Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dal Lizbel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dal Lizbel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 września 2013

Błogostan..

.... harmider, radość, zamieszanie, ciepełko, mruczenie... tak, mruczenie... i takie poczucie wszechobecnego zen. A wszystko za sprawą pewnego kociego dziecka, które mieszka ze mną od wczoraj :) a ja czuję się tak:





Spokojna, dostojna, rozradowana! niczym chmura która zaglądała mi dziś rano do sypialni :) Od wczoraj nasz nowy członek rodziny zaprzyjaźnia się nie tylko z "nowymi kątami" i domownikami ale też z ...






Amy w stroju "normalnym" nie wzbudzała u nowej lokatorki większych emocji, która bez reszty zajęta była testowaniem łóżka mojego synka :)




A poniżej sesja dwóch dziewczyn, które "teoretycznie" zamieniły się wigami na stałe ...




















:) tło do sesji niespotykane, ale pewnie jeszcze nie jeden raz je zobaczycie ^^ w roli modelek niesamowita Charlie i niesamowita Cheyenne :))) miłej, leniwej niedzieli  :)





poniedziałek, 19 sierpnia 2013

bezbarwnie

... czyli moje pannice w sepii i czarnobiałych kolorach. Zdjęcia robione jeszcze podczas pierwszej części urlopu, gdzie miałam je prawie wszystkie ze sobą.  Chciałam aby zdjęcia były w klimacie "starodawnym" stąd lalki gdzieś w tle mają np stare radio, piec kaflowy czy grubą linę... mam nadzieję, że mi się udało osiągnąć zamierzony efekt. Enjoy then!











































Pozdrawiam i dziękuję za to, że tu zaglądacie :)

czwartek, 6 czerwca 2013

stajlisz...

...dziś w roli głównej, w nowych włoskach prezentuje się Cheyenne...














Wiem, wiem,..zdjęcia prześwietlone, jakość jaka jest - każdy widzi, w dodatku wiga sama skracałam bo grzywka była do ust a same włoski dziesięć cm za ich właścicielką. Nie widać tego na zdjęciach,ale wiguś zaopatrzony jest w dwa warkocze, uplecione po bokach głowy, taki był od nowości fryzek i na razie taki pozostanie :) Myślę że Cheyenne wygląda teraz dużo korzystniej, jej buzia nabrała takich dziewczęcych rysów... Zmykam spać bo Dallinki już chrapią, dobranoc !

wtorek, 21 maja 2013

Waniliowe Latte

... uwielbiam... tak samo uwielbiam dziewczyny, które do mnie dzisiaj zawitały ^^ Bez zbędnego gadania przedstawiam Wam pierwszą z nich, Dal Lizbel  :)

Cheyenne

Jak zawsze na wstępie dziewczynka jeszcze w pudełeczku....






Bez szybki...


Lizbel obdarzona została przepięknymi ametystowymi oczkami...a makijaż oka to subtelna kreseczka eyelinerem... uważam, że przez to Lizbel wygląda "doroślej" niż inne Dallinki :)












Stockowe ubranko i dodatki? oczywiście przepięknie wykonane, misterne, styl vintage a'la hippie- to lubię!




Twins? something like that :)))






Ostatnie zdjęcie dedykujemy Cioci Agnieszce :***
Pozdrawiamy !!!!