Generalnie wiem, co mieści się w mojej kosmetyczce. Rzadko zdarza mi się coś kupić i o tym zapomnieć. Ale jednak się zdarza, tyle że składam to na karb tego, iż niegdyś nie interesowałam się makijażem tak jak teraz. A przechodząc do sedna - niedawno znalazłam kupiony przeze mnie i zapomniany puder rozświetlający Manhattan. Wiem, że kupiłam go w czasie, kiedy nie wiedziałam, co to puder rozświetlający i do czego służy. Wydaje mi się. że był dołączony w promocji do jakiegoś innego kosmetyku marki Manhattan... Nieważne. Niedawno natknęłam się na niego w swoich zbiorkach i wyciągnęłam na światło dzienne.
Generally, I know what's in my make-up bag. It's on rare occasions that I buy something and then forget all about it. However, it does happen from time to time, simply because I became a beauty addict not that long ago ;) Anyway, in the era when, strangely enough, I wasn't interested in make-up, I bought a highlighting powder by Manhattan. I didn't even know what was it for then, and this is why I didn't use it. Couple of weeks ago I rediscovered it.

Puder składa się z trzech kolorów: złotego, jasnego beżu wpadającego w róż oraz ciepłego pomarańczowego brązu. Wszystkie są mocno perłowe.
The product consists of three different pearl colours: gold, pinkish beige and orange-ish brown.
Co na temat pudru mówi producent?

"Puder w kamieniu". Zgadza się. "
[...] w trzech wyrazistych kolorach". Na pewno są trzy i na pewno wyraziste. "Kreuje piękne akcenty na powiekach i policzkach". Ha ha ha, to zdanie po prostu zwaliło mnie z nóg. A na serio, puder rzeczywiście ładnie wygląda na powiekach (co udowodnię), ale z policzkami mam zagwostkę. Ten złoty kolor nadaje się jako rozświetlacz tylko dla ciemnych, opalonych cer. Ja wyglądałabym śmiesznie z nim na kościach policzkowych. Na kości policzkowe aplikuję ten beżowo-różowy kolorek, ale bardzo oszczędnie, bo chcę rozświetlenia, a nie różowego połysku. A ten pomarańczowy brąz? Moim zdaniem jest zbyt pomarańczowy, żeby go używać jako bronzera. "Nakładać duże ilości pędzlem do pudru". Co za bzdura. Po pierwsze, jeśli na policzki, to chyba pędzlem do różu/bronzera, ale OK nie czepiam się tej części zdania. Czepiam się natomiast "nakładania dużych ilości". Po pierwsze, puder jest bardzo miałki i się osypuje. Po drugie - czyli co, ideałem piękna jest świecenie się jak choinka? "Nadaje twarzy i dekoltowi czarodziejskiego połysku". Tak, nałożony bardzo bardzo bardzo oszczędnie na kości policzkowe (i mam tu na myśli tylko najjaśniejszy kolor). Co do dekoltu, spodziewam się, że na opalonym rzeczywiście będzie fajnie wyglądać. "Jeśli wymieszane zostaną wszystkie kolory, powstanie wyjątkowy blask". No nie, przecież wszystkie kolory same z siebie są perłowe. A po zmieszaniu...
What the manufacturer says:
- "Pressed powder." - true.
- "Three distinct colours." - well, true.
- "Creates beautiful accents on your eyelids and cheeks." - ha ha ha, I find this sentence hilarious. Anyway, I like what this looks like on the eyelids. As for the cheeks, my feelings are mixed. In my opinion (please note that it's very subjective) the gold shade would serve as a good highlighter for darker or tanned complexions. As I have very fair skin, I would look like a clown. The beige shade works for me though. I think it suits me. As for the brown shade, I can see some orange tones in it and I don't like it. Not my ideal bronzer. However, I know that lots of girls like it so it probably depends on your complexion.
- "Apply generously with a powder brush" - well, do you apply a highlighting powder with a powder brush? I don't. Neither do I apply any such product generously, I don't want to overdo it. What's more, this particular powder is quite soft - applying it generously you are bound to experience some fallout.
- "Gives magical glow to your face and decolletage." - I think it may give a nice glow to your decolletage, provided that you're tanned, but I never tried it.
- "By mixing all the colours you will achieve beautiful glow." - I don't get this. All the colours are pearl, all give you glow. This is what they look like when mixed...

... powstaje wyjątkowa świecąca pomarańczka. Choć ja czasami nakładam te zmieszane kolory w mikroskopijnych ilościach na matowy bronzer i uzyskuję ciekawe rozświetlenie - efekt w sam raz na imprezę, nie na codzień.
... looks like glowing orange to me (again, subjective opinion!). However, sometimes I do apply it lightly on my matte bronzer to achieve a nice, fresh party look.
Dodam jeszcze, że produkt nie ma w sobie brokatu (duży plus), nie pachnie, nie uczula.
This product doesn't contain any glitter (which I like), it's fragrance-free and it didn't give me any allergy.
Jak widzicie, jako rozświetlacz puder ten nie przekonuje mnie w 100%, ale pomalowałam nim powieki i myślę, że nie jest źle :)
I also used it to create an eye make-up. This is what it looks like:
Kreska: automatyczna kredka Inglot, maskara: Sexy Curves Rimmela.
Liner: Inglot black pencil, mascara: Sexy Curves by Rimmel.
Macie ten puder? Używacie?
Any experiences with this particular product?