Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ksiażka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ksiażka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 stycznia 2023

14/2023 Gra o miłość. Tajemnice Bereniki - Katarzyna Droga

Berenika, zdolna graficzka, pracuje w Gamedavie i tworzy przestrzenie gier komputerowych. Trochę tęskni za klasycznym malarstwem, ale nowy projekt wciąga ją całkowicie: zespół tworzy grę osadzoną w przeszłości Słowian, wśród postaci z podań i legend. Świat, w którym można mieć kilka istnień, zdobywać skarby i pokonywać zło. Kraina Wenetów powstaje w warszawskim wieżowcu i wymaga od swoich twórców odcięcia się od realnego świata... Prawdziwe życie też stawia swoje wyzwania: Berta kocha i jest kochana, ma narzeczonego i wspaniałych rodziców, szykuje się do ślubu, ale dręczy ją niepokój. Coś nie pozwala jej ułożyć spokojnie spraw i emocji. Z kim innym mieszka, kto inny pojawia się w snach i ratuje ja z opresji. Akcja gry i życia toczą się równolegle. Różnią je realia, postacie, ale marzenia i uczucia są takie same. W obu światach trzeba dokonywać wyborów i gra zawsze toczy się o miłość. W obu odkrywają się kolejne tajemnice. Najważniejsza z nich dotyczy narodzin Berty i największą niespodzianką jest dla niej samej. Na ile echa przeszłości mogą kształtować przyszłość? Który z tych światów jest prawdziwszy?

Okładka: miękka
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: Zwierciadło

Berenika to młoda i zdolna graficzka, która pracuje w firmie zajmującej się tworzeniem gier internetowych Game Stars. Mieszka ze swoim ukochanym Maciejem i razem planują wspólną przyszłość.  Nowy projekt, w który zaangażowana jest Berenika osadzony jest w mitologii słowiańskiej i świecie Wenetów. Dziewczyna zostaje liderką projektu  i mocno się w niego angażuje, a konieczność zamknięcia się w firmie i pracy w odcięciu od świata staje się próbą dla jej związku. Pierwsze zamknięcie jakość dobrze znoszą oboje, jednak później Berenika musi jeszcze zmierzyć się z tajemnicą swej przeszłości, chorobą mamy i ...zdradą narzeczonego z jej koleżanką ze szkolnych lat. Nie jest to dla niej łatwe, a kolejne zamknięcie w firmie tego nie ułatwia. Znajduje jednak wsparcie u współpracowników i pomoc od Miszy, przedstawiciela ich producenta. Kobieta jest zauroczona przystojnym mężczyzną, który monitoruje ich  pracę. a zdrada Maćka sprawia, że zaczyna przyjmować zainteresowanie Miszy. Okazuje się też jak bliska staje się jej bohaterka i jak wiele je łączy. W firmie też nie dzieje się najlepiej, ktoś zdradził szczegóły  gry konkurencji i ich przyszłość jest zagrożona... Czy uda się uratować związek Bereniki i pomyślność gry o Wenetach? Przekonajcie się sami, czeka was fascynująca lektura!

Gra o miłość to fascynująca i wciągająca opowieść, która pokazuje nam jakby dwa równoległe światy i dwie opowieści. Jedna to świat  gry o Wenetach, a druga to opowieść o Berenice i jej życiu, które na finale gry zostaje mocno zagrożone. Książka Katarzyny Drogi zapada w pamięć czytelnika swoją świeżością i oryginalnością - bardzo mi się podobała i na pewno sięgnę po pozostałe książki tej Autorki -polecam gorąco!



czwartek, 12 stycznia 2023

07/2023 Szczęście na miarę - Agata Kołakowska

Jak się czujesz, wkładając ulubioną sukienkę? Na co wtedy liczysz? Za czym tęsknisz? Być może za tym samym, co klientki pracowni krawieckiej Leonarda Kittaya. 
Najlepsze materiały i doskonałe wykonanie to znaki firmowe niewielkiego zakładu mieszczącego się w kamienicy na Staromiejskiej. Ale to miejsce wyróżnia się czymś jeszcze. Czymś, czego nie da się kupić nigdzie indziej. Dzięki niemu spełniają się najskrytsze marzenia. Wyhaftowane kryją się w zamówionych sukienkach. Aby się ziściły, marzycielce wolno polecić pracownię wyłącznie jednej kobiecie. Być może w tym właśnie tkwi przyczyna kłopotów finansowych właściciela? On, w przeciwieństwie do swoich klientek, nie wierzy w magiczną moc kreacji. Choć daje nadzieję innym, podchodzi do stworzonej przez siebie legendy z dystansem. Dlaczego? Przyczyną jest niespełniona miłość. Leonard pogodził się z losem, lecz nigdy nie przestał kochać. Niebawem do jego drzwi zapuka Dagna, dziennikarka lokalnej gazety, zwabiona opowieściami przyjaciółki. Uważa, że krawiec jest pospolitym oszustem, który żeruje na kobiecej naiwności i postanawia napisać o tym artykuł. Żeby jednak zrobić to rzetelnie, musi zebrać jak najwięcej informacji. Najlepszym sposobem na wysondowanie tematu wydaje się zamówienie sukienki… Jakie jest marzenie Dagny? Co się wydarzy po publikacji tekstu? Czy zwykła sukienka potrafi odmienić życie? Czy zawsze na dobre? "Szczęście na miarę" to historia, która kładzie się ciepłem na sercu. Opowiada o życiowych wyborach, pragnieniach i tęsknotach. Lecz przede wszystkim o miłości, która potrafi trwać - mimo wszystko.

format: ebook
Ilość stron: 408
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Mówi się, że szata nie zdobi człowieka, ale myślę, że wiele kobiet by z tym polemizowało :) Czasem fajny ciuch dodaje pewności siebie, czasem traktowany jest jak talizman, a czasem, tak jak w tej powieści, pozwala na spełnianie marzeń :)

Leonard Kittay prowadzi niezwykłą pracownię krawiecką, którą kobiety sobie polecają w tajemnicy i to tylko jeden raz. Leonard, z pomocą Mirelli, szyje tylko wysokiej jakości sukienki własnego projektu, a elementem, który go wyróżnia jest pasek z wyszytym życzeniem wszyty w szwy sukienki. Jest wiele kobiet, które są przekonane, że ich marzenia spełniły się dzięki sukience od Kittaya. Tak też ba ślad pracowni trafia młoda dziennikarka, która dowiaduje się o tym od swej przyjaciółki. Sama ma problemy życiowe i postanawia sprawdzić moc sukienek Kittaya, choć już na wstępie bierze go za krętacza, Udaje się do jego pracowni, zamawia sukienkę, a w międzyczasie zbiera informacje do artykułu. Spotyka się z Mirellą i klientkami Kittaya... i ciągle nie wierzy. Jednak sukienka, którą jej uszył zmienia również jej życie, a ona wywołuje lawinę z zmian u samego krawieckiego mistrza. Czy sukienki Kittaya faktycznie są magiczne i mają sprawczą moc? Przekonajcie się sami - ta lektura warta jest poświęcenia jej czasu :) Polecam serdeczni!


Książka dostępna  w formacie e-book na Legimi.pl




piątek, 12 sierpnia 2022

104/2022 Odzyskany los - Marzena Rogalska

Inspirująca historia o nadziei kiełkującej na gruzach dawnego świata. 
Któż mógłby przypuszczać, że gdy tylko ucichnie wojenna zawierucha, Karla porzuci bezpieczny Londyn dla niepewnej przyszłości w stalinowskiej Polsce? I kto mógł podejrzewać, że ta decyzja na dobre odmieni jej życie i sprawi, że nareszcie znajdzie w nim sens i cel? Czy odnajdzie po latach swoją dawną miłość? Jak wychowana w dostatku młoda kobieta poradzi sobie w zgrzebnej rzeczywistości PRL-u?

