Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galiński. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 kwietnia 2022

56/2022 Koniec się pani nie udał - Jacek Galiński

Rześka i bezkompromisowa emerytka Zofia Wilkońska umiera i trafia na rozmowę do miejsca, które wydaje się być niczym inny, jak czyśćcem. Po odpowiedzi na kilka trywialnych pytań, ustawia się w kolejce do wyjścia. Przypadkowa zamiana biletów rzuca ją jednak tam, gdzie wcale nie powinna się znaleźć. Co więcej: sprytnie włącza się w prace podupadającego i skierowanego do likwidacji zespołu produkującego drobne dobre uczynki. Ma w tym jednak swój osobisty interes. Do pomocy angażuje porucznika Borewicza, Danutę Szaflarska i generała Jaruzelskiego. Tymczasem kobieta, z którą zamieniła się biletem, odnajduje ją i zaczyna szantażować.

Okładka: miękka
Ilość stron:304
Wydawnictwo: WAB
Premiera: 18 maja 2022

Uwielbiam Zofię Wilkońską, nieziemską emerytkę, która powala na kolana :) Przyznaję, że wypatrywałam z niecierpliwością kolejnego tomu cyklu o tej polskiej emerytce, która ma sposób na wszystko i aż strach z nią zadzierać!

Z przyjemnością więc przeczytałam przedpremierowy egzemplarz od Wydawnictwa WAB - bardzo dziękuję!!! Wy natomiast możecie czekać z utęsknieniem na 18 maja, kiedy to książka ma swoją premierę.

Zofia Wilkońska to sztandarowa polska emerytka, była polonistka, która w swoim życiu przeszła wszystko i z wszystkim świetnie sobie poradziła, były trupy, było więzienie, a nawet doszła do Sejmu, żeby wreszcie trafić... w zaświaty. Okazuje się, że nasza bohaterka nagle i zupełnie bez przygotowania trafia na tamten świat, czyli umiera... Sama nie dowierza gdzie się znalazła, ale i tam sposobem wedrze się gdzie chce i w dodatku kogo tam spotka :) Cierpliwie odczekała w kolejce do lepszego świata i przepadkiem zamieniła się z sąsiadką z krzesła obok i trafiła w niewłaściwe drzwi. Zamiast sielanki trafiła w warunki gorsze od jej życiowych, ale nie byłaby sobą, żeby  na to pozwolić. Przy wsparciu nieżyjących już - Borewicza, Szaflarskiej, czy też samego Gierka, walczy o swoje i o powrót do Henryczka. Czy jej się to uda? Czy nawet śmierć da się oszukać Zofii? 
Przekonajcie się sami - doskonała zabawa zagwarantowana!!!

Koniec się pani nie udał to już piąty tom opowiadający o perypetiach Zofii Wilkońskiej - niezwykle zabawny i intrygujący. Satyra na polskich emerytów udała się Galińskiemu znakomicie - czyta się jego książki z uśmiechem nieschodzącym z buzi! To świetne komedie kryminalne, idealnie wpisane w polską rzeczywistość - polecam gorąco!






wtorek, 2 lutego 2021

15/2021 Konkurenci się pani pozbyli - Jacek Galiński

Zofia Wilkońska, wywołując wokół siebie sensację, uzyskuje zainteresowanie i poparcie pewnych grup społecznych. Nie umyka to uwadze polityków, którym zależy na liderach mogących przyciągnąć wyborców. Zofia otrzyma propozycję startu w nadchodzących wyborach parlamentarnych z ramienia Polskiej Partii Emerytów. Czy podejmie wyzwanie, połknie bakcyla kampanijnego oraz co ją spotka w politycznym piekiełku – tego będzie można się dowiedzieć z czwartej części przygód zażywnej staruszki. 

