Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smith. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smith. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 kwietnia 2021

39/2021 Weekend - Sherri Smith

Cztery kobiety. Cztery tajemnice. Weekend, który odmieni ich przyjaźń na zawsze… o ile przeżyją.
Katie Manning była uwielbianą przez publiczność dziecięcą gwiazdą filmową. Jej kariera miała jednak dość tragiczny finał - pewnego dnia Katie została zaatakowana i trwale oszpecona przez własnego menedżera, co w konsekwencji skierowało ją na ścieżkę autodestrukcji… Dziś dwudziestosiedmioletnia Katie pojawia się na łamach prasy wyłącznie w rubrykach "Co teraz robią byłe gwiazdy?". Niezdolna do pogodzenia się z rzeczywistością, rozczarowana życiem i ogromnie sfrustrowana czuje, że musi naprawdę odpocząć i nabrać sił oraz dystansu. Dobra okazja nadarza się, gdy narzeczona brata zaprasza Katie na weekend do położonego w cudownym zaciszu SPA. Razem z dwiema przyjaciółkami, z których jedna boryka się z gigantycznymi długami, a druga ucieka od kiepskiej pracy i nieudanego związku - Katie będzie próbowała znaleźć wytchnienie i wewnętrzną równowagę, obiecywaną przez ten zaciszny ośrodek Jednak próba odnalezienie samej siebie może przywołać więcej wspomnień, niż Katie jest w stanie udźwignąć, a w dodatku na jaw wyjdą pewne dość mroczne sekrety… 

Format: ebook
Ilość stron: 461
Wydawnictwo: Prószyński&Spółka

 Weekend zapowiada niepowtarzalne doznania. Zaczyna się jak zwariowana komedia obyczajowa i nic nie wskazuje na drastyczny finał tej opowieści, a okazuje się ona krwawa i zupełnie nieprzewidywalna.

Cztery kobiety, każda inna, wybierają się na niezwykły weekend, w ustroniu, gdzie ma się odbyć ich życiowa przemiana. Inicjatorką jest Ellie, narzeczona brata Katie, nastoletniej gwiazdy filmowej, która trwoni swój mająt5ek i nie myśli o przyszłości. Towarzyszyć im będą dwie przyjaciółki Katie, Carmen i Ariel. Nic nie wskazuje, ze coś złego ma się tam stać. Spotykają tam nawiedzonego, przystojnego doktora i jego żonę, którzy w spartańskich warunkach oferują im przemianę. Pewnie wszystko skończyłoby się dobrze, gdyby nie fakt, że każda z pań skrywa swoje tajemnice i inny cel jej przyświeca podczas tego pobytu. Na miejscu spotykają jeszcze kilku uczestników turnusu, młodego ratownika, parę małżeńską, kobietę w  średnim wieku, czy tez psychofankę Katie. Na miejscu relaksują się, wykonują przedziwne zadania i odkrywają cudze tajemnice, ale również rozkładają na części pierwsze własne wnętrza, co kończy się tragicznie. Efektem jest kilkoro trupów i pobyt w więzieniu. CO tak mocno wpłynęło na bohaterów? Przeszłość....

Weekend to świetnie napisany thriller, zupełnie nieprzewidywalny, zakręcony i wbijający w fotel na finale. Akcja rozpoczyna się banalnie, wręcz komediowo i nic nie wskazuje, ze potoczy się w inną stronę. Tutaj wielki plus dla autorki za pomysł na fabułę i budowę tej powieści, która intryguje , zaskakuje, ale przy tym też bawi i skłania do refleksji. Wiele skomplikowanych elementów w jednej powieści - czyta się znakomicie - polecam!


Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

 

piątek, 12 czerwca 2015

Lost and Found. Opowiadania - Zadie Smith

Trzy osoby, trzy historie, jeden los.
Fatou, Marta i Hanwell. Pozornie nic ich nie łączy – ani kraj, z którego pochodzą, ani miasto, w którym żyją, ani życie, które ich doświadcza. Mają jednak coś wspólnego – każde z nich poszukuje swojego miejsca. Każde idzie przez świat z tym samym bagażem: tożsamości, miłości, samotności i rodziny. 
"Lost and Found" to wyjątkowe wydanie, które po raz pierwszy ukazuje się w takim kształcie. Trzy mini powieści zebrane w jednej edycji dają elektryzujący efekt.

