Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyk ślubny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyk ślubny. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 maja 2014

Na ślub Marysi.

                  I wracamy do tematyki ślubnej. Dla chrześnicy Mery Marysi uszyłam  kolczyki, po raz pierwszy wszywałam taśmę z cyrkoniami - szło mi troszkę opornie, ale chyba łatwiej się ją wszywa niż pojedyncze kryształki. A na pewno równiej wychodzi! Użyłam kremowych sznurków z dodatkiem cieniutkiego srebrnego, na zdjęciach wyszły ciut za blado. 
            
              Tak na początku to miałam uszyć tylko kolczyki, które pasowałyby do broszki zdobiącej pas Marysi. Ale cóż, nie bardzo wiedziałam jak zaprojektować kolczyki by idealnie pasowały do broszki, tak więc powstała broszka idealnie pasująca do kolczyków. Albo prawie idealnie ;)








piątek, 3 maja 2013

Ślubnie.

            Asia poprosiła, abym zrobiła kolczyki ślubne dla jej koleżanki Olgi. Żeby nie było nudno, jedne miały być białe, a drugie - poprawinowe - negatywowe, czyli czarne. Czy ja kiedyś coś podobnego nie robiłam? Mam  wrażenie déjà vu, czy też nawet déjà fait ;)
          Tak czy inaczej kolczyki powstały, poleciały do nowej właścicielki i wykonały swoje podniosłe zadanie upiększając ją w tej ważnej uroczystości. 
              W białych głównym elementem są rivioli i guziczek Swarowskiego + perełki, kryształowe crakle i drobne koraliki.

 Białe kolczyki są długie, ale czarne chyba jeszcze dłuższe, nawet proponowałam pannie młodej rozdzielenie ich na dwie części, ale powiedziała, że są OK.

          

niedziela, 17 czerwca 2012

Ślubnie.


                   Dostałam troszkę nietypowe zamówienie na 2 pary kolczyków ślubnych . Pierwsze białe "jak Pan Bóg przykazał". Dość duży, owalny kryształ w otoczeniu bielutkich sznurków + jeden cieniutki srebrny. Całość zdobiona  perłowymi koralikami. Nie wiem, na którym tle prezentują się lepiej.


        Drugie kolczyki są, jak na ślub trochę niekonwencjonalne - wieczorowe, czarne, duuuuże. Ponad dwucentymetrowy krążek czarnej lawy stanowi temat główny kolczyka, który uzupełniają perłowe koraliki czarne i grafitowe oraz przezroczyste.
        Mam nadzieję, że panna młoda "uciąży" tym kolczykom. Podobno ma długą szyję więc myślę, że będzie dobrze.
        Mojej młodej, znaczy Asi spodobały się czarne kolczyki i chyba będę musiała zrobić małą "powtórkę z rozrywki" oczywiście z pewnymi modyfikacjami.