Bo u mnie taki deskowy sezon teraz trwa :) w końcu zima co nie? I na deskach się śmiga :) Paradoksalnie u mnie na południu śniegu brak to zadowalam się takimi deskami jakie wpadną w ręce :)
Deska jest z tych recyklingowych.
Serwetka z moim ulubionym motywem z którym przyznaję mam problem bo jest ... troszkę za ciemna na jasną farbę :) Tu sprawdziła się idealnie. Do tego pasta i szablon. Kolorowe kartki na notatki idealnie uzupełniają kolorystycznie paryską "szarawkę".
Wszystkim chętnym w podaj dalej dziękuję. Dwa zgłoszenia już mam. :)