Wyobraź sobie senne, pogrążone w beznadziei miasteczko. Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wierzy, że może ją spotkać coś dobrego. Wyobraź sobie grę, w której każdy musi podjąć śmiertelne ryzyko, by wygrać wielką nagrodę – przepustkę do lepszego życia. Ta gra to Panika. Nikt nie wie, kim są sędziowie, którzy wymyślają zadania i czuwają nad przebiegiem rywalizacji. Uczestnicy zostają zmuszeni do przesunięcia własnych granic, do wyjścia poza strefę bezpieczeństwa, do stawienia czoła najgłębszym lękom. Dziewczyna ma na imię Heather. Od zawsze pogardzała grającymi w Panikę. Ale kiedy jej chłopak odchodzi do innej, pełna wściekłości, bólu i rozpaczy zmienia swoje podejście i decyduje się przystąpić do rywalizacji. Nigdy nie spodziewała się, że to zrobi. Aż do tego lata.
Okładka: miękka
Ilośc stron: 360
Wydawnictwo: Otwarte
Z Lauren Oliver miałam już styczność przy trylogii Delirium oraz 7 razy dziś. Obie bardzo przypadły mi do gustu, więc z ciekawością sięgnęłam po Panikę. Przyznam, że lektura okazała się oryginalna i wciągająca.
Panika - strach, przerażenie.... Każdy kojarzy to z negatywną reakcją organizmu. Tymczasem w sennym, spokojnym miasteczku powstała gra o nazwie Panika. Aby wygrać należy nie dać się pokonać panice w trudnych i niebezpiecznych konkurencjach. Uczestnikami gry jest młodzież kończąca szkołę, a wygrać można całkiem pokaźną kwotę, która otwiera drzwi do nowego życia. Konkurencje są bardzo niebezpieczne, a sędziowie są super tajni i nikt nie wie, kim są. Informacje przekazywane są w postaci sms-ów. A wszystkich obowiązuje ścisła tajemnica.
W takiej grze, w trudnym dla siebie etapie życia i związku, bierze udział Heather. Znajomi są zdziwieni jej decyzją, bo dotychczas pogardzała grającymi. Kiedy jej ukochany chłopak odszedł do innej, potraktowała Panikę jako osobiste wyzwanie. Jaki będzie tego finał ? Na pewno zaskakujący!
"Panika" to naprawdę świetnie napisana powieść. Pomimo, że jest skierowana do młodzieży, to myślę, że zyska dużo szersze grono czytelników. Książka jest porywająca, a jej akcja pędzi jak wicher. Nie są to kolejne Igrzyska śmierci, to zupełnie inna opowieść. Autorka prowadzi nas przez meandry fabuły, aby zaskoczyć na finale.
"Panika" wydaje się oczywista i przewidywalna, ale zdecydowanie taka nie jest - nie dajcie się zwieść pozorom. Lauren Oliver wykreowała bardzo prawdziwych bohaterów, którzy oddają się niebezpiecznej grze. Czytelnik utożsamia się z nimi podczas lektury książki i kibicuje ich poczynaniom.
Mnie się podobało i uważam przygodę z panią Oliver za udaną :)
Książkę Panika możecie kupić