Pokazywanie postów oznaczonych etykietą media. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą media. Pokaż wszystkie posty
ŚNIEGU NAM TRZEBA

ŚNIEGU NAM TRZEBA

Dzisiejsza praca powstała z porywu serca. Oderwałam się na pewnien czas od papieru, aby spróbować swoich sił w tworzeniu Quietbooków. Szycie sprawia mi ogromną satysfakcję, jednakże powrót do papieru był jak powiew świeżego powietrza. Stęskniłam się za mediami, z którymi przyjaźnię się od niedawna, toteż zaczęłam zabawę. 
Efekt mojej pracy wspaniale współgra z wyzwaniem w Sklepiku Gosi pt.: "ŚNIEGU NAM TRZEBA".
Pasuje również do wyzwania ScrapAndMe - "PRACA Z NAPISEM"  oraz The Scrappy Sketches - wyzwaniem z MAPKĄ. 
Banerki z linkami do wyzwań przedstawię na końcu posta. Zapraszam.

* * * 
Today's work was created out of the gust of heart. I took a break from paper for a while to try my hand at creating Quietbooks. Sewing gives me great satisfaction, but going back to paper was like a breath of fresh air. I missed the media that I have been friends with recently, so I started having fun.
The effect of my work harmonizes perfectly with the challenge in Gosia's shop entitled: "SNOW FOR US NEEDS".
Also fits the ScrapAndMe challenge - "WORKING WITH A SUBSCRIPTION" and The Scrappy Sketches - the MAP challenge.
I will present the banners with links to challenges at the end of the post. Invite.




Jak wyglądał proces twórczy... Przede wszystkim media oraz pasty: śnieżna i akrylowa do wyzwania w Sklepiku Gosi.

What did the creative process look like ... First of all, media and pastes: snow and acrylic for the challenge at Gosia's shop.


Na początek tło w postaci papieru ryżowego naklejonego za pomocą gel medium, natępnie farba akrylowa nałożnona z pomocą gesso, zaś na koniec nałożyłam pierwszą z past. 

First, a background in the form of rice paper pasted with gel medium, then acrylic paint applied with gesso, and finally I applied the first of the pastes.


Pastą akrylową z pomocą maski stworzyłam wzór 3D, który przedstawia padający śnieg. Oczywiście w trakcie pracy okazało się, że mogę zadbać o dodatkowe efekty wizualne :) Przyszło mi bowiem do głowy oprószyć pracę białym brokatem, który wspaniane mieni się w świetle. Na górnych brzegach pracy użyłam pasty z efektem śniegu. Delikatne akcenty znalazły się również na takich elementach jak: tag z napisem czy domek, dla wzmocnienia efektu padającego śniegu.

Using acrylic paste with the help of a mask, I created a 3D pattern that shows falling snow. Of course, during the work, it turned out that I can take care of additional visual effects :) I thought of sprinkling my work with white glitter, which shimmers in the light. On the upper edges of the work, I used a paste with a snow effect. Delicate accents were also found on such elements as: a tag with an inscription or a house to enhance the effect of falling snow.


Przygotowałam elementy, które miały posłużyć do stworzenia kompozycji. Oczywiście ich  wykorzystanie zweryfikował akt twóryczy. 

I prepared the elements that were to be used to create the composition. Of course, their use was verified by the creative act.

Na zakończenie dodam, że dziś pracowałam razem z moją sześcioletnią córcią. Taka współpraca była nie tylko przyjemna ale też mocno owocna :) Za zgodą Kasi przedstawiam równiez jej dzieło.

Finally, let me add that today I was working with my six-year-old daughter. Such cooperation was not only pleasant but also very fruitful :) With Kasia's consent, I also present her work.


