Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasiula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasiula. Pokaż wszystkie posty

09 stycznia 2012

219! Stadko karteczek :)

Niewielkie stadko kartek przygotowanych na zbliżające się święto wszystkich Babć i Dziadków :)


Kartka dla dziadka wykonana jest w kolorach typowo męskich, ale nie mogłam powstrzymać się, żeby nie użyć kwiatka.


Użyty kwiatek jest nie byle jaki, bo własnoręcznie wykonany :) Zrobiłam go za pomocą wycinanek z tego wykrojnika. Listki wycięte są z tego papieru listkami od angielskiej róży.


Zastosowałam też mój ulubiony ostatnio patent - nie podklejam już elementów, np. napisów, które mają być trójwymiarowe pod spodem w kilku miejscach, tylko wycinam z tektury element o takich samych wymiarach. Dzięki temu wygląda to tak, jakby na kartce naklejona była kosteczka z napisem.


Kolejna karteczka, tym razem dla babci, jest w żywych, wiosennych kolorach.


Tutaj wykonałam kompozycję z gotowych kwiatków. Oprócz kwiatów wiśni są malutkie różyczki przefarbowane glimmerkiem oraz listki z wykrojników.


I tutaj również napis podklejony na całej powierzchni:


Ta karteczka dla babci jest w zdecydowanie spokojniejszej tonacji, ale żeby nie było mdło, dodałam troche żywych kolorów, a konkretnie turkusu i jasnej, słonecznej zieleni.


Centralnym kwiatem w tej kompozycji jest róża, zrobiona tak samo jak ta z pierwszej kartki, a jej dopełnienie stanowią małe, kolorowe różyczki.


I ostatnia karteczka, również dla Babci, również z różą ręcznie zrobioną :)


Rameczkę pomalowałam białą farbą, a potem musnęłam zieloną mgiełką, a mgiełką perłową psiknięta jest  róża, czego niestety nie widać.


Do wykonania tych kartek użyłam: 
*********************************************************************************
Tą pokaźną porcją inspiracji żegnam się z Wami, podjęłam decyzję o opuszczeniu zespołu Scrapcafe.

Bardzo dziękuję z tego miejsca przede wszystkim Szefowej czyli Mag, która uwierzyła we mnie i zaprosiła mnie ponad rok temu do współpracy. 

Dziękuję także dziewczynom z zespołu, życzę nieustającej weny i mnóstwa pomysłów.

I Wam kochani czytelnicy i komentatorzy! Bardzo dziękuję, że czytaliście, odwiedzaliście i zostawialiście miłe słowa. Mam nadzieję, że moja skromna osoba chociaż trochę inspirowała Was do tworzenia i zakupów w sklepie ;)

Łezka się w oku kręci, bo była to świetna przygoda, wspaniały czas, dobra nauka i ciekawe doświadczenie. 
Jeszcze raz wszystkim Wam bardzo dziękuję za wspólne chwile!

Pozdrawiam Was cieplutko
Kasiula

PS. A jeszcze dzisiaj zapraszamy Was na nowości w sklepie! :)

19 grudnia 2011

209! Świecznik po tuningu

Święta już za kilka dni, a ja zamiast serwować Wam inspiracje świąteczne, pokażę Wam jaki szybki i prosty podarunek można przygotować na ostatnią chwilę :) Ozdobiłam drewniany świecznik na tealighty.



Górę i dół pomalowałam białą farbą i potuszowałam distressem.


Na boczne ścianki nakleiłam papier, który na brzegach przetarłam papierem ściernym. Przód ozdobiłam kompozycją z kwiatków i listków z różnych wykrojników.


Całość spryskana obficie glimmerkiem.


 Na spodzie przykleiłam nóżki z białych półperełek.


 I gotowe!


Do wykonania użyłam:
Na koniec chciałabym Wam życzyć Wesołych Świąt i przypomnieć o naszym Candy x6 :)
Pozdrawiam!
Kasiula

12 grudnia 2011

202! Album ślubny

Według mojego starego wzoru, ale tym  razem miało być z nutką koloru czekoladowego. Użyłam więc papieru, który dla mnie ma idealnie brązowy kolor mlecznej czekolady.