Karla staje się mimowolnym świadkiem historii trudnych powojennych lat. Na kanwie jej barwnego, prywatnego życia splatają się wątki najważniejszych wydarzeń powojennej Polski, nieoczekiwanie odmieniając losy jej i jej bliskich. A mądra szkoła Emila i Dorothy pozwala jej na to, by w najtrudniejszych chwilach zachować to, co najważniejsze: własną godność. Marzena Rogalska w znakomitym zwieńczeniu swojej tetralogii o dziejach Karli Linde jak nikt opowiada o kobiecej sile, ludzkiej przyzwoitości, o lojalności wobec najbliższych, i o tym, czego wszyscy przecież pragniemy – odnalezieniu sensu życia.

Okładka: miękka
Ilość stron: 464
Wydawnictwo: Znak
Cykl: Karla Linde tom 4

Odzyskany los to już czwarty tom opowieści o Karli Linde autorstwa Marzeny Rogalskiej, znanej dziennikarki, Odzyskany los to zwieńczenie tetralogii, niezwykłą opowieść o kobiecej sile, lojalności i przyzwoitości oraz o poszukiwaniu własnej drogi w życiu. Marzena Rogalska to dziennikarka, którą bardzo cenię, bo potrafi świetnie opowiadać i tworzyć audycje, ale również jest świetną słuchaczką i potrafi przenieść na papier emocje i historie, które wylęgają się w jej głowie. 
Karla Linde, postać tyleż oryginalna, co nietuzinkowa, powraca po zawierusze wojennej do Polski, porzucając bezpieczny Londyn i swe dotychczasowe życie. Nawet nie wie, co ją czeka w stalinowskiej Polsce... Nie ma tutaj zbyt wielu bliskich osób, do których może zmierzać. Pozostali tylko Józia, ciocia Anna i mecenas. Kobieta musi odnaleźć się w nowej, szarej, polskiej rzeczywistości, jednak z jej starego życia też już nic nie pozostało.  Karla jest optymistką, na przekór wszystkiemu, odnawia kontakty z bliskimi i odnajduje się w pracy nauczycielki i mentorki dla dzieci swego byłego partnera, w którym znalazła przyjaciela. Jej życie nie jest łatwe, jednak jej ogromną siłą jest optymizm i odnajdywanie w najgorszych sytuacjach ich jasnych stron.

Odzyskany los, jak i cały cykl to niezwykle mądra opowieść, która skłania do przemyśleń i pokazuje pokręcone meandry ludzkiego losu, ale też pokazuje ogromną kobiecą siłę, działania pełne poświęceń, lojalność i przyjaźń. To bardzo ważne cechy w życiu każdego człowieka, a Marzena Rogalska w swym cyklu pokazała ich wysoką rangę. Książkę czyta się jednym tchem, a język opowieści jest jasny i bardzo plastyczny, by nie rzec dopieszczony. Polecam gorąco!


niedziela, 5 czerwca 2022

74/2022 Wakacje w Port Moody - Małgorzata Falkowska, Ewelina Nawara

Być odrzuconym przez kobietę, którą kocha się do szaleństwa… Co prawda Hunter cieszy się szczęściem kuzyna, co prawda pod wpływem dramatycznych przeżyć postanawia się zmienić i choć teraz zupełnie inaczej patrzy na świat, to nieodwzajemnione uczucie zadaje mu okrutny ból. W dniu ślubu Abigail i Logana niespodziewanie i udaje się do Vancouver, żeby tam, przy pomocy dużej ilości alkoholu zapomnieć o kobiecie, która najwyraźniej nie jest mu pisana. W barze poznaje piękną dziewczynę, kończą noc w jej mieszkaniu. Hunter wyznaje Caroline, że kocha żonę swojego kuzyna, ale okazuje się, że nie tylko on ma problemy; dziewczyna właśnie zakończyła związek. Oboje potrzebowali kogoś, kto pomoże im choć na chwilę zapomnieć. Jednonocna przygoda będzie jednak miała długofalowe konsekwencje…

Okładka: miękka
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: Akurat

Bohaterów z Port Moody mieliście okazję poznać w powieści Święta w Port Moody opisującej historię Logana i Abby. 

W najnowszej powieści duetu Falkowska &Nawara możecie poznać historię kuzyna Logana, Huntera, zakochanego w jego żonie. Podczas ceremonii ślubnej, Hunter opuszcza uroczystość i jedzie do Vancouver, gdzie w nocnym klubie poznaje Caroline. Spędzili z sobą upojną noc i rozstali się bez zobowiązań, jednak po jakimś czasie okazało się, że dziewczyna jest w ciąży. Dziewczyna po namowach przyjaciółki postanawia spotkać się z Hunterem i powiedzieć mu, jak wygląda sytuacja - nie oczekując nic w zamian... Hunter jest zachwycony i podejmuje rękawicę, proponując CJ  dom i wsparcie. Łączy ich bezsprzecznie znakomity seks, ale czy to wystarczy do zbudowania trwałego związku, podczas gdy obok jest Abby, miłość Huntera?

Jak poukłada się związek między CJ a Hunterem? Przekonajcie się sami :) 

Wakacje w Port Moody to iście amerykańska opowieść, która bawi i wzrusza - polecam na wakacyjne popołudnia, to idealna lektura na leżaczek :) Świetnie napisana. porywająca jak amerykańska telenowela i zdecydowanie odprężająca!






niedziela, 17 października 2021

119/2021`Osiedle Sielanka. Sąsiedzi - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Drugi tom nowej powieściowej serii Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, tym razem współczesna Polska w miniaturze. Małe osiedle na obrzeżach Warszawy, gdzie ścierają się lokalsi i przyjezdni, władza i obywatele, zwyczajni ludzie i krezusi, starzy i młodzi, samotni i ci w związkach. Barwna, zabawna historia utkana z codziennego życia. Rysunki Joanny Klimaszewskiej są jej dodatkowym atutem. Pochodząca z Krasnegostawu Ala Jakubek próbuje wrosnąć w swoje nowe miejsce na ziemi. Jest nim osiedle "Sielanka", gdzie wbrew woli lokalnej społeczności jej teść buduje kolejne apartamentowce. Tubylcy odnoszą się niechętnie do "imigrantów", zwłaszcza że coraz większe połacie spokojnej okolicy firma deweloperska grodzi pod nowe bloki. Reaktywowana rada osiedla pragnie dać odpór tym zapędom. Zaogniona sytuacja zmierza ku otwartej wojnie. W tym czasie Arleta próbuje zapanować nad chaosem, który niebawem doprowadzi jej dom do katastrofy, Marian Jakubek mości gniazdko, a Zuzia i Dżesika idą na wojnę. 
Czy w "Sielance" nastanie spokój i przyjazna atmosfera?

Format: ebook
Ilość stron: 312
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

U mnie w ten weekend jest lekko i przyjemnie - sielankowo :) Potrzebowałam totalnego resetu i kiedy zobaczyłam na Legimi drugi tom cyklu sąsiedzkiego Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk Osiedle Sielanka - od razy wiedziałam, ze to moja lektura na weekend.

Każdy zna osiedlowe klimaty, gdzie wszyscy się znają, albo macie takie skupiska wokół siebie albo się na nich wychowaliście. Niby nic specjalnego, a jednak ten motyw posłużył Autorce do stworzenia zabawnej opowieści o ludzkich charakterach, przemyśleniach i uczuciach. Osiedle Sielanka to opowieść o kimś takim jak Ty, czy ja. Niby zwyczajna historia osiedlowego życia, a wciąga i bawi. Przypomina sytuacje z życia wzięte, jest prawdziwa, a przy tym lekko przerysowana, co sprawia, że czyta się ją z uśmiechem, ale i skłania do refleksji.

