Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż niebieski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż niebieski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 sierpnia 2014

Poczwórna paleta cieni Super Stagefit BornPrettyStore - recenzja i makijaż

14
Tym razem różowo nie będzie. Wybrałam ten produkt, bo zachwyciły mnie kolory na zdjęciach. Na żywo też się świetnie prezentuje, jednak po pierwszym użyciu już wiedziałam, że miłości nie będzie. Niestety poczwórna paleta cieni Super Stagefit od BornPrettyStore nie zachwyca. Wybrałam tą oznaczoną numerem 06, gdzie są kolory pasujące zielonookim. Na prezentowanym makijażu wyglądają ciekawie, jednak musiałam chwilę powalczyć o ten efekt. Ale może zacznę od początku.


Opakowanie paletki jest solidne. Prezentuje się ona ładnie, cienie  mogą zauroczyć. Są one dużych rozmiarów, na długo starczą. Na odwrocie opisy są zapisane za pomocą krzaczków. Jest także grafika z propozycją nakładania cieni. Nie róbcie tego bez nadzoru! Taka perłowa biel pod łukiem brwiowym jest kiczowata.


Wykończenie cieni jest perłowe, jednak to nie jest taka perła sleekowa, raczej mocniejsza, bardziej błyszcząca. Najpierw sięgnęłam po nie nie używając bazy, bo wtedy widać jakość cieni. I bardzo się rozczarowałam. Widać było tylko błysk. Kolory zlewały się w jedno, nie odróżniało się szarość od bieli ani zieleń od niebieskości, bledły bardzo szybko. Po kilku godzinach zbierały się w załamaniach, kolory schodziły i zostawała tylko jakby tłustawa błyszcząca warstwa, charakterystyczna dla niskiej jakości cieni. Pyliły się, brokat się sypał w czasie aplikacji, w czasie noszenia. Makijaż nie wyglądał zachęcająco. Pigmentacja może jest widoczna na 'słoczach' (nakładane palcami) jednak pod pędzlem ona ginie. 


Bardzo rozczarowana, ponieważ kolory wydawały mi się świetne, sięgnęłam po bazę pod cienie. I tutaj cienie rozkwitły. Widoczne jest to na zdjęciach makijażu. Użyłam tutaj fenomenalnego mojego odkrycia - bazy Zoeva. Ze wszystkiego wyciągnie to, co najlepsze. I tak też jest w tym przypadku. Cienie przyklejają się do skóry i do demakijażu wyglądają ładnie, nie bledną.


Ja wiem, że większość cieni używam razem z bazą i nie są one u mnie dyskwalifikowane. Tak jest z cieniami np Glazel, które lubię mimo, że bez bazy mogą wiele osób zniechęcić. Jednak bez bazy cienie powinny jako tako się prezentować.W przypadku tej paletki ta sprawa jest mocno dyskusyjna. Bez bazy nie polecam po nie sięgać, natomiast na dobrej bazie naprawdę będą wyglądać świetnie.

Cienie można zakupić na stronie Born Pretty Store i kosztują 10 dolarów (w promocji 8). Jednak za taką cenę można mieć już paletkę Sleek bądź Makeup Revolution, które bez bazy są znośne.

Wszystkie produkty na stronie Born Pretty Store możecie także zakupić z  10% rabatem. Wystarczy, że wpiszecie kod rabatowy  BAIQ10. Przesyłka do Polski jest darmowa.
   

Pozdrawiam :)



 
Czytaj dalej »

wtorek, 1 lipca 2014

Plaża i Morze - makijaż krok po kroku

17
Od jakiegoś czasu miałam ochotę na niebieski makijaż. Nie jest to zbyt dobrze współpracujący kolor, bardzo często można wyglądać w nim źle. Ale dobrze nałożony i odpowiednio połączony z innymi kolorami będzie świetnie się prezentował. Dlatego też sięgnęłam po złoto-beżowy metaliczny cień. Użyłam tutaj dwóch kolorów, w makijażu można zauważyć jeszcze delikatną morską zieleń - jest to wynik rozcierania niebieskości z beżami.
 

