Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ward. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ward. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 października 2022

126/2022 Sundial - Catriona Ward

Nie możesz uciec przed tym, co masz we krwi… 
Wszystko, czego Rob chciała, to normalne życie. Mąż, dwoje dzieci i ładny dom na przedmieściach zdają się świadczyć o tym, że jej się udało. Ale kobieta boi się o swoją najstarszą córkę, Callie, która zbiera drobne kości i szepcze do wyimaginowanych przyjaciół. Rob dostrzega w dziewczynce mrok, który przypomina jej o przeszłości, od której uciekła. I boi się o bezpieczeństwo drugiej córki. Kobieta postanawia zabrać Callie do domu swojego dzieciństwa, do Sundial, położonego głęboko na pustyni Mojave. Tam będzie musiała dokonać strasznego wyboru. Sundial w nieoczywisty sposób opowiada o toksycznych relacjach i ucieczce przed przeznaczeniem, która nie zawsze jest możliwa. Niekiedy trzeba dotrzeć w otchłań przeszłości, by uratować przyszłość. Taka podróż jednak mało kiedy obywa się bez ofiar.

Okładka: miękka
Ilość stron: 400
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Sundial to powieść, która zapada w pamięć czytelnika. Mocna, wyrazista i uderzająca w nasze myśli - warto po nią sięgnąć! Sundial oznacza zegar słoneczny i często ma zastosowanie przez ludy pustynne. Taki zegar można w zasadzie zrobić z wszystkiego. Wie o tym doskonale Rob, która wychowała się na pustyni w posiadłości Sundial, w której znajdują się zegary słoneczne. Sundial to specyficzne miejsce, to ranczo, a jednocześnie przez lata było centrum badawczym, które stworzyli rodzice Rob. Kobieta stara się odciąć od swego dawnego życia, wyjechała na uniwersytet i nigdy tam nie wróciła. Jednak nie można uciec od tego co ma się we krwi.... 

Rob pragnęła zwykłego życia, opartego o zasady i je zbudowała. Ma męża, który ją zdradza i dwie córeczki, z których jedną uwielbia, a do drugiej ma bardzo mieszane uczucia - kocha ją, ale jej nie lubi... I to właśnie z nią, starszą Callie, zaczyna się dziać coś niedobrego. Matka znajduje w jej pokoju kości zwierząt, dziewczynka ma wirtualnego przyjaciela i generalnie jest samotnicą, która odstaje od innych  dzieci. W pewnym momencie Rob zaczyna obawiać się o życie młodszej córeczki i zabiera Callie na pustynię. Tam przyjdzie się jej zmagać nie tylko z charakterem córki, ale również z własną przeszłością, którą wymazała z pamięcią - a która okaże się szokująca!

Sundial to jedna z tych książek, które jeszcze długo po przeczytaniu czytelnik nosi w sobie. Jest jak drzazga, która stale o sobie przypomina i skłania do przemyśleń. Pokazuje jak mocno dzieciństwo odciska swoje znamię na życiu dorosłego człowieka i jak go kształtuje. To niesamowite... Autorka bardzo mocno podkreśliła podobieństwo życia dzieci Rob i jej z siostrą, to zaskakuje, ale i szokuje. Autorka gra na emocjach czytelnika i powoli odkrywa karty fabuły, która okazuje się zupełnie nieoczywista. Sundial to książka, którą trzeba przeczytać!


