Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puszcza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puszcza. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 października 2018

Wieża widokowa Pierekał i ślady bytności żubrów

 Wieża widokowa Pierekał to jedno z moich ulubionych miejsc w Puszczy Knyszyńskiej. Tutaj można zaznać prawdziwego odpoczynku i spokoju bo na szczęście nie jest to zbyt znane miejsce.Chociaż patrząc na wyryte w drewnie wieży napisy z datami widać trochę ruchu. To własnie tutaj w sezonie zimowym udało mi się obserwować całkiem spore stado żubrów.
  W piękną słoneczną , jesienną niedzielę nie widać było żywego ducha ani ludzkiego ani też zwierzęcego. Chociaż do wieży podeszliśmy bardzo cicho by nie wystraszyć ewentualnych mieszkańców puszczy, wielka polana świeciła pustkami. Wokół jednak pełno było śladów zwierząt w tym żubrów. Uwieczniłam na zdjęciach co ciekawsze tropy. Były tez inne wyraźne oznaki bytności Króla Puszczy ale oszczędzę wam ich widoku :)













lizawka










niedziela, 20 listopada 2016

Puszcza Knyszyńska , leśne rzeki i przepiękny mostek

Pogoda w ostatnie dni nie rozpieszczała. Do tego krótki dzień ograniczał możliwości wycieczkowe. A ja po prostu stęskniłam  się za swoją puszczą. Wstając dzisiaj ujrzałam dawno nie widziane słońce ,zanim jednak się wybrałam na podwórku zrobiło się szaro.
 W lesie powietrze było niesamowite  ,świeże z odrobiną wilgoci. Do tego niezwykła cisza ,jedynie odgłos przelatujących samolotów przerywał ja na chwilę. Pomimo dużej zawartości w przyrodzie koloru brązowego ,a wręcz burego  było bardzo pięknie. Nic tak nie tworzy sztuki jak natura. Człowiek jest jej częścią . Zapraszam do oglądania zdjęć.

 
leśna rzeka 

Całkiem niedawno był tu dzik

Przekwitłe już wrzosy

Przyroda nie zapadła w sen zimowy

uwielbiam ten kolor w przyrodzie

Zielono w lesie




Gdzieś w środku puszczy płynie urocza rzeczka . A nad nią postawiono przecudny ,niezwyklej urody most. Gdy go pierwszy raz zobaczyłam oniemiałam z zachwytu. Zobaczcie sami. Wielkie brawa autorowi !

 
Przepiękny rzeźbiony most


Jeleń zastygł w takiej pozycji bo w lesie niestety słychać strzały myśliwych. Zbiorówka chyba jakaś bo strzałów dużo czyli bezsensowne mordowanie zwierząt w imię dziwnej i chorej tradycji.






Jedziemy dalej. Droga w niektórych miejscach ledwie nadaje się do przejazdu. Docieramy do pięknej  łąki .Był tu niewielki strumyczek ale obfite opady i roztopiony śnieg zamienił okolicę w niewielkie jeziorko. Tutaj królem jest bóbr.



Niezwykłe dzieło bobrów

Drzewo nie przewróciło się bo oparło się o inne


Ach te swędzące bobrze ząbki




Odrobina słońca  
To jeszcze nie koniec mojej niedzielnej wycieczki ale o jej dalszej części w następnym poście.