Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moyes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moyes. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 lutego 2022

25/2022 Pod osłoną deszczu - Jojo Moyes

Ci, którzy mówią, że słońce przynosi szczęście, nigdy nie tańczyli w deszczu Oczywiście zaczęło padać, a Kate, która dawno temu wyjechała z deszczowej irlandzkiej wsi, nie wpadła na to, by zabrać parasol. Znowu pomyślała, że całe jej życie to jedna wielka kpina… Kolejny związek się posypał, a nastoletnia córka raz jeszcze dostała dowód, że jej matka to jedyna osoba na świecie, która nie otrzymała instrukcji, jak dorosnąć. Najbardziej boli poczucie, że w oczach tych, których kocha, Kate wszystko robi źle. Przecież to nie jej wina, że nigdy nie spotkała tak wielkiej, szalonej miłości jak jej rodzice… Choć nad kobietą ciągle zbierają się ciemne chmury, w deszczowej Irlandii czeka ktoś, kto urodził się z parasolem w ręce. Tylko jak rozpoznać, że to właściwa osoba?

Okładka: miękka
Ilość stron: 464
Wydawnictwo: Znak Jednym słowem

Pod osłoną deszczu to najnowsza powieść Jojo Moyes, któa wpadła w moje ręce. Bardzo cenię tę autorkę za jej pomysłowość, niezwykły klimat, który buduje w swoich opowieściach, gdzie ze zwyczajnego życia potrafi uczynić magię i wręcz przykuć czytelnika do fotela.

Powieść opowiada o trzech kobietach - babci Joy, matce Kate i córce Sabine, których relacje nie należą do najbliższych, ale tak ukształtowało je życie. Joy wychowana była przez rodziców w jednej z kolonii należących do korony brytyjskiej, z której wyrwał ją do Irlandii jej mąż Edward. Nadal mieszkają w Irlandii, Joy prowadzi gospodarstwo i hoduje ukochane konie, a jej mąż jest schorowany i spędza czas w swoim pokoju. To do nich zostaje wysłana Sabine, szesnastolatka, kiedy kolejny związek jej matki się rozpada, a ta chce oszczędzić córce widoku kłótni i wyprowadzki. Jej córka nie jest zachwycona wyjazdem na zabitą deskami wieś, do babki, której nie widziała od lat, gdzie nie ma sklepów, przyjaciół ani komputera.  Co ona będzie tam robić???? Dziewczyna jest przerażona, ale stara się tego po sobie nie pokazywać. Z promu odbiera ją nie babka, ale Thom, bezręki kuzyn matki, który chyba jako jedyny okazuje jej serdeczność i wsparcie i sprawia, że dalszy pobyt staje się znośny. Jest jeszcze pani H, kucharka, i jej córka Annie, na które Sabine może liczyć, ale nie jest jej lekko. Jej matka, Kate, próbuje poukładać sobie życie po rozstaniu... z kolejnym partnerem. Kiedy nic z tego nie wychodzi, ona również wyjeżdża do rodzinnej Irlandii. Jak poukładają się ich dalsze losy? Przeczytajcie koniecznie!!!!

Jojo Moyes to pisarka, którą pokochały polskie czytelniczki i każda jej powieść staje się hitem sprzedażowym i czytelniczym. Te powieści trafiają w serce, wzruszają i pozostają w pamięci na długo.

Nie inaczej jest z Pod osłoną deszczu - mądra, skłaniająca do refleksji głęboka, a przy tym ciepła i wzruszająca - polecam serdecznie!



piątek, 27 listopada 2020

153. Dwa dni w Paryżu - Jojo Moyes

Paryż jest zawsze dobrym pomysłem,nawet jeśli nic nie idzie zgodnie z planem… Zanim zdążyła się zastanowić, weszła do biura podróży i kupiła dwa bilety. To zupełnie nie w stylu Nell! Dwa dni w Paryżu, pierwsza szalona decyzja w jej życiu… Tylko że spełnia się najgorszy scenariusz i Nell zostaje sama w mieście zakochanych. Ale przecież jest w Paryżu! Na tyle wielkim, żeby poczuć się wolną, i na tyle małym, żeby spotkać kogoś naprawdę wyjątkowego. Tylko tutaj można poczuć taki przypływ odwagi. Dać się zaprosić na drinka chłopakowi, który zachwycił się tym samym obrazem Fridy Kahlo. Zobaczyć wszystkie atrakcje Paryża w ciągu dwudziestominutowego rajdu na skuterze. Przeżyć najlepszą noc w swoim życiu. I zamiast tworzyć kolejną listę za i przeciw, zapisać na czystej kartce tylko dwa słowa: Żyj chwilą.

Okładka: miękka

Ilość stron: 348

Wydawnictwo: Znak

Jojo Moyes - to nazwisko znają wszystkie polskie czytelniczki :) Literatura wiele zyskała dzięki tej pisarce, jej książki dla kobiet biją rekordy czytelnictwa i nie dziwota, bo zapadają w pamięć i budzą emocje. Zawsze z ciekawością sięgam po jej powieści i zastanawiam się, co tym razem mi opowie :)

 Dwa dni w Paryżu to zbiór krótkich form literackich, które otwiera nowela Sama w Paryżu. Świtnie napisana opowieść o młodej kobiecie, która łamie konwenanse, w których sama się zamknęła i podbija świat zmieniając swoje życie. Nell pracuje w dużej firmie i jest poukładana, a wszelkie swoje decyzje podejmuje z arkuszem Excela, analizując za i przeciw. Pewnego dnia jednak zdaje się na impuls i organizuje wyjazd do Paryża z aktualnym chłopakiem. Niestety, on wystawia ją "do wiatru", a dziewczyna sama wyjeżdża do Paryża, znajduje swój hotelik i zaczyna swą przygodę. Oczywiście, ciągle włączają się jej hamulce wewnętrzne, ale atmosfera Paryża i poznanego Francuza, sprawiają, że postanawia zaszaleć i ma z tego niezłą zabawę. Odmienia nie tylko swój wygląd, ale i sposób myślenia i zakochuje się w Paryżu. Po czym wraca do szarej rzeczywistości, jednak musi upłynąć trochę czasu, aby zdała sobie sprawę, co w jej życiu jest najważniejsze.

Oprócz Samej w Paryżu, w tomie Dwa dni w Paryżu znajdziecie wiele krótkich opowiadań o życiu, relacjach międzyludzkich, dążeniu do szczęścia. Dwa dni w Paryżu ukazują różne odcienie życia, ludzkie miłości, przyjaźnie, frustracje, radości - pozornie zwyczajną codzienność, ale jakże różnorodną, bo przecież nie ma dwóch takich samych osób. Rozejrzyjcie się wokół i znajdźcie swój Paryż :)

 

 Książkę Dwa dni w Paryżu oraz  powieści dla kobiet

 

 

czwartek, 16 lipca 2020

99. W samym sercu morza - Jojo Moyes

Opowieść inspirowana prawdziwą historią babci Jojo Moyes. Jak wiele może zmienić jedna podróż? Jennifer przypadkiem trafia na plażę pełną starych, zapomnianych statków. Nie spodziewa się, że w tym miejscu odnajdzie opowieść o podróży, która zmienia wszystko. Wojna się skończyła. Frances wchodzi na pokład Victorii, okrętu, który ma ją zabrać do Anglii. Wszyscy myślą, że płynie do ukochanego, ale to jedynie pretekst, by uciec przed przeszłością na drugi koniec świata. Na statku pełnym młodych kobiet aż wrze od konfliktów, zazdrości i napięć. Po zmroku, kiedy na pokładzie słychać tylko szum fal, Frances przypadkowo poznaje Henry’ego. To spotkanie staje się najgorszą, ale zarazem najlepszą rzeczą, jaka mogła się jej przydarzyć. Czy przysięgi wierności wystarczą, aby oprzeć się miłości? Czy podróż może być ważniejsza niż ostateczny cel?
Okładka: miękka
Ilość stron:  544
Wydawnictwo: Znak



Jojo Moyes to pisarka, po której książki sięgam w ciemno i które mają u mnie swoje miejsce na półce :) Każda jej powieść ma swój niepowtarzalny klimat, zapada w pamięć na długo, a przy tym jest pełna emocji.

W samym sercu morza to powieść specyficzna i bardzo osobista dla autorki, bowiem opisana historia jest inspirowana prawdziwą historią babci Jojo Moyes. Ksiązka opowiada o australijskich żonach, które byy transportowane wielkimi statkami do Wielkiej Brytanii w 1946 roku i trafiały do rodzin swych mężów, poślubionych w czasie wojny. Za tym stoją wielkie miłości, ale i wielkie tragedie. Wiele z nich nie dotarło do celu, ponieważ mąż się rozmyślił i były cofane ze statku. Wiele z nich przez długi czas było zmuszone do podróżowania będąc w ciąży, bez bliskich i wsparcia. 