Musicie uwierzyć, że wstążka jest w kolorze zbliżonym do reszty brązowych elementów (sztuczne oświetlenie niestety przekłamało kolor :/)

Kompozycję z kremowych kwiatów przykleiłam na brązowych kwiatkach Primy, aby dodać im trochę wyrazistości, bo same ginęły zlewając się z tłem. Dodałam trochę moich ulubionych dodatków, tj. tiul, dratwa, kuleczki i listki róży z dziurkacza.


Ramkę z tektury spryskałam glimmer mistem, wydawała mi się jednak za jasna do papieru, więc potuszowałam, a na koniec jeszcze raz psiknęłam mgiełką, aby pięknie błyszczała. Wygląda jak milion dolarów :D Za to właśnie kocham glimmerki!


Do wykonania albumu użyłam m.in:


Do zobaczenia za tydzień :)
Pozdrawiam!
Kasiula

05 grudnia 2011

198! Fioletowy notesik

Taki mały, skromny gadżecik stworzony w zasadzie tyko po to, żeby przetestować nowe stempelki :)


Wprawne oko zauważy, że oprócz motylków, w ruch poszedł też stempel z pismem. Tuszując go nierównomiernie i odbijając tylko fragmenty, udało mi się stworzyć całkiem ciekawe tło. 


Chciałam nadać mu przestrzenności, dlatego motylki odbiłam jeszcze raz i wycięłam. Przykleiłam tylko środki, a skrzydełka zagięłam do góry. Również wycinanka z wykrojnika (uprzednio mocno potuszowana) została przyklejona na kosteczkach 3d.

Całość popsikana jest obficie glimmerkiem, dzięki czemu pięknie błyszczy:


A w środku nie ma zupełnie nic interesującego ;) Przydałoby się okładkę również jakoś ozdobić...


Do wykonania użyłam:

Pozdrawiam
Kasiula

28 listopada 2011

191! ...Ślubna składana nieco inaczej...

Dawno nie było u mnie kartki ślubnej, dlatego dzisiaj postanowiłam się z Wami właśnie taką podzielić :)

Kartkę w takiej formie robiłam po raz pierwszy i na pewno nie ostatni. Podoba mi się to, że nie jest taka zwykła jak normalne, kwadratowe kartki. Ma w sobie to coś :) Zobaczcie sami:




Nie potrzeba wielu ozdób, ja użyłam delikatnie zdobionego papieru, tekturowego napisu, stempelków i dosłownie kilku kwiatuszków.

Napis pomalowałam białą farbą, spryskałam glimmerem, a na koniec nałożyłam na to glossy accents. Kwiatuszki też psiknęłam glimmerkiem, żeby się pięknie błyszczały. Robiłam to jak już były przyklejone, więc cały ten kwadrat pięknie się mieni.



W środku są wydrukowane życzenia, a na "klapce" odbiłam piękny stempel z parą młodą. Żeby zapełnić jakoś puste miejsca odbiłam jeszcze kwiatuszkowy border z zestawu Primy.


I gotowe :)

Do wykonania tej kartki użyłam m.in:

14 listopada 2011

182! ...Obsypany koralikami...

Taki właśnie jest mój najnowszy kalendarz :) Zobaczcie sami:


Punktem wyjścia był kwiatek z tego zestawu. Chciałam zrobić tło do niego bazując na jego środku, czyli na malutkich wielokolorowych koralikach. Wzięłam więc pasek papieru i tasiemkę, przeszyłam, zabarwiłam farbą, tuszami i mgiełkami na odpowiedni kolor. Na koniec pochlapałam białą farbą, tak jak są pochlapane płatki kwiatka. Podobnie podrasowałam tekturową rozetkę.

Na tak przygotowane tło wylałam sporą ilość glossy accents i rzucałam na niego różne koraliki, perełki i bulion w kilku kolorach (ten gratisowy z przesyłek ;).







Pasek nakleiłam na przygotowany wcześniej papier, któremu delikatnie potuszowałam brzegi, i postemplowałam część bezbarwnym tuszem przykrywając to bezbarwnym pudrem do embossingu, a część tuszem brązowym. Nie tuszowałam całego stempla, jedynie kawałeczki i odbijałam to nieregularnie na papierze. Okładkę przeszyłam, na to nakleiłam ozdobiony wcześniej pasek i całość przymocowałam do kalendarza.


