Najpierw ogromniste przeprosiny,ze nie pokazalam choinki w piatek. Padlam poprostu na pysk zaraz po przyjsciu z pracy.Usnelam na kanapie i tak przespalam juz do rana....No klops totalny a tyle mogłam pohaftowac....jak ja nie lubie zycia trwonic na spanie...
Wracajac do tematu to dopiero wczoraj -dla mnie jeszcze dzis-doszylam brakujace ozdobniki,czyli koraliki.Teraz moja choinka jest juz "ubrana "na swieta i oto ona
To zdjecie choc kijowe jest ale najlepiej oddaje kolorystyke calosci
I kolejne juz lepszej jakosci ale kolorki nitki sa zbyt ostre,za to pieknie widac koraliki.Czy ktos umie zrobic dobre zdjecie metalizownaym haftom?
Co jeszcze zrobie z tym hafcikiem to pojecia nie mam.Jest jedna mysl, ktora kolacze mi sie po glowie, ale ze u mnie 1500 pomyslow na sekunde to nie wiadomo co z tego wyjdzie...
Na pytanie czy bedzie kolejny projekt nie ma prostej odpowiedzi,bo:
1.Ciagle jeszcze nie skonczylam bombek z forumowego SAL-a
2.Iza z forum wymyslila kolejny SAL,a ja sie oczywiscie zglosilam
3.Ja sama wlasnorecznie wymyslilam kolejny SAL na forum i tez sila rzeczy jestem zgloszona :)
4.Musze dorobic kontury zawieszcze swiatecznej
5.Skarpeta swiateczna tez juz na mnie z wyrzutem zerka
Nie wiem, wiec czy blogowe SAL-e moge tu pokazywac ale serdecznie zapraszam na moj blog jesli chcecie popatrzec co tworze...
Z tego blogu nie znikam,bede nadal ogladac wasze prace i was dopingowac do dalszej pracy.Dziekuje za cudowna zabawe i mile towarzystwo "od igly"