleni, szarości, niebieskości. Rano porobiłam trochę krzyżyków, ale kiedy już obfotografowałam kanwę, to anielica odwróciła głowę i warknęła: "Tobie byłoby fajnie, gdybyś była łysa?!". Tak więc ugięłam się i dokrzyżykowałam jeszcze trochę koafiury:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą postęp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą postęp. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 listopada 2010
Wtorek drugi!
Tak wyglądała anielica (musicie mi uwierzyć na słowo, że to anioł, aczkolwiek koleżanka uświadomiła mi, że anioła to tu jeszcze nie widać) tydzień temu:

Tak wygląda dziś. Doszło trochę jasnej zieleni, szarości, niebieskości. Rano porobiłam trochę krzyżyków, ale kiedy już obfotografowałam kanwę, to anielica odwróciła głowę i warknęła: "Tobie byłoby fajnie, gdybyś była łysa?!". Tak więc ugięłam się i dokrzyżykowałam jeszcze trochę koafiury:
Tak wygląda dziś. Doszło trochę jasnej zieleni, szarości, niebieskości. Rano porobiłam trochę krzyżyków, ale kiedy już obfotografowałam kanwę, to anielica odwróciła głowę i warknęła: "Tobie byłoby fajnie, gdybyś była łysa?!". Tak więc ugięłam się i dokrzyżykowałam jeszcze trochę koafiury:
wtorek, 26 października 2010
Wtorek pierwszy!
Ufff, udało mi się dotrzymać obietnicy i codziennie postawić kilka lub kilkanaście krzyżyków. Tempo żółwie lub zgoła ślimacze, ale nic na to nie poradzę, mam na warsztacie kilka prac i SAL chwilowo musi dać pierwszeństwo zobowiązaniom wcześniejszym. Ale idzie, idzie! Jak obiecałam, we wtorek wieczorem zamieszczam zdjęcie kolejnego etapu pracy. Kto się dobrze przyjrzy, najlepiej przez lupę, ten dostrzeże, że przybyło kilka pasemek jasnej czerwieni oraz dosłownie kilkanaście plamek niebieskiego.
Poprzedni stan:

Obecny stan:
Poprzedni stan:
Obecny stan:
Subskrybuj:
Posty (Atom)