wtorek, 1 stycznia 2013

Dziedzictwo krwi t.6 - J.R.Ward

Szósty tom kultowego cyklu powieściowego J.R. Ward. Dziedzictwo krwi to trzymająca w napięciu powieść grozy z fascynującym wątkiem miłosnym w tle. To barwna opowieść o bezlitosnej walce tajnego bractwa wampirów z ich odwiecznymi prześladowcami, rozgrywającej się w realiach współczesnej Ameryki.
Po latach narzuconego sobie celibatu nieustraszony wojownik Bractwa – Furiath – poświęca się dla dobra rasy, przyjmując funkcję Najsamca. Od tej pory ma być odpowiedzialny za utrzymanie ciągłości rasy i zapewnienie Bractwu nowych wojowników. Jednak Furiath nieustannie odsuwa w czasie podjęcie nowych obowiązków i walcząc z demonami przeszłości, szuka ukojenia w narkotykach. Zakochuje się w Wybrance Cormii, ale nie potrafi się do tego przyznać. A skoro nie wywiązuje się z obowiązku prokreacji z Cormią, musi zaakceptować inną przysłaną mu dziewicę. Zdarzenia przybierają nieoczekiwany obrót…
Tymczasem Bractwo ma coraz większe kłopoty. Ze szpitala w niejasnych okolicznościach zostaje uprowadzony młody wampir Lahser. Dochodzi też do serii brutalnych morderstw w domach wampirzej arystokracji

Okładka:  miękka
Ilość stron:   528
Wydawnictwo:   Videograf
Cykl:  Bractwo Czarnego Sztyletu

"Bractwo Czarnego Sztyletu" to jedna z moich ulubionych wampirzych serii - tym razem zakończyłam stary rok w objęciach 6 tomu. Kolejny tom okazał się równie dobry jak poprzednie - jestem pełna podziwu dla pomysłowości Autorki. 

"Bractwo Czarnego Sztyletu" to cykl opowiadający historię wampirów-wojowników skupionych w Bractwie pod przywództwem Ghroma. Wampiry są niezwykłe i mają wiele ludzkich cech, ich postacie są niezwykłe oryginalne, tak jak ich imiona. Są nietuzinkowi, a każdy z nich ma do opowiedzenia fascynującą historię. 
Bohaterem szóstego tomu jest Furiath, brat-bliźniak Zbhira - wampir po przejściach, pokiereszowany przez życie. Poprzedni tom skończył się, kiedy Furiath zastępuje brata i zostaje Najsamcem - reproduktorem wampirzej rasy. Poznaje Wybrankę, Cormię, i zakochuje się w niej, jednak nie czuje się jej godny i nie chce jej zbrukać. Nadal jest też pełen uwielbienia dla krwiczki swego brata, Belli. Czuje się rozdarty pomiędzy lojalnością dla brata i uczuciami, które ma w sercu.
Źle się dzieje wśród wampirów, reproduktory wzmacniają swoje siły i planują nowy atak. Omega ma w zanadrzu wyjątkową broń - swego syna.
Pośród adeptów dochodzi do przepychanek i Khill chcąc ratować swego przyjaciela, rani jednego z adeptów, Lashera, za co zostaje wydziedziczony i usunięty z rodziny. Znajduje schronienie w Bractwie.
Lasher wraz z grupą reduktorów sieje spustoszenie wśród wampirzej glymerii - czy Bractwu uda się go pokonać? Jak potoczą się losy Furiatha i jego wybranki?

J.R.Ward stworzyła niezwykłą i oryginalną sagę o wampirach. Każdy kolejny tom jest inny, jednak wszystkie są naładowane uczuciami, emocjami i zmaganiami wampirów, które mają czasem problemy jak ludzie.
Autorka operuje bogatym i bardzo malowniczym językiem, sprawia,  że czytelnik jest zaintrygowany i chłonie opowieść jak gąbka. Specyficzny język i terminologia wampirza, którą Ward stworzyła, sprawia, że całość jest niezwykle spójna i wyróżnia się wśród innych wampirzych historii.
Po każdym tomie czuję niedosyt i z niecierpliwością czekam, co przyniesie kolejny i kto będzie jego bohaterem. Każdy tom czyta się błyskawicznie, pomimo, że do cienkich nie należą.
Zachęcam do poznania historii niezwykłych wampirów z Bractwa Czarnego Sztyletu!