A zatem wystawiam pracę pt.: "Śniegu nam trzeba" w wyzwaniach :

So I am presenting the work entitled: "We need snow" in the challenges:


The Scrappy Sketches    wyzwanie z mapką
 Sklepik Gosi   wyzwanie praca z pastami


ScrapAndMe   wyzwanie  praca z napisem

W KOLORZE NIEBA

W KOLORZE NIEBA

Usiadłam dziś z nożyczkami w ręku, aby zrealizować kolejny pomysł na świąteczną kartkę.
Wiedziałam z jakich papierów, w jakiej kolorystyce ją wykonam.
W trakcie pracy przypomniałam sobie, iż często brałam udział w wyzwaniach na Craft Zabawy
Odwiedziłam wyzwaniowo i proszę - jest coś dla mnie !
Wstrzeliłam się w temat "W kolorze nieba".
Choć widziałam jeszcze kilka interesujących zabaw, w których zapewne wezmę udział.

Kartka, którą wykonałam zainspirowana była wypowiedzią koleżanki Marty cyt.: 
"A wiesz, mi świeta kojarzą się z bielą, błękitem i srebrem."
Srebro było tu dla mnie wyzwaniem, ale o tym napiszę nieco dalej.


Elementem przewodnim jest stempel ze śnieżynką. 
O jego zakupie myślałam od jakichś dwóch lat i ostatecznie w tym roku zdecydowałam się! :)


Ponieważ zakochana jestem w kwiatach Agi C. 
to i w tej pracy pojawiły się wykonane zprzez nią poisencje.


Dopełnienie pracy stanowią bombeczki oraz srebrne gałązki jemioły.
Dlaczego bombki są niebieskie a nie czerwone, zielone...? 
Ponieważ uwielbiam monochromatyczność w pracach, no i chciałam mocniej wejść 
w temat "W kolorze nieba".

No a co z tym srebrem... ?
W maju 2017, po prawie czterech latach mojej nieobecności w tworzeniu
zapowiedziałam SWÓJ POWRÓT do scrapowania. 
Niestety splot wydarzeń sprawił, iż przez rok nie było ku temu sposobności. 
Wtedy postanowiłam sprzedać większą część własnych zasobów.

Musiałam zatem zmierzyć się z wyzwaniem :
 "SKĄD U LICHA, MAM WYTRZASNĄĆ COŚ SREBRNEGO ?"

Na moje szczęście zostawiłam sobie puder do embosingu, 
a tusz pomimo swojego wieku jeszcze nie wysechł :) 
(co firma - to firma ... :) Tim się spisuje nawet po latach)

Zembosingowałam papier, z którego wykrojnikiem wyciełam gałązki... TA DAM!!!   I MAM!!!


W rzeczywistości wyglądają jeszcze lepiej.

Na zakończenie dzisiejszego wpisu dodam, 
że w tym roku będę mocno bawić się sztucznym śniegiem.


Tę pracę zgłaszam do wyzwania:

W KIERUNKU ŚWIĄT

W KIERUNKU ŚWIĄT

W czerwcu zrezygnowałam z pracy zawodowej. Dwa miesiące dochodziłam do siebie zanim znalazłam "sposób" na życie. Był to dla mnie czas zupełnie nietwórczy. Ale udało mi się ruszyć z miejsca i to za sprawą prośby koleżanki... "Aga, zrób dla mnie kartki świąteczne."
Z ogromną radością zabrałam się do pracy. Myślę, że to tęsknota za tą formą ekspresji, bowiem porzuciłam scrap jakiś czas temu na rzecz art jurnal. Oto, co powstało dzisiaj.




PODRÓŻE - TE MAŁE I TE DUŻE

PODRÓŻE - TE MAŁE I TE DUŻE

Chwilowo realizuję te małe i bardzo bliskie, choć wymarzone są te dalekie i duuuuże. Podróże ... każde są dla nas cenne. Dziś podrużuję w zupełnie innym kierunku niż scrap. 

* * *
For the time being, I am realizing the small and very close ones, although the distant and big ones are perfect. Travel ... each is precious to us. Today I'm going in a completely different direction than scrap.


Tym razem eksperymentowałam z papierem. Na tło wybrałam kilka scrapowych resztek z białych papierów. Pocięłąm je w psaki o szerokości 20 mm. Po naklejeniu w różnych opozycjach pomalowałam żółtą i zieloną akrylówką. Za pomocą brązowego Archival Ink oraz folii bąbelkowej stworzyłam koła, kółka i kółeczka. 
                                                                               * * *
This time I experimented with paper. For the background, I chose a few scraps of white papers. I cut them into dogs 20 mm wide. After sticking it in different oppositions, I painted it with yellow and green acrylic. With the brown Archival Ink and bubble wrap I created circles, circles and circles.