Okładka: miękka
Wydawnictwo: W.A.B 

Premiera: 24 luty 2021

 

Zofia Wilkońska to niesamowita staruszka, która podbiła serca polskich czytelników i przyniosła sławę Jackowi Galińskiemu. To polska emerytka, niezwykle wkurzająca, a przy tym tak prawdziwa, ze aż strach byłoby ją spotkać. Ta była nauczycielka poradziła sobie w życiu i z gangsterami, i z pobytem w więzieniu, a ciekawe jak poradzi sobie z polskim Sejmem ? :)

Najnowszy, czwarty już tom perypetii Zofii Wilkońskiej opowiada o walce z systemem i o tym jak pani Zofia została posłanką i zwojowała sejm. Miałam przyjemność przeczytać Konkurenci się pani pozbyli przedpremierowo i miałam wielką zabawę podczas lektury tej powieści.

Zofia Wilkońska wzbudza wiele emocji i swego czasu stała się sławną postacią, stąd też została zaproszona do nowopowstającej partii emerytów. Zofia zaczęła się udzielać, a partia początkowo 3-osobowa zdobyła ilość podpisów dopuszczającą ich do wyborów. I wówczas doszło do rozłamu i Wilkońska została wykluczona z tego grona. Rozgoryczona kobieta zajęła się swoim życiem u boku Henryka, swego marnotrawnego męża. Jakież było jej zdumienie, kiedy została wezwana przez marszałka sejmu i mianowana posłanką w miejsce zmarłego kolegi. I tutaj nasza Zofia zaczęła swą karierę poselską i walkę o podwyżkę emerytur. Czy jej się to udało? Przeczytajcie sami! Czeka was świetna zabawa!

Jacek Galiński w krzywym zwierciadle ukazał polski Sejm i w niezwykle zabawny sposób pokazała szaloną babcię Wilkońską na tle nadętych posłów. Trzeba przyznać, że Wilkońska wtargnęła na salony jak taran i jak zwykle świetnie się odnalazła w nowym miejscu, z czym mieli pewien problem współposłowie :) 

Konkurenci się pani pozbyli to kolejna świetna komedia w wykonaniu Jacka Galińskiego - doskonała robota!!!




poniedziałek, 30 marca 2020

41. Kratki się pani odbiły - Jacek Galiński

Szalona emerytka Zofia Wilkońska tak namieszała, że trafiła za kratki. Czymże jednak jest więzienie dla zawziętej staruszki. Niczym innym jak sceną walki o godne i lepsze życie. Czy Zofia zerwie okowy wymiaru sprawiedliwości, który w tym wypadku okazał się rychliwy, ale na pewno nie sprawiedliwy? 
Okładka: miękka
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: W.A.B
Cykl: Zofia Wilkońska tom 3 
Premiera: 25 marca 2020

Zofię Wilkońską pokochałam miłością absolutną, choć w realu w życiu bym jej nie chciała spotkać. Ta niesamowita i straszliwie wkurzająca staruszka zdobyła serca polskich czytelników, a na trzeci tom cyklu wszyscy czekali z niecierpliwością. Trzeba przyznać, że Jacek Galiński stworzył bohaterkę nie do podrobienia, a przy tym tak prawdziwą i realną, że a zęby bolą.....


Zofia Wilkońska, zwariowana, biedna, polska emerytka, matka bossa mafii (zupełnie tego nieświadoma), zapracowała na to, aby trafić do więzienia... Zofia przyczyniła się do śmierci czyściciela kamienic i została przez swego ulubionego Borewicza odtransportowana do aresztu. Już na wejściu narozrabiała, ugryzła klawiszkę i zwiała, jednak nie udało jej się wydostać poza mury więzienia, jednak przejęła więzienną kontrabandę i napełniła swój wiecznie głodny brzuch. Trafiła do czteroosobowej celi, jednak i tutaj potrafiła się ustawić, a więzienie wcale nie okazało się dla niej takie złe. Miała ciepło, swoje łóżko i trzy posiłki dziennie, a nawet prysznic, co prawda z zimną wodą, ale w domu też tak było. Generalnie - poczuła się jak na wczasach... Nawet na spacer mogła wyjść, gdzie straciła swoje jedyne majtki :) Ta dzielna staruszka zwiała w towarzystwie współosadzonej z więzienia i tylko zupełnie przypadkiem wróciła do więzienia, ale nie na długo. Cóż, nawet system penitencjarny okazał się za słaby na polską emerytkę!


