Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myślowskazy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myślowskazy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 marca 2017

Lekcja pogody

Pogoda mnie dziś zaskoczyła. A przecież nie powinna. Marcowe zmiany humoru są dobrze znane, a mimo to stanęłam dziś w oknie nie wierząc w to, co widzę. Słowa znanej piosenki mówią, że życie nas uczy pogody, a mnie się dziś zdało, że jest na odwrót. Czy to przypadkiem nie pogoda uczy nas życia? Jej prztyczki w nos, nagłe zmiany, burze? Wczoraj wiosną pachniała ziemia, wczoraj słyszałam rozwrzeszczany świergot ptasi, wczoraj szłam bez czapki myśli wypuszczając w przyszłość. A dziś jestem znów w zimie. Zrobiłam krok w tył. Dziś znów uświadomiłam sobie swoje miejsce w szeregu. ;) Nie ja tu jestem Panem. Jestem tu uczniem.


Lekcja pogody na dziś: dotrzymuj jej kroku, nie wyprzedzaj i nie ociągaj się. W pełni zaakceptuj to, co przychodzi, bo "życie najbliższe swej istocie smakuje najlepiej".*

Pozdrowienia ze szkolnej ławki
Ewa

*H.D. Thoreau


poniedziałek, 20 lipca 2015

Miejsce




Kochani, na ten letni, wakacyjny czas, gdy bywamy w tylu różnych miejscach, przesyłam Wam moją ukochaną lawendową różę wraz z myślą średniowiecznego indyjskiego poety, mistyka i filozofa, byśmy pamiętali, że to jedno najważniejsze miejsce jest zawsze wewnątrz nas.
A ja już od paru dni rozpoczęłam urlop całą rodzinką w komplecie! Zatem znikam, rozpływam się i relaksuję. Puszczam myśli wolno i szukam kwiatów w sobie. :)) Potrzebny jest taki czas...

Wszystkiego dobrego
Ewa


sobota, 4 lipca 2015

Kto jest szczęśliwy?



Prawda, że proste? Czy ktoś sądzi inaczej? ;))


A jakie macie plany na ten upalny weekend? Korzystajcie z tropików... rozsądnie!
Uściski Ewa


poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Wesoła myśl




Kochani, na nowy wiosenny tydzień życzę Wam, by strzeliły najpiękniejsze pąki Waszej natury! :))

Ewa


poniedziałek, 30 marca 2015

Deszcze lubi ziemia

Słucham w ciszy, jak niebo w szyby sypie deszczem. Gdy tak stuka nieśmiało, to myślę, że nie chce mnie zbudzić ze snu. Ale wie, że padać musi, więc pewnie dlatego stara się z rana robić to najbardziej bezszelestnie. Uśmiecham się, bo on nie wie, że już nie śpię. Uśmiecham się, bo ja wiem, że wiosna go potrzebuje. On wie i ja wiem, że wszechświat zawsze robi to, co powinien. Muszę o tym pamiętać. Szczególnie, gdy nadciągną chmury.

Wstałam, umyłam się, nakarmiłam koty, zaparzyłam herbatę i usiadłam do komputera. Wciąż pada. Tak, jak padało. I będzie padać - cały nadchodzący tydzień, a nawet jeszcze dłużej. Będą burze i deszcz ze śniegiem. Słowem prognozy są mało wesołe. Pewnie słoneczko nie zajrzy nam przez ramię, gdy będziemy doprawiać żurek, nie pokoloruje na żółto pisanek, ani nie doda słonecznego blasku mazurkom. Pewnie w kaloszach będziemy iść ze święconką. I nie pójdziemy nad morze, by spalić kalorie po śniadaniu wielkanocnym, ani nie będziemy szukać wiosny w lesie. Pewnie tak będzie. Ale wszechświat wie co robi, a ja nie chcę mu się przeciwstawiać narzekając.


"Deszcze lubi ziemia, lubi wysoki eter
Wszechświat lubi to robić, co się stać ma. 
Mówię więc do wszechświata: lubię to, co ty."*




Może macie ochotę w tym tygodniu powiedzieć światu to samo, co ja?

Pozdrawiam
Ewa 

*Marek Aureliusz "Rozmyślania"



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...