kilka choinek szydełkowych, muchomorki no i pierwsza haftowanka.
Bardzo lobię szydełkować te choinki. Są na prawde bardzo efektowne.
Haftowany dzwonek robiłam po raz pierwszy. Niby ładny ale na zdjęcia załapał sie niepotrzbny fragment wstążki. Jakim cudem....?
Muchomorki na razie powstały tylko dwa. Może jeszcze kilka wyszydełkuję.
Na koniec jeszcze dwa maleństwa...