sobota, 7 lipca 2012

Śmiertelna klątwa cz.5 - J.R.Ward


Bohater piątego tomu serii był w młodości dręczony fizycznie i psychicznie przez swego ojca, a matki nie znał. Nic dziwnego, że Vrhedny nieufnie przyjmuje informację o tym, kto jest jego matką. Dręczony przez wspomnienia z przeszłości i prorocze wizje, znajduje odprężenie w seksualnych perwersjach i krwawych bojach z wrogami. Ciężko zraniony w walce, trafia do zwykłego szpitala i tam poznaje lekarkę Jane, która z czasem staje się mu coraz bliższa 

Okładka: miękka
Ilość stron:   544
Wydawnictwo: Videograf
Seria:    Bractwo Czarnego Sztyletu


Bractwo Czarnego Sztyletu to jedna z moich ulubionych wampirzych serii. Każdy kolejny tom jest równie dobry, o ile nie lepszy od poprzednich, i każdy opowiada o kolejnym członku Bractwa.

Tom piąty to opowieść o Vrhednym, niezwykle inteligentnym wampirze, którego życie nie rozpieszczało. Syn Khrwiopija, był w dzieciństwie dręczony i maltretowany przez ojca, matki nigdy nie poznał. 
Ukojenie znalazł dopiero w Bractwie, tutaj jest ceniony i potrzebny, ma przyjaciół, na których może zawsze liczyć. Szczególnie bliskie relacje łączą go z Butchem, przemienionym gliną.
Podczas jednej z bójek z reduktorami, V zostaje ciężko ranny i trafia do szpitala. Życie ratuje mu piękna pani doktor, Jane. Przyjaciele zabierają V i lekarkę do Bunkra, gdzie mieszkają. Kobieta opiekuje się Vrhednym i zaczyna między nimi iskrzyć. Są do siebie, w pewnym sensie, podobni, łączy ich ciężkie dzieciństwo i samotność.

Po wyleczeniu Vrhednego, Jane wraca do normalnego życia, a jej wspomnienia zostają wymazane - ale nie do końca... V pojawia się w jej snach.
Mężczyzna w końcu poznaje swoją matkę - to dla niego szok! A jeszcze dodatkowo dowiaduje się, że został wytypowany na Najsamca - jego zadaniem jest seks z Wybrankami i zapładnianie ich. Jednak w jego głowie i sercu tkwi - Jane. Z opresji ratuje go Furiath, który bierze na siebie rolę Najsamca.
Vrhedny wraca do Jane, jednak ich szczęście nie trwa długo - kobieta zostaje postrzelona....
Czy V uda się ją ocalić? Jak potoczy się życie Furiatha z Wybrankami?

"Śmiertelna klątwa" to opowieść o wampirach inna niż wszystkie, które czytaliście. Bardzo specyficzna, pokazująca ich ludzką naturę, uczucia. Jest dużo lepsza od "Zmierzchu" !
Każdy tom to piękna opowieść o miłości, honorze i walce o lepszy świat. Miłość czysta i bezgraniczna sprawia, że twardzi Bracia miękną jak wosk przy swoich paniach - a każda z nich jest indywidualnością.

Piąty tom czytałam z zapartym tchem i łzami w oczach. Tragedia Vrhednrgo chwyta za serce,  a zmiany jakie następują w tym mężczyźnie pod wpływem kobiety są wzruszające.
Ja jestem zachwycona ta serią i cieszę się, że jeszcze kilka tomów przede mną !  Polecam!




wtorek, 28 lutego 2012

Wampirze serce. cz.4 - J.R.Ward

Czwarty tom bestsellerowej serii o tajnym bractwie wampirów. Bohaterem powieści jest były policjant, który zakochuje się bez pamięci w arystokratycznej wampirzycy Marissie i dla niej postanawia zostać wampirem. Jako jedyny człowiek jest dopuszczony w krąg Bractwa i z czasem angażuje się w walkę z reduktorami. Kiedy próbuje ratować cywilnego wampira, zostaje śmiertelnie ranny. Członkowie bractwa proszą Marissę o pomoc, bo tylko ona jest w stanie sprowadzić go w bezpieczne miejsce.

