Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arlekin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arlekin. Pokaż wszystkie posty
DOKUCZAJĄ

DOKUCZAJĄ

Zakupione niedawno stemple motyle, jak również glossy ac. 
dokuczają mi ostatnio niezmiernie.
 Ilekroć sięgam do szafy po akcesoria, 
ręka sama pcha się w ich właśnie kierunku.
 Do tego uparcie brąz z błękitem - kolorki, 
od których trudno mi się uwolnić 
oraz tag, o którym wspomniałam w ostatnim poście. 
Oto przepis na nową kartkę.

 kartka Arlekin - złożona
z moją ulubienicą - Tildą

 glossy akcent - jako rosa
oraz wykończenie brzegów na kwiatkach i motylach ...

a tu Arlekin po rozłożeniu
motyle - nowy nabytek ;)
i kropelki glosa ...

a tu starocie - na stałe wpisane w krajobraz moich kartek
metka z imieniem Jubilatki ;)
Aduni kartka bardzo się podobała ;)
GUZIKI

GUZIKI

Marzyła mi się kartka z dużymi guzikami, których zdobienia będą utrzymane  w tematyce świąt BN. Niestety rynek pasmanteryjny zawiódł mnie w tym roku. Zwróciłam się zatem o pomoc do Agnieszki z 
która szybko znalazła lek na moje bolączki. Wypaliła dla mnie guziczki z beermatu, które zdecoupagowałam według własnego uznania. 
Popatrzcie ... 


tak wygląda tabliczka z beermatowymi guzikami

z tabliczki wybrałam te, które przypadły mi do gustu
a następnie pomalowałam je białą farbą akrylową,
o której niejednokrotnie wspominałam już na blogu

gdy guziki dosychały powycinałam z papierowej serwetki
wzory, które mnie interesowały

z wyciętego kawałka serwetki usunęłam zbędne warstwy 
papieru pozostawiając cienki jak bibułka krążek, 
który celowo jest większy od samego guzika, bowiem ...

nasączonym klejem pędzlem zaciągałam wystającą
serwetkę na boki tak, by guzik z boku miał
ten sam odcień co wierzch

gdy klej przyschnął odrobinę grubą igłą delikatnie
wyżłobiłam otwory w guziku

teraz pozostało mi poczekać, aż guziki wyschną i
pokryć je warstwą lakieru do decoupagu
ładne prawda...
Aga dzięki za guziki !!!


A oto jak je wykorzystałam :)



guziki kupisz  TU

DLA ELWIRY :)

DLA ELWIRY :)

Zdrowie mi ostatnio nie dopisywało...i tak z dnia na dzień zostałam zdradzona przez mój organizm, więc siedzę teraz na "warunkowym" i obmyślam plan. Co będę robić przez kolejne dni zwolnienia lekarskiego...? Na szczęście podczas choroby samotność mi nie dokucza i nawet przez chwilę nie zostaję w łóżku sama. Co chwilę na kołdrze przysiadają pomysły i zapraszają mnie na swoją imprezę lecz nie na każdą mam jeszcze siłę. I oto przysiadł się jeden szczególny, który od razu zachęcił mnie do siebie miłym słowem...


Marzy mi się jeszcze zrobienie czegoś takiego
Podpowiesz coś niecoś ?

Miło mi Elwiro, że kartka arlekin cieszy się u Ciebie takim uznaniem. 
Wyznaję zasadę "proście a będzie Wam dane" zatem proszę...

na życzenie dwie karteczki w pudełeczkach
(pozostałe foty  gotowców na końcu posta)
A TERAZ KURRRRSIK :)

JAK ZDROBIĆ  arlekinka  O WYM. 10x15cm


przygotuj papier o wym. 15x30cm
odmierz 5cm od lewej strony i zagnij

teraz odmierz kolejne 5 cm i zagnij
kolejne zagięcie wykonaj w odstępie 
10 cm od poprzedniego,
a ostatnie 5 cm dalej

podsumowując...zaginasz w punkcie
5 x 5 x 10 x 5cm
a po zagięciu kartka wygląda tak jak na fotce u góry

teraz zaginasz dalej...
od góry kartki odmierzasz 5 cm 


 a od dołu 15 cm i zagnij po skosie
kolejna czynność na odwrót
czyli 
u góry odmierz 15cm a od dołu 5 cm
to efekt końcowy

teraz kolejne 2 zagięcia należy powtórzyć 
w odbiciu lustrzanym... czyli od strony prawej

i tak przygotowaną kartkę
należy już tylko złożyć

jeśli podczas zaginania papieru
wygniemy go zarówno w jedną jak i w drugą stronę
to ułatwi nam to teraz pracę,
ponieważ miejsce zagięć będą bardzo plastyczne...
 wystarczy teraz tylko palcem złapać papier 
i odciągnąć go do tyłu, tak jak widać na fot u góry

to samo z dołem...
łapiemy papier w odległość 10 cm od brzegu
 i właśnie to zagięcie odciągamy do tyłu
czynność tę powtarzamy również z drugiej strony

i mamy gotową bazę do kartki arlekin
i już można przystąpić do ozdabiania

Gotowy (czytaj ozdobiony) arlekin po złożeniu zajmuje dość sporo miejsca i jego umieszczenie w kopercie jest kłopotliwe. Dlatego na koniec opowiem wam jeszcze o zamykaniu arlekina ...

arlekin po zamknięciu :)

gotową bazę arlekina połóż spodem do góry 
a następnie postaraj się go delikatnie złożyć
jedna strona wejdzie bez problemu
a w drugiej będą odstawać nam dwa rogi
dlatego ...

gdy zsuwasz ku sobie obie strony kartki
te dwa odstające narożniki
delikatnie naciśnij palcem i załóż do środka
a następnie powoli dosuń kartkę.

G O T O W E !

Łatwizna prawda :) Zatem do dzieła. 
Twórzcie swoje arlekinki i bawcie się przy tym 
równie wspaniale jak ja przy swoich





ARLEKIN

ARLEKIN

Oszalałam na punkcie kartek zamykanych w pudełku, a w szczególności arlekin'ek...nie tylko łatwe w wykonaniu, niezbyt czasochłonne no i jaki efekt! Mam nadzieję, że nie tylko na mnie tak działają, że spodobają się też innym ! (?)









MARZENIA DO SPEŁNIENIA

MARZENIA DO SPEŁNIENIA

Czy zdarza się Wam sytuacja, w której macie przebłysk inspiracji po czym nagle wypala się jak iskra, a potem długo szukacie go w pamięci ?  ... Aż wstyd przyznać, ale JA TAK MAM!
Lecz nie tym razem :) 
Długo marzyłam o zrobieniu tej kartki. Niestety nie było ku temu okazji...aż do wczoraj. Przyjaciółka poprosiła mnie o spełnienie urodzinowego marzenia w postaci nietypowej kartki...prosisz i masz! 









Copyright © scrap adventure , Blogger