Wykorzystując tusz pigmentowy Vintage photo oraz marker ECOLINE nadałam ilustracji walizek odrobinę koloru.

Using the Vintage photo pigment ink and the ECOLINE marker, I gave the illustration of the suitcases a bit of color.


 

Dodatkowe elementy wykonane w tej pracy to: gwiazda północy odbita z maski za pomocą tuszu alkoholowego, schlapania gesso oraz kropki nałożone za pomocą maski i masy strukturalnej.

Additional elements made in this work are: the north star reflected from the mask with alcohol ink, gesso splashes and dots applied with the mask and structural mass.



ŚWIECIĆ JAK GWIAZDA

ŚWIECIĆ JAK GWIAZDA

Bardzo szybka i mało wymagająca praca, która sprawiła mi ogromną radość. Korzystając z kilku wolnych chwil postanowiłam z ironią podejść do tematu sylwestrowych kreacji i przygotowań do tej wyjątkowej nocy.
Zaczęłam banalnie od nałożenia czarnego gesso, na którym rozprowadziłam farby akrylowe: granat i fiolet, przełamując odrobiną bieli. Zastanawiam się nadal, czy mogłam osiągnąć lepszy efekt tła, gdymym nałożyła farbę na mokre jeszcze gesso ... ?
Za pomocą embossingu na gorąco oraz ulubionych schlapań stworzyłam strukturę nieba, na którą nakleiłam gwiazdę udekorowaną pastą strukturalną. Zwieńczeniem pracy były tekst, który powstał z wyciętych wykrojnikiem liter.
* * *
A very quick and undemanding job that made me very happy. Taking advantage of a few free moments, I decided to ironically approach the subject of New Year's outfits and preparations for this special night.
I started banally by applying a black gesso on which I spread acrylic paints: navy blue and purple, breaking it with a bit of white. I am still wondering if I could have achieved a better background effect when I put the paint on the still wet gesso ...?
Using hot embossing and my favorite splashes, I created a sky structure on which I glued a star decorated with structural paste. The culmination of the work was a text made of letters cut out with a die.






USKRZYDLONA

USKRZYDLONA

Zakup nowych mediów oraz narzędzi owocował takim oto wpisem w dzienniku.W pierwszej kolejności za pomocą medium żelowego przykleiłam papier ryżowy z nadrukiem, który widoczny jest pod Warstwą farby. 

The purchase of new media and tools resulted in this entry in the journal. First, with the help of the gel medium, I glued rice paper with an imprint, which is visible under the Paint layer.




W dalszej części nałożyłam masę plastyczną. Jej kolor zmieniłam z białego na bladożółty poprzez wymieszanie z żółtym gellatos. Gdy nałożona struktura serc wyschła nakleiłam kwiaty i motyle.

Then I applied the plastic mass. I changed its color from white to pale yellow by mixing it with yellow gellatos. When the applied heart structure was dry, I glued flowers and butterflies.



A na koniec wykończyłam pracę schlapaniami, a konturom kwiatów, motyli i liter nadałam głębszy wymiar poprzez obrysowanie krawędzi białym gel pen'em.

Finally, I finished the work with splashes, and I gave the contours of flowers, butterflies and letters a deeper dimension by outlining the edges with a white gel pen.


ODWAŻ SIĘ

ODWAŻ SIĘ

Usiadłam do tego wpisu z wielkim zapałem. Miałam dokładną wizję tego, jak ma wyglądać. Niestety początki były zaskakująco smutne. Nie wyszło mi malowanie tła, nakładanie masy strukturalnej. Cała praca jest pełna błędów...wiele się tym samym nauczyłam. A naprawianie tego, co popsułam wyszło naprawdę ładnie :)

I sat down on this post with great enthusiasm. I had a precise vision of what it should look like. Unfortunately, the beginnings were surprisingly sad. I did not succeed in painting the background, applying structural mass. The whole job is full of mistakes ... I learned a lot from the same. And fixing what I broke turned out really nice :)


W pierwszej kolejności nakleiłam dmuchawce, które pokryłam farbami akrylowymi.