Na osiedlu Sielanka żyją zarówno lokalsi, jak i ludność napływowa, która zasiedliła pobliskie bloki. Można tu spotkać profesorową z pieskami, lokalnego menela Rycha, panią Marią-emerytkę, młodą joginkę, jej teścia developera, czy też milionera i jego żonę aktorkę... Mamy więc stare domki i nowoczesne budynki, a teraz "pod młotek" idzie pobliski las, który został ogrodzony i jego przyszłość to kolejne bloki. Mieszkańcy nie mogą się z tym pogodzić i postanawiają walczyć o swój kawałek zieleni. Oczywiście, każdy z mieszkańców ma swoje radości i kłopoty - aktorka Arleta poszukuje niani dla dzieci, mała Zuzia walczy w przedszkolu z córką burmistrza, deweloper Jakubek mości sobie miłosne gniazdko, a jego synowa rozmyśla, co dalej robić w życiu. Ot, ludzkie losy....

Zapraszam na osiedle Sielanka, gdzie z pozoru nie dzieje się nic, a życie płynie spokojnie, a jak zajrzy się głębiej to można zobaczyć, że wewnątrz wrzy jak w ulu. Polecam!


Książki dostępne  w formacie e-book na Legimi.pl

środa, 8 września 2021

102/2021 Zimny trop - Eugeniusz Dębski, Beata Dębska

Zimne tropy, zimne trupy i jedyny facet, któremu zależy na odkryciu prawdy… Tomek Winkler, prywatny detektyw z Wrocławia, jeszcze nie wydobrzał po ostatniej makabrycznej sprawie, gdy na jego biurku ląduje kolejne zlecenie. Tym razem zatrudnia go nie kto inny jak Roma Wiśniowiecka, sarkastyczna emerytka i znawczyni dobrego koniaku, a prywatnie… jego własna babcia. W urokliwym kurorcie zniknął bez śladu jej znajomy – starszy pan, któremu na pewno nikt nie życzyłby źle, prawda? Winkler ma w tej sprawie odrębne zdanie. Jednak tropy ciągle zasypuje śnieg, a byli koledzy z policji wcale nie zamierzają ułatwiać śledztwa. Echa poprzedniej sprawy wciąż nie ucichły i zdecydowanie nie wszystkim podoba się, że Winkler ostatnim razem wyszedł z tarapatów cało. Może więc tym razem trzeba dopomóc pechowi?

Okładka: miękka
Ilość stron:  352
Wydawnictwo:  Agora

Zimny trop to kolejny tom przygód prywatnego detektywa Tomasza Winklera napisany przez Beatę i Eugeniusza Dębskich. 

Zimny trop - zimny trup - a na tropie detektyw Winkler :)

Tomek Winkler jest byłym policjantem, który teraz prowadzi własną firmę detektywistyczną i mieszka z babcią Romą. Duet Tomasz- Roma jest nie do podrobienia, a dialogi tej pary często powodują u czytelnika głośne wybuchy śmiechu. Tym samym autorzy wprowadzili do dość mrocznego, zimowego kryminału wątek komediowy, który sprawia, że książkę czyta się z dużą przyjemnością.

Winkler po ostatnio prowadzonej sprawie ma na pieńku z policją, a że zbliżają się święta, więc myśli bardziej o przygotowaniu bigosu niż kolejnej sprawie. Dodatkowo udaje mu się namówić babcię Romę na wyjazd do uzdrowiska i odpoczynek przed świętami. Zawozi ją tam osobiście i wraca do domu. I to właśnie własna babcia zlecam mu kolejną sprawę, bardzo dla niej samej ważną - otóż po latach spotkała w uzdrowisku swoją dawną miłość, jednak jej Julek nagle znika jak kamfora. Winkler przyjeżdża pomóc babci i zostaje zaangażowany w sprawę przez rodzinę mężczyzny, który okazuje się majętnym człowiekiem. Śledztwo prowadzi do sprawy sprzed lat, kiedy zostali zamordowani wnuk i syn Juliana Sztyca. Odkrywane ślady prowadzą Tomka do zaskakującego finału...

Zimny trop to świetnie napisany kryminał, z zabawnymi dialogami i bardzo charakterystycznymi bohaterami, mocno zarysowanymi i zapadającymi w pamięć. Nie będę oryginalna, kiedy przyznam, że moją sympatię zdobyła niesamowita babcia Roma, która jest nie do podrobienia i nie wyobrażam sobie tej powieści bez niej. Całość czyta się błyskawicznie i z dużą przyjemnością - polecam serdecznie!





sobota, 21 sierpnia 2021

92/2021 Dziedzictwo zbrodni - Adrian Bednarek

On pragnie jej śmierci, ona jego. Czy wspólny wróg sprawi, że podejmą współpracę? Dominik wraz z ojcem prowadzą nietypowy biznes – są płatnymi zabójcami. Najnowsze zlecenie to czteroosobowa rodzina Grabowskich. Marysia Grabowska to beztroska dwudziestolatka, której życie zmienia się w piekło, gdy zamaskowani mężczyźni atakują dom jej rodziców. Dziewczyna cudem unika śmierci. Wie, czym zajmuje się jej familia, więc nie chce iść na policję. Postanawia dowiedzieć się, kto i dlaczego chciał ich zabić. Tymczasem Dominik próbuje odnaleźć Marysię, żeby naprawić swój błąd i dokończyć zadanie. W innym wypadku sam wpadnie w poważne tarapaty. Żadne z nich nie jest świadome, że mają wspólnego wroga, a prawda o rodzinie Grabowskich jest zupełnie inna, niż podejrzewają…

Okładka: miękka
Ilość stron: 330
Wydawnictwo: Zaczytani 
 
 
 Adrian Bednarek jest już znany polskim czytelnikom z naprawdę niezłych thrillerów. Dziedzictwo zbrodni to jego ostatnie dziecko, które przeczytałam z przyjemnością w jedno popołudnie. Trzeba przyznać, że autor umie budować napięcie, a przy tym ma lekkie i przyjemne w odbiorze pióro.

Dziedzictwo zbrodni to opowieść o dwojgu młodych ludziach, których połączyły niezwykłe okoliczności. Spotkali się w makabrycznej sytuacji i od tej chwili każde z nich pragnęło dopaść to drugie i ...zabić.
Dominik, wraz z ojcem, uprawiają mało spotykany zawód, jakim jest płatny morderca. To ojciec wciągnął w proceder nastolatka i zmienił jego postrzeganie świata. Praca daje im kasę, ale też wiążę się z niebezpieczeństwem . Marysia jest studentką, beztroską nie troszczącą się o pieniądze, a jednak trochę samotną i wyizolowaną wśród kolegów. Jej rodzice prowadzą interesy nie do końca legalne i starają się wprowadzić w nie córkę, jednak ona jest temu przeciwna. Kiedy przyjeżdża do rodziców okazuje się, ze wybrała zły moment.... Na ich dom  napada dwóch zamaskowanych mężczyzn, którzy zabijają jej rodzinę - tylko jej udaje się uciec i przeżyć. Dominik próbuje ją odnaleźć, a ona próbuje się skutecznie ukryć, jednak ich ścieżki ponownie się przecinają. Kiedy Dominik ją odnajduje, okazuje się, że zginął jego ojciec. Czy zemsta połączy chłopaka i dziewczynę? Okazuje się, że wróg czyha na ich oboje...

Dziedzictwo zbrodni to nieźle napisany thriller, może nie powala na kolana, ale czyta się go z przyjemnością i zainteresowanie. Powieść jest poukładana, trzyma w napięciu, a bohaterowie zapadają w pamięć. Dobra lektura na letnie popołudnia!
 
 
 
 

 

niedziela, 1 sierpnia 2021

84/2021 Dotyk lata - Anna Rybkowska


Kolejna odsłona Śladów życia! Życie Bereniki w Nabokowie z miesiąca na miesiąc staje się coraz dziwniejsze. Do znikających przedmiotów i nieoczekiwanie pojawiających się ludzi już zdołała przywyknąć, a mimo to prawie codziennie przeżywa jakieś zaskoczenie. Kiedy letnia burza objawia skarb ukryty na terenie posiadłości, Berenika zaczyna się zastanawiać, czy spadek po znanym artyście, Maksymilianie Styksie, nie jest dobrą okazją do wyrównania życiowych rachunków.

Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Replika

Cykl Ślady zycia Anny Rybkowskiej zapada w pamięć i skłania do przemyśleń, To pełna refleksji, czasem melancholijna opowieść o ludzkich losach, zaprawiona szczyptą sensacji i wątku kryminalnego.

Dotyk lata to już trzeci tom opowieści o losach Bereniki i jej przymusowym zesłaniu do Nabokowa, gdzie odziedziczyła dom Maksa i gdzie musi spędzić rok swego życia. Dom w Nabokowie sprawił, że życie Bereniki się zmieniło, spowolniło, nabrało dystansu. Stale denerwuje ją, że musi tam być, a z drugiej strony nie chce się rozstawać z tym dziwnym, a jednak pięknym miejscem. nadal znikają przedmioty i słychać nocą szmery, a w lesie znaleziono plantacje marihuany...  Jednak rodzice zadomowili się tutaj i dom tętni życiem. Teraz pojawił się syn Bereniki z kolegami i próbują zbudować pomost. Pojawił się też marszand Vincent od fortepianu, tylko Jakub ciągle znika. Niby jego zaloty nadal trwają, ale pełno między nimi dystansu i niedopowiedzenia. Berenice brakuje męskiego ramienia, jednak nie jest już desperatką i nie korzysta z ofert, które składa jej były mąż. Życie się toczy, ludzie umierają, ludzie przybywają, a Berenika staje się stałym elementem Nabokowa....

Dotyk lata to powieść, która płynie nieśpieszne. Pełna jest rozmyślań głównej bohaterki i zapisów zarówno Maksa jak i Brunona. Myśli Bereniki płyną, czasem zupełnie bez celu, ale porywają czytelnika. Skłaniają do przemyśleń i rozważań. Ten cykl zdecydowanie zapada w pamięć, to nie jest zwyczajna powieść obyczajowa, to powieść pełna filozofii, głębi i pełna prawdy życia. Polecam serdecznie!


środa, 28 lipca 2021

83/2021 Klatka dla niewinnych - Katarzyna Bonda

Czterdzieści trzy ciosy nożem. Tak pożegnała się z życiem Róża Englot. Obok otwartych ran na jej ciele sprawca pozostawił coś jeszcze –klucz. Gdy mąż kobiety, skazany za to brutalne zabójstwo, kończy odsiadywać wyrok, w warszawskiej kamienicy rozgrywa się kolejna tragedia. Z balkonu na siódmym piętrze w niewyjaśnionych okolicznościach wypada teściowa Englota. Kobieta ginie na miejscu. Szybko okazuje się, że do zdarzenia doszło podczas przepustki skazanego. Brakuje jednak niezbitych dowodów, które pozwoliłyby na postawienie mu zarzutów. Hubert Meyer na prośbę prokurator Weroniki Rudy przyjeżdża do Warszawy, by jej pomóc w tej trudnej sprawie. Rudy uważa, że to zabójstwo na tle finansowym. Wiele jednak wskazuje na to, że rzecz jest bardziej skomplikowana, ma swój początek siedemnaście lat wcześniej i wiąże się z zaginionymi wtedy kobietami. Hubert jak zwykle działa po swojemu – szybko, niekonwencjonalnie, profesjonalnie. Ale tym razem sam ledwie ujdzie z życiem, a co więcej, stanie się jednym z głównych podejrzanych. Co oznacza klucz pozostawiony na ciele Róży Englot jest wskazówką czy przestrogą? Czy Meyer dotarł za blisko prawdy? Czy zagroził komuś ważnemu? Kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem?

Okładka: miękka
Ilość stron:  448
Wydawnictwo: MUZA SA

Uwielbiam serię z Hubertem Meyerem i bardzo się cieszę, że pani Bonda wróciła do tego cyklu. Klatka dla niewinnych jest znakomita - dla mnie WOW!

Fabuła skonstruowana i dopięta wręcz na tip-top, do niczego nie można się przyczepić. W mojej opinii to jeden z najlepszych tomów tego cyklu - połączenie tematu zaginionych kobiet, praktyk BDSM, krętactw na wysokich szczeblach, a w tym wszystkim Hubert Meyer, emerytowany profiler. Cudeńko!

 Hubert Meyer przejeżdża do Warszawy na prośbę prokurator Rudy. Ta kobieta jest jego słabym punktem i jest mocno zaskoczony, kiedy widzi na jej dłoni obrączkę i w dodatku zostaje zaproszony na kolację z małżonkami. Nim to jednak następuje zostaje zaczepiony przez dawnego studenta i wciągnięty, przy poparciu Rudy,w trudną sprawę. Na wolność ma wyjść Piotr Englot, zabójca żony, kiedy podczas przepustki i spotkania z nim nieszczęśliwie teściowa wypada z balkonu i ginie na oczach wnuka, który też się tam znajdował. Kto jest winny ojciec czy syn? Wera oczekuje wsparcia i dowodów, aby móc zatrzymać Englota w więzieniu.  Sprawa okazuje się bardzo trudna, a Meyer wplątuje się w zabójstwo dziennikarki, która próbowała przekazać mu dowody w sprawie i omal sam nie ginie.. Ślady prowadzą do środowiska BDSM, giną kolejne osoby, a o ich śmierć oskarżany jest Mściciel. Kim jest i co ma do Meyera, ze tak bardzo stara się zepchnąć winę i podejrzenia na niego? Rudy zaczyna się motać i Meyer zostaje skazany sam na siebie, kiedy pojawia się nieodłączny Doman, gotowy pomóc przyjacielowi w potrzebie. Finał wydarzeń okaże się bardziej niż zaskakujący, a książki po prostu nie daje się odłożyć w trakcie lektury - polecam gorąco!

Katarzyna Bonda stworzyła majstersztyk z Meyerem w roli głownej. Powieść jest intrygująca i zaskakująca, autorka skutecznie miesza w głowie czytelnika i swojego głównego bohatera - tutaj nie wiadomo, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem. Meyer musi liczyć tylko na siebie i swoją intuicję - co mu to przyniesie? Przekonajcie się sami! Mocne wrażenia są gwarantowane w pakiecie z książką!




 

 

 

środa, 16 czerwca 2021

64/2021 Zaplanuj sobie śmierć - Milena Wójtowicz

Czy piątek trzynastego to dobra data na morderstwo?
Gdy główny planista kończy martwy, cała produkcja stoi pod znakiem zapytania, a firma nieuchronnie pogrąża się w chaosie. Zarząd blednie na myśl o przestoju, policję bardziej interesuje, kto zabił Mirka Biernackiego. Wszyscy są podejrzani, zwłaszcza Stella, bo do inspektora Chętka szybko docierają wieści o jej zatargach z ofiarą. Pracownicy podejmują własne śledztwo, wymagają tego sprawiedliwość, wiszące nad głowami terminy dostaw i spragniony najświeższych plotek kierownik jakości.

Okładka: miękka
Ilość stron:  326
Wydawnictwo: W.A.B 

Milena Wójtowicz sprawia, ze śmieję się głośno podczas lektury jej powieści. Ma świetne pióro i dar wciągania czytelnika w świat, o którym pisze.  Jej wiedza na temat BHP pojawia się w jej powieściach i sprawia, że dzięki temu są one bardzo prawdziwe, a przy tym niezwykle oryginalne i wyjątkowe. Mnie zdobyła cyklem Post scriptum i od tego czasu czytam wszystkie jej książki i doskonale się przy tym bawię.

