Miałam już nie szukać nowych technik i zajęć robótkowych. I nie szukałam . Nowa pasja sama mnie znalazła. Przyczyniły się do tego moje koleżanki z ulubionego
forum na corocznym zjeździe pergaminkowym.
Zaraziłam się koralikami i nieustannie produkuję koralikowe bransoletki. Nie wszystkie zdążyły zapozować do zdjęć.
Bransoletka "zapomniany skarb" bardzo mi się spodobała , a zrobiona jest z tutoriala
z tego miejsca wg wzoru
Tauriel.
Dwie wersje kolorystyczne:
Pozdrawiam -marysia