Nie raz wam wspomniałam, że uwielbiam mydła w kostce. Głownie używam je do mycia twarzy. Moim największym hitem jest szare mydło z Białego Jelenia. Jednak jakiś czas temu skusiłam się na kostkę myjącą Dove.
Zapach jest bardzo ładny i tutaj plusy się kończą. Niestety mydło bardzo słabo się pieni, Nie czuje dobrego oczyszczenia a nawet- o ile jest to możliwe to spowodował mi na twarzy kilku nieprzyjaciół.
Szczerze mówiąc bardzo zawiodłam się na tym mydle i na pewno do niego nie wrócę. W chwili obecnej używam Białego Jelenia z płatkami owsianymi. Zobaczymy jak się sprawdzi.
A wy używałyście kostki myjącej Dove?
Pozdrawiam!
Soemi87