Akcja powieści Zaplanuj sobie śmierć dzieje się w firmie produkcyjnej, w której zostaje znaleziony martwy planista w jednej z szuflad produkcyjnych. Denat zostaje znaleziony w poniedziałek przez jednego z kolegów z pracy, ale jak się okazuje jego śmierć nastąpiła prawdopodobnie w piątek i nikt obcy nie wchodził do firmy.... Kto miał motyw, aby pozbawić Mirka Biernackiego życia???

To pytanie zadaje policja, ale i zadają sobie pracownicy zakładu, szczególnie blisko współpracujący z Biernackim koledzy z działu jakości i jego podwładna z planowania produkcji. Ciekawe jest to, ze Mirka nikt w pracy nie lubił i jego koledzy wcale się z tym nie kryją. Nikt po denacie nie płacze i nawet tego nie udaje, bardziej interesuje ich fakt, że zabrudził swoją krwią profile do produkcji.

Policja ma niezły orzech do zgryzień, a finał ich pracy okaże się zaskakujący ... dla wszystkich!

Zaplanuj sobie śmierć to kolejna świetna powieść, która bardzo mocno przemówiła do moje wyobraźni, bowiem sama pracuję w firmie produkcyjnej i ostatnio bardzo dużo ma do czynienia z ludźmi z planowania produkcji i...czasem też mam ochotę ich pozabijać :) To oczywiście żart, jednak klimat powieści okazał się mnie bardzo bliski i uważam, ze jest świetnie zarysowane tło społeczne i kulturowe, jakie spotyka się w tego typu firmach. Polecam - warto!


 


 

poniedziałek, 14 czerwca 2021

63/2021 Chechło - Paulina Świst

Piaszczyste plaże, trawy i trzcinowiska przyciągają ludzi spragnionych wypoczynku. Oraz tych, którzy z dala od wielkomiejskiego gwaru prowadzą tu swoje ciemne interesy. Na przykład takich jak Luca. Inni, tacy jak Marcin i Paulina, woleliby pewnie zjawić się tam z własnej woli i w nieco przyjemniejszych okolicznościach. Chwilowo są jednak za bardzo zajęci ratowaniem własnej skóry, żeby o tym myśleć. I choć ciąg dalszy nastąpi, to nie wszystkim to wyjdzie na dobre i nie każdy wyjdzie z tego żywy...

Okładka: miękka
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: Akurat

Chechło to kontynuacja Paprocan, kolejnego cyklu Pauliny Świst. Może to nie jest ten poziom, co cykl Prokurator, ale nada dobrze się czyta i wciąga :)

Jezioro Chechło zachwyca swoimi plażami i pięknymi okolicami, jednak nie tylko turystów, ale również biznesmenów, którzy mają swój pomysł na zagospodarowanie tego terenu, czasem nie do końca zgodnie z prawem... W urzędzie gminy, któremu podlega ta lokalizacja pracuje zawieszona prokurator i autorka książek, Paulina Maxellon. Dzięki swemu byłemu nie może wykonywać ukochanego zawodu, ale zaciska zęby, pisze nową książkę, pracuje w urzędzie gminy u swego kuzyna i dodatkowo dorabia jako kelnerka na imprezach. Podczas jednej z takich imprez poznaje niezwykle przystojnego prawnika, Marcina, z którym połączy ją gorąca noc. Jakież jest jej zaskoczenie, kiedy następnego dnia okazuje się, że będzie on współpracował z gminą przy inwestycji nad Chechłem, a jego wsparciem ma być... Paula... I tak przygoda na jedną noc zaczyna się zmieniać w intensywny związek, tym ciekawszy, że Paula zostaje porwana przez swego byłego, a z opresji ratuje ją Marcin z pomocą bosa lokalnej mafii. Jak się okaże sprawa ma drugie dno.... ale tego Paula jeszcze nie wie.

Chechło to powieść, którą czyta się w jedno popołudnie - lekka, intrygująca, a przy tym zabawna. Nie brakuje tutaj zarówno krwawych scen jak i mocnych scen erotycznych. Jednak muszę przyznać, ze proporcje są bardzo wyważone i naprawdę czyta się tę powieść ze smakiem :)
 


 

 

 

 

poniedziałek, 17 maja 2021

54/2021 Kawiarenka na Różanej - Paulina Wiśniewska

Kawiarenka to miejsce, w którym pośród zapachu wanilii, słodkich wypieków i kolorowych kwiatów można znaleźć szczęście i miłość. Na ulicy Różanej w Groszkowicach, życie toczy się swoim rytmem. Eliza, trzydziestoletnia kobieta samotnie wychowuje sześcioletnią Julkę. Poświęciła całe swoje serce kawiarence, którą przejęła po rodzicach. Z czasem brak miłości zszedł na dalszy plan, ale gdy w Kawiarence na Różanej pojawił się Szymon, mężczyzna po przejściach, życie Elizy stopniowo zaczęło się zmieniać. Eliza i Szymon zaczęli się do siebie coraz bardziej zbliżać. Czy kochać można więcej niż raz?'

Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Filia 

Kawiarenka na Różanej to pełna optymizmu i wzruszająca opowieść o życiu. Naprawdę dobra babska literatura, która wzbudza uśmiech an twarzy i sprawia, ze łezka kręci się w oku. Takie książki są potrzebne, pozwalają na odprężenie i miłe chwile :)

Paulina Wiśniewska stworzyła niezwykle klimatyczną opowieść o życiu,a przy tym wplotła w tę opowieść niezwykle ważny wątek przemocy w rodzinie. W tzw. dobrych rodzinach przymyka się oko na przemoc, bo przecież tam tego problemu nie ma, on jest tylko w patologii. A to nieprawda. Za bogatymi drzwiami kryją się często ludzkie dramaty.  Eliza jest żona adwokata, ma córeczkę Julkę, niedaleko mieszkają jej rodzice, a ona sama tkwi w złotek klatce i coraz częściej kryje pod pudrem siniaki, które zostawia na niej mąż. Ich małżeństwo to sinusoida - cudowny początek, potem znęcanie się męża, ciąża i narodziny Julki to znowu sielanka, jednak prawdziwa natura męża daje o sobie znać i pobitą kobietę znajduje jej matka i już nie pozwala wrócić do więzienia. Rodzice dają córce wielkie wsparcie i swoją kawiarenkę do prowadzenia. Eliza znajduje tutaj ukojenie i odkrywa swoją pasję, a dzięki  pomocy psychologa staje na nogi. W swojej kawiarence poznaje Szymona i jego syna i z czasem ich drogi zaczynają się splatać. Jednak sielankę przerywa powrót oprawcy... Co dalej? Nie wiem i z niecierpliwością czekam na kontynuację tej opowieści, którą przeczytałam w jedno popołudnie :)
 
Kawiarenka na Różanej wzrusza, bawi i skłania do refleksji. Jest niezwykle klimatyczna i przemawia do wyobraźni, a tajemnica rodzinna Szymona zamknięta w tajemniczej filiżance dodaje całości pieprzyka emocji. Polecam serdecznie!

 



środa, 12 maja 2021

51/2021 Nikt nie musi wiedzieć - Katarzyna Bonda

To będzie najtrudniejsze śledztwo w całej karierze Meyera. Tylko on, telewizor i bateria tequili. Tak Hubert Meyer postanawia spędzić swój trzynastodniowy urlop. Ten plan się jednak nie powiedzie. Nieznajoma kobieta zaczyna nękać go dziwnymi esemesami, a wkrótce potem niezapowiedzianą wizytę składają mu zaprzyjaźnieni policjanci razem z prokurator Weroniką Rudy. Pół roku wcześniej jeden z funkcjonariuszy zastrzelił Japę, niebezpiecznego gangstera. Żeby ocalić policjanta przed grożącą mu karą, Meyer ma sporządzić ekspertyzę która, skieruje śledztwo na lewe tory. Śmierć Japy zostałaby wtedy uznana za gangsterskie porachunki. Potrzebna jest jednak „przykrywka”, zastępcza sprawa, nad którą śledczy będą oficjalnie pracować. Wybór pada na morderstwo w Mosznej, gdzie na drodze prowadzącej do zamku porzucono zmasakrowane ciało młodego chłopaka. Kiedy Meyer i Rudy próbują odkryć tożsamość sprawcy, ten dokonuje kolejnych zbrodni. Śledczy przesłuchują kolejnych świadków. Trop wciąż się urywa. Za murami starego zamku aż buzuje od konfliktów. To będzie najtrudniejsze i najbardziej ryzykowne śledztwo w całej karierze Meyera.