Okładka: miękka
Ilość stron: 160
Wydawnictwo : ZNAK

Zadie Smith to bardzo popularna brytyjska pisarka, autorka zarówno powieści, jak i opowiadań. Ja, osobiście, zwolenniczką opowiadań nie jestem, ale bardzo lubię twórczość Zadie Smith i skusiłam się, aby przeczytać jej opowiadania.

Trzy niezwykłe historie, trzy osoby, pozornie ze sobą zupełnie nie związane. Nie znają się, nic ich niby nie łączy. Czy, aby na pewno? Okazuje się, że łączy ich los i podobne doznania. Każde z nich coś w życiu straciło i stara się z tym sobie jakoś poradzić. Są samotni, każde z nich próbuje jakoś zmierzyć z losem….

Poznajemy historię Marty, opryskliwej, wręcz aroganckiej, która chowa się za maską, którą sobie stworzyła. Kobieta szuka taniego mieszkania do wynajęcia. Towarzyszą jej zdjęcia….

Fatou przybyła do Londynu z Wybrzeża Kości Słoniowej. Pokonała długą drogę. Teraz jest opiekunką dla dzieci i pracuje u bogatej hinduskiej rodziny. Jej jedyną rozrywka jest chodzenie na basen. Jest samotna ….

Hanwell jest osobą niewyróżniającą się niczym spośród mijanych tłumów. Teraz mieszka w pustym mieszkaniu, sam, tylko ze zdjęciem trzech kobiet na ścianie….

Los doświadczył każdego z nich inaczej i odcisnął na ich życiu swoje piętno. Tak inni, a tak podobni. Każde z nich przedstawia nam swoją historię, szczerze. Ich życie porusza czytelnika, zmusza go do chwili zatrzymania i refleksji.
Zadie Smith lekkim piórem opowiada o trudnych tematach. W niewielkiej i niepozornej książce zamknięto mnóstwo emocji i uczuć. Ich siła poraża podczas lektury opowiadań. Samotność, potrzeba bliskości kontaktu z drugim człowiekiem – niby normalne i proste, a jednak czasem takie trudne….




poniedziałek, 26 stycznia 2015

Intruzi - Michael Marshall Smith

Wielowątkowy thriller spiskowy autora trylogii o Niewidzialnych.

Jack Whalen odchodzi z pracy w policji i wraz z żoną Amy przenosi się do miasteczka w górach, gdzie pracuje nad swoją powieścią. Podczas podróży służbowej Amy dosłownie zapada się pod ziemię, potem nieoczekiwanie odnajduje. Jej mętne wyjaśnienia tylko pogłębiają niepokój Jacka, że coś dziwnego wisi w powietrzu. Kiedy odwiedza go dawny kolega szkolny, Gary Fisher, obecnie adwokat, i prosi o pomoc w wyjaśnieniu sprawy spadkobiercy podejrzanego w podwójne morderstwo, Jack odmawia. Fisher nie rezygnuje – zdobywa dla Jacka bardzo niepokojące informacje o jego żonie. W tym samym czasie dziewięcioletnia dziewczynka po spotkaniu z tajemniczym mężczyzną ucieka z domu. Zachowuje się jak w transie, jest agresywna; jej poczynaniami wydaje się kierować jakaś zewnętrzna siła. Wszystko, co się dzieje, spowija nastrój grozy i nadprzyrodzonej siły, za którą stoją tajemniczy „oni”…

okładka: miękka
Ilość stron:  448
Wydawnictwo:  Albatros A.Kuryłowicz


Sięgnęłam na weekend po jedną ze starszych książek wydanych przez Wydawnictwo Albatros, którą znalazłam w bibliotece. Zaczęłam czytać ... nagle zrobił się wieczór i koniec książki - ale mnie wciągnęła :)
Powieść "Intruzi" okazała się świetnie napisana i bardzo nieoczywista. Daje pole do popisu wyobraźni i pozwala na własne interpretacje. Nie narzuca wizji, ale niesamowicie intryguje.

O czym, w takim razie, jest? Pewnie zapytacie. Hmmmm.... o obcych wewnątrz innych ludzi, bądź o rozdwojeniu osobowości. Słowem o innych osobowościach przejmujących władzę nad ciałem.
Książkę rozpoczyna scena brutalnego morderstwa. We własnym domu giną matka i syn. Tymczasem mąż i ojciec, Bill Anderson, znajdował się na spotkaniu poza domem. Po morderstwie zniknął bez śladu....
Prawnik, Gary Fisher, kontaktuje się z dawnym kolegą szkolnym, Jackiem Whalenem. Mężczyzna, kiedyś był policjantem, aktualnie wydał książkę. Mieszka z żoną w odludnym miejscu i rozkoszuje się brakiem towarzystwa. Jest zaskoczony telefonem i spotkaniem z Gary'm. Amy, jego żona, jest akurat w podróży służbowej. Tymczasem z nadmorskiej miejscowości znika 9-letnia dziewczynka, rodzice poszukują jej bez skutku. Ona, wiedziona jakimś impulsem, realizuje przedziwny plan. Chwilami zachowuje się jak mała dziewczynka, a chwilami jak pewny siebie dorosły. Zarówno ona, jak i żona Jacka, zachowują się przedziwnie.... Sprawy komplikują się, kiedy okazuje się, że Amy zaplatana jest w sprawę, o której wspominał Fisher. Jack angażuje się w nią i z czasem stwierdza, że zupełnie nie zna swojej żony...A jaką rolę pełni w tym zamieszaniu Bill Anderson? Przeczytajcie sami!

Michael Marshall Smith stworzył oryginalny thriller, nad którym unosi się nuta niedopowiedzenia i tajemnicy. Nic tutaj nie jest oczywiste, ani pewne. A ludzie, którymi otaczał się Jack i wydawało mu się, że ich zna - również ukazują swe inne oblicze. Żona, sąsiedzi.... na nikogo już nie może liczyć.... O co chodzi? Ha! Odpowiedź znajdziecie w książce "Intruzi", a i tutaj jest ona zgrabnie zawoalowana i daje możliwość pracy naszej wyobraźni. Bardzo podoba mi się takie podejście Autora - nie podaje nam informacji wprost "na tacy", tylko pozwala wypracować własną wersję - znakomite!
Powieść jest bardzo wciągająca, pomimo wielu wątków splata się w idealnie zgraną całość. Postacie bohaterów są ciekawie zarysowane, a zmiany w ich osobowościach narastają. Ziarenko niepewności i tajemnicy stopniowo się rozrasta pochłaniając czytelnika. Znakomicie napisana książka - polecam!











poniedziałek, 17 listopada 2014

Agent 6 - Tom Rob Smith

W tajemniczych okolicznościach ginie Raisa, żona byłego agenta MGB, wcześniej oskarżona o zabójstwo znanego, prokomunistycznego piosenkarza. Jej mąż, Lew Demidow, postanawia wyjaśnić okoliczności jej śmierci i ucieka z ZSRR, by na skutek różnych zbiegów okoliczności odegrać ważną rolę w globalnej, międzynarodowej intrydze

Okładka: miękka
Ilość stron: 512
Wydawnictwo; Albatros

„Agent 6” to trzeci tom cyklu powiązanego osoba Lwa Demidowa, wysokiej rangi agenta służb specjalnych ZSRR. 

Autor przenosi nas do lat 50-tych XX wieku do ZSRR. Przybliża nam najpierw postać i życie Lwa Demidowa oraz kulisy jego związku z Raisą, jego żoną. Związku bardzo poplątanego i skomplikowanego.

W latach 50-tych Związkiem Radzieckim rządził niepodważalnie Stalin, jego dyktatura i metody władzy są wszystkim świetnie znane. Krajem rządził terror i strach.
Raisa, która jest nauczycielką, otrzymuje propozycję wyjazdu do Stanów Zjednoczonych jako opiekunka obozu młodzieżowego, a dodatkowo może zabrać ze sobą córki. To dla nich szansa, aby zobaczyć kawałek świata i poczuć inne życie. Lew, którego wyjazd nie obejmuje, ma mieszane uczucia. Coś go niepokoi, jednak władzom się nie odmawia i nie można zrezygnować z wyjazdu. Raisa, z podopiecznymi i nieodłączną obstawą agentów bezpieki, leci do Nowego Jorku. I tutaj sprawdza się najczarniejszy scenariusz Lwa – jego żona już nigdy nie wróci do domu. Ciężko jest mu się pogodzić z tragedią.
Po kilku latach zostaje wysłany jak oficer bezpieki na misję do Afganistanu. Ma tam siać komunistyczną propagandę i uczyć rosyjskiego. Nie ma do tego serca ani chęci, wciąż męczy go śmierć żony. Spokój nie jest mu jednak dany ! Musi się zebrać w sobie i zacząć działać!

„Agent 6” to świetnie napisany thriller sensacyjny. Autor perfekcyjnie przygotował się do tematu i z detalami odmalował nam obraz stalinowskiej Rosji – aż ciarki chodziły mi po plecach. ZSRR z jej reżimem ukazane jest jak sekta, gdzie wszyscy są zapatrzeni w wodza. Jednak jak w każdym środowisku, zachodzą odstępstwa od reguły – i tutaj jest nim na pewno Lew Demidow. Pomimo wysokiej funkcji, jaką pełni, nie ma w nim ślepego poddaństwa i podążania wskazanym szlakiem. Ma swoje myśli i swoje wątpliwości – niestety, nie bardzo ma się nimi z kim podzielić. Nie czas i miejsce na to. 

Tom Rob Smith zaserwował nam znakomitą opowieść, trzymającą w napięciu, oryginalną i zaskakująca. A przy tym bardzo realną i przerażającą. Czytałam z zapartym tchem ! 
Polecam serdecznie!



wtorek, 13 sierpnia 2013

Zdobywam zamek - Dodie Smith

Zdobywam zamek – jedno z najbardziej zachwycających zjawisk w literaturze angielskiej można by żartobliwie nazwać blogiem nastolatki z epoki przedkomputerowej. Jest to historia siedemnastoletniej Cassandry, która mieszka z rodziną w okazałym zamku, w bardzo niedystyngowanej biedzie. Doskonaląc swój talent literacki, przez sześć burzliwych miesięcy zapełnia pamiętnik zabawnymi, przejmującymi i wzruszającymi wpisami, które układają się w kronikę życia jej ekscentrycznej rodziny.
Debiutancka powieść Dodie Smith jest dziś równie błyskotliwa i dowcipna jak wtedy, kiedy opublikowano ją po raz pierwszy. W Anglii, od chwili premiery w 1948 roku, miała 28 oficjalnych wydań książkowych i dziewięć jako audiobook na kasetach i płytach CD.
Po raz pierwszy w Polsce!!!

Okładka: miękka  
Wydawnictwo: Świat Książki
Premiera:  28 sierpnia 2013

Delektowałam się tą książką – cudny język, przypominający L.M.Montgomery czy siostry Bronte, oraz niezwykła opowieść, a sama narratorka podbiła moje serce. Dawno tak nie rozkoszowałam się słowem w powieści. Zdania są dopieszczone, a słownictwo barwne. Książka ma niepowtarzalny klimat – jestem pod wrażeniem.