Kratki się pani odbiły to niezwykle zabawna i pomysłowa komedia kryminalna, którą pochłania się w mgnieniu oka, a podczas lektury nie sposób nie wybuchnąć śmiechem. Po prostu genialny cykl!!!! Mocno zarysowana, niezwykle charakterystyczna postać wzbudza wesołość i sympatię czytelnika, a jednocześnie przeraża spotkanie takiej pani w realu.
Doskonale bawiłam się podczas lektury najnowszej powieści z cyklu o Zofii Wilkońskiej - zupełnie nie przeszkadzała mi kiepska pogoda i niemożność wyjścia na dwór.
Stay home and meet Zofia Wilkońska :)

niedziela, 17 listopada 2019

152. Komórki się pani pomyliły - Jacek Galiński

Kontynuacja ciepło przyjętej debiutanckiej powieści Kółko się pani urwało .Prawdziwa mieszanka wybuchowa wredna staruszka kontra mafiosi. Zamieszanie wokół pewnej warszawskiej kamienicy się nie kończy. Kolejny trup ponownie burzy spokój Zofii Wilkońskiej. Podczas prywatnego śledztwa staruszka za bardzo zbliża się do przestępców i zostaje poddana pokusie nie do odparcia. Niczym policjant zbyt długo działający pod przykrywką Zofia wiele lat żyjąca w biedzie zachłystuje się pieniędzmi i przemocą. 
 
Format: ebook
Ilość stron:282
Wydawnictwo: WAB

Zofia Wilkońska powróciła w wielkim stylu, pełna charyzmy, zgryźliwości i zwariowanych pomysłów. Ta starsza pani, tak znakomicie wykreowana przez Jacka Galińskiego podbija coraz to szersze rzesze fanów, jest niezwykle prawdziwa, a przy tym notorycznie pakuje się w kłopoty i jest wiecznie głodna. Emerytka XXI-wieku, której emerytura nie wystarcza na godne życie, pomimo wielu lat uczciwej pracy.

Pierwszy tom powieści Jacka Galińskiego zapadł mi w pamięć, a zabawna starsza pani Zofia podbiła moje serce. Jest niezwykła, a przy tym tak denerwująca, że nawet przestępcy przy niej wymiękają. Syn zadekował się tak skutecznie, że Wilkońska nie ma z nim kontaktu. Po wyjściu ze szpitala postanawia go odnaleźć i... pakuje się w kolejne kłopoty, bo pod adresem zamieszkania syna znajduje... nieboszczyka.  Przypadkowo pakuje się do nocnego klubu, który w dzień staje się call center ściągającym gangsterskie długi, a Zofia jest tak znakomita, ze dostaje propozycję pracy :) Oczywiści starsza pani jest ciągle bez grosza i niczym pies gończy poszukuje żywności. Karmi się u sąsiadki, a to znów w miejskiej jadłodajni, czy też z rąk gangsterów, gdzie po raz pierwszy w życiu j kebab i jest nim zachwycona. Oj, dzieje się, a starsza Pani jest w centrum wydarzeń!

Jeśli zależy wam na oryginalnej, zupełnie nieoczywistej , a przy tym zabawnej lekturze - to koniecznie musicie poznać Zofię Wilkońską i jej perypetie, tak znakomicie opisane przez Jacka Galińskiego, któremu wróżę powodzenie na rynku czytelniczym. Chmielewska znajduje wśród polskich pisarzy zacne zastępstwo :) Komedie kryminalne Jacka Galińskiego są błyskotliwe, sarkastyczne i niezwykle realne - tutaj nie sposób się nudzić! Polecam gorąco!


Książka dostępna jest w formacie e-book na Legimi.pl

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

54. Kółko się pani urwało - Jacek Galiński

Najpierw włamano się do jej mieszkania. Złodzieje nie tylko ukradli pieniądze, biżuterię czy cenne dokumenty, lecz również sprofanowali najcenniejszą pamiątkę po mężu – jego galowy mundur. Policja zabiera się do śledztwa jak pies do jeża, chociaż ślepy wpadłby na to, że wszystkie tropy prowadzą do sąsiada z góry, faceta bez nogi. Nie ma mowy, tego munduru mu nie przepuści. Postanawia policzyć się z nim sama. Okazuje się jednak, że facet bez nogi został zamordowany, a ona sama jest pierwszą podejrzaną. Nie pozostaje jej nic innego, jak chwycić rączkę wiernego wózka zakupowego i rozpocząć własne śledztwo. Warszawskie bandziory, strzeżcie się! Nadchodzi Zofia Wilkońska, postrach klubów seniora! 
Okładka: miękka
Ilość stron:  304
Wydawnictwo: W.A.B

Zabrałam książkę Jacka Galińskiego na mój włoski urlop i setnie się ubawiłam :) Autor stworzył tak niezwykła bohaterkę, jaką jest Zofia Wilkońska, że strach się bać. Ta niesamowita starsza pani okazuje się skuteczniejsza od policji i od warszawskich czyścicieli kamienic. Język, jakim operuje przyprawia o miech, ale i przeraża - chyba nie chciałabym być jej wrogiem :)
Wielokrotnie pisałam, że uwielbiam książki Joanny Chmielewskiej i wciąż szukam  jej następcy i przyznaję, że pan Jacek Galiński jest bardzo blisko mojego ideału. Jego książka jest sarkastyczna, z dużą dozą drwiny, ale i zabawy z całkiem nieźle przemyślanym wątkiem kryminalnym - naprawdę przeczytałam z ogromną przyjemnością i uśmiechem na ustach - doskonale się bawiłam, o czym świadczyły moje głośne wybuchy śmiechu.

Zofia Wilkońska to typowa, polska, biedna emerytka, która studiuje gazetki sklepowe i potrafi przewędrować pół miasta z nieodłącznym wózeczkiem zakupowym na kółkach w poszukiwaniu taniej żywności. Właśnie wróciła z kolejnej wyprawy, niezadowolona, bo nie udało się jej kupić kurczaka, skończyło się na tanich warzywach, niepierwszej świeżości, ale ciągle nadających się na zupkę. Kiedy zmęczona Zofia dotarła do mieszkania w warszawskiej kamienicy, okazało się, że nie ma w nim drzwi.... Dosłownie drzwi zostały wyważone, a mieszkanie splądrowane - zginęły oszczędności starszej pani i dokumenty po mężu. Kobieta wściekła się i zadzwoniła na policję, gdzie oberwało się Michałowi Sobieszczańskiemu. Na miejscu "zbrodni" starsza pani uczyła policje jej fachu, mając za świadka sąsiada. Niezadowolona z działań władz, sama rozpoczęła swojej śledztwo, które doprowadziło ją do zamknięcia w piwnicy, ale i poznania szefa mafii czyścicieli kamienic. Finał okazał się zaskakujący, a starsza pani niezniszczalna.

Kółko się pani urwało to zabawna komedia kryminalna - doskonale napisana i przykuwająca czytelnika do fotela. Bohaterka stanowi doskonały portret psychologiczny polskiej emerytki, nie mającej co do garnka włożyć, ale odkładająca dla wnusia. Pokazano tuta również metody stosowane przez czyścicieli kamienic, którzy okazują się bezkarni, a do tego bardzo skuteczni. Chwilami powieść jest tak realna, że śmiech okazuje się śmiechem przez łzy, bo polska rzeczywistość bynajmniej do śmiechu nie prowadzi. Jeśli chcecie doskonale bawić się podczas lektury powieści kryminalnej, gdzie jest i trup i dobra zabawa - to zdecydowanie polecam powieść Jacka Galińskiego!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...