Okładka: miękka
Ilość stron:384
Wydawnictwo: Muza SA 

 

Hubert Meyer powraca w wielkim stylu! Katarzyna Bonda wróciła do korzeni i obdarowała ns czwartym tomem opowieści o przygodach Huberta Meyera, profilera śledczego. Bardzo mnie to cieszy, bo nie ukrywam, ze to mój ulubiony cykl Bondy, a Meyer jest w czołówce ulubionych bohaterów :) Pochłonęłam książkę jak gąbka chłonie wodę - świetnie się czytało! Autorka trzyma poziom i choć upłynęło sporo czasu od wydania poprzednich tomów, okazało się, ze świetnie je pamiętam.

Meyer jest na służbowej emeryturze, ale nadal prowadzi swoją prywatną działalność i udziela się jako wsparcie dla policji. Kiedy wreszcie postawił zrobić sobie urlop, wypić coś, pospać... to okazało się, że nie jest mu to dane. Jego przyjaciel Doman wpadł w poważne tarapaty, a Meyer musi pomóc mu się z nich wyplątać, co oznacza, że w jego domu znalazła się prokuratorka i były kolega z policji i działają, aby ochronić tyłek przyjaciela, niestety nie do końca zgodnie z prawem, co powodowało początkową frustrację Meyera. Jako przykrywkę prokuratorka Rudy wskazała zabójstwo na zamku Moszna, a żeby tego było mało, w domu Meyera pojawiła się jego dawna miłość, Bożena, która poprosiła go o pomoc w wyjaśnieniu śmierci syna... ich syna. Czyli Meyer na urlopie na ręce pełne roboty. Sprawy zaczynają układać się w spójną całość, w środku której tkwi Meyer.. Czy uda mu się podołać powierzonym tematom? Czy uratuje przyjaciela? Przekonajcie się sami! Witamy ponownie w świecie Huberta Meyera!

Nikt nie musi wiedzieć to świetnie napisany i porywający thriller, gdzie trup się mnoży, wątki mieszają, a niezawodny Meyer ogarnia całość. Przeczytałam z zaintrygowaniem i wielką przyjemnością - to naprawdę znakomicie napisana książka - polecam gorąco!

 


 

sobota, 27 marca 2021

34/2021 Fatalne kłamstwo - Valerie Keogh

Jak dobrze znasz swoje przyjaciółki? Gdy Beth, Megan i Joanne poznały się na londyńskim uniwersytecie, mimo dzielących je różnic szybko stały się nierozłącznymi przyjaciółkami, gotowymi dla siebie nawzajem na wszystko – zgodziły się nawet zachować w tajemnicy coś, co się zdarzyło pewnej wstrząsającej nocy. Teraz są po czterdziestce, każda z nich odniosła sukces w swojej dziedzinie i na swój własny sposób poradziła sobie z tym, co się stało. Jednak sekrety i kłamstwa na każdej z nich odcisnęły swój ślad.  Kiedy Megan postanawia wyjawić swojej narzeczonej prawdę o tamtej nocy, grozi to zrujnowaniem życia ich wszystkim. A jest ktoś, kto postanawia nie dopuścić do tego za wszelką cenę. 
 
Okładka: miekka
Ilość stron:  460
Wydawnictwo:  MUZA SA
 Fatalne kłamstwo to świetnie napisany i skonstruowany thriller. Zaczyna się pozornie spokojnie, kiedy poznajemy trzy przyjaciółki, jednak z  czasem wbija w fotel i pokazuje jak jeno kłamstwo spowodował lawinę zdarzeń, które zniszczyło życie wielu osób.

Beth, Megan i Joanne poznały się na studiach, mieszkały w jednym akademiku i z czasem stały się wręcz nierozłączne. Każda z nich zupełnie inna, a jednak doskonale się uzupełniały. Na zakończenie studiów, przed wyjazdem do domów, postanowiły spędzić z sobą jeszcze jedną noc i zrobić imprezę. Pojechały do wynajętego bungalowu, gdzie podrinkowały i poszły na imprezę do pobliskiego pubu. Każda z nich bawią się osobno, kiedy pod koniec zauważyły że nie ma Megan i postanowiły wrócić do domu. Tam zastały dziewczynę zapłakaną, potarganą, w podartym ubraniu - wyszła z pubu z mieszkańcem miasteczka i została zgwałcona, jednak nie chciała zgłosić tego na policję.
 
Minęło wiele lat, kobiety były już po czterdziestce, kiedy Megan tuż przed ślubem z ukochana Trudy wyznała jej prawdę o tym, co wydarzyło się przed laty. Trudy postawiła jej warunek, ze musi wyznać prawdę przyjaciółkom i Megan zaprosiła je na spotkanie w tej samej miejscowości , co wiele lat temu. Tam wyznała im prawdę, wywołując lawinę zdarzeń. Przyjaciółki nie przyjęły tego wyznania dobrze, jak się okazało wydarzenie sprzed lat i kłamstwo Megan wywołało działanie z ich strony, które teraz okazały się tragiczne i zmieniły życie wielu osób, w tym samych przyjaciółek. Wyznanie prawdy spowodowało też lawinę zdarzeń i obróciła w proch dotychczasowe życie przyjaciółek....

Fatalne kłamstwo to zupełnie nieoczywisty i nieprzewidywalny thriller, który czyta się jednym tchem. Świetnie napisany, plastycznym i przemawiającym do wyobraźni językiem sprawia, że czytanie to przyjemność, a jednocześnie trzyma czytelnika w napięciu i intryguje. Polecam gorąco!





 

niedziela, 17 stycznia 2021

08/2021 Kształt ruin - Juan Gabriel Vásquez

"Teorie spiskowe są jak bluszcz, Vásquez, czepiają się czegokolwiek, by móc się rozrastać, i rozrastają się dopóki, dopóty nie usunie się tego, co je podtrzymuje”. W środę 9 kwietnia 2014 roku podczas włamania do muzeum Jorge Eliecera Gaitana – kolumbijskiego męża stanu zamordowanego ponad pół wieku temu – zostaje ujęty mężczyzna. Tylko Juan Gabriel Vásquez wie, kim tak naprawdę jest zatrzymany Carlos Carballo: ogarniętym obsesją człowiekiem, który nie cofnie się przed niczym. I jednym z nielicznych, którzy znają prawdę na temat nie tylko śmierci Gaitana, lecz także morderstwa sprzed stu lat, które rozpędziło błędne koło kolumbijskiej przemocy. Vásquez na przekór władzy, pamięci i faktom, odkrywa przed czytelnikami opowieść skrywaną w mrokach historii. Polityczne zbrodnie przeplatają się z okrutnym terrorem narcos, a rzeczywiste i urojone relacje łączą się ze sobą w skomplikowanym, wielowątkowym śledztwie. Kształt ruin to porywający thriller o poszukiwaniu prawdy, która zdaniem wielu powinna pozostać ukryta. 

Okładka: twarda
Ilość stron: 560
Wydawnictwo: Czarna Owca

Kształt ruin to książka niesamowita, magnetycznie przyciągająca czytelnika, to thriller opowiadający o poszukiwaniu prawdy, w miejscach i sytuacjach, które temu zupełnie nie sprzyjają. Juan Gabriel Vasquez przedstawia nam teorie spiskowe, ukryte prawdy, które wychodzą na światło dzienne i burzą rzeczywistość, a wszystko w  klimatach porachunków kolumbijskich karteli narkotykowych sprzed wielu lat oraz politycznych matni. Kto wie, ile prawdy wplótł pisarz w swoją opowieść....
 
