.. przy świetle małej lampki, sportretowałam moją małą Wróżkę. Wcześniej jednak ustawiłam jej oczka według swojego widzimisię :)
Lepiej chyba jej w "takim spojrzeniu", tak mi się wydaje :) byłam z nią na drugim plenerze w parku.
Nie patrzcie na ubranko, zwykłe, zabrane jakiejś starej laluni z dzieciństwa, ale przynajmniej negliżu już na fotach nie będzie ;)
Wiem, wiem, dużo tego ^^ i wiem też że jej spojrzenie mówi " ratunku, zabierzcie ze mnie tę niemodną kieckę bo wyglądam jak prababcia Elfica" :P doczekasz się Breeno, już niebawem ;))
buźka!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bjd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bjd. Pokaż wszystkie posty
piątek, 9 sierpnia 2013
środa, 7 sierpnia 2013
małe conieco
... czyli pierwszy plener Breeny mamy już za sobą :) zabrałam swoją elficę na działkę i tam spokojnie, choć z niepewnością i onieśmieleniem pozowała mi do poniższych zdjęć...nadal nie mogę nasycić nią oczu... spójrzcie sami jaka jest niesamowita (przepraszam za te przechwałki, ale naprawdę spełniło się moje lalkowe marzenie i pewnie jeszcze długo będę "nią przynudzać" ^^ ) zapraszam na chwile ulotne złapane w obiektywie mojej cykawki ;)
Zastanawiam się nad zmianą ustawienia jej oczek, chciałabym aby patrzyła "spode łba" ale nie wiem czy niczego nie zepsuję... czy do tego będzie mi potrzebna jakaś glinka - plastelinka? czy można ustawić spojrzenie bez tego? proszę podpowiedzcie...?
całusy przesyłamy!
p.s. w następnej nocie-focie zdjęcia odmienionej Kitty ^^ buźka!
Zastanawiam się nad zmianą ustawienia jej oczek, chciałabym aby patrzyła "spode łba" ale nie wiem czy niczego nie zepsuję... czy do tego będzie mi potrzebna jakaś glinka - plastelinka? czy można ustawić spojrzenie bez tego? proszę podpowiedzcie...?
całusy przesyłamy!
p.s. w następnej nocie-focie zdjęcia odmienionej Kitty ^^ buźka!
piątek, 2 sierpnia 2013
Come Back
... po dłuższej przerwie wracam ze zdwojoną siłą :) Moja nieobecność tutaj na blogu spowodowana była zmianą miejsca zamieszkania. Tak, tak, przeprowadziłam się na tzw. swoje i odcięta od świata - internetu i kablówki- wdałam się w wir sprzątania i porządkowania wszystkiego co możliwe. A że samym sprzątaniem się nie wyżyje... więc jestem :) Moje lalki grzecznie czekały na swoje miejsce w nowych kątach, a że takowego jeszcze nie mają, zajęły jedną półeczkę u córki w pokoju.
Niedawno do grona moich plastikowych panien dołączyła, wyczekana, wymarzona i jedyna w swoim rodzaju nowa lokatorka! Jeszcze kilka dni temu sprawdzałam status zamówienia - wyczytałam "on shipping" więc uradowana i cała w skowronkach czekałam na The Big Delivery Day a tu proszę - nazajutrz miałam mega niespodziankę. Oto ona...
Dostała oczka dokładnie takie jakie sobie wymarzyłam ;) jest po prostu cudowna i taka krucha...
p.s. jestem tak podekscytowana że nie wiem co jeszcze napisać...
poza tym znów się urlopuję więc sieć łapię tylko z hotspotów gdy dzieci śpią :)
pozdrowionka wakacyjne!!!
Niedawno do grona moich plastikowych panien dołączyła, wyczekana, wymarzona i jedyna w swoim rodzaju nowa lokatorka! Jeszcze kilka dni temu sprawdzałam status zamówienia - wyczytałam "on shipping" więc uradowana i cała w skowronkach czekałam na The Big Delivery Day a tu proszę - nazajutrz miałam mega niespodziankę. Oto ona...
Dostała oczka dokładnie takie jakie sobie wymarzyłam ;) jest po prostu cudowna i taka krucha...
p.s. jestem tak podekscytowana że nie wiem co jeszcze napisać...
poza tym znów się urlopuję więc sieć łapię tylko z hotspotów gdy dzieci śpią :)
pozdrowionka wakacyjne!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)