Dzisiejsza propozycja nawiązuje do wakacji nad oceanem, świetnie się sprawdzi na wszelakich wieczornych imprezach na plaży. Zapraszam Was na wycieczkę nad ciepłe morze ;)



Makijaż krok po kroku:

1. Podkreślam brwi. Na całą powiekę nakładam bazę pod cienie a następnie złoto-beżowy cień.
2. Rozświetlam wewnętrzne kąciki oraz obszar pod brwiami za pomocą białego matowego cienia.
3. Niebieski cień nakładam w załamaniu oraz w zewnętrznym kąciku górnej powieki.
4. Ostrożnie rozcieram i łączę z ze sobą kolory.
5. Dodaję odrobinę niebieskiego cienia w zewnętrzne kąciki. Używając matowego beżowego cienia rozcieram górną granicę cieni.
6. Na dolnej powiece tak do połowy rysuję kreskę niebieską kredką.
7. Rozcieram kredkę a na resztę dolnej powieki nakładam złot-beżowy cień.
8. Rysuję kreskę linerem wzdłuż górnej linii rzęs.
9. Tuszuję rzęsy.



Lista kosmetyków:
  • podkład MAP 2NB
  • korektory Kryolan Dermacolor Camouflage Rainbow #2
  • puder sypki Glazel Super Finishing Powder
  • róż do policzków Bobbi Brown Shimmer Brick #Rose
  • baza pod cienie Kobo Eyeshadow Base
  • cienie Glazel: biały, niebieski, złoto-beżowy
  • beżowy cień Mariza
  • niebieska kredka My Secret Satin Touch Kohl #21 Blue Sky
  • cień do brwi Inglot Brow Powder #567
  • Kobo Intense Pen Eyeliner black
  • MaxFactor 2000 Calorie Mascara
  • baza pod pomadkę Kobo Lip Care Base #301
  • pomadka Pupa #100 Matt




Tutorial do tego makijażu możecie także znaleźć na portalu http://www.glam-express.com [klik]


Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

niedziela, 26 stycznia 2014

Romantic Blue for Green Eyes - Makijaż krok po kroku

13
Cześć
Walentynki już niebawem, pewnie wiele z Was będzie chciało ten dzień spędzić z ukochaną osobą. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moją propozycję makijażu na randkę. Wybrałam niebieskie cienie przełamane fioletem. Są to trudne kolory, nie każdemu pasują, co więcej, nieumiejętnie nałożone mogą  nas skrzywdzić. Jednak osoby o zielonych oczach powinny być zadowolone, bo niebieski kolor świetnie podkreśli tęczówkę. Jeżeli jesteście ciekawe, jak wykonać ten makijaż to zapraszam do dalszej części postu. Możecie także zajrzeć na stronę http://www.glam-express.com [klik], gdzie tutorial jest w języku angielskim.


Dziś pokazuję tylko oczy, niestety choroba robi swoje. Jestem strasznie wymęczona, cera mi się buntuje (leki?) i wolałam Wam zaoszczędzić tych widoków ;) Jak zapewne także zauważycie, klejem skleiłam sobie naturalne rzęsy - ręka zadrżała ;) Niestety bez zniszczenia makijażu nie dałoby się tego usunąć, więc zostawiłam. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone.


Makijaż krok po kroku:
1. Podkreślam brwi. Na powiekę nakładam bazę pod cienie. W kąciku wewnętrznym oraz pod brwiami aplikuję biały matowy cień.
2. Zaczynając od wewnętrznej strony nakładam następujące cienie: jasny niebieski, niebieski oraz fiolet. Rozcieram granicę między kolorami.
3. Za pomocą pędzla do blendowania rozcieram górną granicę cieni. Jeżeli jest taka potrzeba, to sięgam po odrobinę fioletu. Efekt dymku spotęguje także użycie beżowego cienia.
4. Podkreślam dolną powiekę - sięgam po liliowy cień.
5. Wzdłuż górnej linii rzęs maluję kreskę.
6. Przyklejam sztuczne rzęsy i je tuszuję.



