.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasola. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 listopada 2011

Fasolka po bretońsku

Pobyt na uczelni nie należał do zbyt udanych bo wróciłam kontuzjowana. Muszę teraz kilka dni poleżeć w łóżku. Właśnie zabrałam się za "odrabianie lekcji" ..;-)

A w przewie.. fasolka..
Gdybym miała umieścić na pierwszym miejscu swoją ulubioną potrawę to zdecydowanie byłaby to fasolka po bretońsku. :)
Zawsze mam zapas w zamrażalniku na wypadek gdyby mnie naszła ochota…

Składniki:
½ kg średniej fasoli Jaś
1 duży koncentrat pomidorowy
30 dag kiełbasy cienkiej
1 cebula
2 liście laurowe,
 łyżeczka majeranku
2 kostki rosołowe,
sól, pieprz oraz inne przyprawy do smaku
3 łyżki mąki
1 łyżka śmietany

Sposób wykonania:
Fasolę namoczyć ok. 1 godziny w zimnej wodzie. Po tym czasie wodę wylać i zalać fasolę ponownie. Dodać przyprawy i kostkę rosołową, gotować pod przykryciem ok. 1 godziny.

W czasie gdy fasola będzie się gotowała kiełbasę i cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni. Całość dodać do gotującej się fasoli.

Fasolę gotować jeszcze 1 – 2 godziny ( nie podaję dokładnie czasu gdyż fasola ma różny stopień twardości,  więc należy samemu sprawdzić czy jest już miękka.  Czasem wystarcza jej ok. 2 godzin aby się ugotować , innym razem nawet 3 godziny nie wystarczają )
Gdy fasola będzie już miękka przygotować zaprawkę do zupy. W szklance wody wymieszać koncentrat, mąkę i śmietanę, dokładnie rozprowadzić żeby nie było grudek i dodać do gotującej się fasoli.
Pogotować całość jeszcze 10 – 15 minut często mieszając, żeby fasola się nie przypaliła. Doprawić do smaku. Podawać na gorąco.
Smacznego :)