First, I glued on dandelions, which I covered with acrylic paints.



Wybór kolorów do tego wpisu nie był oczywisty od samego początku, bowiem wszystkie kolory farb jakie posiadam bardzo mi się podobają. W drodze selekcji pozostał ciemny fiolet i dwa odcienie różu.

The choice of colors for this entry was not obvious from the very beginning, because I like all the paint colors I have. The selection left dark purple and two shades of pink.


Pierwotnie tło wyglądało na bardzo ciemne. Dopiero, gdy nałożyłam masę za pomocą maski zdecydowałam, że trzeba je rozjaśnić. Zaczęłam więc przemalowywać aż do obecnego stanu.

Originally, the background looked very dark. It was only when I applied the mass with the mask that I decided to lighten them. So I started repainting to the current form.


Na koniec tuszowanie brzegów, chlapanie i zabawa białym długopisem żelowym.

Finally, covering the edges, splashing and playing with a white gel pen.



TYLKO MIŁOŚĆ

TYLKO MIŁOŚĆ

Siadając do tego projektu przewidywałam całodniową zabawę. Ponieważ pracy z mediami dopiero się uczę długo testowałam sposób oraz kolejność ich nakładania. I tak moja pzrygoda wydłużyła się o kilka twórczych wieczorów. A to efekt finalny.

Sitting down to this project, I expected all-day fun. Since I am still learning to work with media, I tested the way and order of their application for a long time. And so my agreement was extended by a few creative evenings. And this is the final effect.


Nie obyło się bez błędów. Połączyłam ze sobą dwa przepięknie pasujące do siebie kolory. Ponieważ oba były w tonacji zimnej (ten dolny został dodatkowo źle nałożony) musiałam zmienić odrobinę koncepcję dekoracyjną wpisu. Ostatecznie jestem zadowolona z efektu. Do zrobienia tła użyłam farby akrylowej oraz brush pena, którym naniosłam barwnik na stemple.

It was not without mistakes. I combined two beautifully matching colors. Since both were in a cold tone (the bottom one was also badly applied), I had to change a bit the decorative concept of the entry. Ultimately, I am satisfied with the effect. To make the background, I used acrylic paint and a brush pen with which I applied the dye to the stamps.


Następnie połączyłam masę plastyczną z czarną kredką żelową, by uzyskać odpowiedni kolor embosingu.

Then I connected the plastic with a black gel crayon to get the right embossing color.


Ponieważ nie dysponuję jeszcze wszystkimi potrzebnymi narzędziami prowizoryczną szpachelkę wyciełam ze starej teczki PCV. A to efekt.

Since I do not have all the necessary tools at my disposal yet, I cut the makeshift spatula from the old PVC file.



WYJĄTKOWE ZAPROSZENIA

WYJĄTKOWE ZAPROSZENIA

To wspaniałe uczucie, gdy po długiej nie planowanej przerwie zasiada się do tworzenia. Przyjemność była dla mnie tym więkasza, iż chodziło o wykonanie zaproszeń na urodziny córci. Pozwoliłam Kasi wyciągnąć ze scrap szafy to, co jej się podoba i z wybranych elementów powstały zaproszenia.

* * * 
It's a great feeling when you start creating after a long unplanned break. The pleasure for me was the greater that it was about making invitations to my daughter's birthday. I let Kasia get what she likes from the scrap of the wardrobe and the invitations were created from selected elements.



Dzięki ostatniemu wyzwaniu, w którym brałam udział odkryłam, że podoba mi się obrysowywanie poszczególnych elementów pracy. Wykorzystałam tę technikę również tu, a Kasia aż "piała" z zachwytu :)

Thanks to the last challenge I participated in, I found out that I enjoy tracing individual elements of the work. I used this technique here as well, and Kasia "crowed" with delight :)






Copyright © scrap adventure , Blogger