Użyte kosmetyki:
  • baza pod cienieZoeva Eyeshadow Fix Long Wear Matte
  • cienie Glazel: biały (s37),fioletowy (H15), beżowy (332), niebieski (S33), jasnoniebieski(131), liliowy (76)
  • cień do brwi Inglot Brow Powder #567
  • Maybelline Lasting Drama Gel Eyeliner #01 Black
  • sztuczne rzęsy
  • klej do rzęs Inglot Duo Adhesive
  • IsaDora Mascara Volume 2.0 Black


W tym makijażu użyłam sztucznych rzęs, które pochodzą ze sklepu BornPrettyStore.Kosztują $3.99 i w jednym opakowaniu jest aż 10 par. Rzęsy są gęste, precyzyjnie przycięte. Charakteryzują się dość grubym paskiem, przez co mogą zaistnieć problemy z doklejeniem ich w kącikach. Kształt rzęs może nie każdemu przypaść do gustu, ja np wolę te, które przy zewnętrznym kąciku mają dłuższe rzęski.




Jeżeli jesteście zainteresowane tym bądź innymi produktami ze sklepu Born Pretty Store, to mam dla Was 10% rabat. Wystarczy, że wpiszecie kod rabatowy  BAIQ10.   Przesyłka jest darmowa.







Zapraszam także do udziału w rozdaniu, gdzie między innymi te rzęsy są do wygrania. [klik]




Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

niedziela, 13 października 2013

Blue & Turquoise - makijaż krok po kroku

18
Cześć.
Pora na makijaż krok po kroku. Tym razem postawiłam na połączenie niebieskich i turkusowych cieni i nawet efekt, który uzyskałam, mi się podoba :) 



Makijaż krok po kroku:
1. Przyciemniam brwi. Na całą powiekę rozcieram białą kredkę, która będzie bazą pod cienie.
2. W zewnętrzny kącik nakładam niebieski cień, natomiast na środek powieki turkus.
3. W załamanie powieki aplikuję granatowy cień.
4. Rozcieram cień w załamaniu.
5. Nakładam biały połyskujący cień na resztę powieki.
6. Podkreślam dolną powiekę granatowym cieniem.
7. Wzdłuż górnej linii rzęs rysuję kreskę.
8. Przyciemniam linię wody, tuszuję rzęsy.



Użyte kosmetyki:
  • podkład Revlon Colorstay #150 Buff
  • korektor pod oczy Helena Rubinstein Magic Concealer #01 Light
  • korektor Kryolan Dermacolor Camouflage Rainbow #2
  • puder sypki Max Factor Loose Powder Translucent
  • bronzer Diorskin Nude Tan Sun Powder #003
  • biała kredka Zoeva Forever Eye Crayon - Cotton
  • cienie Inglot: niebieski, granatowy, turkusowy,
  • biały cień Everyday Mineral Eyeshadow Floating Feathers
  • cień do brwi Inglot Brow Powder #567
  • czarna kredka Avon Colortrend Black Pencil
  • Maybelline Lasting Drama Gel Eyeliner #07 Black Chrome
  • Mascara Max Factor Mascara Masterpiece Max #black
  • błyszczyk Astor Lipgloss Liquid Care 111 Irresistible

Tutorial w języku angielskim znajdziecie TUTAJ
 

Pozdrawiam :)




Czytaj dalej »

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Głębia Oceanu - makijaż krok po kroku

30
Miałam ochotę na chaber. Ponoć mi pasuje. Wykorzystałam ten kolor w makijażu - połączyłam go z turkusem oraz czernią, stąd skojarzenie z głębią oceanu. Makijaż bardzo prosty w wykonaniu, ważne tutaj jest odpowiednie roztarcie górnej granicy cieni.