Kształt ruin to nie jest łatwa powieść, a jednak ma swój niezwykły klimat  i bardzo dobrze się ją czyta, choć wymaga dużego skupienia. To jedna z tych powieści, które się dozuje i delektuje słowem, jest splotem polityki, prawdy, fikcji i zbrodni, które połączył mistrzowsko w całość Vasquez. To mroczna opowieść, gdzie terror narcos przeplata się z intrygami politycznymi i zbrodniami, które były dokonywane pod przykrywką.  Autor oparł fabułę powieści na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce 9 kwietnia 2019 roku, kiedy to w muzeum Jorge Eliecera Gaitana został ujęty Carlos Carballo, zafiksowany na punkcie zamordowanego Gaitana. Vasquez pełni w Kształcie ruin specyficzną rolę, gdyż jest jednocześnie jej autorem, ale również narratorem i to on próbuje wysłuchać relację Carballo, próbuje go poznać i zrozumieć.  Carlos Carballo i Francisco Benavides to dwie postacie, które mają bardzo duży wpływ na całą historię i w specyficzny sposób łączą się z zamordowanym Gaitanem. Śmierć  Jorge Eliécera Gaitána w 1948 roku stała się początkiem wielu przerażających zmian w Kolumbii.  

Kształt ruin to powieść uważana za polityczną, mroczną, o bardzo specyficznym klimacie. Kolumbia to dla nas miejsce tajemnicze, jednak coraz częściej w powieściach i filmach pojawia się ten temat i daje nam coraz większy pogląd na te tematy. Przemoc, wojny narkotykowe, polityczne reperkusje oraz bezradność zwykłych obywateli - to wszystko znajdziecie w powieści Juana Gabrela Vasqueza - polecam gorąco!

 

Książkę Kształt ruin  oraz  nowości książkowe

 

 

poniedziałek, 7 grudnia 2020

158. Złodziejki Świąt - Hanna Cygler

Świąteczna komedia obyczajowa o szalonych pisarkach. Nawet nie wiesz, do czego są zdolne! Jak być młodą, piękną i seksowną. A do tego pisać bestsellery. Co robić, gdy konkurencja depcze po piętach i wbija nóż w plecy? Ale jest też oczywiście wielka miłość! Taka, która trafia się tylko raz… może dwa razy w życiu.
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: REBIS 
 
 Były Złodziejki czasu, a teraz mamy Złodziejki Świąt!
Hanna Cygler znowu rozbawia czytelniczki opowieścią o szalonych pisarkach, a najlepsze jest to, że mają one prawdziwe wzorce i te wzorce świetnie się odnajduj a w tej powieści :)
Ja cenię Panią Hanię za jej styl pisarski, bogaty język i fajny klimat, który nadaje całości oryginalności. Bardzo fajna osoba pisze naprawdę fajne powieści, które zdobywają grono wiernych fanów nie tylko wśród kobiet.

Złodziejki Świąt to opowieść o pisarkach z różnych wydawnictw, których ścieki wielokrotnie się przecinają. Kobiety znają się, czasem lubią, czasem przyjaźnią, ale nie obca im zazdrość...
Poznacie tutaj autorkę szalonych powieści erotycznych, Selmę, która ma swoją drugą twarz, autorkę kryminałów Elwirę, czy też pisarkę powieści dla kobiet, Marię Teresę, prywatnie profesor filozofii, która mocno zaangażowała się w projekt rapowy oraz pisarkę biografii, Annę. Ciekawostką będzie mężczyzna piszący powieści dla kobiet pod damskim pseudonimem. Sami zobaczycie, ze pisarki to kobiety z krwi i kości, które mają swoje radości, ale i problemy, spotykają się z uwielbieniem, ale i z hejtem, a te uczucia dzieli bardzo cienka granica, o czym przekonała się Elwira. Maria Teresa miała okazję wykazać się jako matka niemowlęcia, choć go wcale nie urodziła... ale i zakochać się w koledze/koleżance po fachu. W tej opowieści nie zabraknie także niezwykłej redaktorki gustującej w perukach, która lubi też pakować się w kłopoty i wybierać niewłaściwych mężczyzn. Poznacie również najbrzydszego, ale i najkochańszego psa Bazyla, który zwojuje serce pisarki, która nie cierpi psów...

Oj dzieje się! A wszystko w zimowych, świątecznych klimatach :) Jeśli macie ochotę na dobrą zabawę , świąteczny klimat i trochę zakulisowych pisarskich ciekawostek - sięgnijcie po Złodziejki Świąt! Polecam serdecznie :)




 

 

poniedziałek, 12 października 2020

135. W piekle pandemii - Jolanta Kosowska

Opowieść o dniu, w którym świat, jaki znamy, przestał istnieć. I o wszystkim, co zdarzyło się potem.
Kiedy Oliwia i Marcello wyjeżdżają na długo wyczekiwany urlop, nic nie zapowiada chaosu, w jakim już wkrótce pogrąży się cały świat. Zakochani wraz z kilkorgiem bliskich przyjaciół korzystają z uroków zimowej aury, spędzają dnie na zaśnieżonych górskich stokach, a wieczory z grzańcem przy kominku, tymczasem nad ojczyzną młodego lekarza powoli zbierają się ciemne chmury… Pewnego dnia włoskie media podają, że tajemniczy wirus z Wuhan pokonał granice kontynentów, a w szpitalu znalazł się „pacjent zero”. Od tej pory nic nie będzie już takie, jak przedtem… „W piekle pandemii” to przejmująca, autentyczna opowieść o życiu w czasach śmiercionośnego wirusa. Bergamo, Drezno, Wenecja i Wrocław, a także azyl na Lawendowym Wzgórzu w Toskanii – w każdym z tych miejsc bohaterowie spróbują znaleźć najlepszy sposób na przetrwanie trudnych czasów i poukładanie swojej rzeczywistości na nowo. Czy im się uda? 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 374
Wydawnictwo: Novae Res 
 
Trudno mi się pozbierać po lekturze tej książki.... Tak prawdziwej, pokazującej naszą straszną pandemiczną rzeczywistość. Pani Jolanta Kosowska zawarła w niej miłość, tęsknotę, strach, cudowne włoskie klimaty, moją ukochaną Toskanię oraz swoje oświadczenie medyczne, co sprawia, że ciarki chodzą po plecach podczas jej czytania. Uwielbiam książki pani Kosowskiej, w których zawsze znajduję Włochy, jakie kocham i do jakich tęsknię, jednak po tej powieści poczułam też strach, jak potoczą się dalsze losy tego kraju...
 
 Autorka opisuje bowiem pierwszą falę pandemii m.in. w Bergamo, gdzie działy się dantejskie sceny, pokazuje je nam oczami młodego lekarza, Antonia, który porzucił ukochaną, aby walczyć z wirusem. Pokazuje je również oczami młodego mieszkańca Bergamo, który dzień po dniu opisuje życie w tym mieście w swoim internetowym pamiętniku. Szok! To naprawdę się działo, a teraz wraca do nas coronavirus w kolejnej fali, która znowu zbiera martwe żniwa. Kiedy to się skończy???
Jednak pani Kosowska daje nam również nadzieje i otuchę pokazując, że można wyjść z walki o życie zwycięsko, przy wsparciu lekarzy, ale również przyjaciół. O czym przekonała się Oliwia i jej  partner Marcello. Oli jest nauczycielką włoskiego zakochaną w młodym włoskim lekarzu mieszkającym w Polsce. Marcel, kiedy dowiaduje się o pandemii, zawozi ukochaną do swojej babci, która mieszka w starym domu w Toskanii, niedaleko Volterry. Dom stoi na uboczu i jest według niego najbezpieczniejszym miejscem dla kobiety, która nosi jego dziecko. Oli spędza czas z jego babcią, w spokoju i ciszy, delektuje się każdy dniem w Toskanii aż dowiaduje się o pandemii, która dotarła również do Polski. Dotarła do jej domu, bowiem Marcel ma wynik dodatni.... Mężczyzna walczy z chorobą w domu, jednak w stanie ciężkim trafia do szpitala i zostaje podłączony do respiratora.
Oli musi go wspierać na odległość... To niezwykle trudne przeżycie, jednak wspiera ją babcia Marcela, przyjaciele  a nawet lokalny proboszcz. Czy młody lekarz wygra z chorobą?