Okładka :  miękka 
Ilość stron:   480
Seria:  Bractwo Czarnego Sztyletu
Wydawnictwo:  Videograf II

Ci, którzy zaglądają na mojego bloga, wiedzą, że jestem fanką tej wampirzej serii. Po przeczytaniu kolejnego, czwartego już tomu, stwierdzam - nic się nie zmieniło, nadal uwielbiam Bractwo! Każdy kolejny tom wnosi coś nowego i opowiada o kolejnym członku Bractwa. Nie ma nudy i stagnacji.

Tom czwarty opowiada o "przyszywanym" członku Bractwa, którym jest człowiek, były policjant, Butch. Mężczyzna mieszka w siedzibie Bractwa, przyjaźni się z Vhrednym, Bracia traktują go jak jednego z nich. Ponadto Butch nadal jest zakochany w wampirzycy Marissie, przybliżają się do siebie i oddalają. 
Pewnego dnia Butch uczestniczy w walkach z reduktorami, zostaje schwytany i torturowany. Zostaje cudem uwolniony, jednak Omega pozostawia mu w brzuchu swoją cząstkę. Odnajduje go i ratuje Vhredny. Marissa podąża do izolatki chorego i nie opuszcza go. Z czasem zaczynają tworzyć parę, jednak Butch nie jest wampirem i nie może dokrwić swojej krwiczki. Robi wszystko, aby to zmienić....
Czy mu się uda? Jak na jego decyzję zareaguje Marissa ? 

"Wampirze serce" to barwnie opowiedziana historia miłości człowieka do wampirzycy, ukazująca jego poświęcenie i dążenie do realizacji marzeń. 
J.R.Ward, po raz kolejny, potrafiła wciągnąć czytelnika w ciąg zdarzeń, które go zaskakiwały i ciekawiły. Stworzyła niesamowity świat Bractwa, które ma swoje priorytety, rytuały i sposoby postępowania. Odmalowała niezwykłe postacie, które zyskują sympatię czytelników. 
Autorka zadziwia, intryguje i chwilami bawi. Potrafi zaskoczyć, czymś nowym w każdym tomie - nie ma nudy i stagnacji, nie ma powtórzeń. Jest za to rwąca akcja i ciekawi bohaterowie :) 
Całość jest napisana lekkim, prostym językiem, co sprawia, że czyta się ją w błyskawicznym tempie.
To bardzo oryginalna i świetnie napisana seria - serdecznie POLECAM !


piątek, 23 grudnia 2011

Wieczna miłość - J.R.Ward

Walka z odwiecznymi przeciwnikami wampirów toczy się dalej, ale oto na Bractwo spada kolejny cios. Bracia bliźniacy, Furiath i Zbihr, zostają uwikłani przez los w dramatyczny splot wydarzeń. Swego czasu Furiath uwolnił swego brata z rąk okrutnych reduktorów. Mimo że od tego czasu minęło ponad sto lat, rany Zbihra nie chcą się goić. Zraniony na ciele i duszy jest najbardziej ponurym, zamkniętym w sobie i budzącym grozę wojownikiem Bractwa. Dopiero gdy spotyka piękną Bellę, która najwyraźniej jest w nim zadurzona, nagle budzi się w nim dawno pogrzebane uczucie: nadzieja. Tymczasem jego brat, który od dawna żyje w narzuconym przez siebie celibacie, również zaczyna interesować się Bellą. Gdy młoda wampirzyca zostaje uprowadzona przez jednego z reduktorów, bracia muszą przezwyciężyć wzajemne animozje i ruszyć ukochanej kobiecie na ratunek

Okładka:   miękka 
Ilość stron:     442
Wydawnictwo:   Videograf II
Cykl:  Bractwo Czarnego Sztyletu,    cz. 3

Kolejny, 3 tom, mojej ulubionej wampirzej serii "Bractwo Czarnego Sztyletu" już za mną. Nic się nie zmieniło - nadal tylko zachwycam się inwencją twórczą autorki. Pani Ward jest niesamowita w tworzeniu gotyckiego klimatu i w zaskakiwaniu czytelnika. "Wieczna miłość" jest świetnie napisana, lekko, ale z polotem. Postacie są przemyślane i wyraźnie wykreowane, wojownicy to indywidualności, które są wzmocnione imionami.