Główny cień, który został użyty w tym makijażu, to Inglot Akryl #68. Jest on dość problematyczny, bo mimo że świetnie prezentuje się w opakowaniu, to na powiece traci na intensywności, a na mokro robi prześwity. Wielokrotnie robiłam do niego podchody, ale tym razem wzięłam go na sposób i w końcu się udało. Jako bazę pod cienie użyłam Dew Pots MeMeMe w kolorze Moonlight Mist. Dawno po niego nie sięgałam, prawie o nim zapomniałam, jednak po ostatnich porządkach kosmetycznych odnalazł się :) Częściej muszę go wykorzystywać w makijażu, bo świetnie podbił i utrwalił kolor.

 


Makijaż krok po kroku:
1. Na całą ruchomą powiekę nakładam MeMeMe Dew Pots Moonlight Mist, będzie to moja baza pod cienie.
2. Aplikuję na powiekę chabrowy cień.
3. Wzdłuż załamania powieki nakładam turkusowy cień.
4. Rozcieram górną granicę cieni, w zewnętrzne załamanie powieki nakładam czerń i łączę ze sobą kolory.
5. Na całą dolną powiekę nakładam niebieski cień. Wewnętrzne kąciki rozświetlam beżowym, iskrzącym cieniem.
6. Podkreślam brwi. Wzdłuż górnej linii rzęs rysuję kreskę linerem. Przyciemniam linię wody. Tuszuję rzęsy.



Lista kosmetyków: 
  • Podkład Revlon Colorstay #100 Ivory
  • Korektor pod oczy Helena Rubinstein Magic Concealer #01 Light
  • Korektor Kryolan Dermacolor Camouflage Rainbow #2
  • Puder sypki Max Factor Loose Powder Translucent
  • Bronzer Diorskin Nude Tan Sun Powder #003
  • MeMeMe Dew Pots Rich Colour Eye Defining Cream #Moonlight Mist 8
  • Cienie Inglot: niebieski (#68), turkusowy (#57S), czarny
  • Cień Isadora Eyephoria #02 Golden Sand
  • Cienie do brwi Catrice Eye Brow Set
  • Maybelline Lasting Drama Gel Eyeliner #07 Black Chrome
  • Mascara Max Factor Mascara Masterpiece Max #black
  • Błyszczyk Korres Cherry Lip Gloss - #22 Naked Rose




Opis makijażu po angielsku możecie znaleźć TUTAJ (You can find tutorial HERE)

Co myślicie o takich kolorach na powiekach?

Pozdrawiam :)


Czytaj dalej »

czwartek, 16 sierpnia 2012

makijaż wakacyjny na konkurs mineralny

30
Cześć :)

Dzisiaj odkopałam swoje minerałki i zrobiłam makijażos na konkurs.
Oczywiście zdjęcia całościowe mi wyjść nie chciały, nie potrafię, nie umiem tak zrobić zdjęcia twarzy z otwartymi oczami, aby było wszystko widać co się dzieje na powiekach :) Nooo cóż.. nie wszyscy są ''fotografikami'' hehe, ja do nich nie należę ;)

Lista kosmetyków, które użyłam w tym makijażu:
- podkład Everyday Minerals Golden Fair
- Everyday Minerals Rice Powder Sunlight finishing powder
- bronzer Lancome Bamboo
- róż  mineralny z buff'd cosmetics 'Bouquet'
- baza pod cienie Paese
- cienie Everyday Minerals: Floating Feathers, Black, Driftwood
- Costals Scance Mica: Ultramarine Blue, Ultramarine Violet, Black Star Blue
- Hean eyeliner w pisaku
- linia wody zaznaczona beżową kredką Paese #21
- brwi podkreślone cieniem Paese Kaszmir #604
- tusz do rzęs Loreal Volume Million Lashes
- błyszczyk Loreal Champagne
 Pozdrawiam :)
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia