Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sekielski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sekielski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 lutego 2018

Spotkanie autorskie Tomasza Sekielskiego w Zielonej Górze

W dniu 21 lutego 2018 w Bibliotece im. C.K.Norwida w Zielonej Górze, odbyło się spotkanie autorskie z Tomaszem Sekielskim, znanym dziennikarzem, reporterem i pisarzem, a przy tym mężem mojej przyjaciółki Anny, która jest Prezesem Wydawnictwa Od Deski Do Deski.

  


Na spotkaniu Tomasz Sekielski opowiadał o swoich książkach, pracy dziennikarza i trudach bycia wolnym i niezależnym strzelcem - informacje na bieżąco znajdziecie na profilu Tomasza na Facebooku - TUTAJ. Z wielkim zainteresowaniem spotkał się najnowszy projekt Tomasza Sekielskiego - film dokumentalny o pedofilii w kościele. I ty możesz mieć swój wkład w jego powstanie - Sekielski zbiera fundusze na jego realizację !

Była to okazja do spotkania, zarówno tego oficjalnego, jak i towarzyskiego :) Kolacja została zjedzona wspólnie, a książki podpisane :) Doskonały humor nam dopisywał - to było fantastyczne spotkanie w gronie przyjaciół - Anna, Tomasz i kochane Agnieszki - dziękuję za fantastyczny wieczór!



W oczekiwaniu na 3 tom Suszy, moje dwa poprzednie egzemplarze zostały podpisane przez Autora.




Jeśli jeszcze nie znacie Suszy - to polecam serdecznie! 
To znakomity thriller polityczny, bardzo realny i bardzo zaskakujący
 - Tomasz potrafi świetnie pisać :)

Dziękuję kochani - do następnego spotkania!



piątek, 3 listopada 2017

Smak Suszy 2 - Tomasz Sekielski

Druga część trylogii pt. SUSZA - specjalisty od politycznych thrillerów - Tomasza Sekielskiego. Jak smakuje susza? Dla jednych jest to smak krwi i mrocznych tajemnic. Dla drugich susza to smak ośmiorniczek i bezwzględnej walki o władzę. Są wreszcie tacy, dla których jest to smak zemsty. Wstrząsający thriller, w którym miesza się to co dobre i złe. Handel ludźmi, polityczne spiski, nielegalne eksperymenty medyczne i wojna z terroryzmem. W grze, w której nie obowiązują żadne zasady i nie wiadomo kto jest myśliwym a kto zwierzyną, w każdej chwili Twoi najlepsi przyjaciele mogą okazać się Twoimi największymi wrogami. Po dwóch krwawych zamachach, w Polsce zostaje wprowadzony stan wyjątkowy. Wciąż nie wiadomo kim są terroryści którzy zabili 167 osób. To potęguje poczucie zagrożenia i wzmaga polityczną presję na specjalny zespół śledczy. Na jego czele stoi prokurator Agnieszka Ossowska, kobieta z problemami alkoholowymi i własnym życiem. Mimo to krok po kroku zmierza do celu, aby odkryć prawdę. Ta może ją jednak przerosnąć. A Ty odważysz się spróbować jak smakuje susza?

Okładka: miękka
Ilość stron: 300
Wydawnictwo:  Od Deski Do Deski
Cykl: Susza tom 2

Czekałam, czekałam i się doczekałam :) I dalej muszę czekać..... za takie zakończenie najchętniej udusiłabym Autora, ale myślę, że Anula by mi nie wybaczyła - Anna Sekielska dopinguj męża do pisania trzeciego tomu, bo ciekawość mnie zżera :) Tyle tytułem wstępu.

A tak na poważnie - kiedy rok temu przeczytałam I tom cyklu Susza byłam zachwycona i zła, że nie wiem, co dalej. I bardzo niecierpliwie czekałam na kontynuację, a kiedy została opublikowana informacja o terminie premiery II tomu Suszy - postanowiłam sobie odświeżyć Zapach suszy. I wysłuchałam audiobooka, którego czyta sam Tomasz Sekielski i robi to genialnie! A to naprawdę szczera rekomendacja, bo generalnie nie lubię słuchać jak ktoś czyta - wolę to robić sama :)


Tomasz Sekielski jest znakomitym dziennikarzem śledczym, który porywa się na tematy, które innych przerażają, a w tematyce politycznej czuje się jak ryba w wodzie i to czuć w jego książkach. Wprowadza nas w klimat politycznych intryg, korupcji na szczytach władzy, powiązań ze światkiem przestępczym, a najbardziej przerażające jest to, że natchnienie czerpie z realu. Jego powieści są bardzo prawdziwe i sieją spustoszenie w umysłach czytelników. Dawkuje napięcie i tworzy niesamowity klimat, a zakończenie jego książek daje pole do popisu naszej wyobraźni - zawsze jest pełne niedopowiedzenia. Tak było również w przypadku Smaku suszy - zamknęłam książkę i przeklęłam.... Co dalej??? I znowu rok czekania....

Tak jak Sekielski zostawił nas w zawieszeniu na finale Zapachu suszy, tak jest i w Smaku suszy. Czuję niedosyt i ogromną ciekawość, bo Agnieszka Ossowska jest moją ulubioną bohaterką tego cyklu, a ja znowu nie wiem, co będzie się z nią dalej działo. Ważne jest jedno, że Autor zachował ją przy życiu  - chyba bym mu nie darowała, jakby uśmiercił taką glinę. Ossowska jest niesamowicie inteligentna i dociekliwa, nie boi się, że nastąpi komuś na odcisk, tyko drąży temat aż do skutku - i to w niej cenię, a że przy okazji ma swoje słabości, czyni ją to bardziej prawdziwą i ludzką.

Cóż, nie chcę opisywać samej fabuły, bo emocje rosną wraz z pochłanianiem kolejnych stron powieści. Po wybuchu, w którym zginęła Karolina, po  śmierci biskupa Warda, w Polsce trwa walka polityczna o władzę. Nadal śledzimy poczynania Księcia i rosyjskiej mafii, zgłębiamy mroczne kulisy działalności kliniki Karoliny vel Katarzyny Paluch, mamy do czynienia z handlem ludźmi, organami i z kanibalizmem. Autor szokuje i zwodzi oraz idealnie miksuje wątki po zamachu i przed zamachem. I pomimo odkrycia wielu kart, nadal nic nie jest oczywiste.... Czuję, że trzeci tom to będzie wybuch. I życzę sobie, aby ta petarda ujrzała światło dzienne jak najszybciej. Powodzenia Panie Autorze! 






czwartek, 18 maja 2017

Zaczarowana codzienność- Agnieszka Korzeniewska

„Zaczarowana codzienność, czyli bezwstydnie optymistycznie o życiu" to drugi z cyklu zeszytów autorstwa Agnieszki Korzeniewskiej, pisarki i blogerki, Podlasianki mieszkającej na stałe w Brukseli. Autorka posiada bardzo cenną i rzadką w dzisiejszych czasach umiejętność: żyje tu i teraz, nie patrzy w przyszłość, nie rozgrzebuje przeszłości. I co najważniejsze – potrafi wręcz zarażać swoim optymizmem. „Zaczarowana codzienność" to publikacja o kobiecych sprawach: problemach, radościach i smutkach. Po prostu... o życiu. Jest to jednak lektura nie tylko dla kobiet.

Okładka: miękka
Ilość stron: 68
Wydawnictwo: Od Deki Do Deski

Po książki wydane przez Wydawnictwo Tomasza Sekielskiego Od Deski Do Deski - dla mnie to gwarancja doskonałej, oryginalnej i niebanalnej książki.
Z przyjemnością sięgnęłam po książeczki stanowiące cykl "Zaczarowana codzienność", które są książkowym zapisem notatek z bloga Agnieszki Korzeniewskiej.


Autorka prowadzi bloga Zaczarowana codzienność, ciepłego, bardzo optymistycznego, który dodaje sił do działania i pokazuje jak cieszyć się z drobiazgów, które spotykają nas każdego dnia.
Agnieszka Korzeniewska jest pisarką i blogerką, rodowitą Podlasianką, która mieszka w Brukseli.

Agnieszka jest bardzo specyficzną osobą, żyje dniem, cieszy się z drobiazgów i stara nie rozkładać kłopotów na części pierwsze i dobijać siebie. Pokazuje nam na swoim blogu i w książkach z cyklu Zaczarowana codzienność, jak znaleźć pozytywy w codziennych sytuacjach, jak się nimi cieszyć i jak "chwytać" dzień. Bardzo podoba mi się forma książek - są nasze wspólne, Autorki i nasze, czytelników. Agnieszka Korzeniewska dzieli się z nami swoimi myślami, opiniami, rozważaniami, słowem zdarzeniami ze swojej codzienności i pozostawia nam miejsce na własne notatki, rysunki, podsumowania. Książeczki stają się naszymi pamiętnikami codzienności - bardzo podoba mi się to rozwiązanie.

Agnieszka Korzeniewska pisze bardzo lekko, barwnym językiem i trafia bezpośrednio w nasze dusze i umysły. To jak dialog z przyjaciółką, który niesie pogodę sucha, wspiera i chwilami bawi. Dla mnie te książeczki stały się ważne, podczytuję je wieczorami, wracam do niektórych wpisów - dla mnie to kop pozytywnej energii każdego dnia, tak bardzo potrzebny w natłoku codziennych zdarzeń.
Polecam serdecznie Zaczarowaną codzienność - ja pędzę w piątek na Targi Książki do Warszawy, aby przywieźć kolejne tomy - tym razem zielone :) Wam też polecam odwiedziny na stoisku Wydawnictwa Od Deski do Deski - czeka tam na nas sporo niespodzianek :) :) :)



sobota, 5 listopada 2016

Zapach suszy - Tomasz Sekielski

Po bestselerowej trylogii „Sejf” Tomasz Sekielski wraca z nowym jeszcze mroczniejszym thrillerem. "Zapach suszy" będzie pierwszą częścią trylogii pt. Susza. W Warszawie dochodzi do krwawego zamachu terrorystycznego, jest wiele ofiar. Kilka miesięcy wcześniej w małym, sennym miasteczku na Kujawach samobójstwo popełnia proboszcz. Śledztwo prowadzi zdegradowana prokurator Agnieszka Ossowska, kobieta będąca na życiowym zakręcie. Co łączy te dwie sprawy? Odpowiedź nie jest ani prosta, ani oczywista. Szukając jej, czytelnik trafia do mrocznego świata handlarzy „żywym towarem”, mafijnych układów i interesów, w których przeplatają się nazwiska ludzi polityki, biznesu oraz kościoła. W tym świecie nic nie jest czarno-białe. Można odnieść wrażenie, że „Zapach suszy” to historia, która może się wydarzyć naprawdę… a może się już wydarzyła?

Okładka: miękka
Ilość stron:288
Wydawnictwo: Od Deski Do Deski
Cykl: Susza I

Tomasz Sekielski to znany dziennikarz, reporter, publicysta i pisarz. Bardzo cenię jego programy, które zawsze oglądam z wielkim zainteresowaniem. Autor nie boi się poruszać trudnych tematów i wyruszać w niebezpieczne miejsca. Jest przy tym zawsze szczery i doskonale przygotowany do tematu. Kilka lat temu dał się poznać jako autor trylogii "Sejf", znakomitego thrillera, który zapadł mi w pamięć. Teraz powraca z kolejną mocną książką, stanowiącą pierwszy tom cyklu Susza - to Zapach suszy.


Z czym kojarzy wam się zapach suszy? Susza to gorące suche powietrze, przeszywające naszą skórę, które pali i piecze. Susza to zapach spalin, topiącego się asfaltu, nieprzyjemnie gorący zapach rozgrzanego miasta. A jeśli do tego okropnego upału dodacie nagłą eksplozję, która zmiata z ziemi kawiarnię i powoduje straty w ludziach - to znajdziecie się na kartach najnowszej powieści Tomasza Sekielskiego.

Fabuła Zapachu suszy biegnie wielowątkowo - toczy się w Warszawie, na Kujawach i na Ukrainie. 
Kiedy w Warszawie dochodzi do zamachu, w którym ginie wielu niewinnych ludzi, ale i kilka prominentnych osób - w sprawę zostaje zaangażowany bezpośrednio Minister Sprawiedliwości, Witold Rudzki. Mężczyzna wykorzystuje sprawę do swoich prywatnych celów, a że jest osobą bardzo medialną, wychodzi mu to całkiem nieźle. W sprawę zostaje zaangażowana prokurator Ossowska, kobieta niepokorna, będąca na życiowym rozdrożu. Dąży do prawdy, jednak jak na każdego człowieka, tak i na nią znajdują się "haki", które pozwalają kierować jej postępowaniem.
Ossowska zajmowała się ostatnio sprawą samobójstwa młodego wikarego w małej miejscowości na Kujawach. Nos pani prokurator mówi jednak, że nie było to samobójstwo, co sprawia, że mocno angażuje się w sprawę. Jej zmaganiom przygląda się z boku bogata bizneswomen, właścicielka modnej kliniki medycyny estetycznej, a prywatnie kochanka Rudzkiego.
Jak się okaże obie sprawy zazębiają się, a jest to zaledwie wierzchołek przestępczej góry lodowej....

"Zapach suszy" to znakomicie napisany thriller, trzymający w napięciu i zaskakujący. A co najważniejsze - jego finał nic nie wyjaśnia, pozostawia nas w stanie zawieszenia i oczekiwania na kolejny tom. Panie Autorze - tak się nie robi! Czuję niedosyt i ogromnie jestem ciekawa, jak rozwinie się dalsza opowieść i mam przeczucie, że prokurator Ossowska jeszcze pokaże nam, na co ją stać. Polubiłam tą przedziwną kobietę, doświadczoną przez życie, a jednak dążącą do prawdy i mającą swoje ideały i "kręgosłup moralny". Jestem pewna, że jeszcze nas zaskoczy.

Powieść Tomasza Sekielskiego jest bardzo realna i  prawdziwa, czuć w niej jego przygotowanie do tematu, wiedzę i nosa dziennikarskiego. Znajdziecie tutaj ukraińskich bandytów, handel ludźmi, stręczycielstwo, prostytucję, ale również przekręty na szczytach władzy, molestowanie przez księży i niezły wątek kryminalny. W tej powieści akcja mknie jak burza i ciągle coś się dzieje, aż czasem trudno nadążyć za Autorem, który porywa nas w stworzony przez siebie świat. 
Mnie powieść dała kopa i naprawdę czuję się pozostawiona w próżni, w stanie zawieszenia, którego nie znoszę - co będzie dalej?????? Tomasz Sekielski pisz szybko  :) !!!
A Wy czytajcie, bo naprawdę warto, a mocnych wrażeń nie brakuje!




środa, 26 października 2016

Smutek cinkciarza - Sylwia Chutnik

"Smutek cinkciarza" - opowieść zainspirowana jest śmiercią cinkciarza, którego zabił w windzie jego syn.
Sprawa została umorzona we wrześniu 2015 r. Nie udowodniono nikomu winy, ale wszelkie poszlaki wskazują na to, że była to sprawa rodzinna. Autorka przeniosła akcję z Trójmiasta do Warszawy i tradycyjnie dla serii przedstawiła swoją wersję wydarzeń.

Okładka: miękka
Ilość stron:   224
Wydawnictwo: Od Deski Do Deski
Cykl: Na F/aktach

Bardzo cenię cykl Na F/aktach wydawnictwa Od Deski Do Deski - fabuła książek  oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, najczęściej z Polski lat 80-tych. To czasy mego dzieciństwa, które są mi bardzo bliskie, realne  i prawdziwe. Sprawiają, że krew szybciej krąży w żyłach, a po plecach chodzą ciarki. Książki rekomenduje osobiście Tomasz Sekielski - myślę, że to wystarcza, aby wziąć je do rąk i zagłębić się w przeszłość.

Sylwia Chutnik zabiera nas do barwnego półświatka lat 80-tych w Polsce, do świata cinkciarzy i panienek do towarzystwa, do świata dansingów i gotówki płynącej szerokim strumieniem. W tych trudnych czasach byli ludzie, którzy umieli i lubili korzystać z uciech życia. Muzyka, nocne lokale, tańce i swawole, a przy okazji załatwianie interesów.   ...ciendź many, ciendź many ...
Poczujcie ten klimat i posłuchajcie piosenki Andrzeja Dąbrowskiego  "Szał by night".


Wiesiek, główny bohater książki Sylwii Chutnik, to chłopak z Marymontu, ze smykałką do interesów, a przy tym Król życia i jednocześnie mąż i ojciec. Zapewniał swej rodzinie życie na odpowiednim poziomie, ale sam nie odmawiał sobie przyjemności. Swe dochody dzielił na kupki i jedna zawsze była przeznaczona na przyjemności. Bywał na dansingach, trzymał sztamę z kelnerami z nocnych klubów i putanami, ale również "pracował" pod bankiem wymieniając walutę, czy naciągał klientów pod peweksem. Wiesiek był równy chłop i generalnie nie miał wrogów, choć jednego hodował sobie na własnej krwawicy. Jakoś z synem mu się nie układało, choć go uwielbiał bardziej niż udaną córkę. Zginął we własnej windzie, wracając z zakupami do domu.... Jego życie było krótkie, ale barwne - korzystał z niego i czerpał pełnymi garściami. Był barwnym warszawskim ptakiem - był.....

Sylwia Chutnik oparła fabułę książki "Smutny cinkciarz" na głośnej sprawie zamordowania warszawskiego cinkciarza. Sprawa została umorzona, a mordercy nigdy nie skazano. W malowniczy sposób przedstawiona została Polska z czasów PRL, z jednej strony bieda, puste półki, a z drugiej barwne nocne życie półświatka. Wplatane w treść powieści fragmenty popularnych w tych czasach piosenek, ubarwiają powieść i dodają jej specyficznego klimatu. Ja pamiętam te czasy i czytając, miałam wrażenie, że odbywam swoistą podróż w czasie. Autorce idealnie udało się oddać tło społeczne oraz klimat tamtych czasów. I ten finał - mistrzostwo, niby niedopowiedziany, a jednak tak oczywisty.  

Kolejna świetna książka w cyklu Na F/aktach, choć przeczytałam wszystkie - nie potrafię wskazać tej najlepszej. Trzymają wysoko poziom i każda z nich to indywidualność - przekonajcie się sami !

A na koniec posłuchajcie jednej z moich ulubionych piosenek tych czasów - "Winda do nieba" grupy 2+1 :)






piątek, 30 października 2015

I odpuść nam nasze... - Janusz Leon Wiśniewski

W październiku 1991 Polskę obiegła tragiczna wiadomość. Andrzej Zaucha, popularny piosenkarz i muzyk, zginął zastrzelony pod krakowskim Teatrem STU. Jego towarzyszka Zuzanna Leśniak umiera w chwilę potem w karetce pogotowia. Strzelał mąż Zuzanny. Zabójstwo genialnego polskiego muzyka jazzowego stało się inspiracją do stworzenia opowieści o miłości, rozpaczy i zazdrości. Historii o tym, jak miłość może doprowadzić do zbrodni. Książka Janusza Leona Wiśniewskiego to opowieść, jak silne mogą być emocje i do czego może się posunąć zraniony człowiek.

Okładka: miękka
Ilość stron: 220
Wydawnictwo: Od deski do deski 
Cykl: Na F/aktach

Bardzo lubię twórczość Andrzeja Zauchy i dlatego zaciekawiła mnie książka dotycząca jego śmierci i jej sprawcy. W dodatku napisana przez Janusza Leona Wiśniewskiego.


Andrzej Zaucha był znanym i cenionym, polskim wokalistą jazzowym, instrumentalistą i aktorem. Samouk z niesamowitym głosem. Zaucha zginął tragicznie 10 października 1991 roku, kiedy wychodził, po zakończonym spektaklu, z krakowskiego Teatru STU. Towarzyszyła mu aktorka Zuzanna Leśniak, jego kochanka. Do obojga strzelał zazdrosny mąż aktorki, Francuz, Yves Goulais. W książce Wiśniewskiego, morderca nosi imię Wincent, a jego żona to Pati.
Oboje zgnęli, a sprawca został skazany za swój czyn i spędzil wiele lat za kratkami. 

"I odpuść nam nasze ..." to opowieść o nim, poprzedzona spotkaniami skazanego z autorem książki. Daje to bardzo szczególny rys opowiadanej przez Wiśniewskiego historii. To opowieść, a właściwie psychologiczne studium sprawcy zabójstwa. Całość jest przepełniona żalem i goryczą. Wincenta prześladuje czyn, którego dokonał. Przez wiele lat, w więzieniu, śni mu się parking przed teatrem, morze krwi, umierająca żona i zamordowany kochanek. Mężczyzna naprawdę dokonuje swoistego wyznania grzechów i głębokiego żalu. Udaje mu się poukładać swoje życie na nowo, ale czyn, którego dokonał, idzie za nim jak cień przez całe dalsze życie. Sprawa zabójstwa Andrzeja Zauchy była bardzo głośna i co jakiś czas, ktoś sobie o niej przypomina....

Jak zwykle w serii Na F/aktach znakomicie zostało ujęte tło społeczno-obyczajowe ówczesnej Polski. W powieści przeplatają sie wielkie nazwiska jak Kuroń, czy Mazowiecki, poznajemy kulisy wprowadzenia stanu wojennego i związanych z nim represji. Wraca życie w Polsce z czasów PRL. Dla mnie to była nie tylko powieść o winie, karze i odkupieniu, ale również wędrówka w czasie do dawnej, znanej mi Polski. Przyznam, że jestem zaskoczona kilkoma recenzjami tej książki, które przeczytałam, a które bardzo słabo ją oceniają. Ja jestem zachwycona. Dla mnie, która znam tamte czasy i artystę, jakim był Andrzej Zaucha, jest ona bardzo prawdziwa i bardzo realna. A w dodatku pokazuje nam drugą stronę medalu, czyli odczucia sprawcy. Nie znałam tego aspektu tej sprawy i dała mi dużo do myslenia. Z jednej strony potępiam morderstwo, bo zginęli ludzie, jednak zaczynam rozumieć sprawcę i proces, jaki w nim zaszedł.
Zaskoczyła mnie też inna strona twórczości Leona Janusza Wiśniewskiego, który do moich ulubionych pisarzy nie należy, jednak tą książką mnie "kupił" :) 

Mnie powieść "I odpuść nam nasze..." dała do myślenia, delektowałam się każdą stroną, a podczas lektury towarzyszyła mi muzyka Andrzeja Zauchy i mój ulubiony utwór "Jak na lotni". 
Polecam przeczytanie książki i posłuchanie kawałków stworzonych przez Andrzeja Zauchę - naprawdę warto!






Książkę I odpuść nam nasze... możecie kupić
w księgarni Platon 24




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...