Czytała W piekle pandemii i przeżywałam... Wszystko w tej książce jest tak realne, tak prawdziwe... i tak przerażające. Walka z coronavirusem to jak walka z wiatrakami... Kiedy wreszcie uda nam się go pokonać i wrócić do normalności? Kiedy wreszcie będę mogła znowu odwiedzić Włochy? Tęsknię, jednak książka pani Jolanty podnosi na duchu, dodaje sił i pozwala na wspomnienia ...
Polecam gorąco!



 

poniedziałek, 22 czerwca 2020

86. Miłość z widokiem na morze - Natasza Socha, Agnieszka Krawczyk i inni...

Spacery w świetle zachodzącego słońca. Pierwsze nieśmiałe zauroczenia, niewinne flirty i niespodziewane wybuchy uczuć. Wakacje, słońce i wspomnienia. Mistrzynie polskiej literatury obyczajowej stworzyły zbiór opowieści o miłości, która przydarzyła się nad morzem. Ich bohaterki spotkają tam miłość swojego życia, czasem odważą się na krok, który zupełnie zmieni ich losy lub przeżyją chwilę zapomnienia. Niektóre z nich przywołają wspomnienia niezwykłych chwil albo ponownie odkryją to, co w ich życiu jest najcenniejsze. Antologia "Miłość z widokiem na morze" jest pełna emocji i wzruszeń. Czyta się ją jednym tchem. To doskonała pozycja wakacyjną (i nie tylko!) lekturę. 
 
Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: MUZA SA 
 
 
Ostatni weekend spędziłam nad morzem, czytając antologię opowiadań o miłości, których akcja dzieje się nad polskim morzem. Klimat opowiadań idealnie wpisał się w mój pobyt i czytanie na tarasie pensjonatu było niezwykle przyjemne :)
 
Niespecjalnie przepadam za  opowiadaniami, jednak ten tomik jest wyjątkowy, bowiem znajdują się tuta opowiadania moich ulubionych polskich pisarek - Ilony Gołębiewskiej, Magdaleny Witkiewicz, Magdy Knedler, Agnieszki Krawczyk, Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, Katarzyny Misiołek, Natalii Sochy oraz Małgorzaty Wardy.

Tomik otwiera opowiadania bardzo na czasie opowiadające o odpoczynku nad morzem podczas kwarantanny związanej z koronawirusem, autorstwa Nataszy Sochy. Niezwykle ciepłe i wzruszające przedstawiające parę, która po latach postanowiła się rozejść i to ich ostatni wspólny wyjazd, który wiele zmieni w ich życiu.

Bardzo podobało mi się opowiadanie  Magdy Knedler o tancerce po przejściach, która stanęła przed życiowym dylematem i musiała podjąć decyzję, któa wpływa na jej dalsze losy.

Najbliższe mi chyba stało się opowiadanie Agnieszki Lings-Łoniewskiej, bowiem znalazłam tutaj miłość do książek (Chris Carter!!!), kryminałów i muzyki Metallici, która pokazała, ze życie bibliotekarski, wcale nie musi być nudne :)

Opowiadania są napisane z dużą dozą humoru, idealnie wpisują się w nadmorskie klimaty i stanowią idealna lekturę na letni wypoczynek - polecam serdecznie :)

 
 
 
 

niedziela, 7 czerwca 2020

79. Martwy sad - Mieczysław Gorzka

Jakie tajemnice kryje przykościelny sad? Komisarz Marcin Zakrzewski zostaje w środku nocy wezwany do brutalnego morderstwa na jednym z osiedli na obrzeżach Wrocławia. Podczas pościgu za zabójcą słyszy od niego tajemniczy przekaz: „Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach“. Te same niepokojące słowa usłyszał trzydzieści lat wcześniej z ust brata bliźniaka, który zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Zakrzewski postanawia wrócić do sprawy z przeszłości. Szybko odkrywa, że spokojna podwrocławska wieś, z której pochodzi, od wojny jest milczącym świadkiem zaginięć także innych dzieci. Te tragiczne zdarzenia łączą się z kolei z morderstwami popełnionymi obecnie. Czy to możliwe, żeby ten sam sprawca działał nieprzerwanie od siedemdziesięciu lat? Powrót do wspomnień z dzieciństwa okazuje się dla policjanta prawdziwym koszmarem, rozgrywającym się tu i teraz. Wkrótce musi walczyć o życie nie tylko swoje, ale i bliskich mu osób. Morderca staje się jego cieniem i zdaje się wiedzieć o nim wszystko... 

Format: ebook
Ilość stron:  416
Wydawnictwo: Bukowy Las 
Cykl: Cienie przeszłości tom 1

Zachęcona doskonałymi recenzjami, które przeczytałam postanowiłam zapoznać się z twórczością Mieczysława Gorzki i sięgnęłam po Martwy sad, pierwszy tom z cyklu Cienie przeszłości. Powiem jedno, bardzo dobre opinie nie były ułudą - ta książka naprawdę okazała się znakomita i tak mnie wciągnęła, że skończyłam wczoraj czytać późną nocą. Było warto - finał powala! Na pewno sięgnę po kolejne książki  z tego cyklu.

Głównym bohaterem powieści jest komisarz policji, Marcin Zakrzewski, który zmaga się z nową sprawą, ale również walczy z cieniami własnej przeszłości. Komisarz Zakrzewski jest singlem, ma 42 lata i uwielbia swoją przyjaciółkę, Kaśkę, która aktualnie jest związana z jego przyjacielem. Cały czas w jego głowie tkwi jak zadra sprawa zaginięcia jego brata-bliźniaka, Ryśka. 
Nowa sprawa okazuje się makabryczna, kobieta zostaje napadnięta w swoim łóżku i zamordowana ciosami noża pod nieobecność męża. Zbrodnia była bardzo brutalna, a sprawca jakby czekał na Zakrzewskiego drwiąc z policji. Zadał mu cios w głowę i uciekł, jednak wyszeptał mu do ucha zdania, które spowodowało, że komisarzowi skóra ścierpła.... To zdanie wypowiadał jego brat - o diable stąpającym na palcach, które wiązało się z martwym sadem przy kościele w Szczepanowie. 
Komisarz zostaje przydzielony do sprawy archiwum X, która zajmuje się zaginięciami nastoletnich chłopców, które działy się regularnie, co cztery lata w okolicach Szczepanowa, a jedną z nich jest sprawa zaginięcia jego brata, jako dziewiątego w tym makabrycznym cyklu. Zakrzewski prowadzi sprawę ze swoją dawną znajomą, Pauliną, a między nimi zaczyna iskrzyć. Sprawa morderstwa okazuje się powiązana z cyklem zaginięć sprzed lat, a Marcin tkwi w jej centrum. Finał okaże się zaskakujący!

Martwy sad to znakomicie napisana powieść kryminalna, pełna akcji, dynamiczna i zaskakująca. Mieczysław Gorzka w perfekcyjny sposób połączył przeszłość z teraźniejszością i pokazał mroczne zakątki ludzkiej natury. Powieść szokuje, intryguje i wciąga czytelnika niczym bagno. Mnie wbiła w fotel na długie popołudnie i nie byłam w stanie jej odłożyć - musiałam znać finał, a ten okazał się znakomity!


Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...