Nawet trochę widać, że wszystko pięknie się błyszczy od glimmerków, a nałożone gesso zostawiło ciekawą fakturkę :)


I jeszcze rzut oka na całość :)


Wystarczy dosłownie kilkanaście minut by stworzyć taki wyjątkowy i niepowtarzalny kobiecy gadżet, nie licząc sprzątania po takim mediowaniu. Koraliki i bulion na pewno będę jeszcze przez długi czas wygrzebywała z najróżniejszych zakamarków pracowni :)

Do wykonania użyłam:

Pozdrawiam,
Kasiula


31 października 2011

170! ...Znowu motyle...

Ostatnio zwariowałam na punkcie motylkowych wykrojników :) Widzieliście u mnie ostatnio motylki Joy!, motyla Marianne D, a dzisiaj motylki z zestawu Spellbinders, które kupiłam przy okazji ostatniej przedsprzedaży.

Kartka w radosnych, energetycznych kolorach, uniwersalna i mająca zarażać optymizmem :)


3 wycięte motylki przeszyłam na maszynie, ich skrzydełka "podniosłam", żeby było bardziej przestrzennie, dodałam troszkę brokatu i kilka perełek.


Pod napisem umieściłam malutką kompozycję z kwiatuszków, z listkami z gałązki.
Taką karteczkę można przygotować w zaledwie 5 minut :) Spróbujcie!

Do jej wykonania użyłam:
Pozdrawiam!
Kasiula

26 września 2011

138! ... Wiosenna karteczka ...

Na przekór jesieni, chłodnym wieczorom i przeziębieniu, które mnie dopadło, zrobiłam karteczkę w radosnych kolorach z bukietem różnych kwiatuszków.


Kartkę wykonałam na podstawi mapki. Korzystanie z nich to dobry sposób na brak weny (np. przy przeziębieniu). Z mapką kartkę robi się o wiele szybciej.


W całym bukiecie tylko nieliczne kwiaty nie zostały przeze mnie zmodyfikowane :)


Płatki dużego kwiatu potuszowałam, z kwiatów wiśni wycięłam żółte środki i zastąpiłam je różowymi pręcikami. Fioletowe kwiaty, które pod nimi się znajdują to Prima Athena Flowers zabarwione mgiełką. Podobnie też zafarbowałam małe białe różyczki, które teraz mają ładny, pastelowy odcień różu. Jedynie małe różyczki z Wild Orchid Craft zostały takie, jakie były w oryginale :)


Oczywiście pod i między kwiatki wcisnęłam tiul i perełki - tak po mojemu ;) A z papieru w kolorze pastelowej zieleni wycięłam gałązki. Celowo nie doklejałam ich do końca na płasko, żeby uzyskać efekt 3D.


Do wykonania kartki użyłam m.in:


Do zobaczenia za tydzień!
Kasiula :)

19 września 2011

131! ... Szaro-srebrno ślubna ...

Taka karteczka powstała u mnie dzisiaj rano. Zamówienie i realizacja były ekspresowe, dlatego karteczka jest dosyć prosta, ale całkiem elegancka.

Kolorystyka miała być stonowana, biały, szary, srebrny, ewentualnie z czerwonymi akcentami. Jakoś ta czerwień mi nie podeszła, więc ograniczyłam się do bieli i szarości.


Tło kartki stanowi kartka zembossingowana i potuszowana distressem. Pod nią nakleiłam szary papier scrapkowy (również potuszowany). Na górę dałam stempelek na wycinankach z wykrojnika oraz bukiecik kwiatów.


Pod kwiatami przykleiłam tiul, a między nimi umieściłam porozcinaną na pojedyncze listki gałązkę. Aby dodać trochę blasku posypałam bulionem tiul, całość spikałam gilmmerkiem (musicie uwierzyć na słowo, chociaż widać na kartce niekontrolowane dwie duże krople) i przykleiłam 4 kryształki Papermanii.



To mój przepis na kartkę, którą można zrobić w 5 minut :)

Do wykonania użyłam m.in: