Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Biała wielkanoc :)

Odkąd pamiętam, takiej Wielkanocy nie było...ostatnimi laty nawet ciężko o taką pogodę na Boże Narodzenie, ale nic to jakoś przetrwamy :)

Kochane moje jak zawsze na ostatnią chwilę,
ale z serca płynące składam Wam życzenia zdrowych, radosnych, ciepłych i spokojnych
Świąt Wielkiej Nocy!


 Jeśli chodzi o świąteczne dekoracje, to w tym roku bez szału, głównie kwiaty, parę kurek, dwa barany, zając, króliś, dwa bukszpanowe wianuszki...aaaa i jest też jajo z zeszłego roku, własnoręcznie poczynione :)






I tym oto  ŚNIEŻNOBIAŁYM barankowym akcentem kończę :)

Ślę ciepłe pozdrowienia i ściski, Magda.

środa, 2 stycznia 2013

Noworocznie...

Witam serdecznie, noworocznie ze świętami w tle, a dokładniej z dekoracjami, ponieważ wcześniej ze względu na choróbsko, które rozłożyło mnie na cały tydzień, nie mogłam ich pokazać, więc chwalę się teraz ;) uwaga będzie zdjęciowo
To nasza zielona panna...
Pokazywałam ją już we wcześniejszym poście, ale teraz widać ją nieco wyraźniej. W tym roku doniczka owinięta materiałem, ale za rok będzie wiklinowy kosz.





Bombka z dziewczynką to jeden z aniołkowych prezentów...oj hojny był w tym roku :)


A tutaj już wcześniej wspomniane dekoracje świąteczne. Pewnego dnia byłam w mojej dyżurnej kwiaciarni, spoglądały na mnie z pudełeczka mini- muchomorki, więc przygarnęłam dwie sztuki, tak mnie zauroczyły, że następnego dnia wróciłam i przygarnęłam kolejne dwie :) teraz cieszą moje oczy tu i tam







Łazienka też z nutką świątecznej czerwieni, nawet słoiki - pomocniki ubrały się w reniferki :)




Poniżej przedstawiam, mój dekoracyjny spam - tak nazwał "ozdobiony" wieszaczek mój nastoletni Siostrzeniec- stojąc przed nim, wówczas w innej aranżacji powiedział "Ciocia to jest....jak dekoracyjny spam" i tak już zostało, ale co zrobić - uwielbiam je, mało tego to nie jedyny egzemplarz w moim domu.



Udało mi się nawet poczynić kilka ozdób własnoręcznie, co prawda premiera miała miejsce po świętach, bo na wykończenie zabrakło czasu, ale co tam, jeszcze trochę powiszą.



I tu ostatni deko-spam z klatki schodowej




A Miłych Gości od progu wita taki oto prosty, zielony wianek...



Ale dzisiaj zdjęć się narobiło...

Kończę życzeniami dla Wszystkich

Szczęśliwego Nowego Roku !!!


pozdrawiam, M.




niedziela, 16 grudnia 2012

Czerwienię się...

...a dokładniej mój dom. Witam serdecznie w trzecią niedzielę adwentową. Dziś spraw będzie kilka.
Na początek pokażę Wam, jakie zamówione śliczności do mnie dotarły...czekałam na nie z niecierpliwością i w końcu są. A mianowicie są to pocztówki, których autorką jest Monika z blogu HOMEabout, a bliższych informacji można zasięgnąć TU (klik), dostępnych jest kilka serii, ja wybrałam CIACHO, a prezentują się tak



 i tu już w "użyciu" :)



Kartki są cudnej urody, w rzeczywistości jeszcze piekniejsze niż na zdjęciach.

Następnym tematem jest mała metamorfoza jakiej dokonaliśmy w ostatnich dniach z moim Mężem.
Nie ma co, roboty przed świętami, że końca nie widać, a mnie się zachciało tapetowania...
Rzecz działa się w kuchni i przed było tak...


...a po jest tak.


Mnie osobiście przemiana bardzo się podoba, a że przy pracach "remontowych" zrobił się mały bałaganik, od razu postanowiłam zrobić generalne, kuchenne, przedświąteczne porządki.
Potem poczyniłam, jak przystało na swieżo posprzątane kąty, dekoracje.
W kuchni - czerwone z delikatnym akcentem błękitu i tu idealnie wpasowały się kartki od Moni.






Parę dni temu odwiedziłam IKEA i zakupiłam parę drobiazgów, na moje szczęście trafiłam na 50% obniżkę świąteczną :)
Kupiłam min. te urocze ściereczki, póki co czekają sobie spokojnie na pierwsze występy...
  

Świeczniki widoczne na zdjęciach zrobiłam ze słoiczków po pysznej konfiturze, czekają tylko na czerwone tealighty.
W innych częściach domu też już pojawiły się świąteczne akcenty ale o tym oraz o "dekoracyjnym spamie" innym razem...
To by było na tyle moich sprawozdaniowo- tygodniowych opowieści, bardzo dziękuję za odwiedziny, ściskam i pozdrawiam serdecznie M.

piątek, 7 grudnia 2012

Kącik pt. MAGAZINE

       Witam serdecznie, dzisiaj pokażę Wam jeden mały kącik z mojego mieszkania, bo aktualnie reszta nie nadaje się do pokazania szerokiej pubiczności - porządki przedświąteczne czas było zacząć.
A jak zaczynam sprzątanie szaf, szafeczek, komód i innych takich to jakby przez mieszkanie przeszło tornado...
Kącik z lekka magazynowo - gazetowy, stolik w okresie letnim stał na balkonie, teraz na czas zimna i niepogody został zakwaterowany w domu. I dobrze mu tu - jeszcze z dekoracją jesienną, którą ostatkiem sił tworzy ususzony wrzos, chyba najwyższy czas ściągnąć go ze sceny. Przyszła pora na czerwienie.
Nie wiem czy Wy tak macie, ale ja dekoruję swój dom dopiero jak jest wysprzątany każdy jego kącik, a że ma to miejsce w okolicy Wigilii, ewentualnie 1-2 dni przed, to dopiero wtedy wysyłam Męża mego na strych po pudła z ozdobami...





Tabliczkę wykonałam prawie samodzielnie, z pomocą Taty, który to dokonał pocięcia starej palety na małe deseczki, na których to ja zmalowuję różne napisy i dekoruję nimi kąty mojego m. Ale nie tylko kilka trafiło już w formie prezentów w ręce moich Bliskich...
Jedną z takich tabliczek z napisem BISTRO będzie można nabyć TU niebawem .

A tu mała zapowiedź kolejnego kącika mojego m, który to znajduje się w bardzo bliskim sąsiedztwie wcześniej prezentowanego...


Ślę pozdrowienia i dziękuję za odwiedziny...M, ja ruszam w bój uzbrojona w szmatkę i nutę miłą dla ucha...