Narratorką i jedną z głównych bohaterek powieści jest Cassandra. Ta siedemnastoletnia dziewczyna mieszka wraz z siostrą, bratem, ojcem i jego partnerką w starym, okazałym zamku. Wypatrzyli to miejsce przypadkowo podczas podróży samochodowej i wynajęli. Ojciec Cassandry jest, a właściwie był pisarzem, napisał jedną książkę, na której nieźle zarobił. Później spędził kilka miesięcy w więzieniu i nic więcej nie napisał, nawet nie stara się pisać. Rodzina jest biedna jak przysłowiowa mysz kościelna, większość mebli i wszystkie cenne rzeczy zostały już sprzedane. Nikt nie pracuje i zdarzają się chwile, że nie mają, co jeść. Szanse na zarobienie pieniędzy ma tylko Topaz, partnerka ojca, która pozuje malarzom i Stephen, syn służącej, traktowany jak członek rodziny, taka złota rączka. Ojciec Cassandry nie ma ani ochoty ani poczucia obowiązku, by utrzymywać rodzinę. Siedzi w wieży i czyta książki.

Cassie i jej siostra Rose nie widzą możliwości wyjścia z tego marazmu. Aż pewnego dnia u ich drzwi pojawia się dwóch Amerykanów, Neil i Simon, potomkowie zmarłego właściciela zamku. Rose zagina parol na Simona i z czasem udaje się jej rozkochać w sobie mężczyznę. Sama niespecjalnie potrafi odwzajemnić to uczucie. Cassandra zauważa zachowanie siostry i jest oburzona. Pełna ideałów i zapatrzona w prawdę, nie jest w stanie wyobrazić sobie, że siostra wyjdzie za mąż nie z miłości, ale dla pieniędzy. Przedstawia jej swój zdecydowany punkt widzenia i nic już nie układa się między nimi jak dawniej.

Jak poukłada się życie członków tej przedziwnej rodziny? Przeczytajcie sami – uczta literacka gwarantowana!

Autorka książki „Zdobywam zamek” znana jest większości z Was jako twórczyni opowieści o dalmatyńczykach, która została sfilmowana ze znakomitą kreacją Glenn Close. 
Powieść „Zdobywam zamek” ma formę pamiętnika, który prowadzi Cassandra i opisuje w nim wydarzenia z codziennego życia mieszkańców zamku Belmotte. Opowieść płynie spokojnie i stopniowo oczarowuje czytelnika. Bogate słownictwo, błyskotliwa i dowcipna fabuła oraz oryginalni bohaterowie to zalety tej powieści. Czytałam ją nieśpiesznie, delektując się każdą stroną. Powieść ciekawi, ale i chwilami bawi. Któż nie zaśmiałby się widząc dziecko ( tak została oceniona Cassandra) z zielonymi rękoma? Zielone ręce to wynik wcześniejszego farbowania ubrań :) Takich zabawnych sytuacji można znaleźć w książce dużo więcej – chociażby słynna gonitwa za niedźwiedziem. Spodobała mi się miara zakochania użyta w książce. Okazuje się, że zakochani często wzajemnie o sobie opowiadają – im więcej razy w rozmowie zostaje użyte imię ukochanej osoby, tym większe jest uczucie – coś w tym jest.

Książka niezaprzeczalnie jest oryginalna, pięknie napisana i na pewno wyróżnia się na tle przeczytanych przeze mnie ostatnio książek. Jeśli macie ochotę na coś innego, oryginalnego, coś, co pozostanie w waszej pamięci – sięgnijcie po „Zdobywam zamek” Dodie Smith – warto!





czwartek, 4 października 2012

Inkwizytor - Mark Allen Smith

Dwóch mężczyzn wpada na pomysł własnego biznesu - będą torturować ludzi na zlecenie innych. Jeden z nich chodzi w przerwach między swoimi sesjami na terapię do psychologa - faceta życiowo przegranego, świeżo po rozwodzie, bez perspektyw na lepsze życie. Jednak ten pacjent mobilizuje całą jego wiedzę psychologiczną, bo chce dowiedzieć się, dlaczego tytułowy Inkwizytor jest emocjonalnie martwy i dlaczego nie pamięta nic z własnego dzieciństwa - sprawia wrażenie, jakby narodził się już jako dojrzały mężczyzna. Dzięki niemu życie psychologa za chwilę zacznie przypominać kino akcji... 
Drugi ze wspólników finansuje pobyt w domu opieki upośledzonej siostrze, która nie reaguje na bodźce świata zewnętrznego. Obu mężczyznom wydaje się, że łączą ich tylko interesy, do czasu, gdy na sesję zostaje dostarczony mały chłopiec od teraz pozornie uporządkowany świat obu wspólników legnie w gruzach