W 3 tomie odkrywamy historię bliźniaków, Zbhira i Furiatha, bardzo niezwykłych osób, zupełnie różnych charakterów, jednak mocno z sobą związanych. Próbą dla braterskiej miłości jest uczucie do tej samej kobiety, Belli. Obaj bracia są nią zafascynowani, jednak ona zdecydowanie wybiera Zbhira. Ten z kolei nie czuje się dla niej dość dobry i ciągle kieruje ją w stronę brata. Jednak nim się wyjaśni, którego z braci wybierze Bella - bracia muszą ją uratować z rąk reduktorów.

Niezwykła historia, pełna emocji, pełna uczuć i bardzo ludzkich wampirów. Jestem wielką fanką Bractwa, każdy kolejny tom przynosi niesamowitą opowieść, zaskakuje i wciąga jak najlepsze kino akcji. "Pożarłam" ten tom nawet nie wiem kiedy..... 
Porzućcie "Zmierzch" i sięgajcie po "Bractwo Czarnego Sztyletu" !
 

sobota, 19 listopada 2011

Ofiara krwi cz.2 - J.R.Ward

Ofiara krwi - to trzymająca w napięciu powieść grozy z fascynującym wątkiem miłosnym w tle.
Jest to opowieść o bezlitosnej walce tajnego bractwa wampirów z ich odwiecznymi prześladowcami, rozgrywającej się w realiach współczesnej Ameryki.
Bractwu Czarnego Sztyletu udaje się wygrać bitwę z Korporacją Reduktorów, ale wojna toczy się dalej. Ghrom wraz z garstką towarzyszy musi zadbać o bezpieczeństwo swego ludu. Przeciwnicy są coraz okrutniejsi, a na dodatek Bractwo może stracić swojego najdzielniejszego wojownika. Rankohr, piękny i niezwyciężony wampir, zakochał się bez pamięci w Mary, która nie dość, że jest człowiekiem, to w dodatku jest śmiertelnie chora. Tym samym złamał obowiązujące w świecie wampirów zasady, czym naraził się na gniew Pani Kronik. Niechcący sprowadza na Bractwo wielkie niebezpieczeństwo: przeciwnicy planują śmiertelny atak, a tymczasem Pani Kronik chce, by złamanie jej przykazań zostało surowo ukarane. By uratować siebie i swoją ukochaną, Rankohr musi przezwyciężyć straszną klątwę, która ciąży na nim od stu lat. Tylko wówczas będzie miał szansę uniknąć śmiertelnego zagrożenia. Także Mary musi podjąć swoją walkę...
  
Seria:         Bractwo Czarnego Sztyletu,  tom 2
Okładka:        miękka
Ilość stron :       426
Wydawnictwo:       Videograf II

Jestem zafascynowana cyklem opowieści o wampirach stworzonym przez J.R.Ward - pierwszy tom bardzo mi się podobał, drugi porwał mnie, już jestem ciekawa, co zrobią ze mną kolejne....
Bractwo Czarnego Sztyletu to cykl opowieści o wampirach-wojownikach, którzy wykazują wiele cech ludzkich, a ich imiona są tak specyficzne i obrazujące ich charakter, że nie sposób się nie uśmiechnąć.
Przypomnę, że mamy: Furiatha i Zbihra ( braci), Torthura, Vrhedny'ego, Ghroma (króla wampirów) oraz Rankohra, zwanego przez Braci - Hollywoodem, naszego głównego bohatera.