Tak też 2 lipca 1946 roku 655 młodych żon wsiadło na statek lotniskowiec HMS Victoria, aby odbyć swoją podróż życia. Towarzyszyło im ponad 1100 mężczyzn i 19 samolotów, które przewożono na pokładzie. Kobiety miały zakaz kontaktów z mężczyznami na statku i musiały przestrzegać wszelkich zasad. Najmłodsza pasażerka miała 15 lat, kilka z nich nie dotarło do celu, a kilka zdążyło owdowieć w trakcie trwania rejsu, który trwał prawie 6 tygodni....

Na tym statku znalazły się m.in. Advice, Jean, ciężarna Margaret i Frances. Każda z nich inna, a jednak musiały spędzić mnóstwo czasu we wspólnej kajucie i nauczyć się żyć razem na małej powierzchni. Podróż nie należała do łatwych, jednak każda z nich znalazła własny sposób na nudę, ale i na chwilę wytchnienia i samotności. Jak zakończyła sie ich podróż? Czy wszystkie dotarły do celu? Przeczytajcie sami - czeka was niezwykła morska przygoda!

Jojo Moyes po raz kolejny stanęła na wysokości zadania i zaserwowała nam niepowtarzalną opowieść, która porusza serca i pozostaje w pamięci na długo. Język, którym operuje pisarka jest niezwykle plastyczny i obrazowy, że wręcz czuje się na twarzy morską bryzę i ruch statku... Powieść wbija w fotel i pomimo słusznej objętości pochłania się ją na jednym wdechu. Polecam gorąco!



możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka




poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Moje serce w dwóch światach - Jojo Moyes

Josh ma spojrzenie zupełnie jak Will. Ten sam uśmiech, ten sam kolor włosów. Lou zaniemówiła, kiedy zobaczyła go po raz pierwszy. Czy to możliwe, że istnieje mężczyzna aż tak podobny do miłości jej życia? Miłości, która, jak się zdawało, bezpowrotnie odeszła? Nowy Jork, miasto drapaczy chmur, urokliwych restauracji, rozświetlonych alei i ludzi w ciągłym biegu. Miasto, które spełnia marzenia. Lou przyjeżdża tam, by nauczyć się nowych rzeczy. Wie, jak wiele kilometrów dzieli ją od Londynu, w którym mieszka Sam, jej nowy chłopak. Wie, że świeży związek może nie przetrwać próby odległości. Właśnie wtedy poznaje Josha. Jasne staje się, że każda decyzja, którą podejmie w kwestii swojej przyszłości, całkowicie zmieni jej życie. Jojo Moyes powraca do swoich ukochanych bohaterów ZANIM SIĘ POJAWIŁEŚ i KIEDY ODSZEDŁEŚ.

Okładka: miekka
Ilość stron:  480
Wydawnictwo: Znak Literanova

Jojo Moyes to mistrzyni tworzenia niesamowitego klimatu i niezwykle wzruszających powieści, które zapadają w nasze serca. Tworzy historie niezwykle realne, a przy tym działa na czytelników jak magnes przyciągając nas do stron swoich powieści i nie wypuszczając ze swoich ramion aż do końca powieści. Przy jej książkach czytelniczki śmieją się i płaczą - to jest bezcenne.

Znowu wracają do nas bohaterowie, których poznaliśmy w Zanim się pojawiłeś i Kiedy odszedłeś. Autorka przenosi nas do Nowego Jorku, miasta legendy, które nigdy nie śpi i w którym można zrealizować swoje pasje i marzenia. To idealne miejsce dla naszej bohaterki, Lou Clark, która przyjeżdża do Noweg Jorku w poszukiwaniu swojej drogi życiowej. Wiele kilometrów dzieli ją od Londynu i jej ukochanego Sama. Ich związek jest stosunkowo świeży i ta podróż to swoista próba i wyzwanie dla obojga. Jednak praca, jaka tutaj na nią czeka to wielka szansa, której nie może zaprzepaścić. Czy ich związek sprosta wyzwaniu stawianemu przez życie?

Jakież jest zdumienie Lou, kiedy w Nowym Jorku spotyka chłopaka, który wygląda jak Will, jej wielka miłość. Ma taką samą posturę, kolor włosów i ten sam zniewalający uśmiech. Przecież to niemożliwe, aby dwie zupełnie obce osoby wyglądały prawie identycznie.... Josh, bo tak ma na imię chłopak. To niezwykłe, bo wspomnienie Willa sprawia, że Lou będzie musiała zdecydować, czy jej serce należy do Sama, czy też do nowego znajomego tak przypominającego Willa. 

Moje serce w dwóch światach to doskonałe zwieńczenie znakomitej trylogii, która pozostanie w umysłach czytelniczek i w naszych sercach. To wzruszająca i pięknie napisana opowieść o miłości, przyjaźni i poszukiwaniu własnej drogi w życiu. Jest niezwykle optymistyczna i niesie ogromne pokłady uczuć i emocji. Powieść aż pulsuje i czyta się ją na jednym wdechu towarzysząc Lou w jej perypetiach w wielkim mieście. Zakończenie jest doskonałym zwieńczeniem tej niesamowitej opowieści. Polecam z całego serca!





możecie kupić w księgarni TaniaKsiążka



środa, 13 grudnia 2017

We wspólnym rytmie - Jojo Moyes

Dobry jeździec wie, że ma tylko jedną szansę, aby zaskarbić sobie szacunek konia. Wie też, że przez jeden wybuch gniewu może na zawsze stracić jego zaufanie. Konia można bowiem skrzywdzić tylko raz. Potem latami odbudowuje się zerwaną relację. Z ludźmi bywa podobnie… Świat Natashy rozsypał się wraz z odejściem męża. Gniew i zraniona duma popchnęły ją do zrobienia rzeczy, których potem żałowała. Gdy człowiek traci kogoś bliskiego, nie zawsze zachowuje się rozsądnie. Natasha zamknęła się w swojej samotności, postawiła na niezależność i karierę. Kiedy decyduje się pomóc spotkanej w podejrzanych okolicznościach Sarze, nie przypuszcza, że ta „dziewczynka znikąd” odkryje przed nią życie na nowo. Co się stanie, gdy Natasha zaryzykuje wszystko dla dziewczynki, której nawet nie zna i nie rozumie? Czego można się nauczyć od osoby, która kocha bardziej konie niż ludzi?  We wspólnym rytmie to opowieść o kobiecie, która nie dopuszcza do siebie myśli, że mogłaby znów być kochana, i o dziewczynie, która jest gotowa kłamać i kraść dla kogoś, kogo kocha. Miłość istnieje w tym, co się robi, w małych i dużych gestach. To, że się o niej nie mówi, nie oznacza, że jej nie ma.

Okładka: miękka
Ilość stron:  528
Wydawnictwo:  Znak Między Słowami

Jojo Moyes to pisarka kochana przez czytelników na całym świecie, a ja należę do tego grona. Pisze pięknie, wzrusza, ale i porusza ważne społecznie tematy. Ma swój specyficzny i niepowtarzalny styl, co sprawia, że sięgam po jej książki "w ciemno " i jeszcze się nie zawiodłam. 

We wspólnym rytmie to niezwykle opowieść o kobiecie, zamkniętej w sobie, która boi się kochać oraz o dziewczynie, która jest gotowa na poświęcenie dla ludzi których kocha. Los sprawi, ze ich ścieżki się połączą i ten fakt odmieni je już nieodwracalnie.

Sarah jest nastolatką, którą wychowuje dziadek. Łączy ich bardzo bliską więź. To dziadek zaraził ją miłością do koni. Jednak przychodzi taki dzień, że trafia on do szpitala z wylewem, a dziewczyna zostaje sama. Zostaje przyłapana na kradzieży i wtedy na jej drodze pojawia się Natasha. Kobieta jako adwokat ma doświadczenie w postępowaniu z dziećmi i jej reakcją zaskakuje Sarah. Natasha bowiem płaci za nią, pomimo że jej nie zna i pomimo własnych osobistych problemów. Kobieta na problemy z mężem, ich ścieżki się rozchodzą. Jest poraniona, zamknięta w sobie i skupiona na pracy. Praca i kariera nadaje sama jej życiu, a teraz pojawia się w nim również Sarah. Jest to spotkanie dwóch zupełnie różnych osobowości, które wpływają na siebie wzajemnie. Jak potoczą się ich dalsze losy? Przeczytajcie!

Jojo Moyes po raz kolejny pokazuje jak wiele obliczy ma miłość. Pokazuje, że istnieje i jest piękna oraz wartościowa . Miłość łączy tutaj kobietę i nastolatkę, zupełnie obce sobie osoby, które spotkały się w trudnych momentach swego życia, a stały się swoim wsparciem i pokochały się wzajemnie. 

We wspólnym rytmie to opowieść pełna emocji i pełną pozytywnych uczuć. Czyta się ją na jednym wdechu i przeżywa po zakończeniu. I za to właśnie kocham Jojo Moyes :)


możecie kupić w księgarni Tania Książka



środa, 1 kwietnia 2015

Razem będzie lepiej - Jojo Moyes

Na miejscu Jess każdy miałby dosyć. Pracy na dwa etaty, chodzenia przez cały rok w jednej parze dżinsów, kupowania najtańszych jogurtów na promocji w supermarkecie i wybaczania byłemu mężowi, że nie płaci alimentów. Jednak Jess nie należy do kobiet, które łatwo się poddają. „Damy sobie radę” mogłaby mieć wydrukowane na koszulce. Kiedy okazuje się, że jej córka ma szansę na zdobycie stypendium w wymarzonej szkole, gotowa jest ruszyć na drugi koniec kraju, zabierając ze sobą: 
1. jednego problematycznego nastolatka,
2. jedną wybitnie uzdolnioną dziewczynkę z chorobą lokomocyjną,
3. jednego kudłatego psa o wielkim sercu.
Oraz...
4. przypadkowo spotkanego mężczyznę na życiowym zakręcie, który w krytycznym momencie wyciąga do nich pomocną rękę.
Czy wspólna podróż pokaże im, że… razem będzie lepiej?

Okładka: miękka
Ilość stron: 464
Premiera 8 kwietnia 2015 

Jojo Moyes należy do grona tych autorek, którym wierzę bezgranicznie i bez wahania, w ciemno, sięgam po ich książki. Najnowsza „Razem będzie lepiej” ujęła mnie śliczną, wiosenną okładką w bardzo modnym kolorze – trendy powieść :)

Jess jest młodą kobietą, samotnie wychowującą dzieci, swoją córeczkę i syna byłego męża. Jest jej ciężko, pracuje na dwóch etatach, aby związać koniec z końcem. Okazuje się, że jej córka, Tanzie, jest wybitnie uzdolniona matematycznie i otrzymuje stypendium do elitarnej szkoły. Niestety, stypendium nie pokrywa całości kosztów, tylko (albo aż) 90%. Pozostaje 10%, które stanowi i tak sporą kwotę, nierealną do zebrania dla Jess. Jest jednak cień szansy, jeśli Tanzie wygrałaby olimpiadę matematyczną – można by było zapłacić pozostałą kwotę. Olimpiada jest w odległym mieście… Jess robi wszystko, aby zawieźć tam Tanzie, pomimo wielu przeszkód, które napotykają na swej drodze. Kłopoty finansowe to jednak nie wszystko, jeszcze muszą się zmagać z okrutnymi sąsiadami, którzy im dokuczają na każdym kroku.

Ed pracuje w jednej z firm zajmującej się oprogramowaniem, należy do kierownictwa. Ma pieniądze, robi karierę, ale jest samotny. Daje się nabrać pewnej kobiecie i wyjawia jej tajne informacje. Zostaje mu postawiony zarzut i w zasadzie nie ma po co wracać do pracy…. Jego życie zostaje zrujnowane. W jego mieszkaniu sprząta Jess, przypadkowo spotykają się też w barze, w którym kobieta pracuje. Pomaga pijanemu Edowi wrócić bezpiecznie do domu, w taksówce zauważa plik pieniędzy i wizytówkę należącą do niego. Bierze je do domu i postanawia oddać przy najbliższej okazji, ale teraz musi zawieźć Tanzie na olimpiadę. 
Po drodze mają kłopoty z policją, z których ratuje ich... Ed i oferuje, że zawiezie ich na olimpiadę. To nie lada wyczyn – w skład ekipy, oprócz Jess i Tanzie, wchodzi młody nastolatek i wielki, śliniący się pies. Ich podróż jest pełna niespodzianek, a finał nie okazuje się tak kolorowy jak myśleli….
Jess i Ed zbliżają się do siebie, jednak po powrocie do domu Ed odkrywa tajemnicę Jess i ich drogi się rozchodzą. Niestety, to nie koniec kłopotów tej niezwykłej rodzinki…..