Okładka:  miękka
Ilość stron:  376
Wydawnictwo :  Hachette
Rok wydania:   2012

"Inkwizytor" to jedna z najlepszych książek sensacyjnych, jakie w ostatnim czasie czytałam. Doskonały język, świetnie skonstruowana akcja i niebanalny pomysł na fabułę. Opowieść jest niezwykle sugestywna i dopracowana w szczegółach, tak że podczas lektury na rekach niejednokrotnie pojawiała mi się "gęsia skórka".

Opowieść rozpoczyna się sceną przesłuchania, przedstawioną bardzo obrazowo i sugestywnie - nie chciałabym się znaleźć na miejscu przesłuchiwanego....
To element pomysłu na biznes związany z odzyskiwaniem informacji (OI) jak inaczej nazywane są  tutaj przesłuchania. Jednak nie są to przesłuchania z tzw. "mordobiciem", tylko przemyślane, finezyjne i skonstruowane jak przedstawienia teatralne, przesłuchania wykorzystujące słabości psychiczne delikwenta. Oczywiście elementy użycia siły również mają tu miejsce, jednak nigdy podczas 10 letniej kariery przesłuchującego nikt nie umarł.
Na pomysł biznesu związanego z odzyskiwaniem danych wpadł Geiger, bardzo specyficzna postać, który zwerbował zdolnego, lecz złamanego życiowo informatyka, Harry'ego. Zlecenie można dać tylko przez stronę internetową, pod warunkiem, że posiada się rekomendacje innego klienta firmy.
Geiger, to bardzo skryty człowiek, którego nie zna nawet jego wspólnik, jednak ma on żelazne zasady - nie zabija przesłuchiwanych, nie przesłuchuje dzieci i nie łamie swoich zasad ... dla nikogo.

Bohaterów poznajemy jakby z dwóch stron. Geiger to, z jednej strony, skryty, zamknięty w sobie i niezwykle skuteczny przesłuchujący, a z drugiej strony, pacjent gabinetu psychiatrycznego, człowiek bez przeszłości i bez wspomnień, miewający niezwykłe sny, które kończą się ciężką migreną.
Harry natomiast jest niezwykle zdolnym informatykiem, który w sieci potrafi znaleźć wszystko, jest też pokiereszowanym przez życie alkoholikiem. Ale jest też niezwykle ciepłym i kochającym opiekunem swojej chorej siostry.

Wiele się zmienia, kiedy jeden ze zleceniodawców, zamiast przesłuchiwanego przywozi jego syna. Geiger nie łamie swoich zasad - unieszkodliwia mężczyznę i sam ucieka zabierając chłopca. To zdarzenie wywołuje lawinę następstw - przesłuchujący staje się ściganym....
Czy Geigerowi uda się ochronić dziecko i uciec przed pościgiem? Jak ta sytuacja wpłynie na jego życie?

"Inkwizytor" to intrygująca i niebanalna książka - spodoba się miłośnikom mocnych wrażeń. Świetna fabuła, rwąca akcja, nieoczekiwane zwroty wydarzeń i niebanalne postacie to plusy tej powieści. Myślę, że sylwetki bardzo specyficznych bohaterów i oryginalny pomysł na fabułę sprawią, że książka na długo pozostanie w pamięci czytelnika. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na okładkę, która dodaje całości klimatu i smaczku.
Ja dołączam Marka Allen Smitha do plejady ulubionych pisarzy sensacyjnych i z niecierpliwością wypatruję jego kolejnych książek.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...