Rankohr to wampirzy playboy, przez którego łóżko przewija się wiele kobiet. To przez nałożoną na niego klątwę może się rozładować w walce lub poprzez seks. Żyje w jednym ciele z bestią, która na skutek jego gwałtownych reakcji ożywa i sieje spustoszenie. 
Jednak w końcu trafia kosa na kamień i nasz playboy zakochuje się....niestety w ludzkiej istocie. 
To Mary, niesamowita kobieta, która ma o sobie nie najwyższe mniemanie, szczególnie teraz, kiedy dowiaduje się, że znowu rozpoczęła swój atak białaczka. Jednak z czasem docierają się i najpierw Mary opiekuje się Rankohrem, kiedy zostaje poparzony przez słońce, a potem on chce zaopiekować się nią podczas choroby oraz osłonić przed reduktorami i zabiera ją do siedziby Bractwa. Tym samym naraża się na gniew Pani Kronik za złamanie zasad i zostaje za to surowo ukarany....
W międzyczasie, jako drugi wątek śledzimy rozwój Korporacji i reduktorów, którzy dążą do odnalezienia siedziby Bractwa i zabicia wampirów. 
 
Na uroczystym spotkaniu zorganizowanym w siedzibie wampirów, Mary spotyka Wellsie, krwiczkę Thora, którą bardzo polubiła za zaopiekowanie się Johnem, młodym wampirem niemową, który czeka na przemianę. Sąsiadka Mary, Bella, jest zafascynowana Zbihrem, który nie może w to uwierzyć i odtrąca ją. Wkrótce Bella zostaje porwana przez reduktory, a Mary trafia do szpitala, gdzie okazuje się, że nie ma już szans na wyzdrowienie. Rankorh błaga Panią Kronik o pomoc - ta stawia mu do spełnienia bardzo trudne warunki. Czy Rankorh spełni żądanie Pani Kronik? Jaki los jest im pisany? Czy Bella przeżyje porwanie przez reduktory?

"Ofiara krwi" jest niesamowitą historią, jest naładowana emocjami, a finał zaskakuje i wyciska łzy. Ta książka jest lepsza niż niejedna książka sensacyjna i bardziej emocjonująca niż romans.
Moim zdaniem - przy Bractwie Czarnego Sztyletu blednie słynna trylogia Zmierzch. Bractwo jest ciekawsze, lepiej napisane i bardziej intrygujące. Ta seria to mój zdecydowany faworyt w wampirzych opowieściach i za nim nie ma dłuuugo nic!
"Ofiara krwi" posiada wszystkie cechy świetnej książki - jest ciekawie napisana, intrygująca, ma zaskakujące zakończenie i dużo się w niej dzieje, a dodatkowo ma bardzo ciekawie skonstruowanych bohaterów.
Ja z niecierpliwością czekam aż wezmę kolejne części do rąk - tym bardziej, że trzeci tom będzie kontynuacją drugiego :)

Serdecznie dziękuję pani Teresie z Wydawnictwa Videograf II za tą niesamowitą książkę 
i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy :)

czwartek, 20 października 2011

Mroczny kochanek. cz.1 - J.R.Ward

Pierwszy tom kultowego cyklu powieściowego J.R. Ward - amerykańskiej pisarki, która od paru lat gości na czołowych miejscach amerykańskich i europejskich list bestsellerów.
Mroczny kochanek - to trzymająca w napięciu powieść grozy z fascynującym wątkiem miłosnym w tle. To barwna opowieść o bezlitosnej walce tajnego bractwa wampirów z ich odwiecznymi prześladowcami, rozgrywającej się w realiach współczesnej Ameryki. Członkowie Bractwa Czarnego Sztyletu to młodzi przystojni mężczyźni, sympatyczni, dowcipni, pełni wdzięku. Uwielbiają rap, szybkie samochody i wieczory spędzane w klubach. Mieszkają w przebudowanej na twierdzę posiadłości w Caldwell, w stanie Nowy Jork. Szefem bractwa jest Ghrom - nieustraszony wojownik i namiętny kochanek. To właśnie historia miłosna Ghroma - jedynego wampira czystej krwi na Ziemi - i młodej dziennikarki Beth jest głównym wątkiem fabuły pierwszego tomu serii. Beth jest córką jego starego druha, ale nic nie wie o swoim wampirzym pochodzeniu. Zostaje jednak wciągnięta w wir walki i Ghrom musi postawić na szali wszystko, by ratować ukochaną...

