Witam serdecznie, noworocznie ze świętami w tle, a dokładniej z dekoracjami, ponieważ wcześniej ze względu na choróbsko, które rozłożyło mnie na cały tydzień, nie mogłam ich pokazać, więc chwalę się teraz ;) uwaga będzie zdjęciowo
To nasza zielona panna...
Pokazywałam ją już we wcześniejszym poście, ale teraz widać ją nieco wyraźniej. W tym roku doniczka owinięta materiałem, ale za rok będzie wiklinowy kosz.
Bombka z dziewczynką to jeden z aniołkowych prezentów...oj hojny był w tym roku :)
A tutaj już wcześniej wspomniane dekoracje świąteczne. Pewnego dnia byłam w mojej dyżurnej kwiaciarni, spoglądały na mnie z pudełeczka mini- muchomorki, więc przygarnęłam dwie sztuki, tak mnie zauroczyły, że następnego dnia wróciłam i przygarnęłam kolejne dwie :) teraz cieszą moje oczy tu i tam
Łazienka też z nutką świątecznej czerwieni, nawet słoiki - pomocniki ubrały się w reniferki :)
Poniżej przedstawiam, mój dekoracyjny spam - tak nazwał "ozdobiony" wieszaczek mój nastoletni Siostrzeniec- stojąc przed nim, wówczas w innej aranżacji powiedział "Ciocia to jest....jak dekoracyjny spam" i tak już zostało, ale co zrobić - uwielbiam je, mało tego to nie jedyny egzemplarz w moim domu.
Udało mi się nawet poczynić kilka ozdób własnoręcznie, co prawda premiera miała miejsce po świętach, bo na wykończenie zabrakło czasu, ale co tam, jeszcze trochę powiszą.
I tu ostatni deko-spam z klatki schodowej
A Miłych Gości od progu wita taki oto prosty, zielony wianek...
Ale dzisiaj zdjęć się narobiło...
Kończę życzeniami dla Wszystkich
Szczęśliwego Nowego Roku !!!
pozdrawiam, M.