To
jak? Blondyn czy blondyna? A może Blondyn i blondyna? Kolejna pozycja w
Konkursowie 10, moim zdaniem - kultowa i zdecydowanie warta przeczytania.
Wszystkich z całego serca zapraszam do zapoznania się z jej opisem
udostępnionym przez Wydawnictwo Sol. Czekam również na Wasze wpisy pod postem,
może akurat do Was trafi ta pozycja? Powodzenia :)
Blondyn i blondyna - Magdalena Kulus
Każdy człowiek ma swoje Himalaje. Czasem
wyczynem godnym zdobycia Korony Ziemi staje się samodzielna wyprawa na uczelnię
albo do Kościoła. Magda Kulus ma zanik mięśni, jeździ na wózku i codziennie
zdobywa jakiś Mount Everest.
Ale tak jak Hillary miał towarzysza w Szerpie
Tenzingu, tak ona ma swojego nieodłącznego Blondyna, Igora. Blondyn jest
goldenem retrieverem i „zawodowym” asystentem. Jego zadaniem jest nieustanna
pomoc Blondynie. Ich wspólne życie trwa już cztery lata i obfituje w mnóstwo
przygód, zabawnych wydarzeń i dramatycznych zwrotów. Proszę się nie obawiać –
opowieść Blondyny o Blondynie nie jest w najmniejszym stopniu cierpiętnicza. W
końcu oboje mają niebagatelny wdzięk i poczucie humoru – to pozwala im cieszyć się
życiem i korzystać z niego jak najpełniej – mimo pewnych, powiedzmy,
niedogodności. Mówiąc prościej: oboje lubią się śmiać.
W życiu Magdy są, oczywiście, również i
ludzie. A jednak coś w tym jest, że zaczęła pisać blog dopiero kiedy poznała
Igora.
Książkę ufundowało Wydawnictwo SOL
Więcej na temat Konkursowa 10 TUTAJ :)