Z pewnością nie dla każdego jest o łatwe.
Przed laty nie byłam w stanie zabrać się
za świąteczne karki wcześniej niż w grudniu.
Potrzebowałam nastroju, odpowiedniej muzyki, zapachów...
Z czasem mocno się to zmieniło - bawię się w robienie
bożonarodzeniowych kartek przez cały rok,
dzięki temu w grudniu mam już spory zapas
i spokojnie mogę piec pierniki :)
Zanim sięgnę po świąteczne nowości,
postanowiłam wykorzystać zapasy z poprzednich sezonów:
A do tego klasyczne dodatki -
tuszowana bombkowa tekturka,
Materiały ze
sklepu użyte w pracach:
Serdecznie pozdrawiam :)