„Razem będzie lepiej” to pasjonująca i barwna opowieść o barwach miłości, smutkach i radościach oraz o spełniających się marzeniach. Czasem sporo trzeba wycierpieć, aby zostać nagrodzonym – przekonała się o tym Jess i jej dzieci. Uczciwość i dobre serce jednak popłacają i zawsze znajdą się dobrzy ludzie, którzy pomogą w najtrudniejszych chwilach. Liczmy na dobro ludzi i sami je dawajmy!

Książka Jojo Moyes pokazuje wiele obliczy miłości, tej rodzicielskiej i tej prawdziwej, ale również pokazuje miłość do zwierząt, pomimo wszelkich przeciwności. Historia opowiedziana w powieści jest bardzo prawdziwa i przedstawiona w barwny i sugestywny sposób. Mimo, że nie brak w niej dziwnych zbiegów okoliczności, jest wciągająca, wzruszająca i bardzo piękna. Czytałam z uśmiechem na ustach i łzami w oczach, polubiłam niezwykłą rodzinkę i trzymałam kciuki za związek Jess i Eda. 

Polecam Wam tę książkę – ubarwi wasze popołudnia! … a może i życie :)





piątek, 25 października 2013

Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes

Dwudziestosześcioletnia Lou spotyka na swej drodze Willa. Ona właśnie straciła pracę i rozstała się ze swoim chłopakiem, a on po wypadku samochodowym nie ma chęci do życia i chce je sobie odebrać. Will nie wie jeszcze, że Lou wtargnie w jego życie niczym kolorowy ptak. Czy wielka miłość, nawet bolesna, naprawdę może przezwyciężyć frustrację, zniechęcenie i natarczywe myśli o samobójstwie? Doskonale rozegrana psychologicznie, sugestywna powieść o sile uczuć i magicznym wpływie człowieka na człowieka.
Okładka: miękka
Ilość stron: 382
Wydawnictwo: Świat Książki
Seria: Leniwa niedziela


Bardzo cieszy mnie fakt, że Świat Książki ocalał i prężnie działa, ku naszej radości. Spodobała mi się nowa seria wydawnicza zwana Leniwą niedzielą. Piękne okładki i lekka formuła na pewno znajdą rzesze wielbicielek. Mnie bardzo przypadła do gustu.

Z przyjemnością sięgnęłam po powieść Jojo Moyes, która pisze lekko, ale bardzo mądrze. Jej książki przepojone są uczuciami i emocjami, tak było i tym razem.

„Zanim się pojawiłeś” to opowieść o miłości i przyjaźni, o życiu, z jego radościami i troskami.
Główną bohaterką powieści jest dwudziestosześcioletnia Lou Clark. Ostatnio jej życie barwi wstęga niepowodzeń. Rozstała się ze swoim chłopakiem, a teraz straciła pracę w kawiarni. Nie jest jej łatwo znaleźć kolejną posadę, próbuje wielu zajęć, ale żadne nie jest na stałe.
W końcu trafia na niecodzienną opcję zatrudnienia – ma zostać towarzyszką chorego mężczyzny. Will jest młody, atrakcyjny i …. sparaliżowany po wypadku. Grozi mu przyszłość na wózku inwalidzkim.
Oboje mają niełatwe charakterki i początkowo ciężko im się ze sobą dogadać. Jednak z upływem czasu, ta znajomość odmieni ich dalsze życie.

Jojo Moyes napisała niezwykle wzruszającą i pełną emocji powieść. Ciepłą i, wbrew pozorom, niebanalną. Powieść ma swój niepowtarzalny klimat i czyta się ją jednym tchem. Chwilami bawi, chwilami wzrusza, na pewno nie jest nudna, choć dość przewidywalna. Ujęła mnie kreacja bohaterów, dopracowana i bardzo staranna. To opowieść o sile uczuć, miłości, przyjaźni, oddania oraz o walce o siebie, o swoje życie. Każdemu z nas potrzebna jest pomocna dłoń i wsparcie, niby niewiele, a może zmienić tak wiele w życiu. 

„Zanim się pojawiłeś” to świetna lektura na leniwą niedzielę i nie tylko :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...