Okładka: miękka
Ilość stron: 386
Wydawnictwo  : Wydawnictwo Videograf II


Od dłuższego czasu chciałam przeczytać cykl "Bractwo Czarnego Sztyletu" i kiedy nadarzyła się okazja - chętnie z niej skorzystałam. Każda kolejna część opowiada historię jednego z członków Bractwa.


"Mroczny kochanek" to pierwsza część cyklu, w której poznajemy bliżej historię Ghroma, wampirzego władcy, oraz Beth, dziennikarki, córki jego przyjaciela. 
Akcja powieści ma miejsce w Stanach Zjednoczonych w mieście Caldwell (stan Nowy Jork). Ghrom jest nieoficjalnym przywódcą Bractwa wampirów, stroni od towarzystwa, trzyma się na uboczu, jest przerażający i oczywiście, jak na wampira przystało, szalenie przystojny. Beth jest dziennikarka, sierotą wychowaną w sierocińcu. Jej matka była człowiekiem i zmarła przy jej narodzinach, a ojciec był wampirem - czego Beth nie wie....


Ojciec Beth prosi Ghroma o przeprowadzenie Beth przez przemianę w wampira, tak aby jego córka przeżyła. Ghrom, oczywiście, nie zgadza się na prośbę przyjaciela - postanawia ją spełnić dopiero po śmierci przyjaciela w zamachu bombowym spowodowanym przez reduktorów, wrogów wampirów.


Ghrom i Beth spotykają się, łączy ich magnetyczne przyciąganie - dochodzi do zbliżenia, nawiązuje się nic uczucia.... ale Ghrom ma rywala, jest nim policjant Butch, zadurzony w Beth, niestety bez wzajemności.
Między panami dochodzi do konfliktów - do momentu przemiany Beth - potem Butch nawiązuje coś podobnego do przyjaźni z Bractwem i zakochuje się w Marietcie (wampirzycy).
Jak się poukłada związek Beth i Ghroma? Czy zostaną razem? Czy Beth przeżyje przemianę? Czy wampiry wygrają walkę z reduktorami? Poczytajcie!


"Mroczny kochanek" to dobra fantastyka z nutą sensacji i romansu - świetnie się ją czyta. Jest dojrzale napisana i różni się stylem od lekkich powieści o wampirach, które czytałam. Jest przemyślana, doskonale skonstruowane są postacie - wampiry mają wiele cech ludzkich, co sprawia, że nie sposób ich polubić. Każda z postaci członków Bractwa jest wyrazista i posiada indywidualne cechy, które ją wyróżniają - Braci nie sposób pomylić. 
A najbardziej podobały mi się ich imiona, które odzwierciedlają ich charakterki - mamy np. Furiatha i Zbihra :). Beth ze swoją bezpośredniością i zadziornością również zyskuje przywiązanie czytelnika.

Książka najpierw rozwija się najpierw powoli, dając nam możliwość poznania bohaterów i zarysu sytuacyjnego, po czym zaczyna pędzić.W powieści jest sporo scen erotycznych, ale nie są one nachalne czy wulgarne - ubarwiają ją. Są też sceny walk z reduktorami, sieć intryg oraz pościgi policyjne - dzieje się naprawdę dużo. Sposób pisania autorki i tworzenia niepowtarzalnego klimatu książki trafił w mój gust, a nie ukrywam, obawiałam się, że to będzie kolejna schematyczna książka o wampirach, wilkołakach, itp. Mile się rozczarowałam - polecam !


Bardzo mi się podobała pierwsza część "Bractwa Czarnego Sztyletu" - już nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejną część. A najbardziej się cieszę, że jeszcze tyle przede mną!


Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu Videograf  :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...