W sobotę miałam okazję wziąć udział w warsztatach LO prowadzonych przez Karolę oraz możliwość spotkania mnóstwo wspaniałych scrapujących dziewczyn oraz podziwiania ich prac.
Technika maskowania - do tej pory raczej mało u mnie stosowana. Tym razem było maskowanie tuszem, pastą strukturalną i gesso gdzie maskę stanowiła serwetka oraz oryginalna maska
Poznałam materiały do scrapbookingu, o których istnieniu do tej pory nie miałam pojęcia.:
Warsztaty były dla mnie niesamowitym przeżyciem a przy tym następnym bodźcem do tego, by tworzyć scrapy... nie tylko digital :)
credits: Wszystkie elementy zawarte w nagłówku pochodzą z zestawów autorstwa Marta Van Eck Designs http://martavaneck.blogspot.com/
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 marca 2013
niedziela, 22 lipca 2012
Twórcze spotkanie
Miło było na spotkaniu scrapowym w Rybniku: wspaniałe dziewczyny z pasją, niezapomniana atmosfera a efekt moich twórczych działań to LO całkiem realne:
Jakoś nie potrafię zmobilizować się do tworzenia LO, choć wiem, że to świetna zabawa z papierem a ostatecznie wspaniała pamiątka. Może zmienię przekonanie a to za sprawą Agnieszki Latarni, która rozbudziła we mnie drzemiące chęci. Obiecałam na spotkaniu w Cieszynie, że pierwszego scrapa zadedykuję właśnie Jej i tak zrobiłam, choć, bez latarni, które lubi i bez morskich klimatów, ale z serca i z myślą, że to dla niej, dziękuję za inspiracje i motywację.
I jeszcze chciałam podziękować Ewie, za wielkie serce :* I jeszcze Dorce i Wioletce za organizację, bez Was na pewno nie byłoby tylu twórczych i miło spedzonych godzin.I dla wszystkich dziewczyn, które spotkałam i po cichu podziwiałam, za ich pasję i piękne prace. Jesteście wspaniałe i mam nadzieje, że spotkamy się jeszcze nie jeden raz.
Wykorzystałam
papiery: Latarnia Morska i UHK Gallery
oraz motyle również UHK- owe,
pozostałość tekturowa po napisie - tak stara, że nie wiem na pewno czyja ;),
dziurkacz i zszywacz od Agnieszki dziękuję :)
no i niebieską kropelkę akrylową - zdefraudowałam Ewie ;)
Foto - Artur.G.
a uwieczniony jest Pawełek na zimowym spacerze w 2008r , wskazuje lecący samolot - i te jego błękitne oczęta :*
Zdjęcia odnalazłam ostatnio - całkiem zapomniałam o nich.
Jakoś nie potrafię zmobilizować się do tworzenia LO, choć wiem, że to świetna zabawa z papierem a ostatecznie wspaniała pamiątka. Może zmienię przekonanie a to za sprawą Agnieszki Latarni, która rozbudziła we mnie drzemiące chęci. Obiecałam na spotkaniu w Cieszynie, że pierwszego scrapa zadedykuję właśnie Jej i tak zrobiłam, choć, bez latarni, które lubi i bez morskich klimatów, ale z serca i z myślą, że to dla niej, dziękuję za inspiracje i motywację.
I jeszcze chciałam podziękować Ewie, za wielkie serce :* I jeszcze Dorce i Wioletce za organizację, bez Was na pewno nie byłoby tylu twórczych i miło spedzonych godzin.I dla wszystkich dziewczyn, które spotkałam i po cichu podziwiałam, za ich pasję i piękne prace. Jesteście wspaniałe i mam nadzieje, że spotkamy się jeszcze nie jeden raz.
Wykorzystałam
papiery: Latarnia Morska i UHK Gallery
oraz motyle również UHK- owe,
pozostałość tekturowa po napisie - tak stara, że nie wiem na pewno czyja ;),
dziurkacz i zszywacz od Agnieszki dziękuję :)
no i niebieską kropelkę akrylową - zdefraudowałam Ewie ;)
Foto - Artur.G.
a uwieczniony jest Pawełek na zimowym spacerze w 2008r , wskazuje lecący samolot - i te jego błękitne oczęta :*
Zdjęcia odnalazłam ostatnio - całkiem zapomniałam o nich.
niedziela, 15 maja 2011
Wspominam....
Dzisiaj przy okazji porządków w komputerze przejrzałam fotki... i znalazłam kilka, które już dawno miałam zamieścić.
Pochodzą one z ostatniego mojego świątecznego wyjazdu, który bardzo miło spędziłam, ale nie tylko spotykając się z najbliższymi i przyjaciółmi ale i uczestnicząc w warsztatach. Nie często mam okazję brać udziała wtakich wspaniałych spotkaniach a jak tylko nadarzyła sie okazja skorzystałam z niej.
Przed wszystkim wspaniały cel, a przede wszystkim świetna zabawa.
A to efekt mojej pracy:
Powstało jeszcze LO - tu w fazie tworzenia:
i twórczy zapał:
Dziękuję organizatorom, a szczególnie Oli i Joli za wspaniałe przyjęcie i mnóstwo pozytywnej energii. Będzie mi bardzo miło spotkać się w przyszłości... może znowu przy okazji Świąt :)
Pochodzą one z ostatniego mojego świątecznego wyjazdu, który bardzo miło spędziłam, ale nie tylko spotykając się z najbliższymi i przyjaciółmi ale i uczestnicząc w warsztatach. Nie często mam okazję brać udziała wtakich wspaniałych spotkaniach a jak tylko nadarzyła sie okazja skorzystałam z niej.
Przed wszystkim wspaniały cel, a przede wszystkim świetna zabawa.
A to efekt mojej pracy:
Powstało jeszcze LO - tu w fazie tworzenia:
i twórczy zapał:
Dziękuję organizatorom, a szczególnie Oli i Joli za wspaniałe przyjęcie i mnóstwo pozytywnej energii. Będzie mi bardzo miło spotkać się w przyszłości... może znowu przy okazji Świąt :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)