Pokazywanie postów oznaczonych etykietą angielska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą angielska. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 28 października 2021
niedziela, 3 stycznia 2021
poniedziałek, 14 grudnia 2020
środa, 25 listopada 2020
sobota, 14 listopada 2020
wtorek, 10 marca 2020
Daniel Cole "Koniec gry"
| trylogia z Williamem "Wolfem" Fawkesem, tom 3 |
Koniec gry jest finałowym trylogii Daniela Cole z Williamem "Wolfem" Fawkesem w roli głównej. Czas zamknąć wątki dotyczące głównych bohaterów i rozwiązać ostatnią zagadkę kryminalną, choć we wstępie autor zdradził, że jego bohaterowie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
poniedziałek, 17 lutego 2020
Raynor Winn "Słone ścieżki"
Słone ścieżki ujęły mnie od pierwszych stron okazując się jedną z tych lektur, które działają ogromnie inspirująco i pokrzepiająco. Raynor Winn dzieli się w nich prawdziwą historię o wędrówce, jaką odbyła wraz z mężem wzdłuż wybrzeża Wielkiej Brytanii, gdy zawaliło się ich życie.
niedziela, 5 stycznia 2020
Helen Russell "Atlas szczęścia"
Gdzieś między Bożym Narodzeniem a sylwestrem uznałam, że przerwa w czytaniu kryminałów dobrze mi zrobi i ruszyłam na poszukiwanie szczęścia. A może raczej sprawdziłam jak szczęście definiuje się w różnych krajach. Od Niemiec przez Brazylię po Nową Zelandę. A wszystko to dzięki Atlasowi szczęścia Helen Russell.
niedziela, 22 grudnia 2019
Simon Beckett "Zapach śmierci"
| seria z Davidem Hunterem, tom 6 |
Simon Beckett i jego bohater, antropolog David Hunter, powracają w szóstym tomie wciągającej serii thrillerów, Zapachu śmierci. W programie zdarzeń mamy m.in. wizytę w opuszczonym szpitalu, zmumifikowane zwłoki, wredną staruszkę oraz przyczajoną psychopatkę. Wchodzicie w to?
piątek, 8 listopada 2019
Alex North "Szeptacz"
O Szeptaczu szeptano na długo przed premierą. Rosło napięcie, aura tajemnicy gęstniała, moje zainteresowanie lekturą zwiększało się z dnia na dzień. Byłam ciekawa, co takiego brytyjski pisarz Alex North przygotował dla czytelników i czy faktycznie jego thriller jest tak dobry, jak rzecze Internet.
wtorek, 13 sierpnia 2019
Shaun Bythell "Pamiętnik księgarza" - recenzja
Sarkastyczny Szkot, Shaun Bythell, zaprasza do antykwariatu, w którym spotkacie ekscentrycznych sprzedawców i klientów oraz kota Kapitana, znajdziecie tysiące książek, wysłuchacie niejednej anegdoty bibliofila. Pamiętnik księgarza to pozycja dla tych, którzy kochają książki i... szkockie poczucie humoru.
niedziela, 17 marca 2019
Rachel Abbott "Tylko niewinni"
[RECENZJA]
piątek, 8 marca 2019
James Hazel "Dom Jętki"
[RECENZJA]
| seria z Charlesem Priestem, tom 1 |
Denat był nagi, a jego ręce pokrywały głębokie rany, ale to nic, w porównaniu z piersią. Ciało z niej zwisało, odsłaniając szkarłatną sieć głębiej położonych mięśni. Podobne rany znajdowały się w dolnej połowie, ale wszystko tak przesiąkło krwią, że trudno było odróżnić, które części ciała pozostały nietknięte, a które nie. (...)
- Przez wiele godzin alkaloid wywoływał niewyobrażalny ból. Aby go zwalczyć, ofiara próbowała wyfiletować samą siebie.
- Dlaczego?
- Żeby dotrzeć do serca, Hardwick. Tylko tak można było skończyć z bólem[1].
sobota, 2 lutego 2019
Edward Brooke-Hitching "Złoty atlas"
[RECENZJA]
Wszystkie te opowieści żyją w mapach, które niosą ich ślady; triumfy przydają blasku złoceniom, tragedie przyciemniają kolory. Mapy, istne dzieła sztuki eksploracji, niczym latarnie znaczą bieg historii poznawania świata. Jak żaden inny dokument uwieczniały każdy etap naszej rozwijającej się wiedzy pięknem zarówno rosnącej naukowej precyzji, jak i wizji artystycznej[1].
