W pewne upalne letnie popołudnie na chwile zawitaliśmy do Pisza. Była to moja pierwsza wizyta w tym mieście. Ponieważ było bardzo gorąco nasz pobyt zaczęliśmy od poszukiwania plaży miejskiej. Nie nastręczyło to trudności. W dobrą stronę kierowały nas liczne tablice informacyjne.Kiedy dotarliśmy nad jezioro mimo ,że była ok 17 na brzegu było jeszcze sporo ludzi. Ponieważ dawno nie było opadów jezioro się cofnęło. Szybko wchodzimy do wody. Ta jednak nie zachęca do kąpieli. Jest potwornie brudna. Być może to wina zamulonego podłoża ,które się uniosło naruszone setkami stóp. Chwila ochłody i wyskakujemy z bryi. Na brzegu stoi też wieża widokowa. Pomysł wprost świetny. Z góry przepiękne widoki na jezioro i okolicę. Obok ciągną się mniej lub bardziej luksusowe hotele.
 |
| Letnie popołudnie |
 |
| Cofnięta woda w jeziorze |
 |
Wstrętna mętna woda
|
 |
| Rybki w mętnej wodzie |
 |
| Widok z wieży widokowej |
 |
| Pytam kto robi takie wieże???Ażurek działający na moje nieznoszące wysokości zmysły |
 |
| A niech ktoś na górze stoi w spódnicy :) |