Autor:
AnnRK
o
09:00
12 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2018,
5.5/6,
album,
angielska,
atlas,
blog książkowy,
blog recenzencki,
Brooke-Hitching Edward,
literatura,
literatura faktu,
podróżnicza,
Rebis,
recenzje
piątek, 4 stycznia 2019
Daniel Cole "Przynęta"
[RECENZJA]
piątek, 28 grudnia 2018
Sarah Hilary "Ciszej niż śmierć"
[RECENZJA]
wtorek, 25 grudnia 2018
Robert Macfarlane "Góry. Stan umysłu"
[RECENZJA]
Trudno chyba o prostszą alegorię sukcesu niż wspięcie się na górę. Szczyt stanowi widoczny cel, a prowadzące ku niemu zbocza - wyzwanie. Kiedy wchodzimy albo wspinamy się na górę, pokonujemy nie tylko realne zbocza i ściany, ale również metafizyczne krainy zmagań i dokonań. Osiągnięcie szczytu daje namacalne poczucie przezwyciężenia przeciwności: zdobyliśmy coś, nawet jeśli to coś jest zupełnie bezużyteczne[1].
Autor:
AnnRK
o
09:00
15 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2018,
5/6,
angielska,
blog książkowy,
blog recenzencki,
górska,
literatura,
Macfarlane Robert,
podróżnicza,
recenzje,
reportaż,
Wydawnictwo Poznańskie
sobota, 15 grudnia 2018
Daniel Cole "Szmaciana lalka"
[RECENZJA]
- Chyba nie próbujesz go usprawiedliwić?
- Nie, ale widziałem wielu "porządnych" ludzi robiących straszne rzeczy bliźnim - mężów duszących niewierne żony, braci broniących siostry przed partnerami, którzy je maltretowali. W końcu człowiek dochodzi do wniosku...
- Jakiego?
- Że nie ma "porządnych" ludzi, a jedynie tacy, którzy znaleźli się pod wystarczającą presją, i ci, którym tego oszczędzono.*
Autor:
AnnRK
o
09:00
14 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
4/6,
angielska,
blog książkowy,
blog recenzencki,
Cole Daniel,
kryminał,
literatura,
recenzje,
Sonia Draga,
thriller
Lokalizacja:
Londyn, Wielka Brytania
poniedziałek, 26 listopada 2018
Anthony Horowitz "Pogrzeb na zamówienie"
[RECENZJA]
| seria z Danielem Hawthornem, tom 1 |
A oto moja lista życzeń co do ceremonii...- dodała, wyjmując z torebki kartkę. Położyła ją na biurku.
Dyrektor zakładu pogrzebowego spojrzał na listę.
- Widzę, że gruntownie przemyślała pani sprawę - rzekł po chwili. - Niech mi będzie wolno zauważyć, że to bardzo dobrze zaplanowana ceremonia. Po części religijna, po części humanistyczna.
- Jest w niej miejsce i na psalm, i na Beatlesów. Na wiersz, odrobinę muzyki poważnej i parę elegii. Nie chcę, żeby to wszystko zbyt długo trwało.
- Możemy rozplanować program co do minuty...
Dobrze się stało, że Diana Cowper starannie zaaranżowała swój pogrzeb, gdyż tego samego dnia, mniej więcej sześć godzin później, została zamordowana.*
piątek, 16 listopada 2018
Michelle Paver "Przepaść"
[RECENZJA]
Najwyższy szczyt ginie wśród burz śniegowych. Niemal słyszę szalejący tam wiatr. Poniżej widać przerażający spadek w stronę gigantycznej warstwy lodowej, poziomo przecinającej ścianę góry. Jeszcze niżej zionie kilkusetmetrowa przepaść z czerwonego granitu. Na lewo widać, jak lód spływa z półki skalnej niczym wielki, zamarznięty wodospad wzdłuż masywnego, trójkątnego filara z czarnej skały, aż na dół, do samego lodowca.
To widoczne okrucieństwo góry sprawia, że tym bardziej chcę ją zdobyć[1].
Subskrybuj:
Posty (Atom)